izka-kr
19.02.07, 13:11
to ludzka głupota jest niebezpieczna przykład.....
wczoraj niedziela piekna słoneczna pogoda droga jednokierunkowa
auto A wycofuje auto B najechało na niego wina dosc sporna A wyjechał tyłem
na srodek jezdni B jechał z byt szybko po osiedlowej i co sie dzieje kierowca
A zbiera swoje autko na pobocze a kierowcz B dzwoni to tu to tam biega do
okoła a wrak stoi na srodki jezdni bez awaryjnych po chwili niewychamował
kierowca C dobijajac kierowce pieknej alfy i dopiero autobus powstrzymał fale
karambolu w samo południe w centrum osiedna na pozornie spokojnej drodze
wniosek...
to debilizm kierowcy B spowodował zamkniecie drogi na ponad godzine i cale
szczescie ze to droga osiedlowa bo na innej mogło by sie to skonczyc gorzej