10.08.06, 11:42
zbliza sie koniec mojej polisy (Hestia OC +AC) i sie zastanawiam czy kupic
tylko samo OC, czy jednak znowu razem z AC? samochod ma juz 7 lat, mysle ze
nie bedzie wart wiecej jak 16 tys, a ostanio za OC i AC zaplacilam 2200. w
tym roku pewnie bedzie podobnie. troche szkoda mi tej kasy, tym bardziej ze
od 4 lat zadnej stluczki i stawiam sie zazwyczaj na parkingach strzezonych.
czy kupujecie AC tylko na 2-3 letnie samochody>
dzieki za odpowiedz
Obserwuj wątek
    • iberia30 Re: tylko OC? Nie, rowniez AC/NW i DAS 10.08.06, 12:04
      moje auto ma 8 lat i mam pelne ubezpieczenie, dla swietego spokoju.Rowniez
      parkuje na strzeozonym, a w pracy na prywatnej posesji, zlodzieje jakos chyba
      nie przepadaja akurat za tym typem aut, ale :pamietaj, ze AC chroni Cie takze
      gdy : sam sobie zrobisz kuku-wpadnisz do rowu na ten przyklad-czego absolutnie
      Ci nie zycze, albo ktos Ci uszkodzi samochód ale sprawca bedzie nieznany.
      Jestem zwolenniczka pelnego ubezpieczenia-ale jak kto woli, albo jak kogo
      stac:-).
      • osrany_pisuar Re: tylko OC? Nie, rowniez AC/NW i DAS 12.08.06, 23:55
        iberia30 napisała:

        > moje auto ma 8 lat i mam pelne ubezpieczenie, dla swietego spokoju.Rowniez
        > parkuje na strzeozonym, a w pracy na prywatnej posesji, zlodzieje jakos chyba
        > nie przepadaja akurat za tym typem aut, ale :pamietaj, ze AC chroni Cie takze
        > gdy : sam sobie zrobisz kuku-wpadnisz do rowu na ten przyklad-czego absolutnie
        > Ci nie zycze, albo ktos Ci uszkodzi samochód ale sprawca bedzie nieznany.
        > Jestem zwolenniczka pelnego ubezpieczenia-ale jak kto woli, albo jak kogo
        > stac:-).


        Od od AIDS tez sie ubezpieczylas?
        • mistrz_cietej_riposty Re: tylko OC? Nie, rowniez AC/NW i DAS 13.08.06, 20:20
          heheheheheee
        • w_r_e_d_n_y Re: tylko OC? Nie, rowniez AC/NW i DAS 14.08.06, 04:29
          osrany_pisuar napisał:

          > Od od AIDS tez sie ubezpieczylas?

          a ty debilu ubezpiecz sie od glupoty - 100% pewne odszkodowanie
    • edek40 Re: tylko OC? 10.08.06, 12:29
      W czasach mrocznego sredniowiecza mialem AC. To byl moj pierwszy samochod, a mieszkajac u rodzicow nie musialem nadmiernie chomikowac pieniedzy. Jednak juz w drugim roku posiadania auta nastapila podwyzka skladek i AC wyliczyli mi na poziomie 25% wartosci auta. Bo bylo stare. Posrednik wyjasnil mi, ze ludzie wykupuja w takich autach AC tylko w celu wyludzenia odszkodowania. Delikatnie przypomnialem mu, ze to kontynuacja i to do tego bezszkodowa. On zas stwierdzil, ze polityka PZU nie jest nastawiona na stare, tanie auta. Moja polityka wiec przestala byc nastawiona na AC. I tak juz 12 lat. W miedzy czasie mialem (tylko w jednym roku) trzy szkody - wandalizm. Kazda w okolicach 300-400 zl. Ot, taki pech. Policz sobie, jaki luksus bedziesz miala, gdy zglosisz te wszystkie szkody i zasluzysz na podwyzke skladki AC wyzsza, niz kwota wyplat, szczegolnie gdy bedziesz miala opcje udzialu wlasnego.

