Dodaj do ulubionych

DLACZEGO DRUID MA TUTAJ TAK PRZECHLAPANE?

IP: *.mikolow.sdi.tpnet.pl 14.03.03, 20:14
No właśnie dlaczego?
Obserwuj wątek
    • Gość: olo Re: DLACZEGO DRUID MA TUTAJ TAK PRZECHLAPANE? IP: *.acn.waw.pl 14.03.03, 20:37
      1. bo jest wizjonerem, a tacy nigdy nie mieli lekko.
      Rzekłbym nawet że prawie zawsze kończyli tragiczne, zaś ich wielkość ogół
      doceniał po latach. Jestem skłonny postawić teze że czytelnicy tego forum
      docenią Jego osobę dopiero w momencie gdy zejdzie on z tego świata i nie
      zaszczyci nas pisaniem swoich psychiatryczno-socjologicznych testów mających na
      celu choćby niewielka poprawę przyznanego nam padołu łez.
      Jednym słowem Jezus też nie miał lekko:)
    • Gość: młody Re: DLACZEGO DRUID MA TUTAJ TAK PRZECHLAPANE? IP: *.acn.pl / 10.72.5.* 14.03.03, 22:16
      > No właśnie dlaczego?

      - bo w swych postach mija się z prawdą
      a) świadomie - by sprowokować
      b) nieświadomie - bo delikatnie mówiąc jest mało doświadczony i
      głupiutki, być może kreuje się na zupełnie inną
      osobę niż jest w rzeczywistości

      - jego posty w sporej większości nie wnoszą nic konstruktywnego po za sianiem
      zamętu i zniesmaczenia na forum

      - gubi się w zeznaniach co już wielokrotnie zostało udowodnione(miejsce pracy,
      stan cywilny, wykształcenie)

      - jest arogancki wobec innych, charakteryzuje go znikoma wiedza motoryzacyjna
      którą czerpie z Auto-Światu

      jeszcze sporo wymieniać, dziwię się jednak czemu ludzie wdają się z nim
      w dyskusję, przecież nie ma o czym...zazwyczaj sprawa jest tak oczywista że aż
      śmieszna

      pozdrawiam
      • Gość: vonNogaj Re: DLACZEGO DRUID MA TUTAJ TAK PRZECHLAPANE? IP: 195.94.201.* 17.03.03, 10:16
        Ja raz wdałem się w dyskusję z Druidem. Młody byłem, głupi, myślałem, że
        dyskusja będzie polegała na wymianie rzeczowych argumentów. Myliłem się...
        Druid (w mojej opinii) jest jednym z tych, którzy z definicji zawsze mają
        rację, a jak nie mają to patrz punkt pierwszy. Tak przynajmniej wywnioskowałem
        z dyskusji z nim.
        Żeby nie było, Druid też czasami ma rację. Po prostu nie odpowiada mi styl w
        jakim chce on zmieniać Świat i poziom argumebntów jakich używa.
        W każym razie, naprawdę nie warto z nim dyskutować - nic z tego nie wynika.
        pozdrawiam (Druida też)
        vN

    • remo29 Re: DLACZEGO DRUID MA TUTAJ TAK PRZECHLAPANE? 14.03.03, 22:43
      Ależ druid wcale nie ma przechlapane! To forum bez druida jest jak oddanie
      moczu bez puszczenia bąka! :)
      Druid to prowokator; sumienie polskiej i, zważając na wenezuelskie wojaże, nie
      tylko polskiej motoryzacji; to wrzód na tyłku ludzi nie mających dystansu do
      swoich przewar i śmieszności własnych szajbek; to nasz schizofreniczny rewers!
      Mam motto dla druida: kto się czuje urażony, sam sobie jest winien.
      pzdr
      • Gość: Wojnar Re: DLACZEGO DRUID MA TUTAJ TAK PRZECHLAPANE? IP: *.bmj.net.pl 15.03.03, 03:25
        remo29 napisał:

        > Ależ druid wcale nie ma przechlapane! To forum bez druida jest jak oddanie
        > moczu bez puszczenia bąka! :)
        > Druid to prowokator; sumienie polskiej i, zważając na wenezuelskie wojaże,
        nie
        > tylko polskiej motoryzacji; to wrzód na tyłku ludzi nie mających dystansu do
        > swoich przewar i śmieszności własnych szajbek; to nasz schizofreniczny
        rewers!
        > Mam motto dla druida: kto się czuje urażony, sam sobie jest winien.
        > pzdr


