Dodaj do ulubionych

???? Opony regenerowane ????

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.03, 10:20
Czy warto je kupić zamiast nowych? Cenowo sa opłacalne, ale czy i bezpieczne
jednocześnie? Gdzie w Warszawie można takowe zakupić?
Obserwuj wątek
    • Gość: kos Re: ???? Opony regenerowane ???? IP: incolnx* / 192.168.1.* 28.04.03, 11:09
      Gość portalu: Barum napisał(a):

      > Czy warto je kupić zamiast nowych? Cenowo sa opłacalne, ale czy i bezpieczne
      > jednocześnie? Gdzie w Warszawie można takowe zakupić?

      Ostatnio miałem następujaca sytuację: chciałem kupić opony i trafiłem do
      gościa, który właśnie sprzedawał opony regenerowane. Facet wychwalał je pod
      niebiosa: tanie, dobre, bieżnik zrobiony na wzór MICHELIN. Wychodząc spojrzałem
      na jego auto. I co? Założone nowiutkie KLEBERY (data produkcji sprzed miesiąca).
      Jeśli ktoś sprzedaje takie opony i sam nie ma do nich zaufania, to odpowiedź na
      twoje pytanie jest prosta. Myślę, że lepiej jest kupić nowe opony nawet z tych
      tańszych niż bawić się w regenerowane. To twoje bezpieczeństwo.
      Pozdrowienia
      • Gość: arklin Re: ???? Opony regenerowane ???? IP: 212.160.231.* 28.04.03, 12:36
        Odradzam ze względu na wątpliwą opłacalność. Do regenerowania stosuje się
        miękkie mieszanki gumy, które owszem zapewniają odpowiednie właściwości
        trakcyjne, ale powodują, że opona taka szybko się zużywa. Jeśli regeneracja
        kosztuje ok. 50% opony nowej, żywotnośc również wynosi ok. 50% nowej to gdzie
        sens?
        Pozdrófka
    • Gość: Tomek Re: ???? Opony regenerowane ???? IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 28.04.03, 12:42
      Mialem zamiar kupic takie, kolega mi odradzil-kiedys mial wlasnie regenerowane
      (tzn.bieznikowane), piekny wzor bieznika "jodelka", niestety na mokrym nie dalo
      sie jezdzic.
      Kupilem w portalu www.opony.com opony Dayton D100 - cena nizsza niz
      Debica,przyczepnosc i halas dwie klasy wyzej niz Debica.Mam nadzieje,ze
      trwalosc rowniez-firma Dayton nalezy do koncernu Bridgestone
    • Gość: Krzysek Re: ???? Opony regenerowane ???? IP: *.acn.waw.pl 28.04.03, 20:25
      Zregenerowac mozna tylko bieznik, ale nie tylko on sie zuzywa. W srodku sa
      wlokna, ktore ulegaja zmeczeniu. Opona po 3-4 latach nadaje sie tylko do
      wyrzucenia.
      • Gość: Michal Re: ???? Opony regenerowane ???? IP: *.telia.com 28.04.03, 21:00
        Kupic najtansze azjaty sa tysiac razy lepsze od najdrozszych
        regumerakow.Pzdr.Michal
    • Gość: macra Re: ???? Opony regenerowane ???? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.04.03, 21:14
      chwila,bo sie gubie,chodzi o nacinanie bieznika na oponach czy o nalewki?moim
      zdaniem-jakie by nie byly-wole najslabsze nowe ew uzywane ale oryginalne(tzn
      nie bieznikowane ani nie nalewki)
      • Gość: Michal Re: ???? Opony regenerowane ???? IP: *.telia.com 29.04.03, 08:38
        Panowie zapomnijcie o nacinaniu.To jeszcze wynalazek polskiej mysli
        konstrukcyjnej za Gomulki.Jakie oszczednosci w milionach.Pamietam jechalem
        kiedys w Lubuskim autobusem PKS jak nie "pierdolnelo" autobusem zarzucilo
        stanal nad rowem ludziska wysli i stwierdzili ,ooo upona pykla.Ogladalem ja
        dobrze i dokladnie byla nacieta az do kordu.Szybko i gleboko sie spieszyli do
        socjalizmu.Gomulka mowil za kazdy milimetr tyle zarobionych pieniedzy.Premie
        byly,bylo wesolo.
        • Gość: Hiszpan Re: ???? Opony regenerowane ???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 09:38
          Panowie mieszacie oponki do aut osobowych i ciężarowych/autobusów... W tej
          drugiej kategorii najwięksi producenci opon jak Michelin czy Good Year
          sprzedają opony umożliwiające ich regenerację poprzez nacinanie. Są one
          oznaczane jako "Regroovable". Każdy kierowca TIRa pewnie się z nimi spotkał...
          Producent gwarantuje, że wytrzymaja one jedno dodatkowe nacinanie.
          www.tiretown.com/tires_101/regroovable.htm
          w autach osobowych nie nacina sie opon! można je bieżnikować ale jakość takich
          opon nie jest rewelacyjna i czasami zdaża się że nakładka odpada podczas jazdy
          demolując sporą część auta a niekiedy posyłając je do rowu...

          Tak więc do aut osobowych polecam nowe oponki bo bezpieczniejsze a w ciężkim
          sprzęcie można niektóre oponki naciąć...

          PZDR!
    • Gość: Lolo Re: ???? Opony regenerowane ???? IP: 62.93.65.* 29.04.03, 11:34
      Gość portalu: Barum napisał(a):

      > Czy warto je kupić zamiast nowych? Cenowo sa opłacalne, ale czy i bezpieczne
      > jednocześnie? Gdzie w Warszawie można takowe zakupić?

      Po****o Cie???

      nie pozdrawiam
      • Gość: Barum Re: ???? Opony regenerowane ???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 11:47
        Gość portalu: Lolo napisał(a):

        > Po****o Cie???

        Mnie nie, ale ciebie najwyrzżniej już dawno tak.

        > nie pozdrawiam
        i be

        I vice versa - nie zadaję sie z bucami.
        • gwidosz Regenerowane? Absolutnie nie! 29.04.03, 23:01
          Przy prędkości 100 km/h na 1 kilogram opony działa siła odpowiadająca masie 250
          kilogramów. Przy prędkości 150 km/h to jest już ponad pół tony (!) na jeden
          kilogram gumy! Wewnętrzna konstrukcja opony musi wytrzymać tak potworne siły.
          Jeśli do tego dodać nierówności drogi itp, to o kupowaniu opon regenerowanych
          należy zapomnieć. W każdym razie moim zdaniem to szaleństwo.
          Co innego oponka do malucha czy do jakiegoś zabytku - jeśli nie rozwija się
          większych prędkości. Chociaż nawet taki kaszlak setkę pójdzie...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka