rasiauskas
07.01.07, 23:35
Witam.
W najblizszym czasie mam zamiar zakupic jakiegos pick-upa. Widzialem juz i
jezdzilem Micubiszi L200 i powiem ze sie zawiodlem i to bardzo. Zostala wiec
dla mnie do wyboru Toyota Hilux(mimo ze Toszroty jak juz wiecie niezbyt lubie)
i Nissan Navara. Narazie najbardziej jestem przekonany do Navary, bo za 145
brutto dostaje bardzo ladne wyposazenie(najbogatsza wersja 137+automat+komfort
i premium lub it za darmo), w srodku lepiej niz Toyota. Hilux cisnie troche
prostota. No i niestety w salonie przywitali mnie stwierdzeniem ze trzeba
bedzie dlugo czekac, jazda probna to 2-3tygodnie-co mnie bardzo zaciekawilo.
Nissan zdecydowanie mocniejszy silnik, uzywany tez bedzie do pracy w terenie,
wozenia sprzetu a nie tylko wozenia sie. Podwojna kabina. Nissan szerszy,
dlugosc ta sama prawie. W srodku teoretycznie to samo, lecz osoby ktore jezdza
hiluxem mowia ze w nissanie wiecej. No i siedzenia tylne zdecydowanie lepsze z
relacji.
Teoria mowi wszystko za Nissanem i raczej na dniach jesli nie zaproponuja mi
jazdy w toyocie najdrozsza wersja. No ale i ta jest znacznie tansza niz ta
wybrana przeze mnie Navara. Z testow tez wynika ze Hilux to auto super do
pola, lasu i w terenie. A nie chce tez jezdzic w gorsecie :).
Nie no jednak chyba za duzo plusow dla Navary...