        Lizus :P
        • remo29 Re: DLACZEGO DRUID MA TUTAJ TAK PRZECHLAPANE? 17.03.03, 08:21
          > Lizus :P

          Ciebie też kocham ;)
    • Gość: Henry Re: DLACZEGO DRUID MA TUTAJ TAK PRZECHLAPANE? IP: *.telia.com 15.03.03, 09:39
      Wcale nie ma przechlapane , w kazdym razie nie u tych co jego humor rozumia.
      A tak swoja droga,Druid nie drzyj lacha w kazdym z Twoich wpisow bo ludzie Cie
      zle zrozumia.
      ________________________________________________________________________________
    • Gość: & Re: DLACZEGO DRUID MA TUTAJ TAK PRZECHLAPANE? IP: *.idzik.pl / 192.168.120.* 15.03.03, 22:17
      Tu nie ma nic do rzeczy "przechlapanie". Całą swoją żałosną pisaniną dowodzi że
      jest zwyczajnie po ludzku głupi. W gruncie rzeczy żal mi go gdyż z tej jego
      prostackiej wojny ze wszystkimi na tym forum, wyziera rys psychologiczny
      zakompleksionego osobnika który nie ma innej możliwości emocjonalnego wyżycia
      się niż "dowalanie" wszystkim. Watość merytoryczna jego "wypowiedzi" jak tu
      ktoś trafnie zauważył jest zerowa, czerpana z gazetek. Jedynym zajęciem tej
      postaci jest nieustanne wypisywanie prymitywnych bzdur i wrzucanie tematów
      szytych na swoją druidową miarę a więc osobnika o małym rozumku. Czy dożyjemy
      chwili kiedy on zniknie z tego forum ? trudno przewidzieć gdyż są właściwie
      dwie możliwości: znudzi mu się albo wyleczy kompleksy i wydorośleje. Innej
      możliwości chyba nie ma. Niestety winni jesteśmy też my odpowiadając na jego
      debilne tematy i wogóle zajmując się tą biedną postacią tak jak to czynię w tej
      chwili.
      I to by było na tyle.
      • Gość: eM Re: DLACZEGO DRUID MA TUTAJ TAK PRZECHLAPANE? IP: *.net.external.hp.com 17.03.03, 15:29
        Gość portalu: & napisał(a):

        > Tu nie ma nic do rzeczy "przechlapanie". Całą swoją żałosną pisaniną
        > dowodzi że jest zwyczajnie po ludzku głupi. W gruncie rzeczy żal mi
        > go gdyż z tej jego prostackiej wojny ze wszystkimi na tym forum,
        > wyziera rys psychologiczny zakompleksionego osobnika który nie ma
        > innej możliwości emocjonalnego wyżycia się niż "dowalanie" wszystkim.

        Otóż to. On po prostu czerpie satysfakcję z prowokowania agresji, bo
        to daje mu możliwość wyżycia się.

        > Niestety winni jesteśmy też my odpowiadając na jego debilne tematy
        > i wogóle zajmując się tą biedną postacią tak jak to czynię w tej chwili.

        Też przyznaję się do winy - odpowiedziałem raz na jego post i, nie ukrywam,
        była to zaczepka. Sprowokowała mnie do niej lektura starych postow na
        Forum, która po pewnym czasie (co chyba było nieuniknione ;) skoncentrowała
        się na wypocinach Druida, a była na tyle fascynująca, że wynotowałem sobie
        parę cytatów jego autorstwa, sugerujących co on myśli o forumowiczach,
        którzy ośmielą się wyrazić odmienne zdanie (oraz o jego wyższości nad
        nimi):

        "Nie mam zamiaru nikomu sie tlumaczyc, bo jakis dzieciuch
        ma takie widzimisie."

        "Na mojej niwie udowadnia sie rozne rzeczy, o jakich tobie
        sie nie snilo."

        "I skoncz wreszcie z ta dziecinada."

        "Poniewaz jestem inteligentnym czlowiekiem, wyszedlem przed dom
        i sprawdzilem te opony osobiscie."

        I na koniec mój ulubiony:

        "Ty na tym forum nic nie znaczysz, bo ograniczasz sie do glupich
        uwag i nic tu nie wnosisz. Wiec uwazaj, zeby z toba nie przestano
        rozmawiac, maly."

        • greenblack Re: DLACZEGO DRUID MA TUTAJ TAK PRZECHLAPANE? 17.03.03, 19:23
          Gość portalu: eM napisał(a):


          > Też przyznaję się do winy - odpowiedziałem raz na jego post i, nie ukrywam,
          > była to zaczepka. Sprowokowała mnie do niej lektura starych postow na
          > Forum, która po pewnym czasie (co chyba było nieuniknione ;) skoncentrowała
          > się na wypocinach Druida, a była na tyle fascynująca, że wynotowałem sobie
          > parę cytatów jego autorstwa, sugerujących co on myśli o forumowiczach,
          > którzy ośmielą się wyrazić odmienne zdanie (oraz o jego wyższości nad
          > nimi):
          >
          > "Nie mam zamiaru nikomu sie tlumaczyc, bo jakis dzieciuch
          > ma takie widzimisie."
          >
          > "Na mojej niwie udowadnia sie rozne rzeczy, o jakich tobie
          > sie nie snilo."
          >
          > "I skoncz wreszcie z ta dziecinada."
          >
          > "Poniewaz jestem inteligentnym czlowiekiem, wyszedlem przed dom
          > i sprawdzilem te opony osobiscie."
          >
          > I na koniec mój ulubiony:
          >
          > "Ty na tym forum nic nie znaczysz, bo ograniczasz sie do glupich
          > uwag i nic tu nie wnosisz. Wiec uwazaj, zeby z toba nie przestano
          > rozmawiac, maly."

          Większość z powyższych wypowiedzi pochodzi z tego wątku.

          www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=3841340&a=3841340&v=2&strona=0


          Pozdrawiam
          Greenblack

          PS. Miałem się nie wupowiadać w tym wątku, ale ten post mnie "sprowokował";)
    • wielki_czarownik Posty Druida 15.03.03, 22:38
      Może nie są one szczytowym osiągnięciem intelektu ludzkiego, ale jednak
      zawierają w sobie dużo prawdy. Obiektywizmu w nich za grosz - to fakt. Jednak
      Druid potrafi wskazać to co nas boli i od czego chcemy uciec. A wściekłe ataki
      na niego w większości przeprowadzają:
      1. Ci którzy są opisani w jego postach.
      2. Ci którzy nie mają do siebie i świata dystansu i biorą wszystko na serio.
      • Gość: Henry Post do Druida i do Wszystkich Forumowiczow IP: *.telia.com 17.03.03, 09:05
        Panowie, nawet nie bedac mechanikami,kazdy z nas cos umie,jakis wartosciowy tips
        innym forumowiczom dac moze-nie tylko techniczny.Odrobina humoru tez nie
        zaszkodzi,zdazyc sie moze ze ktos sie obrazi-wiec niech otwarcie to powie,ze
        takich zartow nie lubi,zartownis z pewnosca przeprosi. Przykro by bylo gdyby to
        wspaniale Forum przeksztalcilo si w Forum Czytelnikow Super Express`u -wejdzcie
        tam i przekonajcie sie sami jaki profil tamte forum trzyma.
        Pogadajmy o samochodach,drogach,przezyciach z urlopu,i innych sprawach.
        Pozdrawiam Was Wszystkich, Henry Henryson f.Sweden .
        • Gość: vonNogaj Re: Post do Druida i do Wszystkich Forumowiczow IP: 195.94.201.* 17.03.03, 10:36
          Zazdroszczę Ci zdrowego rozsądku i dystansu do różnych rzeczy. Mnie niestety
          czasami ponosi. Ale dziękuję za "głos rozsądku".
          Myślę, że to kwestia klimatu. Pocieszam się, że jeżdżę Volvem, więc może
          zostało w nim trochę skandynawskich fluidów...
          pozdrawiam
          vN
    • al.bandi Przechlapane mają faceci z ... 17.03.03, 09:28
      mikołowa, jeśli dobrze widzę mar.
      Za cienki jesteś bolek żeby wysnuwać takie głupawe tezy.

      "Druid [...] przechlapane". A to dobreee!
      Pozdr
      Al

      P.S. Long live the Druid!
      • Gość: mar Re: Przechlapane mają faceci z ... IP: *.mikolow.sdi.tpnet.pl 17.03.03, 20:53
        jak widzę Sz.Pan al.bandi mnie nie zrozumiał i jeszcze mnie obraża. Chciałem
        się tutaj dowiedzieć co robi takiego druid ze tyle ludzi go nienawidzi, ale
        jeśli to moje pytanie przerasta kogoś o ksywie nomen omen al.bandi to ja się
        poddaję.
        • Gość: anE Re: Przechlapane mają faceci z ... IP: *.chello.pl 19.03.03, 15:53
          jakbys przeczytal kilka postow Druida, to nikt nie musialby odpowiadac Ci na
          pytanie, bo wniosek jest prosty... ale widocznie przeczytales, skoro kojarzysz
          nick.. i sie jeszcze dziwisz, ze ma "przechlapane"
          wiec skad przyszlo Ci to pytanie do glowy?
    • Gość: Paul Re: DLACZEGO DRUID MA TUTAJ TAK PRZECHLAPANE? IP: *.acn.pl / 10.72.4.* 17.03.03, 16:27
      Gość portalu: mar napisał(a):

      > No właśnie dlaczego?
      Ja tak nie uwazam. Bez Druida byloby nudno.
      • Gość: Henry Zmienmy temat IP: *.telia.com 18.03.03, 09:51
        Poradzcie mi ,renowuje stare VOLVO Duet,juz prawie gotowy,pozostaje lakier.
        Wszystkie czesci sa orginalne,chcialbym by lakier tez byl orginalny,ale jest
        problem,org.lakier jest na bazie celulozy-jest gozej przystosowany/mniej
        odporny na obecna atmosfere,trzeba go tez czesciej vaxowac,moga mi ten lakier
        zrobic na specjalne zamowienie.Co mam zrobic?,wybrac nowoczesny lakier w tym
        samym kolorze,czy tez trzymac sie orginalu?.Chce Duetem jedno lato pojezdzic a
        puzniej deponowac ten w pewnym pld.Szwedzkim muzeum motoryzacji,czy nowoczesny
        lakier przesadzi o nie atrakcyjnosci pojazdu jako historyczny?
        Poradzcie mi, Pozdrawiam Was Wszystkich; HH
        • Gość: mar Re: Zmienmy temat IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 12:09
          drogi Henry. Renowacja starego samochodu wg mnie ma swoje wymogi. Jeśli chcemy
          być jak najbliżej oryginału to musisz zastosować stary lakier w szczególności
          gdy ten samochód ma pójść do muzeum. W przypadku gdy po prostu chcesz się
          cieszyć wyglądem odnowionego oldtimera i nie zależy ci na 100% oryginalności
          to daj nowoczesny lakier. ja jestem za pierwszą opcją. masz gdzieś zdjęcia?
          • Gość: Henry Re: Zmienmy temat IP: *.telia.com 19.03.03, 16:37
            Gość portalu: mar napisał(a):

            > drogi Henry. Renowacja starego samochodu wg mnie ma swoje wymogi. Jeśli
            chcemy
            > być jak najbliżej oryginału to musisz zastosować stary lakier w szczególności
            > gdy ten samochód ma pójść do muzeum. W przypadku gdy po prostu chcesz się
            > cieszyć wyglądem odnowionego oldtimera i nie zależy ci na 100% oryginalności
            > to daj nowoczesny lakier. ja jestem za pierwszą opcją. masz gdzieś zdjęcia?
            ________________________________________________________________________________

            Zdjecia moge zrobic z filmu video,filmowalem kazdy krok po kroku,jak renowacja
            przebiegala (zawsze tak robie). Mysle ze masz racje,skoro wszystkie czesci sa
            orginalne,to lakier tez bedzie orginalny. Nawet radio jest orginalne lampowo-
            tranzystorowe,oczywiscie mono.
            Dla mniej wtajemniczonych, VOLVO Duet byl w swoim czasie odpowiednikiem
            dzisiejszych minivanow,przewaznie jako auto dostawcze,ale dosc duzo zrobiono w
            wersji pasazerskiej z duuuza ladownia,wiele tych samochodow zamowila szwedzka
            armia lata 50-60-te.Jeszcze dzisiaj mozna zauwazyc Dueta jako auto uzytkowe
            (barbarzynstwo) chociaz to zadki widok.
            Duet byl budowany na stalowej ramie,sztywne mosty,hamulce bebnowe (dookola)na
            poczatku mechaniczne z linkami,puzniej hydrauliczne,karoseria wysoka,zadnych
            plastykow-deska rozdzielcza blaszana malowana czesciowo obciagnieta "golon"i
            jako jeden z pierwszych aut z b.dobrym ogrzewaniem co bylo zadkoscia tamtych
            czasow. Jak "wylapie" pojedyncze zdjecia z video,to umieszcz na forum-pochwale
            sie troszke. Pozdrawiam AutoFunow ; Henry
            ________________________________________________________________________________
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka