Dodaj do ulubionych

Zmiana oleju

14.02.07, 08:07
witam,

właśnie nadchodzi termin wymiany oleju ( 180 000 km ), zawsze do tej pory
lałem pełenego syntetyka M1 5w50 - teraz majster z warsztatu sugeruje zmianę
na minerala 10w40 bo mówi że przy tym przebiegu nie warto lać drogiego oleju.
Pytam sie więc co o tym sądzicie ?
Wycieków żadnych nie mam, troche oleju ubywa ( bo to Vetra 1.6 16V - musi
spalić ), do tej pory olej zmieniałem co 10 000.

Lać dalej syntetyk czy przejść na mineralny ?
Obserwuj wątek
    • apokryf80 Re: Zmiana oleju 14.02.07, 08:26
      bishopandroid napisał:

      > witam,
      >
      > właśnie nadchodzi termin wymiany oleju ( 180 000 km ), zawsze do tej pory
      > lałem pełenego syntetyka M1 5w50 - teraz majster z warsztatu sugeruje zmianę
      > na minerala 10w40 bo mówi że przy tym przebiegu nie warto lać drogiego oleju.
      > Pytam sie więc co o tym sądzicie ?

      Zmien warsztat,niewarto sie ugryzac z matolem w kombinezonie mechanika,
      gdyby wszyscy tak uwazali jak ów "mechanik" - niebylo by dzisiaj zadnych aut
      veteranów !
    • leon.zbowidowiec Re: Zmiana oleju 14.02.07, 09:10
      Dokladnie - zmien mechanika, olej lej dalej taki jaki lales do tej pory - auto
      na pewno bedzie ci wdzieczne.
    • programistajava Re: Zmiana oleju 14.02.07, 09:36
      Dopoki nei zre duzo oleju to nie zmieniaj na gorszy!
    • sven_b Re: Zmiana oleju 14.02.07, 09:57
      Nic nie zmieniaj. Mam 1,8 16V z przebiegiem prawie 170tys. i caly czas chodzi na
      M1 5W-50. Zmieniam co 15tys, nic nie cieknie i nie ubywa.
      • romando1 Re: Zmiana oleju 14.02.07, 21:14
        10/W40 to nie mineralny tylko półsyntetyczny.Mechanik ma rację.Wiem bo siedzę w
        tej branży i mam doświadczenie.
    • bishopandroid Re: Zmiana oleju 14.02.07, 21:20
      dzięki za rady - zalałem 5w50 - kwestię zmiany wezmę pod rozwagę ponownie za 2
      zmiany czyli jak przekręcę 200 000.
      • piotr33k2 Re: Zmiana oleju 14.02.07, 23:39
        przy tyk duzym przebiegu wskazana dla silnika jest zmiana oleju na
        mineralny ,powie ci to każdy dobry mechanik i nie słuchaj forumowych mądrali.
        • programistajava Re: Zmiana oleju 15.02.07, 12:27
          Nawet jesli mu stosunkowo duzo nie bierze oleju? Dlaczego nalezy wymieniac na
          gorszy? Generalnie jestes taki sam znafca jak inni forumowi znafcy.
          Podaj argumenty za swoja teza przekonaj nas do niej a nei po prostu "JA MAM
          RACJE INNI SIE MYLA".
          BTW ja sie totalnei nei znam i pytam z czystej ciekawosci, z tego co czytalem na
          forach (tak znawcy forumowie sie wypowiadali) to opinie oczywisc o 180stopi
          skrajne ale przewazala taka ze jak wiele nei zre (pytanei iel uznamy za wiele
          hmmm) to po co wlewac Gorszy olej??!!
          • niki_lopez Re: Zmiana oleju 15.02.07, 12:30
            to zapytaj się mechanika on ci to wszystko wytłumaczy
            • programistajava Re: Zmiana oleju 16.02.07, 16:32
              > to zapytaj się mechanika on ci to wszystko wytłumaczy
              Którego? Kazdy co innego gada :D
        • niknejm Re: Zmiana oleju 15.02.07, 14:39
          piotr33k2 napisał:

          > przy tyk duzym przebiegu wskazana dla silnika jest zmiana oleju na
          > mineralny ,powie ci to każdy dobry mechanik i nie słuchaj forumowych mądrali.

          Masz rację... jeśli chodzi o takie wehikuły jak Poldolot czy Fiacior 125p,
          które zaczynały żreć olej przy 80kkm. Wtedy zalewało się gęsty minerał (żeby
          jeszcze trochę silnik pochodził, zanim zrobimy kapitałkę). Potem był remont
          (średnio przy 150kkm). 'Praktykuje' jeszcze sporo mechaników, którzy swoją
          wiedzę zbudowali na Poldolotach i Fiaciorach - stąd te opinie.

          Do nowoczesnych silników leje się dobry olej. Im lepszy, tym mniejsze zużycie
          silnika. I na takim dobrym syntetyku jeździ się dopóki zużycie nie wzrośnie
          znacząco w stosunku do tego, co było dla silnika nowego (ważne - bo niektóre
          silniki z racji swojej konstrukcji potrafią łykać trochę oleju - nawet
          0.5L/1000km i więcej - nawet jak są nowe; dotyczy to konstrukcji wysilonych, a
          zwłaszcza turbodoładowanych o wysokich osiągach).

          Jak zużycie oleju zaczyna znacząco rosnąć, można przejść np. na syntetyczne
          oleje specjalnie robione do silników nieco zużytych (eufemistycznie nazywane są
          one olejami do silników o dużym przebiegu ;-)) lub na półsyntetyki - takiego
          oleju silnik zużywa nieco mniej. A jak znowu zużycie jest wysokie - wtedy
          robimy remont. W przypadku nowoczesnych silników remont robi się po przebiegu
          CO NAJMNIEJ 300kkm. Mam jednak znajomych Hondziarzy, którym silniki zużywają
          tyle samo lub niewiele więcej oleju niż wtedy, gdy były nowe, a przebieg wynosi
          np. 500kkm.

          Uwaga - czasami potrzebna jest tylko wymiana uszczelniaczy zaworowych, a nie
          pełny remont silnika. Nie dajcie się naciągnąć warsztatowi :-) Wystarczy
          pomierzyć kompresję na cylindrach, żeby to stwierdzić.

          Pzdr
          Niknejm

          P.S. Z drugiej strony mechanik ma ze swojego punktu widzenia rację... Zalejesz
          gorszy olej, silnik szybciej się będzie zużywał... Będzie okazja zarobić na
          robieniu remontu kapitalnego ;-))
          • black_code Re: Zmiana oleju 15.02.07, 15:06
            niknejm napisał
            >
            > Uwaga - czasami potrzebna jest tylko wymiana uszczelniaczy zaworowych, a nie
            > pełny remont silnika. Nie dajcie się naciągnąć warsztatowi :-) Wystarczy
            > pomierzyć kompresję na cylindrach, żeby to stwierdzić.


            Co stwierdzic? tu sie troche zagalopowales pomiar kompresji nic nie da a
            juz tym bardziej w temacie "zuzyie oleju'
            Faktem jest ze czesto za zuzycie oleju odpowiedzialne sa uszczelniacze
            zaworow .
            To co doradzil mechanik niekoniecznie musi byc takie glupie ale to juz
            zalezy od konkretnej sytuacji .Warto jednak wiedziec ze olej syntetyczny
            mimo wielu zalet ma tez swoje wady a wiec nie zawsze jego stosowanie jest
            optymalne dla silnika .Wazne zeby przestrzegac zapisow w instrukcji i nie
            stosowac oleju o gorszej jakosc niz najnizsza dopuszczalna
            • niknejm Re: Zmiana oleju 15.02.07, 16:17
              black_code napisał:

              > Co stwierdzic? tu sie troche zagalopowales pomiar kompresji nic nie da a
              > juz tym bardziej w temacie "zuzyie oleju'

              Według mojej wiedzy w ten sposób można stwierdzić, czy pierścienie kwalifikują
              się już do wymiany. Jeśli nie, to zazwyczaj przyczyną nadmiernego zużycia oleju
              są zużyte uszczelniacze zaworowe lub... po prostu jakiś wyciek :-)

              Pzdr
              Niknejm
          • micmarci Niknejm i jego bzdury 18.02.07, 08:14
            Właśnie na tym forum jest wielu takich co nigdy nie miało konkretnego modelu i
            wypowiada się na podstawie obiegowych i podsłyszanych opinii, auto świata,
            panów z Maksora i etykietek z olejów i np. STP.
            Nie miałeś Poloneza i gadasz głupoty i mity jak wioskowy mędrca. Mam 1999 1.6
            gsi od początku na mobil 1 0w40 dolewki po 8000 razem 0.5 litra. Chcesz
            wpadnij, pobierz próbkę. Auto bez gazu jeździ głównie po mieście.
            • niknejm I bardzo dobrze, że lejesz porządny olej 19.02.07, 10:20
              micmarci napisał:

              > Właśnie na tym forum jest wielu takich co nigdy nie miało konkretnego modelu
              > i
              > wypowiada się na podstawie obiegowych i podsłyszanych opinii, auto świata,
              > panów z Maksora i etykietek z olejów i np. STP.
              > Nie miałeś Poloneza i gadasz głupoty i mity jak wioskowy mędrca. Mam 1999 1.6
              > gsi od początku na mobil 1 0w40 dolewki po 8000 razem 0.5 litra. Chcesz
              > wpadnij, pobierz próbkę. Auto bez gazu jeździ głównie po mieście.

              I bardzo dobrze, że zalewasz dobry olej. Nieporozumienie wyszło z tego, że za
              czasów komuny (w których wielu mechaników zbudowało swą wiedzę później jej już
              nie uaktualniając) było nieco inaczej. Inna była jakość wykonania, inne były
              oleje.

              Poza tym - dziwię się, że ten silnik zużywa aż 0.5l/8000km. To nie jest
              wysilona jednostka. Stare Concerto z 94r. (silnik 1.5 90KM) miało zużycie oleju
              praktycznie niezauważalne. Jaki masz przebieg?

              Pzdr
              Niknejm
              • micmarci Re: I bardzo dobrze, że lejesz porządny olej 19.02.07, 22:06
                61 tys po 7 latach. Prawdopodobnie przejde na 5W50 od nastepnej wymiany.
                Śmiesznie to brzmi, ale silnik 1.6 OHV MPI 84 KM poloneza jest silnikiem
                wysokobrotwym.
                • niknejm Re: I bardzo dobrze, że lejesz porządny olej 20.02.07, 13:09
                  Hm... Trochę sporo Ci bierze jak na przebieg. Z tego, co wiem, ten silnik nie
                  ma 'olejożernych' rozwiązań w stylu natrysk oleju na denko tłoka. Inna sprawa,
                  że 0W40 lubi 'wsiąkać'.

                  Mój silnik zużywa 0.2-0.5L/10kkm. Tyle, że ma natrysk oleju na denko tłoka, bo
                  to jednostka dość wysilona (1.8L 169KM). Na 0W40 wciągało mi nawet i litr na
                  10kkm, między innymi dlatego wróciłem do 5W50.

                  Pzdr
                  Niknejm
    • jurgieadam Re: Zmiana oleju 15.02.07, 15:19
      Zdecydowanie do końca żywota pełny syntetyk. Ten co lejesz jest b. dobry.
    • moderator10 po co sie tu pytasz ? 15.02.07, 15:28
      Znalazles sobie odpowiednie forum do zadawania tego typu pytan .
      Ilu z doradzajacych tu jest z zawodu mechanikiem lub posiada odpowiednia
      praktyczna wiedze?
      Naturalnie niech ciebie nie zmyli ilosc odpowiedzi , jak bys zapytal o
      rozczepianie atomow to rowniez kazdy tu sie zna na wszystkim!
      A jak przychodzi co do czego to kola wymienic nie potrafi jeden z
      drugim.

      • fazi_ze_sztazi Re: po co sie tu pytasz ? 15.02.07, 18:55
        bycie mechanikiem nie gwaranuje wystarczajacej wiedzy, moze jedynie praktyke
        warsztatowa. z drugiej strony znam inzynierow mechanikow ktorzy nigdy w zyciu
        nie rozebrali zadnego urzadzenia mechanicznego na czesci, a ich wiedza jest
        czysto ksiazkowa.
        na tego typu forum mozesz uslyszec rozne opinie, zarowno obiegow bzdury jak i
        porady ludzi z wiedza i/lub doswiadczeniem.
        twoj komentarz jest troche nie na miejscu, gdyz nie znasz nikogo osobiscie,
        wiec jak mozesz stwierzdic " > A jak przychodzi co do czego to kola wymienic
        nie potrafi jeden z > drugim." ?

        pzdr.
        • romando1 Re: po co sie tu pytasz ? 15.02.07, 19:48
          Pamiętajcie że z olejem można przedobrzyć. Ci co mają silniki z popychaczmi
          chydraulicznymi powinni o tym wiedzieć.Olej mineralny np. 15/W 40 wcale nie
          jest gorszy od O/W50 tylko zasada jest taka ,że każdy stosuje się po
          odpowiednim przebiegu,temperatury otoczenia i konstrukcji silnika.Wlej latem
          do żuka olej syntetyczny ,to zobaczysz efekty.
          • piotr33k2 Re: po co sie tu pytasz ? 15.02.07, 23:18
            dlatego tez trzeba jednak opierać przedewszystkim na opini dobrego mechanika
            który na dodatek specjalizuje sie w danych typach silników czy samochodach, jak
            mechanik jeden drugi i trzeci mówi żeby zmienic to zmienić a nie słuchać
            forumowch dyrdymałów i sloganów .
            • niknejm Re: po co sie tu pytasz ? 16.02.07, 10:15
              piotr33k2 napisał:

              > dlatego tez trzeba jednak opierać przedewszystkim na opini dobrego mechanika

              Dobrego... Jak rozpoznasz 'dobrego'?

              > który na dodatek specjalizuje sie w danych typach silników czy samochodach,

              Sądząc z rad dawanych założycielowi wątku, jest to 'general purpose' mechanik,
              wyedukowany na Poldkach.

              > mechanik jeden drugi i trzeci mówi żeby zmienic to zmienić

              Tu powiedział jeden.
              Sugeruję, aby założyciel wątku zasięgnął opinii ASO (w końcu mają szkolenia u
              producenta samochodu). BARDZO mocno wątpię, żeby ASO zaleciło minerał.

              Pzdr
              Niknejm
              • logis_on_line Re: po co sie tu pytasz ? 16.02.07, 10:56
                Nie można robić podziałów na mechaników od poldków i lepszych aut – tak jak
                ktoś jedzie lepszym autem jest lepszym kierowcą.
                Problem jest w innym miejscu – współczesne auta mają specjalne procedury napraw
                i trzymanie się ich jest gwarancją dobrze wykonanej naprawy. Dostęp do tych
                procedur nie jest łatwy a w niektórych nawet niemożliwy – producent auta
                skrzętnie ukrywa te informacje nawet przed swoimi serwisami a co dopiero przed
                mechanikami od poldków. Gdyby mechanik od poldka mógł sobie pozwolić na kursy,
                szkolenia czy nawet wejść w serwis konkretnej marki to jego naprawy nie byłyby
                takie tanie. I to dlatego funkcjonują mechanicy od poldków, bo nie mamy forsy
                na naprawę auta w serwisie - to tak jak ten wątek traktujący o oleju – a
                wszystko to z biedy. Generalnie wracamy do źródła problemu – jeżeli czas
                poświęcony na kupno samochodu (nowego) przekracza półroczną pensję to na pewno
                kupiłeś za drogie auto.

                Pozdrawiam
                • niknejm Re: po co sie tu pytasz ? 16.02.07, 11:28
                  logis_on_line napisał:

                  > Nie można robić podziałów na mechaników od poldków i lepszych aut – tak j
                  > ak ktoś jedzie lepszym autem jest lepszym kierowcą.

                  Tylko jak ktoś całą swoja wiedzę teoretyczną wyniósł ze szkoły 30 lat temu, a
                  przez ten czas serwisował głównie Poldki, to jego wiedza na temat serwisowania
                  nowoczesnych silników może być kiepska, prawda? W tym kontekście mówiłem.
                  Mechanik musi się dokształcać, być na bieżąco.

                  > Gdyby mechanik od poldka mógł sobie pozwolić na kursy,
                  > szkolenia czy nawet wejść w serwis konkretnej marki to jego naprawy nie
                  > byłyby takie tanie.

                  O, właśnie.

                  > I to dlatego funkcjonują mechanicy od poldków, bo nie mamy forsy
                  > na naprawę auta w serwisie - to tak jak ten wątek traktujący o oleju – a
                  > wszystko to z biedy. Generalnie wracamy do źródła problemu – jeżeli czas
                  > poświęcony na kupno samochodu (nowego) przekracza półroczną pensję to na
                  > pewno kupiłeś za drogie auto.

                  Podpisuję się oburącz. Właśnie dlatego nie kupuję zbyt drogich samochodów.
                  Kupuję takie, na jakie mnie stać. I potem nie mam problemu z tym, że syntetyk
                  za drogi, albo porządne opony są za drogie. Kupuję najlepsze i już.

                  Pzdr
                  Niknejm
                  • skyddad Re: po co sie tu pytasz ? 18.02.07, 16:10
                    Samochody wyprodukowane po roku 2001 moga jezdzic tylko na oleju syntetycznym.
                    od tego roku producenci zmienili przekroj lub srednice kanalow olejowych na
                    mniejsza .To jest standart wprowadzony w wszystkich markach..Olej syntetyczny
                    zawsze sie przecisnie i dobrze smaruje,natomiast mineral w tych kanalach
                    ugrzeznie w temperaturze ponizej zera przy zimnym silniku. I motor bedzie
                    zarzniety.
                    Olej polsyntetyczny tez sie przecisnie ale mnineral w zadnym wypadku.To juz jest
                    historia ktora sie leje do starszych samochodow sprzed roku 2001.
                    Nowy samochod nigdy nie przechodzi na olej gorszy jezdzi sie do konca na takim
                    jakim byl zalany fabrycznie i sie zmienia wedlug zalecen fabrycznych lub jezeli
                    chcemy przedluzyc jeszcze bardziej zywotnosc silnika to zmieniamy co 10.000km ku
                    rozpaczy ekologow.
                    Pzdr.Sky.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka