Gość: uny
IP: 62.233.202.*
03.04.03, 14:48
ludziki możecie mi coś powiedzieć na temat stacji paliwowych, na których
poczuliście troszkę nabijani w butel!.
oto przykład.
Warszawa stacja paliwowa SHELL na Bródnie obok Pizza Hut. Zatankowałem na
full moje autko. jakie było moje zdziwienie gdy dystrybutor pokazał 45 litrów.
W bak mojego auta wchodzi 45 litrów, tylko że ja miałem w nim jeszcze jakieś
10litrów benzyny. ktoś mnie orżnął na 10 litrów. Pomijam fakt że facetowi
obok do dostawczego auta weszło troszkę więcej niż 25 litrów. Było to jakiś
czas temu, być może już nie naciągają kierowców. Macie może jakieś podobne
doświadczenia? SHELL, ORLEN, BP, ESSO ....???
Zróbmy listę "LEWYCH STACJI PALIWOWYCH"