Dodaj do ulubionych

ach ta alfa 145

IP: *.slupsk.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.03, 20:58
Będąc szczęsliwym posiadaczem alfy 145 1,4 TSpark, zaczynam rozumieć jak
wiele kosztuje miłość. Po niespełna 1 miesiącu posiadania i beztroskości
zaczynają się schody...
Najpierw zauważyłem, iż raz na jakis czas - na postoju np, obrotomierz faluje
góra dół (800-2500) obrotów. Jak zgasze silnik i odpalę ponownie- nie ma widu
po tym stanie rzeczy.
ALe to jeszcze powiedzmy pikus. To co mi się dzisiaj przytrafiło to trwoga!!!
Rozpędziłem autko do 80 km/h i... nie mogłem zmienić biegu z 4 na 5!!! PO
prostu nie mogłem przesunąć drązka. Nic jakoś się udało. Po krótkim postoju i
zgaszeniu auta odpalam i nie mogę wrzucić żadnego biegu!! Dodatkowo przy
wstecznymtrzaski i szurania.
PO jakiejś godzinie ponowiłem próbę- i jeszcze gorzej -drążek niczym
zakotwiczony. Bieg udało mi się wrzucić przy wyłączonym aucie. Odpaliłem
ruszyłem przejechałem kilka km, skrzynia zaczeła normalnie pracować -
subtelnie i czule.
NIe jestem mechanikiem i nie znam sie na tym, ale może ktoś cosik mi poradzi
na ten galimatias?
Oczekując porad i wskazówek pozdawiam
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka