grzegorz977 05.09.06, 19:15 Proszę o opinie zadowolonych i nie- oraz ew. porównanie do konkurencji. Może nowe RAV4, nowe Honda CRV i Outlander w przyszłym roku. Dzięki za info. Link Zgłoś Obserwuj wątek
cc_2004 Re: Nowa Suzuki Grand Vitara - taniej tutaj 05.09.06, 20:34 www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1401595 Link Zgłoś
roxy361 Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 07.09.06, 10:30 mam ten sam problem- ogladałam i jeździłam Nissanem X-trailem, Grand Vitara i Honda cr-v,hyundayem tucsonem oraz jeepem grand cherokee i powiem że nie mam pojęcia co wybrac bo: podoba mi sie najbardziej jeep ale za duzy jak na moje potrzeby sam cherokee ma za ciasno z przodu jakiś mały komfort, Grand Vitara ma silnik Renault ale za to wyposażenie rewelacyjne i swietnie sie czuje za kierownicą może za słaby jednak jest ten silnik jak na taką wage auta a jeszcze to renault, hyunday jakis taki toporny i mały wybór kolorów tapicerek skórzanych tylko jasny bez i jasny szary aha i grafit ale tak jakoś ubogo w środku, nissan też mi nie pasuje w sumie design, honda jest o.k. ale zastanawiam sie czy nie za duża- co do mocy silników i całej technicznej reszty to sie nie wypowiadam -bo sie na tym po prostu nie znam ale dla mnie liczy sie wygoda i komfort jazdy, dobre przyspieszenie i wyposażenie auta- musze pojeźdxić jeszcze rav-4 i wtedy zobaczymy co jest dla mnie najlepsze a odnośnie mitsubishi outlander to uwazam że auto jest super i jest teraz na nie duża promocja( 22.000,00 zł)dotyczy dakara ale to raczej męskie auto.Może ktos pomoże podjąc mi właściwa decyzję? Link Zgłoś
yahoo10 Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 07.09.06, 10:48 honda crv! najlepiej trzyma sie drogi, i w cale nie jest za duza. albo rav 4 - tez bardzo dobra ale troche mniejsza... Link Zgłoś
simr1979 Nie warto.... 07.09.06, 11:15 ...za 113, bo tylko 108 (brutto!) kosztuje "wypasiona" wersja SR5 Toyoty Hilux....;) Link Zgłoś
weronka77 Re: Nie warto.... 09.09.06, 23:22 Ten Hillux piękny...Znajoma dostała od męża tego z podwójna kabiną bo się musi piątka dzieciaczków zmieścić;-)) Link Zgłoś
kami_la Re: Nie warto.... 16.09.06, 00:15 Niestety, Hilux jest obecnie niedostępny w polskich salonach. Może w marcu będzie..... Poza tym faktycznie jest piękny, ale 120 km to mało jak na takiego potwora. Komfort jazdy bardzo niski - niemalże jak w transicie. Link Zgłoś
malgoniak Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 07.09.06, 13:05 wg mnie nie warto, wolę crv albo rav4:))outlander piękny, ale nim nie jeżdziłam Link Zgłoś
polokokt Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 07.09.06, 13:22 nie wiem jak teraz ale jeszcze 4 miesiace temu zeby kupic Rav4 z podobnym silnikiem i podobnym wyposazeniem co GrandVitara to trzeba bylo dolozyc conajmniej 30 tys pln. Czy warto to nie wiem, ale roznica byla znaczaca. pozdrawiam Link Zgłoś
callafior Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 08.09.06, 22:50 Moim zdaniem są lepsze auta niż suzuki, zwłaszcza za taką kasę. Polecam CRV i RAV4. Link Zgłoś
cc_2004 Re: do miasta tylko CR-V i Rav4 10.09.06, 10:55 jeżeli przewidujesz 20 cm błota lub śniegu na trasie, to nie bierz tych pseudo- terenówek. GV zostawi je w tyle, albo pociągnie na holu (jak kierowca uprzejmy) ;-) Link Zgłoś
callafior Re: do miasta tylko CR-V i Rav4 10.09.06, 19:54 Nie każdy chce takie auto do paprania go po błocie, po prostu są ludzie, którzy potrzebują dużego, bezpiecznego, komfortowego samochodu. Sam kupiłbym takiego SUV'a gdybym miał możliwości. Link Zgłoś
grzegorz977 Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 09.09.06, 21:48 grzegorz977 napisał: > Proszę o opinie zadowolonych i nie- oraz ew. porównanie do konkurencji. Może > nowe RAV4, nowe Honda CRV i Outlander w przyszłym roku. Dzięki za info. Dzięki, za wszystkie informacje. Jezdziłem testowym benzyniakiem 140kM i silnik wydał mi się nieco mułowaty. Nie wiem, czy 129 konny diesel nie będzie jeszcze gorszy. Niestety w salonie nie mieli testowej wersji z silnikiem wysokoprężnym. Liczę na nieco więcej informacji od szczęśliwych nabywców nowej Grand Vitary. Link Zgłoś
polokokt Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 09.09.06, 23:12 fakt, mam okazje czesto i gesto prowadzic GV 2.0 140 KM i faktycznie rakieta to nie jest, ale mysle ze konkurencja z podobnymi silnikami jesli chodzi o osiagi nie odstaje. W koncu mase oraz te wszystkie napedy 4x4 trzeba czyms napedzic, a to zabiera sporo mocy a do tego odbija sie w spalaniu. Do tego ktos tu pisze ze w tej cenie sa lepsze samochody np CRV lub Rav4. To chyba ten ktos nie byl w salolnie Toyoty i Suzuki. Za 113 tys Pln nie kupisz tak wyposazonej Rav 4 z silnikiem diesla. Ja porownywalem akurat Rav4 2.0 (o ile pamietam) wlasnie z Suzuki 2.0 w wersji wyposazenia DeLux i wyszlo, ze zeby Toyota miala podobne wyposazenie to trzeba dolozyc conajmiej 25-30 tys PLN do niej, a wiec nie jest to juz 100 tys pln, tylko 125 - 130 tys PLN, a to juz jest roznica. Co do jazdy to 2.0 jak pisalem rakieta nie jest, w trasie predkosc przelotowa to okolo 120-130 km/h. V max to 160km/h i wiecej nie ma zbytnio ochoty pojechac (moze jakby prosta byla dluzsza....). Wyprzedzanie.... W porownaniu z moja Carisma 1.8 115KM w gazie ktora na codzien uzytkuje to GV zostaje w tyle na kazdym biegu przy kazdej predkosci. Ale mysle ze Rav4 ze swoja masa itd tez by zostala. po prostu taki typ samochodu. jak chcesz zeby auto sie zbieralo to niestety mussisz rozejrzec sie np za Rav4 170KM w dieslu, ale tam cena okolo 140-150 tys pln, z tego co pamietam. Jesli chodzi o spalanie to przy w miare delikatnej nodze 2.0 w trasie pali okolo 10 litrow, przy deczko ciezszej nodze idzie 12 litrow (i mniej wicej tyle tez wychodzi w jezdzie mieszanej). Poza tym autko bardzo przyjemnie sie prowadzi, dobre hamulce (subiektywne uczucie jest takie ze w carismie mam spowalniacze a tu dopiero hamulce, ale to moze subiektywne osdczucie, nie testowalem ich na jakims kawalku). W sordku przestronne, w wersji DeLux jest chyba wszystko co jest potrzebne do codziennego uzytkowania :) reasumujac dla przejemnosci prowadzenia GV jestem w stanie przecierpiec jej srednie osiagi. Pozdrawiam Link Zgłoś
grzegorz977 Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 10.09.06, 20:28 dzięki jeszcze raz za wszystkie opinie i informacje. Mam jeszcze kilka pytań co dodatkowego wyposażenia GV: - alarm podobno dokładają przy zakupie, ale komplet opon zimowych(ile kosztuje?), stopnie progowe, hak holowniczy... i tak wogóle co jeszcze można uhandlować. Auto jest bardzo dobrze wyposażone,ale zawsze można coś dorzucić. Link Zgłoś
polokokt Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 10.09.06, 21:47 hmy, w wersji deLux alarm jest chyba standardem (przypuszczam ze w wersji tanszej spokojnie mozna tez dostac) bo jest tam system bezkluczykowy. W klamce jest guzik do otwierania (wystarczy miec pilota w kieszeni) a przy stacyjce nie ma dziurki na kluczyk tylko jest takie "imadelko" do przekrecania i jak system "czuje" kluczyk to odpala. Wiec alarm jest tak jakby integralna czescia calosci. - czujniki parkowania sa do dostania gratis i przydaja sie niewatpliwie, bo auto dosc dlugawe, do tego dolna linia szyby jest dosc wysoko, a do tego za oknem kolo, ktore tez ogranicza nieco widocznosc. Zdecydowanie lepiej manweruje mi sie n"na lusterka" ktore sa duuuze. - opony zimowe, jesli nie maja to byc typowe terenowki (czyli zwykly klocek) to niestety tanie nie sa (od okolo 400 PLN do okolo 600 PLN). Na takich klockach ciezko raczej jezdzic po miescie czy jechac po autostradzie wiec niestety pozostaje tylko kupienie tych typowo normalnych zimowych opon. - stopnie progowe jesli jakiejs polskiej firmy to mozna znalezc od okolo 700-800 PLN (rury) do ponad 2000 PLN za markowe, np. niemieckie produkty. Przednia rura z homologacja UE (ostatnio wszedl przepis ze tylko z taka homologacja mozna stosowac) kosztuje ponad 2000 PLN. Oczywiscie w salonie, oryginalne to ceny powyzej 2000 PLN za progi lub za atrape plastikowa przedniej rury. - poza tym byc moze taniej uda Ci sie dostac np. tylny spojler. Aha, ciekawostka jest np. to ze w salonie w wawie jakis element dodatkowy (spojler, inny grill czy cokolwiek) potrafi powiedzmy kosztowac 800 PLN a to samo w salonie w Grajewie (nie wiem czy tam jest salon, ale nie to jest tematem) kosztuje 580.... Albo w cenie juz jest lakierowanie. Rozejrzyj sie na Allegro, oglaszaja sie tam dealerzy z calego kraju i czasem mozna u nich trafic taniej jakas sztuke, lub od reki model na który w wawrszawie trzeba czekac 2 miesiace. A jak mowie, roznica w kosztach dodatkowego wyposazenia moze pokryc w kosztach dojazdu tam i z powrotem. Wszystkie formalnosci nie ma problemu zalatwic przez internet i poczta i jedziesz tylko konkretnego dnia odebrac autko z tablicami rejestracyjnymi. pozdrawiam Link Zgłoś
misza36 Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 10.09.06, 10:22 nie warto, wogole nie wiem po co sa tej klasy samochody , subaru outbackj pewnie niegorzej radzi sobie w terenie a miejsca w srodku i wlasciwoscijezdne ma o klase wyzej Link Zgłoś
daria.1 Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 10.09.06, 17:23 jeśli chodzi o disla w rozsądnej cenie to nic nie przebije CRV i-CDTI ,teraz jest 8 tys rabatu na disla więc bierz Hondę,silnik to rewelacja nic lepsze nie ma w tej cenie , chyba ze masz 150 tyś na Rav 4 z mocniejszym silnikiem i małą ilością miejsca z przodu . Link Zgłoś
grzegorz977 Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 10.09.06, 22:22 grzegorz977 napisał: > Proszę o opinie zadowolonych i nie- oraz ew. porównanie do konkurencji. Może > nowe RAV4, nowe Honda CRV i Outlander w przyszłym roku. Dzięki za info. Zapomniałem zapytać jeszcze o opcje wyświetlacza komputera pokładowego w GV. Jeśli dobrze pamiętam to sprzedawca z salonu mówił o podstawowych informacjach. Link Zgłoś
polokokt Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 10.09.06, 22:42 fakt, nie jest to bogaty komputer... :/ Jest tam zegarek, temperatura z tego co sobie przypominam i chwilowe zuzycie paliwa. Tego czego najbardziej brak to zuzycia paliwa sredniego z danego dystansu. Poza tym elektroniczny licznik kilometrow ma dwa dzienne przebiegi i jeden glowny. Poza tym w wersji Delux jest audio firmy Clarion z 6-cio plytowym zmieniaczek plyt CD. Gra bardzo przyzwoicie :) Tablica zegarow podswietlana na bialo (jest przycisk dzieki ktoremu mozna jeszcze bardziej rozjasnic) a reszta przyciskow, wyswietlacz od komputera i radio podswietlane na czerwono. Pozdrawiam Link Zgłoś
simr1979 Doskonały jest marketing... 11.09.06, 10:36 ....Suzuki - sprzedają Jimny jako miejski kabriolet, a Grand Vitarę jako SUV'a... :D Link Zgłoś
bob99 Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 11.09.06, 14:22 Też oglądałem te samochody, ale to nie są samochody rodzinne. Mam 187cm wzrostu, dzieci też są wysokie - komfort żaden bo to małe samochody wewnątrz. Małe bagażniki - trzeba wszystko pakować na dach. To samochody dla kobitek po zakupy GV i CRV - piąte drzwi otwierane na bok. Link Zgłoś
simr1979 Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 11.09.06, 14:30 bob99 napisał: > Też oglądałem te samochody, ale to nie są samochody rodzinne. No pewnie, że nie :)........rodzinne są minivany, a to co tutaj to czysta lanserka....;) Link Zgłoś
misza36 Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 11.09.06, 14:41 a doczego ma ta vitara sluzyc do podjechaia pod wysoki kraweznimk czy do przejechania sie polna droga bo chyba do niczego innego jaki jest sends to kupowac , lepszy jest subaru outback ktory radzi sobie podobne na polnych drozkach ma lepszy naped 4na 4 jest wiekszy lepiej wykonczony i ladniejszy Link Zgłoś
simr1979 Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 11.09.06, 14:47 misza36 napisał: > a doczego ma ta vitara sluzyc do podjechaia pod wysoki kraweznimk czy do > przejechania sie polna droga bo chyba do niczego innego jaki jest sends to > kupowac , lepszy jest subaru outback ktory radzi sobie podobne na polnych > drozkach ma lepszy naped 4na 4 jest wiekszy lepiej wykonczony i ladniejszy No już nie pleć - akurat GV jest w lekki terenie całkiem sprawna, ma stały napęd 4x4 i reduktor o dobrym przełożeniu. Outback to osobówka, dobra na śnieg i gładki szuter - nieporównywalne auta. Link Zgłoś
jerr Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 11.09.06, 20:25 Mysle ze Twoj problem rozwiaze sie sam po tym jak wsiadziesz do nowej Rav4 i pojezdzisz nia troche. Moja zona ma ten samochod i kiedy tylko moge staram sie ja wyreczac w prowadzeniu. Autem kieruje sie swietnie, jest bardzo stabilne, dosyc dynamiczne (mamy troche mocniejszy silnik 2.4L - benzyna), za kierownica czujesz sie bardzo pewnie. Jesli chodzi o jazde w terenie to zdecydowanie nie jest to Mitsubishi Pajero ale jesli nie musisz dojezdzac do pracy przedzierajac sie przez gorskie ostepy lub skaliste bezdroza to w kazdym innym terenie Rav4 radzi sobie znakomicie. Twoj dylemat mielismy kilka miesiecy temu. Podobala nam sie GV ale jakosc wykonania byla o stopien nizsza niz w Rav. Po jezdzie probnej nie mielismy zadnych watpliwosci. Zaplacilismy wiecej ale bylo warto. Link Zgłoś
cc_2004 Re: RAV4 radzi sobie w terenie znakomicie :D 11.09.06, 23:21 np tutaj: www.admoto.pl/pub/art.asp?g=GS&n=1131&f=iw%5F670%2Exml Link Zgłoś
grzegorz977 Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 12.09.06, 16:51 grzegorz977 napisał: > Proszę o opinie zadowolonych i nie- oraz ew. porównanie do konkurencji. Może > nowe RAV4, nowe Honda CRV i Outlander w przyszłym roku. Dzięki za info. Proszę użytkowników nowej i poprzedniej GV o przeciętne, miesięczne koszty eksploatacji. Koszty przeglądów gwarancyjnych i po- oraz info o kosztach części zamiennych. Gdzie ubezpieczyć optymalnie auto warte powyżej 100 tys. zł. Link Zgłoś
polokokt Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 12.09.06, 17:37 co do kosztow nowej GV 2.0 to spalanie srednio okolo 11 litrow (w trasie okolo 10 a w miesscie okolo 12) więc teraz policz ile kilometrow jezdzisz i wyjdzie jaki jest koszt miesieczny. Wymiana oleju i filtra po 1000 km wynosi 350 PLN. Co do pozostalych kosztow to sie nie wypowiem, nci sie na razie nie popsulo, auto na gwarancji, przegladu po 15 tys km jeszcze nie bylo. Pozdrawiam Link Zgłoś
grzegorz977 Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 12.09.06, 23:27 grzegorz977 napisał: > Proszę o opinie zadowolonych i nie- oraz ew. porównanie do konkurencji. Może > nowe RAV4, nowe Honda CRV i Outlander w przyszłym roku. Dzięki za info. Nie pamiętam, aby sprzedawca mówił coś o wynikach testów zderzeniowych dla GV. Czy dla aut terenowych są one przeprowadzane, czy są inne standardy badania bezpieczeństwa tego segmentu samochodów. Jeśli tak, to jak wypada GV na tym tle. Napewno sztywna rama w GV wpływa na bezpieczeństwo jazdy pasażerów, ale czy znacząco nie pogarsza komfortu jazdy. Dzięki jeszcze raz za wszelkie dodatkowe info. Link Zgłoś
cc_2004 Re: Sprzedawcy mało wiedzą ;-) 13.09.06, 15:03 www.nasva.go.jp/mamoru/car/search/result01/b01_010.html (niestety po japońsku) Link Zgłoś
cc_2004 Re: same wyniki po ang. tutaj 13.09.06, 15:04 www.internetautoguide.com/crash-tests/09-int/2006/suzuki/grand-vitara/index.html Link Zgłoś
simr1979 Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 13.09.06, 15:05 grzegorz977 napisał: (...) > Napewno sztywna rama w GV wpływa na bezpieczeństwo jazdy pasażerów, ale czy > znacząco nie pogarsza komfortu jazdy. Dzięki jeszcze raz za wszelkie dodatkowe > info. GV już nie ma ramy. Link Zgłoś
cc_2004 Re: niepełna odpowiedź 13.09.06, 16:39 nie ma ramy, ale jest rama - mógłbym odpowiedzieć równie wyczerpująco ;-) w nowym modelu zastosowano ramę wbudowaną: "New on the 2006 Grand Vitara, built-in ladder frame construction merges a frame and unibody into a single, solid body. This type of construction combines weight reduction and rigidity while providing you better road handling and off- road performance." Link Zgłoś
simr1979 Re: niepełna odpowiedź 14.09.06, 11:10 cc_2004 napisał: > nie ma ramy, ale jest rama - mógłbym odpowiedzieć równie wyczerpująco ;-) Już się poprawiam, znaczy rozwijam wypowiedź ;) Mówi się rama, bo krócej, powinno się mówić - rama NOŚNA. Aktualna generacja GV ma nadwozie samonośne - kilka poprzecznych i podłużnych wzmocnień płyty podłogowej (podobne wzmocnienia stosuje od ponad 20 lat Jeep - prekursor nadwozi samonośnych sam. terenowych)tego nie zmienia. Zresztą elementy te w małym stopniu wpływają na sztywność konstrukcji, a bardziej służą ochronie podzespołów znajdujących pod podłogą (układ wydechowy, elementy przeniesienia napędu etc) przed uszkodzeniem w czasie jazdy terenowej. Bo - wbrew przekonaniu publiczności, wyrażanemu mi.in. w tym wątku, GV nie jest SUVem, tylko sam. terenowym. Link Zgłoś
cc_2004 Re: i to już jest pełna odpowiedź ;-) 16.09.06, 08:53 taki system ramy ma też Land Rover i jest kompromisem, dającym dobre zachowanie na szosie i większą sztywność w terenie w porównaniu do SUVów bazujących na płytach osobówek (CR-V, Rav4 itp.). Link Zgłoś
simr1979 Re: i to już jest pełna odpowiedź ;-) 18.09.06, 11:44 cc_2004 napisał: > taki system ramy ma (...) Jesteś w błędzie - to jest system BEZ ramy...;) Link Zgłoś
cc_2004 Re: i to już jest pełna odpowiedź ;-) 18.09.06, 15:11 "W odróżnieniu od swojej poprzedniczki, która posadowiona była na prawdziwej ramie nośnej, nowy model Grand Vitary ma nadwozie samonośne, wzmocnione tylko wspawaną konstrukcją ramową." "The Discovery 3 is no longer a bodyshell bolted on top of a Land Rover chassis. It now has Land Rover's new Integrated Body-Frame, a system that combines the torsional rigidity and on-road refinement of a car's monocoque bodyshell with the strength of an in-built chassis frame." "Construction-wise, Land Rover developed an all-new method which they called 'Integrated Body Frame'. ... In the IBF the body, engine bay and passenger compartment is built as a monocoque, which is mated to a basic ladder- chassis holding the gearbox and suspension" itd. Link Zgłoś
1izyda Re: i to już jest pełna odpowiedź ;-) 18.09.06, 15:35 zdecydowanie przychylam sie do wypowiedzi "cc" - wbudowana konstrukcja ramy mimo nadwozia samonosnego duzo daje - nie jest to nowosc - pomysl w roznych odmianach byl stosowany przez dziesieciolecia, od kiedy ludziom zachcialo sie "wygodniej jezdzic" i ramy nosne przestaly wystarczac Link Zgłoś
simr1979 Re: i to już jest pełna odpowiedź ;-) 18.09.06, 15:58 1izyda napisała: > zdecydowanie przychylam sie do wypowiedzi "cc" - wbudowana konstrukcja ramy > mimo nadwozia samonosnego duzo daje Ten sam efekt można by uzyskać poprzez inne ukształtowanie przestrzenne płyty podłogowej i/lub zwiekszenie grubości blachy albo zastosowanie blach za stali o wyższej wytrzymałości - wówczas pod spodem nie byłoby widać zadnej "wbudowanej ramy", a nadwozie byłoby równie sztywne i solidne. Tak jak pisałem wcześniej, "ramopodobne" elementy płyty podłogowej służą do tego, aby pomiędzy nimi można było "schować" podzespoły układy przeniesienia napędu, ukł. wydechowego i zb. paliwa. Link Zgłoś
simr1979 Re: i to już jest pełna odpowiedź ;-) 18.09.06, 15:49 Nie sugeruj się za bardzo tą pseudotechniczną marketingową sieczką . Nadwozia dzielą się na nieniosące (osadzone na ramie nośnej)i samoniosące (w wielu odmianach konstrukcyjnych - skorupowe, kratownicowe itd itp), niczego pośredniego nie ma.... Dicovery3, Grand Cherokee, Liberty czy Pajero mają nadwozia równie samonośne, co nadwozie Hondy CRV, Toyoty RAV4 czy Hyundaia Tuscon........... LR może deklarować, że jego samonośne nadwozie ["body, engine bay and passenger compartment built as a monocoque" - to jest właśnie ten słowotok: wystarczyłoby samo "body" ;)]jest równie mocne jak rama nośna (strenght of "chassis frame" - tylko, że jeśli jest "in-built" , to już jest to nadwozie samonniosące - znów bełkocik marketingowców), w co ja mogę uwierzyć lub nie.....;) Link Zgłoś
cc_2004 Re: OK 18.09.06, 16:52 a tu można na to popatrzeć w GV: www.suzuki.co.nz/auto/img/bmc.jpg a tak OT, to dzięki marketingowi mamy różne cross-overy, które nie daja się zaszufladkować w konwencjonalny sposób, znany od 40 lat albo i dłużej. Link Zgłoś
simr1979 Nie mam wiele przeciw marketingowi... 18.09.06, 17:06 ...i marketingowcom poza tym, że zacierają granicę między reklamą a informacją techniczną - IMO publiczność ma prawo wiedzieć, gdzie ta granica jest, niezależnie od tego, czy bedzie chciałą ją przekroczyć (i czegoś się dowiedzieć) czy nie.. :) Link Zgłoś
jocek1 Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 13.09.06, 15:08 Proszę o opinie zadowolonych i nie- oraz ew. porównanie do konkurencji. Może > nowe RAV4, nowe Honda CRV i Outlander w przyszłym roku. Dzięki za info. a może subaru forester? Link Zgłoś
qqlka72 Przechodzilem przez to pol roku temu. 13.09.06, 17:38 Wtedy byla tylko GV benzyna. Niestety silnik 2.0 nie radzil sobie z tym samochodem. Trzeba bylo krecic go bardzo wysoko zeby chcial jechac przez co od razu robilo sie glosno w kabinie a w baku wir. Zniechecila mnie takze jakosc plastikow, tandetne pseudodrewno ktorego wrecz alergicznie nie trawie i duze drgania i wibracje na drazku zmiany biegow. Moze to wina reduktora i przelozen 4x4 albo konkretnie tego egzemplarza ale nie bylo to mile uczucie. Fakt ze za ta cene auto wyposazone doskonale i lepiej niz konkurencja ale jakosc moim zdaniem gorsza od Hondy, Toytoy czy Mitsu. Dieslem nie jezdzilem ale nie wydaje mi sie aby 129 konny silnik od Renault lepiej sobie radzil z tak ciezkim samochodem. Potem testowalem Outlandera. Jestem dosc wysoki (ponad 190cm)i ciezko mi bylo znalezc wygodna pozycje za kierownica. Ponadto mialem wrazenie ze to najmniejsze auto z tych ktore rozwazalem. I najgorsze byly plastiki i skora. Od samego patrzenia na te plastiki juz bolaly zeby. Strach sie przekonac co by bylo po paru tys.km. Gdy szukalem auto byla to koncowka zimy. Skora w Outlanderze byla tak twarda jak skorupa (stal na dworze). W egzemplarzu stojacym w salonie bylo niewiele lepiej. Na koniec poczytalem o usterkowosci tego modelu w USA i mi sie odechcialo. Subaru Forester. Super naped, extra silnik ale wnetrze (wtedy byl jeszcze model sprzed liftingu) beznadziejne. Do tego wystraszyly mnie koszty utrzymania. Kiepsi i drogi serwis w PL oraz spalanie. Rav4 (poprzedni model) byl malutki i beznadziejnie plastikowy. Nawet nie chcialem nia jechac. Zostala Honda CRV. Zewnetrznie bardzo mi sie podoba do dzis. Nowy model ktoru wejdzie juz mi sie tak nie podoba. Ale trzeba przyznac ze wnetrze tego modelu sie bardzo zestarzalo. Mimo wszystko bylem zdecydowany. Akurat oglosili wyprzedaz rocznika i rabat 8000 - bylem juz w salonie gotowy podpisywac umowe ale niestety nie bylo koloru jaki chcialem. I nagle dostalem zaproszenie z salonu Toyoty. Maja testowa sztuke nowej Rav4 ktora miala byc dostepna w drugim kwartale. Co prawda testowka to byla wersja X w kosmicznej cenie prawie 150 000. Wsiadlem i od razu mi sie spodobalo. Widac ze przylozono sie do wnetrza. Bardzo dobrze wyciszone wnetrze, silnik miod (ale wiadomo to ten diesel 177KM), fajne schowki, genialne rozwiazanie ze skladaniem tylnych siedzec z bagaznika. Schowek pod podloga. Auto krotsze od Hondy CRV ale szersze. Siedzialem z kolesiem rownie slusznych rozmiarow i nie dotykalismy sie lokciami co wkurzalo mnie w innych samochodach. Jedyny minus ktory wtedy mi przeszkadzal to troche za blisko kierownicy. Nie dalo sie dalej odsunac fotela. Jednak zdecydowalem sie na Ravke ale w wersji benzynowej (nie lubie diesli, tego klekotu, zamarzania paliwa, smrodu ropy). Nie robie az takich przebiegow zeby diesel mi sie zwrocil wiec wzialem benzyne. Poniewaz nie jestem zwolennikiem skory wzialem wersje Sol a tam nie ma elektrycznego sterowania fotela i to okazalo sie zbawienne dla mnie. Taki fotel daje sie odsunac ciut dalej i jest dla mnie idealnie. Jestem bardzo zadowolony, super wyciszenia auta, niezalezne zawieszenie (nie mialem tego w poprzednim) sprawia ze dziury wybiera super, swietna widocznosc, mega lusterka ktore uwielbiam. Do tego mozliwosc stalego napedu na 4 lapy do 40km/h. Spalanie na poziomie 9,5 l/100km. Zbiera sie to super, 150KM swoje robi i jezdzi zdecydowanie lepiej niz GV tez z silnikiem 2.0. Predkosci rzedu 160-170 km/h to zaden problem. W DE rozpedzila sie do 190 km/h na liczniku :) Odpowiadajac na Twoje pytanie zalezy do czego takie auto potrzebujesz. Jezeli duzo jazdy poza drogami napewno GV ze swoim stalym 4x4 bedzie sprawniejsza. Ale to odbije sie kosztem wiekszego spalania na zwyklych drogach. GV moim zdaniem mniejszy komfort jazdy. Wyposazenie lepsze ale ja nie lubie skory i jak uslyszalem o kosztach wymiany ksenona to uwazam ze dobre soczewkowe halogeny w zupelnosci wystarcza. Warta rozwazania jest Honda CRV z i-CTDi. Genialny silnik. Jak pisano juz tu - jet to model wychodzacy z prod. i jest na niego rabat 8000 a i pewnie cos jeszcze utargujesz. Jezeli pasuje Ci stylistyka wnetrza (troszke juz archaiczna) to warto sie zastanowic. Nowy Outlander jest hitem sprzedazy w Japonii. U nas ma byc w polowie przyszlego roku. Stylistycznie jest bardzo podobny do Rav4. Co do drzwi bagaznika otwieranych na bok. Ktos sie z tego nabijal. Moim zdaniem jest to najlepsze rozwiazanie. W poprzednim aucie mialem otwierane do gory. Przy moim wzroscie co chwila przyp... glowa w klape. Moze dla jakis "wysokich inaczej" jest to ok ale ja zdecydowanie wole takie rozwiazanie. Ponadto zima albo w deszczy zawsze cos kapalo mi na glowe, koszule itp. Tutaj otwieram na bok i mam idealny dostep do bagaznika. Link Zgłoś
jerr Re: Przechodzilem przez to pol roku temu. 13.09.06, 19:39 Pol roku temu sprawiales wrazenia ze przekrasliles wybor Rav4 ze wegledu na swoj nadwymiar. Fotel kierowcy rzeczywiscie moglby sie troche bardziej odsuwac do tylu i byloby to bez szkody dla pasazerow ale inne wlasciwosci samochodu zdecydowanie rekompensuja ten jeden niedostatek. RAV4 to swietna bryka. Link Zgłoś
bob99 Re: Przechodzilem przez to miesiąc temu. 14.09.06, 11:28 I wybrałem Chevroleta Captivę czyli większą siostrę Opla Antary (ta sama linia produkcyjna i te same części). Mam tez prawie 190cm wzrostu i RAV jest dla mnie dramatycznie mała. Dzieci, które siadły z tyłu miały niewiele miejsca na nogi. Jeździmy często rodzinnie i większość gratów trzeba by było pakować do boxu dachowego, bo bagażnik w RAV jest tylko na zakupy albo weekendowy wypad. Wyposażenie RAV niezłe i owszem, ale w Captivie dostanę to samo i prawdziwą rodzinną furkę z nawet 7 miejscami. Cena za diesla 150KM 130.000 zł to też niemało. Link Zgłoś
grzegorz977 Re: Przechodzilem przez to miesiąc temu. 14.09.06, 18:35 bob99 napisał: > I wybrałem Chevroleta Captivę czyli większą siostrę Opla Antary (ta sama linia > produkcyjna i te same części). Mam tez prawie 190cm wzrostu i RAV jest dla mnie > > dramatycznie mała. Dzieci, które siadły z tyłu miały niewiele miejsca na nogi. > Jeździmy często rodzinnie i większość gratów trzeba by było pakować do boxu > dachowego, bo bagażnik w RAV jest tylko na zakupy albo weekendowy wypad. > Wyposażenie RAV niezłe i owszem, ale w Captivie dostanę to samo i prawdziwą > rodzinną furkę z nawet 7 miejscami. Cena za diesla 150KM 130.000 zł to też > niemało. Nie znalazłem nowej Captivy w ofercie Chevroleta... Link Zgłoś
qqlka72 Re: Przechodzilem przez to miesiąc temu. 14.09.06, 19:31 Znaczy sie katalog wybrales? Captiva trafi do sprzedazy pod koniec wrzesnia. Antara to wersja studyjna. Niewiadomo czy i w jakiej wersji wejdzie do produkcji. Tak uwielbiam ten argument o 7 miejscach. Ciekawe czy ktokolwiek probowal na tym 6-7 miejscu usiasc. To sie nawet dla krasnali nie nadaje. Gdybym mial faktycznie potrzebe wozenia >5 osob to juz bym wolal kupic vana niz wmawiac sobie ze mam auto na 7 osob z dwoma siedzeniami w bagazniku. Link Zgłoś
bob99 Re: Przechodzilem przez to miesiąc temu. 15.09.06, 09:34 Kolego, doinformuj się, ten samochód to nie widmo, już stoi w salonach i wprawdzie nie odbyłem jazdy próbnej, na którą czekam, ale ogladałem samochód dokładnie i raz przymierzałem się do niego sam a potem z całą rodziną. Mnie nie interesują siedzenia 3 rzędu, bo mam 2 dzieci, ale powiem Ci, że moja 10 latka miała tam bardzo dużo miejsca i powiedziała, że ona tam właśnie chce jeździć. Ja nie wezmę dodatkowych 2 siedzeń bo mi niepotrzebne, tylko zwracam uwagę, że w Captivie 5 miejscowej jest bagażnik 460 litrów nad podłogą plus 140 litrów pod podłogą - 3 duże schowki - razem 600 litrów. Co w tej kwestii oferuje konkurencja - 360 litrów w RAV czy 398 w GV. Wiem, że GV to prawdziwa terenówka i ma stały napęd 4x4, ale stały napęd mi akurat niepotrzebny. Silnik do Captivy to nowy silnik Opla Common Rail 2,0 z mocą 150KM, więc to też niezły parametr w stosunku do konkurencji. Przy lepszym oprogramowaniu da się z niego wyciągnąć około 170 KM. Link Zgłoś
grzegorz977 Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 14.09.06, 18:41 czy ktoś, coś więcej może napisać o silniku dieslowskim w nowej GV - podobno to konstrukcja Renault... Link Zgłoś
grzegorz977 Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 15.09.06, 21:39 grzegorz977 napisał: > czy ktoś, coś więcej może napisać o silniku dieslowskim w nowej GV - podobno to > konstrukcja Renault... i jeszcze jedno - jak się długo używa i ile kosztuje wymiana lamp ksenonowych.. Link Zgłoś
polokokt Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 15.09.06, 21:50 lamp sie nie wymienia, to sa zwykle lampy niewymienne, wielokrotnego uzytku. Wymienia sie tak jak w zwyklym reflektorze tylko zarowke. W serwisie taka zarowka kosztuje pewnie sporo (z tego co pamietam serwis Renault krzyczal sobie kiedys 600 PLN za taka zarowke z wymiana). Ale spokojnie kupisz na miescie w cenie od 100 do 200 PLN (firm Osram lub Philips, zeby nie bylo ze jakiejs firmy "krzak"). A na ile starcza, moge powiedziec ze na pewno starcza na 3,5 roku (a przyjamniej tyle juz swieca w aucie znajomego). Ale oczywiscie moze sie zdarzyc przypadek ze wysiadzie wczesniej (wlasnie w Renault byl ten problem ze lubily siadac wczesniej i Renault nie chcialo tego uzanc gwarancyjnie). Aha, i z tego co ludziska mowia, to taka zarowke powinien wymienic specjalista co wie jak to zrobic. Ae zaklady ktore na miescie sprzedaja to robia tez wymiany, takze nie ma problemu. pozdrawiam Link Zgłoś
grzegorz977 Re: Nowa Suzuki Grand Vitara -diesel warto za 113 20.09.06, 19:14 grzegorz977 napisał: > Proszę o opinie zadowolonych i nie- oraz ew. porównanie do konkurencji. Może > nowe RAV4, nowe Honda CRV i Outlander w przyszłym roku. Dzięki za info. Dlaczego GV i RAV4 są tak trudno dostępne - 4 - 6 miesięcy oczekiwania? Prawo popytu i podaży działa czy manipulacja importerów dla wytworzenia sztucznego ssania? Może zapisy i komitety kolejkowe.... Link Zgłoś