Gość: Marek
IP: *.norcross-06rh15rt.ga.dial-access.att.net
17.04.03, 23:24
Dziś miałem kupę szczęścia. Ale zacznijmy od początku. Parę dni temu
zlikwidowalem tutejszą wersje AutoCasco (collision i comprehensive) na mały
samochód bo policzyłem że się nie opłaca - koszt ubezpieczenia w ciągu 2 lat
osiąga wartość odsprzedażną samochodu a poza tym jak dotąd nic się nie stało
to dlaczego miało by się coś teraz stać.
Dziś rano podjechałem pod pracę i miałem zamiar zaparkować jak zwykle - pod
dachem. Ale coś mnie tknęło, pomyślałem że będzie padało i postawiłem pojazd
gdzie indziej. Około 2-giej ciężarówka wyjeżdżała z pod parkingu niewłaściwą
droga i zawadziła o jego brzeg. Spowodowało to że kawał sufitu runął na
stojące nieopodal samochody. Dokladnie tam gdzie miałem zamiar zaparkować!
Dwa samochody były nieźle zniszczone (wybita szyba, pogięty dach) + kilka
lżej (wgniecenia). A mi się udało !!! Ale boję się czy to nie był znak że
nie powinienem był likwidować ubezpieczenia...