      Oczywiscie AC chroni Cie w wypadku powaznego aktu wandalizmu czy wypadku z wlasnej winy, czego nigdy wykluczyc nie mozna. Ja w ciagu tych 12 lat naprawde duzo zaoszczedzilem i z optymizmem patrze w przyszlosc. Jak zdzwonuje, to kupie inne, tanie auto i juz.
      • tkjaaa Re: tylko OC? 13.08.06, 00:12
        edek40 napisał:

        > I tak juz 12 lat. W miedzy czasie mialem (tylko w jednym roku) trzy szkody -
        > wandalizm. Kazda w okolicach 300-400 zl. Ot, taki pech.
        > Policz sobie, jaki luksus bedziesz miala, gdy zglosisz te wszystkie szkody i
        > za sluzysz na podwyzke skladki AC wyzsza, niz kwota wyplat, szczegolnie gdy
        > bedzie sz miala opcje udzialu wlasnego.

        oto jeden z tych co doglebnie pojeli idee ubezpieczenia :-(

        " Policz sobie, jaki luksus bedziesz mial ..." gdy te 3 szkody sa o duzej
        wartosci ,albo 3 raz ukradli Ci auto
        • kodem_pl Re: tylko OC? 13.08.06, 07:10
          Hehe, znasz kogos komu 3 razy z rzedu ukradli auto w jednym roku?

          Wiem, ze kostka do gry i ruletka nie maja pamieci, ale co z tego? Nie gram w
          lotka bo nie widze w tym sensu, auta tez nie ubezpieczam. Majac auto za okolo 10
          kola trzeba byc bardzo przesądnym, aby ubezpieczac je AC.
          • iberia30 Re: tylko OC? 13.08.06, 11:16
            kodem_pl napisał:

            >Majac auto za okolo 10 kola trzeba byc bardzo przesądnym, aby ubezpieczac je
            AC.

            a nie pomyslales, ze jak ktos ma auto za te 10 tys zl to niekoniecznier musi
            miec na koncie kolejne 10 tys, i w razie kradziezy (w przypadku braku AC)
            zostaje bez auta-nie kazdy ma zdolnosc kredytowa jakakolwiek.I wlasnie
            m.in.dlatego, warto miec AC.
            • kodem_pl Re: tylko OC? 13.08.06, 12:26
              Hmm, no sa wyjatkowe przypadki nie majace zdolnosci kredytowej etc. podobnie jak
              wystepuja geje w spoleczenstwie z reguly hetero;-) Dla pierwszych jest AC, dla
              drugich gay kluby;-)
            • polokokt Re: tylko OC? 13.08.06, 15:27
              witam
              cala sprawa wedlug mnie ma kilka roznych watkow (ze tak powiem). Po pierwsze to
              fakt ze jak ktos w Polsce (w 95% przypadkow) kupuje samochod za kwote X PLN to
              zostaja mu w kieszeni marne grosze. I wtedy zaczyna sie wlasnie szczypanie ze
              moze warto ubezpieczyc bo na drugie takie auto jakby co nie ma. Bo u nas
              samochod to przedmiot kultu i wiekszosc na auto wydaje 90% swoich oszczednosci
              podczas jego zakupu (a niektorzy nawet 100%). Jesli podejdziemy do problemu w
              ten sposob ze kupujemy auto za nie wiecej jak 30% swoich oszczednosci wtedy
              problem ubezpieczenia bedzie deczko inny.
              po drugie nalezy pamietac ze na problem ubezpieczenia warto spojrzec z troszke
              szerszej perspektywy niz jeden rok. Wiadomo ze Towarzystwa Ubezpieczeniowe
              stratne byc nie moga. A wiec wplacamy do ich kasy wiecej niz wyplacamy. W
              przypadku osob ktore sa zyciowymi pechowcami i kazdego roku ginie im raz
              samochod i maja dwie stluczki powazne, ubezpiecznie AC ma jak najbardziej sens.
              natomiast osoba taka jak ja, ktora w przeciagu 9 lat odkad posiada auto i prawo
              jazdy , miala jedna delikatna stluczke placenie co roku po 2000 PLN za
              ubezpieczenie mija sie z celem. Bo przez ten okres wplacilbym do kasy TU okolo
              18 tys pln, a moj samochod obecnie wart jest 15 tys pln. Statstycznie rzecz
              biorac pewnie w ciagu mojej calej kariery kierowcy z raz powinni mi ukrasc
              samochod i powinienienm miec ze 2 kolizje drogowe (to moje szacunki na potrzeby
              tego tekstu, nie wiem jak jest na prawde). Wiec jesli bede taki zwyklym
              statystycznym, to przez cale swoje zycie kierowcy wplacilbym do TU wiecej kasy
              niz bym z niego wzial. Biorac pod uwage moj przypadek, ktory jezdzi dosc
              bezpiecznie (mam kolegow ktorzy maja po dwa wypadki z wlasnej winy kazdego roku,
              i w ich przypadku AC jest jak najbardziej wskazane) auto mam marki ktora
              zlodzieje omijaja szerokim lukiem, bo nie potrzeba czesci zamiennych. Wystarczy
              wejsc na allegro i zobaczyc ile aut na czesci zalega tam od dobrych kilku, jak
              nie kilkunastu miesiecy. To kupowanie AC mija sie deczko z celem.
              Przekarkulowalem sobie i doszedlem do wniosku ze podejme to ryzyko i wykupie
              samo OC. jak na razie ze skladek nie wplaconych do TU uzbieralka sie dosc
              pokazna kwota.
              Takze niektorzy za swiety spokoj sa w stanie placic kazdego roku gruba kase, a
              niektorzy tak jak ja podejmuja to ryzyko i w razie czego (odpukac) zostaja z
              problemem sami. Ale kto ma racje i postepuje dobrze, to jak dyskusja nad
              wyzszoscia Siwat Wielkiej Nocy nad Swietami Bozego Narodzenia. Kazde rozwiazanie
              ma + jak i -
              Pozdrawiam
              • kodem_pl Re: tylko OC? 13.08.06, 16:44
                Cos jak wyzszosc modelu europejskiego nad amerykanskim: tu wyzsze podatki i
                spokojjak cie wywala, tam nizsze podatki, mniejsze bezrobocie, tansze
                telewizory, auta i zycie, wyzsze zarobki ale jak cie wywala, to liczysz na
                siebie:) Wole model amerykanski he he he
          • tkjaaa Re: tylko OC? 13.08.06, 17:02
            kodem_pl napisał:

            > Hehe, znasz kogos komu 3 razy z rzedu ukradli auto w jednym roku?

            w 1 roku ????? - a gdzie to wyczytales
            bylo o 3 szkodach w ciagu 12 lat
    • dopracowanywkazdymcalu Re: tylko OC? 10.08.06, 12:35
      Wez pod uwage to czy np zamierzasz kupowac jakies inne drozsze auto w
      przyszlosci. Pamietaj ze jak nie masz AC to z kazda przerwa tracisz na nie
      znizki. Jak kupis drozsze auto to warto je miec zabezpieczone, a roznica na
      znizkach moze byc potem ogromna.
    • kaqkaba Re: tylko OC? 10.08.06, 12:45
      Mam Seicento z 1998 roku. I pełne ubezpieczenie OC+AC. Po co? Bo dla mnie płacąc
      składkę kupuje _święty_spokój_. Jeżeli coś się stanie z samochodem to będę miał
      je za co naprawić- nie muszę pożyczać ani ciułać kasy przez miesiąc czy dwa.
      Sprawa filozofii i podejścia. Nie przewiduję kożystania z tego ubezpieczenia i
      zakładam że więcej zapłacę TU niż kiedykolwiek od niego dostanę (zakładam że nic
      nie dostanę) ale płacę. Dla świętego spokoju.
    • dabecja Re: tylko OC? 12.08.06, 11:05
      jakos duzo placisz wlasnie ubezpieczylem samochod wartosc taka sama znizki 60oc
      i 30 ac w lublinie i wyszlo mi 987.samochod 5 lat
    • marcinc3 Re: tylko OC? 12.08.06, 21:35
      kwestia co to za auto i jakie w razie W koszty naprawy do jedenego lampa
      kosztyje 150 zl nowa do drugiego 1500 uzywana , oraz czy kradna ten model to ze
      stawiasz na strzezonym nie ma nic do rzeczy bo moze ci odjechac auto gdy
      wejdziesz na chwile do banku
      • piotr33k2 Re: tylko OC? 12.08.06, 21:57
        prosta sprawa jak kogoś stać to płaci obojetnie jaka marka auta, jak ktoś sie
        liczy z każdym groszem i zyje od wypłaty do wypłaty to nie płaci bo go nie
        stać,tak sie tylko składa ze ci co kupuja nowe fury mają i szmal na ac., im te
        pare tysięcy w tą czy tamtą nie robi różnicy w poziomie życia .
        • kriss_333 Re: tylko OC? 13.08.06, 17:33
          Własnie jestem na czasie z tematem, jutro mi sie koćzy AC i bede kontynuował.
          Auto to BMW, które ma 16 lat, ubezpiecze na 4 tyś, wiec za rok skladka powinna
          wyjść ok 400 zł. W przyszłości (mam nadzije na wiosne) chce kupić jakąś 8 letnia
          BMKe, za ok 25 tys. i dla mnie to oczywiste, ze ubezpiecze AC. Płacąc dzis
          wiadomo nabywam zniżke. Obecne auto kupiłem doładnie 2 lata temu za ponad 8 tyś,
          mialem wypadek, z TU dostałem 5000 zł (dzieki AC) naprawiłem za 3000 zł, wiec
          2000 zł do przodu. Jeszcze jakieś argumenty?
          • etom Re: tylko OC? 13.08.06, 17:47
            Nie miales klopotu z ubezpieczeniem 16 letniego auta ?
            Slyszalem ze pow. 10 lat juz nie chca ubezpieczac AC a jezeli juz to na
            odrebnych warunkach.
            • kriss_333 Re: tylko OC? 13.08.06, 18:54
              nie, jak kontynuujesz w PZU to nie ma problemu, bo tak to tylko do 10 lat
          • polokokt Re: tylko OC? 13.08.06, 19:30
            a nie nie, My tu chyba rozmawiamy o AC jako zwrocie za wypadek, stluczke czy
            kradziez. Jesli rozpatrujemy AC jako zrodlo dochodu to jest to zupelnie inna
            kwestia. Bo wlasnie ja, ktory nie mam wypadkow, nie kradna mi auta, musialbym
            zaplacic skladke po to zebys Ty miedzy innymi zarobil 2000 PLN. A za taka
            atrakcje dziekuje.
            Poza tym gdzie kupiles czesci za te 3000 pln?
            Pozdrawiam
            • kriss_333 Re: tylko OC? 13.08.06, 20:18
              No wiesz?? jak możesz takie wnioski wyciagać, AC jako żródło dochodu!!!, moze
              niektorzy tak robią, ale we mnie wjechał tramwaj!!! z moejej winy niestety
              (oczywiscie pospiech...). Czesci jakie byly potrzebne to : drzwi po 150 zł szt.
              (uderzenie w lewa strone w drzwi kierowcy), lusterko 50 zl, szyba 100 zl
              (przednia), obudowa deski rozdzielczej cos ok.100 zl. Reszta to naprawa,
              malowanie lewej ztrony, calosc 3000 zl.
              • kriss_333 Re: tylko OC? 13.08.06, 20:22
                jeszcze jedno, gdybym jechal jakims Oplem, Fordem itp to nie wiem jak by sie to
                skonczylo, nie mialem zadnych obrazen, uklad jezdny nie zostal naruszony,
                wszystko sprawdzilem po naprawie

                Model ponizej

                moto.allegro.pl/show_item.php?item=120301082
                • w_r_e_d_n_y LADNE BMW !!!!! 14.08.06, 04:56
                  SPRZEDAM NAPRAWDE LADNE BMW
                  SUPER STAN
                  POSIADA LADNE ORYGINALNE ALUM FELGI
                  NOWY SPORTOWY TLUMIK (700ZL)
                  ZAWIESZENIE SPORTOWE OBNIZONE PRZOD I TYL (2000 ZL)
                  POSIADA PRAWIE NOWY SPRZET ... ZESTAW MUZY WART OKOLO 3500ZL

                  a reszta do 6 tys tego szrota to za darmo hehehehe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka