roto
26.08.06, 22:59
W pewnej wiosce na wybrzeżu niedaleko której mieszkam biegnie sobie wąska
droga na której z ledwością mijają się dwa samochody ciężarowe swego czasu
mieszkańcy tej wiochy bardzo lamentowali o wybudowanie chodnika którego do
tej pory nie było gmina zrobiła im piękny szeroki chodnik aż przez całą
wioskę a nawet dalej i co z tego jak ta chołota z pobliskiego pegeeru wcale z
niego nie korzysta , mało tego chodzą prawym i lewym poboczem drogi
jednocześnie czasami zdarza się że łażą srodkiem drogi nawet w 4-5 osób obok
siebie nierzadko nieżle narąbani gdy im kiedyś zwróciłem uwagę chcieli mi
skopać samochód, dzisiaj nawet pewien pan wyjechał sobie ze swojego podjazdu
na około 1/3 drogi i na zgaszonym silniku czekał aż mu żona zapakuje bagażnik
przecież to chore. Po co wydawać tyle kasy na chodnik dla takich cymbałów?
Napiszcie jak to wygląda w waszych wioskach