mechanioll
16.02.07, 11:26
Podczas marcowego salonu w Genewie marka Lexus zaprezentuje po raz pierwszy w
Europie model IS-F, który jest ukłonem w stronę spragnionych mocnych wrażeń z
jazdy kierowców.
Pierwszym modelem wyczynowej serii F jest właśnie IS-F, który choć bazuje na
aucie Lexus IS 250, to jednak został poddany bardzo gruntownym modyfikacjom,
oferując wyjątkową stylizację nadwozia oraz jeszcze mocniejszą, pięciolitrową
jednostkę V8 (ponad 400 KM mocy; maksymalny moment obrotowy powyżej 500Nm).
Silnik ten współpracuje z przekładnią, która bazuje na rozwiązaniach
zastosowanych w unikalnym ośmiobiegowym automacie z Lexusa LS. Kierowca IS-F
jest w stanie rozpędzić się od 0 do 100 km/h w czasie 4,9 sekundy. Dzięki
ograniczonej elektronicznie prędkości 270 km/h i emisji CO2 na poziomie 290
g/km, nowy model wywodzącej się z Japonii marki należy do najmocniejszych,
ale również najczystszych, sportowych sedanów w swoim segmencie.
Inne atrakcje na genewskim stoisku Lexusa to modele LF-A oraz hybrydowa
superlimuzyna LS 600h.
Piekielnie mocny. Ciekawe czy wejdzie do produkcji?