joana123 Re: kobieta sprzedawcą samochodów?!! jak odbierac 19.09.06, 14:04 za szybko kliknełam:) Ale jak właściwie panowie odbieraja kobiete jako sprzedawce samochodów ?Czy z góry zakładacie,że jest niekumata ,czy dajecie szanse?:)) J> Link Zgłoś
iberia30 Re: kobieta sprzedawcą samochodów?!! jak odbierac 19.09.06, 14:09 kazdy sprzedawca/handlowiec-czy to kobieta czy facet, bez wgzledu na to czy sprzedaje jaguary czy kartofle powinien byc...KOMPETENTNY, znac produkt, który sprzedaje.To, ze ma byc dla klienta mily i zyczliwy jest dla mnie kwestia nie podlegajaca dyskusji. Link Zgłoś
joana123 Re: kobieta sprzedawcą samochodów?!! jak odbierac 19.09.06, 14:15 to jest zrozumiałe,ale czy nie jest tak,że facet wchodząc do salonu jest z góry "negatywnie "nastawiony,no bo co baba może wiedziec o autach? czy może sie myle?Czy nie jest tak,że dziewczyna chodxby nie wiem jak sie znała to on i tak wie lepiej? No ale jak to w handlu ,klient zawsze wie lepiej:) Link Zgłoś
mobile5 Re: kobieta sprzedawcą samochodów?!! jak odbierac 19.09.06, 14:52 Jeśli jest miła, to dostaje szansę. Link Zgłoś
simr1979 Re: kobieta sprzedawcą samochodów?!! jak odbierac 20.09.06, 10:44 joana123 napisała: (...) czy nie jest tak,że facet wchodząc do salonu jest z > góry "negatywnie "nastawiony,no bo co baba może wiedziec o autach? czy może sie > > myle? IMO mylisz się - przeciętny facet niewiele wie o autach [podobnie jak przeciętna baba o gotowaniu - wiadomo przecież, że najlepszymi kucharzami są mężczyźni ;)]. Dlatego obecność baby jako sprzedawcy podnosi jego pewność siebie i poprawia samopoczucie, co babie-sprzedawcy ułatwia zadanie. Na tej samej zasadzie kobiety wolą kupować mięso u rzeźnika niż u rzeźniczki....:) Link Zgłoś
dr.verte Re: kobieta sprzedawcą samochodów?!! jak odbierac 19.09.06, 14:29 jestem z góry na NIE,z resztą teraz na sprzedawców biorą kompletnie byle kogo,komu wisi czy sprzedaje auta czy buty Link Zgłoś
niknejm Re: kobieta sprzedawcą samochodów?!! jak odbierac 19.09.06, 15:00 Liczy się wiedza na temat produktu i standardy obsługi klienta. Płeć jest w tym przypadku totalnie nieistotna. Z własnych doświadczeń - spotkałem bardzo kompetentną kobitke w salonie Toyoty i raczej niekumatą w Nissanie. Nawiasem mówiąc kolega 'niekumatej', który próbował jej pomóc, wiedział jeszcze mniej :-) Pzdr Niknejm Link Zgłoś
greenblack Re: kobieta sprzedawcą samochodów?!! jak odbierac 19.09.06, 15:09 Jak ładna, to reaguję erekcją, a jak brzydka, to irytacją. Link Zgłoś
mobile5 Re: kobieta sprzedawcą samochodów?!! jak odbierac 19.09.06, 15:27 janbrzechwa.w.interia.pl/stobajek/samochwala.html Link Zgłoś
fryderykx Re: kobieta sprzedawcą samochodów?!! jak odbierac 19.09.06, 15:12 wchodzę i widzę ładna kobitka. daję jej szanse. jeżeli jest miła i w miarę kompetenta to jest ok. najgorzej jak handlowiec zaczyna się drapać po głowie. akurat ja pracuję w serwise aso i mam dobre zdanie o kobietach jako handlowcach. Link Zgłoś
greenblack Re: kobieta sprzedawcą samochodów?!! jak odbierac 19.09.06, 15:20 No właśnie! Że też nikt jeszcze nie wpadł na pomysł, żeby zrobić salon ze sprzedawczyniami-striptizerkami albo nawet "masażystkami". Efekt handlowy murowany, bo przecież to faceci kupują samochody. Link Zgłoś
fryderykx Re: kobieta sprzedawcą samochodów?!! jak odbierac 19.09.06, 15:24 w 95% faceci. a my myślimy nie oszukujmy się prawie zawsze na początku głową hehehehehe Link Zgłoś
pizza987 Re: kobieta sprzedawcą samochodów?!! jak odbierac 19.09.06, 15:32 Pracowałem z kilkoma takimi kobietami w pewnej sporej firmie. Tyle że ja byłem od telefonów komórkowych (jeden z działów), a one w samochodach osobowych/dostawczych i ciężarowych. I Miały bardzo dobre wyniki sprzedaży, a przez bycie kobietami potrafiły dobrze "zakręcić" klientami. Link Zgłoś
voivod696 Re: kobieta sprzedawcą samochodów?!! jak odbierac 19.09.06, 15:36 Przed przeczytaniem tego postu nawet do głowy bi mi nie przyszło aby w ten sposób podchodzic do sprzedawcy. Wszystko zależy od zaangażowania w pracę. Link Zgłoś
jako_tako Re: kobieta sprzedawcą samochodów?!! jak odbierac 19.09.06, 16:24 Jesli jest atrakcyjna fizycznie to jestem gotow ja zaakceptowac. Link Zgłoś
joana123 Re: kobieta sprzedawcą samochodów?!! jak odbierac 19.09.06, 16:38 a jezeli nie jest 20latką ,tylko 30 latka ,ale jest kompetentna,inteligentan? Czy naprawde za tzw.ladą musi stac miss?Czy nie ma żadnego znaczenia jej wiedza? i czy jezeli bedzie brzydka to w ogóle ją olejecie? nie powiecie mi ,że w salonach samohodowych wszyscy mają urode modeli,a i wiedzą óżnie bywa:) Link Zgłoś
pindoll Re: kobieta sprzedawcą samochodów?!! jak odbierac 19.09.06, 16:46 joana123 napisała: > a jezeli nie jest 20latką ,tylko 30 latka to gorzej dla wszystkich - i dla niej i dla kupującego-faceta (choć 30-tki też mają niezaprzeczalne zalety) > Czy naprawde za tzw.ladą musi stac miss? tak! Zawsze! >Czy nie ma żadnego znaczenia jej wiedza? zależy z jakiej dziedziny :) > i czy jezeli bedzie brzydka to w ogóle ją olejecie? ...raczej... :( Link Zgłoś
mobile5 Re: kobieta sprzedawcą samochodów?!! jak odbierac 19.09.06, 16:47 joana123 napisała: > a jezeli nie jest 20latką ,tylko 30 latka Kto powiedział, że 30latki nie są atrakcyjne? Starsze też często się zdarzają. Link Zgłoś
c-leg mile doswiadczenia 20.09.06, 10:09 Wczoraj po raz trzeci zamowilem u tej samej pani nowe auto. Pani nie probuje byc seksowna, jest zwyczajnie mila. Ale przede wszystkim jest kompetentna i fair. Kiedy doradza, ma sie wrazenie, ze robi to z pozycji kupujacego. Potrafi odradzic zamowienie malo sensownych dodatkow, nie winduje sztucznie ceny w gore. Sama wyszukuje moliwosci rabatowych. Czegos nie wiedzac - nie udaje, zwyczajnie informuje sie u producenta. Mam zawsze wrazenie, ze starala mi sie optymalnie pomoc. PS. Pani jest pod 50-tke i jest szefowa tego salonu. Link Zgłoś
edek40 Re: kobieta sprzedawcą samochodów?!! jak odbierac 20.09.06, 12:26 Czy Ty masz jakies kompleksy? Mysle, ze wiekszosc ludzi w salonie widzi sprzedawce, ktory jest albo mezczyzna, albo kobieta. Chyba mniej ludzi widzi kobiete-sprzedawce i mezczyzne-sprzedawce. Profesjonalizm to nie koniecznie wiedza absolutna. Duzo lepiej wyglada (przynajmniej dla mnie) sprzedawca, ktory na moje skomplikowane pytanie, na ktore nie zna odpowiedzi, przyzna sie i zasiegnie jezyka/przeczyta/zajrzy na strone w necie niz bedzie walic bzdury. Jaka wiec jest roznica miedzy kobieta, a mezczyzna w salonie samochodowym? Link Zgłoś
ppo Czasem nawet bardziej kompetentna od faceta! 20.09.06, 15:18 Miałem taką sytuację: pytam się sprzedawcy w salonie o parametry samochodu (silnik, pojemność, moc itd.) a on zawahał się, po czym zawołał swoją koleżankę, która odpowiedziała wyczerpująco na każde pytanie dotyczące aspektów technicznych. Dodam, że nie była ani stara, ani brzydka :) Link Zgłoś
trzy-szostki Re: Czasem 20.09.06, 15:44 Jesli odpowiednio atrakcyjna byc moze nawet dalbym sie namowic na francuza :) Link Zgłoś
iberia30 podobny przyklad 20.09.06, 15:58 firma sprzedajaca maszyny budowlane i drogowe, ktorej wlascicielka byla...kobieta, czesto podczas rozmowy telefonicznej padalo pytanie:a czy z prezesem moge rozmawiacOna na to:tu nie ma prezesa, slucham w czym moge pomoc.A facet na to, ze chcialby kupic maszyne, ale wolalby porozmawiac z facetem....wiec jak uslyszal pelna informacje techniczna na temat kilku maszyn, czym sie roznia itd to najczesciej byl w szoku-bo skad mogl wiedziec, ze kobita skonczyla kierunek:budowa maszyn na polibudzie + dobra znajomosc swojego produktu :-).Jak widac pozory myla:-) Link Zgłoś
qqlka72 Re: kobieta sprzedawcą samochodów?!! jak odbierac 20.09.06, 17:57 Kupilem u babki i nie mialem zadnych oporow ani nie panikowalem w stylu "Dajcie tu jakies faceta" ;-) Co prawda na moje szczegolowe pytania nie potrafila odpowiedziec ani ona, ani kolega ale troche ich tlumaczy fakt ze aut nie bylo jeszcze w salonach, a na szkolenie jechali dopiero 2 tyg. po moim zamowieniu :) Link Zgłoś