Dodaj do ulubionych

zmiany w przepisach - prędkość na obszarze zabudowanym

IP: 213.76.135.* 27.06.01, 13:10
Denerwują mnie kretyńskie wypowiedzi polityków /Syryjczyk/, komisji sejmowych
nt.ograniczenia prędkości do 50 km/h na terenie zabudowanym. Przepis taki
obowiązuje w Warszawie i jest przykładem na debilne podejście do
problemu/wypadki-podobno ich liczba zmalała/.
Jeżdżę z przepisami - przynajmniej się staram, ale niech mi ktoś powie jak
jeżdzić z taką prędkością np. ul. Puławską? Jak? Może w tej sprawie zabierze
głos p. Siwiec - w końcu ekspert!
Pozdrawiam wszystkich gości!
Marek
Obserwuj wątek
    • Gość: pl Re: zmiany w przepisach - prędkość na obszarze zabudowanym IP: 212.244.170.* 27.06.01, 13:28
      To oczywiste że taniej będzie pod tablicą "początek miejscowości" postawić znak
      ograniczający prędkość do 50 km/h aniżeli zmodernizować, wyremontować,
      usprawnić te nasze dziadowskie ulice i drogi. A jak wejdzie do Kodeksu to i
      znaku wieszać nie trzeba. Czysty zysk!
      • Gość: Pitz Re: zmiany w przepisach - prędkość na obszarze zabudowanym IP: 157.25.125.* 27.06.01, 13:51
        Nie wszyscy sie ciesza. Przeciez ziec tesciowej matki brata burmistrza w
        miescie X, ktory specjalnie zalozyl sobie firme produkujaca znaki i szwager
        siostry kuzynki tegoz burmistrza, ktory zalozyl sobie firme stawiajaca znaki
        beda mieli ograniczone dochody, a co za tym idzie i burmistrz mniej zarobi.
        Wszystko mu robia w poprzek w tym sejmie, i kominy obcinaja i cos tam z tymi
        nagrodami pokombinowali. I z czego ten biedaczek bedzie teraz zyl? Z tych 15000
        pensji? Przeciez z takiej glodowej diety nie wyzyje!
        • Gość: pl Re: zmiany w przepisach - prędkość na obszarze zabudowanym IP: 212.244.170.* 27.06.01, 13:58
          Fakt. I ztego konfliktu interesów wymyślili tabliczkę (dodatkowy
          dochodzik!) "obowiązuje od 7.00 do 16.00" Autentyk! Potem hulaj dusza na całe
          60!
    • Gość: <º)))>< Pępek świata IP: 212.75.78.* 27.06.01, 14:09
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > Jeżdżę z przepisami - przynajmniej się staram, ale niech mi ktoś powie jak
      > jeżdzić z taką prędkością np. ul. Puławską?

      Nie każdy pocodzi z pępka świata i wie, jak wygląda ulica Puławska w "stolycy"...
      • Gość: pl Re: Pępek świata IP: 212.244.170.* 27.06.01, 14:13
        Raz tam się nieopatrznie znalazłem. Nic
        nadzwyczajnego. Długa, prosta, regularnie się korkuje
        bo aut jest, tak na wagę biorąc, ze czterdzieści razy
        więcej niż na mojej.
    • Gość: Niknejm Re: zmiany w przepisach - prędkość na obszarze zabudowanym IP: *.pg.com 27.06.01, 14:27
      Na odcinku Pułkowej w Warszawie (jak autostrada, 0 skrzyżowań, 3 pasy w każdym
      kierunku rozgrodzone barierką) jest ograniczenie do 60. Sytuacja podobna.
      Eldorado dla Policji.

      Pozdrawiam,
      Niknejm
      • Gość: <º)))>< Re: zmiany w przepisach - prędkość na obszarze zabudowanym IP: 212.75.78.* 27.06.01, 14:49
        Gość portalu: Niknejm napisał(a):

        > Na odcinku Pułkowej w Warszawie (jak autostrada, 0 skrzyżowań, 3 pasy w każdym
        > kierunku rozgrodzone barierką) jest ograniczenie do 60. Sytuacja podobna.
        > Eldorado dla Policji.

        Takich miejsc w Polsce jest sporo, np. trasa wyjazdowa z Poznania na Bydgoszcz-
        dwa pasy w kazdą stronę, barierka, wjazdy na jak na autostradę (bezkolizyjne)- i
        60 km/h... a kawałek w głąb trasy, niebiescy w krzakach.

        Ale ludzie, OCZYWIŚCIE że ograniczenie do 50 km/h nie powinno obowiązywać na
        takich trasach!!!
        Chyba tak nie jest teraz w Warszawie, cooo?
        • Gość: Niknejm Re: zmiany w przepisach - prędkość na obszarze zabudowanym IP: *.pg.com 27.06.01, 15:00
          Gość portalu: <º)))>< napisał(a):

          > Ale ludzie, OCZYWIŚCIE że ograniczenie do 50 km/h nie powinno obowiązywać na
          > takich trasach!!!
          > Chyba tak nie jest teraz w Warszawie, cooo?

          Jest. Duża część Wisłostrady (niemal jak autostrada, choć są skrzyżowania ze
          światłami) ma do 60. Kiedyś było do 70-80 (i to nawet w czasach, kiedy
          bezhamulcowy automobil zwany Fiatem 126p królował), to debile zastanowili się co
          by tu jeszcze spieprzyć i... wymyślili. :-(

          Pozdrawiam,
          Niknejm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka