Dodaj do ulubionych

Zakup nowego FSO Lanosa

26.02.07, 12:31
Co sądzicie o tym pomyśle?
Chcę zminimalizować cenę zakupu auta, a jednocześnie zapewniając sobie tanią
eksploatację. Ceny nowych są świetne, duże rabaty - za 30 ty. już można coś
znaleźć, za 36 tys. to nawet z klimą i bajerami.

Czy w ogóle w tych czasach to auto ma jakikolwiek sens?
Obserwuj wątek
    • zupper Re: Zakup nowego FSO Lanosa 26.02.07, 12:54
      Miąłem DU Lanosa 1,5 dohc - miałem go przez 120 tysięcy km i było to jedyne auto
      jakie nie przyspozyło mi ŻADNYCH kłopotów. Po prostu nic a nic się w nim nie psuło
      Jedyne co się w nim uszkodzilo to antena, która po myjni po prostu zamarzła na
      mrozie i się ułamała.
      Zjezdziłem całą Europę na gazie i żałuję, że auto sprzedałem. Dalej śmiga na nim
      moja rodzina ma już 180 kkm i po za zwykłymi eksploatacyjnymi materiałami
      wymienili wąż od chłodnicy /przeciekał/
      Do minusów zaliczam w moim przypdaku i modelu brak air bagów i absu
      Pozdrawiam
      • black_code Re: Zakup nowego FSO Lanosa 26.02.07, 13:14
        zupper
        > Do minusów zaliczam w moim przypdaku i modelu brak air bagów i absu
        > Pozdrawiam

        No wlasnie glowna zasluga malej awaryjnosci bylo prosta budowa
        oparta lub wrecz bez zmian przejeta z Opla Kadetta i czesto brak
        wyposazenia.
        Kiedys wiele marek i modeli posiadalo takie cechy i dlatego rodzily
        sie mity ,dzis juz nieaktualne
        • swoboda_t Re: Zakup nowego FSO Lanosa 26.02.07, 14:24
          Według mnie to kiepski pomysł. Auto jest mało awaryjne, trwałe i ogólnie godne
          polecenia, ale nie jako nowe. Powód jest prosty - za 10-15 tysięcy można kupić
          kilkuletni wóz od pierwszego właściciela z kompletem dokumentów, jest trochę SX-
          ów z poduszkami, abs-em i klimą. Oszczędność duża, a korzysć z posiadania
          nowego pojazdu niewielka - poza gamą lakierów i tapicerek nie zmienił się od 10
          lat, a dobry egemplarz z niedużym przebiegiem bedzie służył tak samo jak nowy.
          Jeśli koniecznie chcesz być pierwszym właścicielem to może warto rozważyć też
          Logana - ma więcej miejsca w środku i na bagaż, Pandę - mniej pali, można toto
          spokojnie przerobić na gaz, a z miejscem w środku nie jest źle, czy Picanto.
          Lanos tak, ale pod warunkiem, że będziesz go trzymał z 10 lat :)

          P.S.: Lanos ma z Kadetem wspólne koncepcję podwozia (ale inne nastawy) i to w
          zasadzie tyle. Silniki są pokrewne ecotecom, buda autorska, wykonanie dużo
          lepsze.
          • black_code Re: Zakup nowego FSO Lanosa 26.02.07, 14:44
            swoboda_t napisał:

            > P.S.: Lanos ma z Kadetem wspólne koncepcję podwozia (ale inne nastawy) i to w
            > zasadzie tyle. Silniki są pokrewne ecotecom, buda autorska, wykonanie dużo
            > lepsze.
            >
            silniki 1.4-1.6 8v to silnik z kadetta ,uklad hamulcowy corsaA/Astra
            f,amortyzatory tyl kadettE/vectra,przod kadett E ,wahacz kadett
            Mam dalej wymieniac czy juz wystarczy?
            • swoboda_t Re: Zakup nowego FSO Lanosa 26.02.07, 15:35
              Silnik 1,4 ma inną średnicę cylindra niż oplowskie motory, 1,5 nie był
              montowany w żadnym Oplu, 1,6 8V nie był montowany w Lanosie ani w Nexii, a 1,5
              16V i 1,6 16V nie były montowane w Kadecie, ani żadnym innym Oplu, ale są
              pokrewne popularnym ecotecom. Reszta wymienionych przez Ciebie elementów to
              podwozie, czyli sam potwierdzasz to co napisałem. O co ta piana??
              • black_code Re: Zakup nowego FSO Lanosa 26.02.07, 16:01
                swoboda_t napisał:

                > Silnik 1,4 ma inną średnicę cylindra niż oplowskie motory, 1,5 nie był
                > montowany w żadnym Oplu

                I tylko calkowitym przypadkiem maja taki sam rozrzad ,uszczelki jak w
                oplach?
                aukcja.onet.pl/show_item.php?item=166662113

                , 1,6 8V nie był montowany w Lanosie ani w Nexii, a 1,5
                > 16V i 1,6 16V nie były montowane w Kadecie, ani żadnym innym Oplu, ale są
                > pokrewne popularnym ecotecom.

                Reszta wymienionych przez Ciebie elementów to
                > podwozie, czyli sam potwierdzasz to co napisałem. O co ta piana??

                O to ze praktycznie cala technika jest zywcem przejeta z Opla czasmi
                tylko mniej lub bardziej zmodyfikowana najczesciej z Kadetta E
                Czyli silniki , uklad jezdny ,hamulcowy i zawieszenie to praktycznie
                Opel a cala ogromna reszta czyli wyprodukowanie nadwozia Giargio Giugiaro
                to Daewoo . To mocno naciagajac historia prawie tak jak z Polonezem i
                Fiatem 125p.
                • swoboda_t Re: Zakup nowego FSO Lanosa 26.02.07, 16:34
                  Żaden silnik Kadetta i Lanosa nie jest wspólny i taki jest fakt. W ogóle żaden
                  silnik Lanosa nie jest spotykany w jakimkolwiek Oplu, wspólny jest tylko dół
                  silników 1,6. A, że są blisko spokrewnione to powszechnie wiadomo, więc i wiele
                  elementów eksploatacyjnych jest wymiennych (o ile wiem uszczelki akurat nie).
                  Dół jest od Kadetta, jak napisałem, choć różni się charakterystyką i rozstawem
                  kół - inaczej się jeździ oboma autami. Tu się nie ma o co wadzić, to są
                  pokrewne auta ale różnica nie sprowadza się tylko do nadwozia, które nawiasem
                  mówiąc jest bardzo sztywne i nie koroduje. Nawet Nexia nie gniła, czego nie da
                  się powiedzieć o Kadettach i Astrach - widać żółtki opanowały magiczną sztukę
                  niedostępną w owym czasie dla helmutów :P Odchodzimy od tematu. Jeśli
                  założyciel wątku nie zraził się moją teorią n/t ekonomicznego sensu Lanosa
                  niech skorzysta z wyszukiwarki - auto było dokładnie omówione. W przypadku
                  zakupu używki też się to przyda.
                • wojtek_blankietowy Re: Zakup nowego FSO Lanosa 26.02.07, 21:21
                  black_code napisał:
                  > I tylko calkowitym przypadkiem maja taki sam rozrzad ,uszczelki jak w
                  > oplach?
                  > aukcja.onet.pl/show_item.php?item=166662113


                  co do wspolnych elementow rozrzadu to o niczym nie swiadczy. po prostu obecnie
                  producenci siegaja po elementy istniejace na rynku bo to taniej niz
                  projetkowanie prostych rzeczy ktore juz sa. To bylo by jak wywazanie otwartych
                  drzwi. I tak niektore citreony i fiaty maja te same lozyska w tylnim
                  zawieszeniu? czy to te same auta? nie po prostu producenci siegneli po te
                  lozyska projektujac zawieszenia. Podobnie napinacze rozrzadu w niektorych
                  wersjach peugeota 605 i renault safrane. osobne koncerny nie maja wspolnych
                  silnikow a te same napinacze.
                  silniki lanosa nie maja nic wspolnego z oplowskimi.
                  • black_code Re: Zakup nowego FSO Lanosa 26.02.07, 21:28
                    wojtek_blankietowy napisał:

                    > black_code napisał:
                    > > I tylko calkowitym przypadkiem maja taki sam rozrzad ,uszczelki jak
                    > w
                    > > oplach?
                    > > aukcja.onet.pl/show_item.php?item=166662113
                    >
                    >
                    > co do wspolnych elementow rozrzadu to o niczym nie swiadczy. po prostu
                    obecnie
                    > producenci siegaja po elementy istniejace na rynku bo to taniej niz
                    > projetkowanie prostych rzeczy ktore juz sa. To bylo by jak wywazanie
                    otwartych
                    > drzwi. I tak niektore citreony i fiaty maja te same lozyska w tylnim
                    > zawieszeniu? czy to te same auta?
                    > silniki lanosa nie maja nic wspolnego z oplowskimi.

                    Nic wspolnego to ty masz z wiedza na ten temat .
            • wojtek_blankietowy Re: Zakup nowego FSO Lanosa 26.02.07, 21:20
              black_code napisał:
              > silniki 1.4-1.6 8v to silnik z kadetta

              o ile wiem w lanosie nie bylo silnika 1.6 8V cos ci sie pomylilo
              byly 1,4 1,5 1,5.16v 1.6.16v
    • wallenrode Re: Zakup nowego FSO Lanosa 26.02.07, 16:58
      witam po przerwie.
      osobiscie nie mam ale mam dwóch znajomych na parkingu którzy posiadają i chwalą
      sobie.Pomijając to że Lanos nie jest mistrzem designu to zakup nowego jako FSO
      ma sens ale lepiej z tym lepszym silnikiem - 1.6 16V?

      w warszawie jest ich pełno.
    • iberia.pl Re: Zakup nowego FSO Lanosa 26.02.07, 18:24
      A czemu nie lacetti?
      • dlugopisem Ja kupiłem 2miesiące temu i sobie chwalę :-) 26.02.07, 22:40
        iberia.pl napisała:

        > A czemu nie lacetti?

        1.Droższy o 10tys pln
        2.Nie produkowany w PL
        3.Mniej zamienników
        4.Nieznana awaryjność

        Zdecydowanie polecam nówkę, to prawda, że dużo tracą na wartości ale zapach
        nowości jest tego warty. Masz pewność, że nikt Ci samochodu wcześniej nie
        wypierdział za przeproszeniem. Jest bezwypadkowy, licznik nie kręcony, ogólnie
        inna jakość. Co tu dużo chwalić, po prostu przyzwoity samochód.
        Kupuj, popieraj rodzimy przemysł
        • pindoll Re: Ja kupiłem 2miesiące temu i sobie chwalę :-) 27.02.07, 17:31
          dlugopisem napisał:

          > Masz pewność, że nikt Ci samochodu wcześniej nie
          > wypierdział za przeproszeniem. Jest bezwypadkowy, licznik nie kręcony <cut>

          ...mocno optymisityczne założenia, szczególnie te dwa pierwsze ;>
    • herox Re: Zakup nowego FSO Lanosa 27.02.07, 08:31
      Dzięki za wszystkie opinie,
      ale raczej dyskwalifikuje lanosa bardzo duże spalanie.
      Na razie zostały 3 typy na placu boju:
      Dacia Logan (nowy)
      Chevrolet Lacetti (nowy)
      Ford Focus (używany)

      Spośród tego muszę coś wybrać.
      • iberia.pl Re: Zakup nowego FSO Lanosa 27.02.07, 11:32
        moim skromnym zdaniem odp b :-) czyli lacetti, logan-bleee nie podoba mi sie po
        prostu a ford...no coz rudego nie lubie:-).
        • adamczyks Re: Zakup nowego FSO Lanosa 27.02.07, 16:48
          logan moze blee ale jesli chodzi o koszty eksploatacji jest znacznei lepszy nisz
          lacetti - spalanie - nawet benzyniaki w loganach pala spooro mniej niz lacetii a
          nie wspomne juz o dci
          druga sprawa masz nowe auto i sewisujesz je w aso - sprawdz ceny przegladow -
          lacetii ma 30-40% drozej...
          no i cena zakupu.... za 40.000 kupisz logana dci z klima a za to zwykla
          benzynowka lacetti
        • piotr2569 Re: Zakup nowego FSO Lanosa 27.02.07, 17:24
          iberia.pl napisała:
          prostu a ford...no coz rudego nie lubie:-).

          Ja rozumiem droga IBERIO, że twój Ford Escort 1,6 z 1991 roku nie ma ani śladu
          korozji :P:P

          Pozdrawiam serdecznie

          • iberia.pl Re: Zakup nowego FSO Lanosa 27.02.07, 17:51
            piotr2569 napisał:

            > iberia.pl napisała:
            > prostu a ford...no coz rudego nie lubie:-).
            >
            > Ja rozumiem droga IBERIO, że twój Ford Escort 1,6 z 1991 roku nie ma ani śladu
            > korozji :P:P


            wiesz co zanim cos napiszesz to sie doinformuj, moje autko jest nieco
            mlodsz...1998r.a po drugie nie zrozumiales....mimo, ze mam forda i na moj
            egemplarz nie moge narzekac to...forda nie polecam,czy to takie dziwne?Zadna to
            tajemnica, ze ford ma z rudym problem do dzis sobie z tym nie poradzili.

            >
            > Pozdrawiam serdecznie
            >

            wzajemnie :-)
            • piotr2569 Re: Zakup nowego FSO Lanosa 01.03.07, 16:09
              och no tak - przepraszam za przeoczenie.
              Co do FORDA - ja nie spotkałem jeszcze ani FOCUSA ani MONDEO, z końca lat 90 lub
              początku 2000, które miałoby problem z korozją. Mowa oczywiście o egzemplarzach
              bezwypadkowych. Z wypadkowymi to nawet AUDI zmienia kolor na rudawy.

              Pozdr. Serd
              • iberia.pl Re: Zakup nowego FSO Lanosa 01.03.07, 18:43
                moj szwagier ma mondeo -nie pamietam rocznika-ale juz w tych nowych, auto
                kilkuletnie i...na rantach powoli wylazi rude,auto bezwypadkowe.
                Jednym slowem od czasow escorta NIC sie w tej materii nie zmienilo niestety.
    • lenarty Re: Zakup nowego FSO Lanosa 27.02.07, 17:48
      Jeśli rozważałbym zakup nowego auta za cenę ok 40 tyś, to wziąłbym pod uwagę
      dwie opcje:
      1. tańszą wersję lacetti w sedanie lub droższą (niestey co najwyżej star) w
      hatchbacku - rocznik 2006 - za ok 41 tyś
      2. thalię - za rocznik 2006 w wersji all-inclusive (ma nawet automatyczną
      klimatyzację) trzeba dać niecałe 40 tyś - uważam, że to bardzo konkurencyjna
      cena za przyzwoite auto
      pozdrawiam i życzę udanych wyborów!
    • moderator10 Re: Zakup nowego FSO Lanosa 27.02.07, 18:02
      Masz jeszcze do wyboru Astre II nowa z 2006 zaczyna sie cos ok 36tys .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka