sebok123 chyba autor się pomylił 12.03.07, 22:49 Chyba autor się pomylił "Pod maską drzemie 150 francuskich koni mechanicznych z koncernu PSA" - z tego co pamiętam Nissan współpracuje z Renault a nie Citroen-Peugeot. Ale wy głupoty piszecie na tej gazecie. Link Zgłoś
johncleese Re: Nissan Qashqai - w poszukiwaniu sensu istnien 13.03.07, 02:37 Oj, ten samochodzik specjalnie urodziwy to nie jest na moj gust. Link Zgłoś
pyton12345 Re: Nissan Qashqai - w poszukiwaniu sensu istnien 13.03.07, 07:18 esp da sie wylaczyc jezeli auto stoi a nie jedzie wtedy automat nie pozwoli ci na to Link Zgłoś
wojtek_blankietowy Re: Nissan Qashqai - w poszukiwaniu sensu istnien 13.03.07, 08:09 Słusznie zauwaza sie ze autor sie pomylił. Diesel jest od reanult a nie od PSA. PSA nie ma chyba nawet 150 konnego diesla lecz 136 a potem 175. Co do auta to nawet ładne choć nie w moim typie. Najlepsza napewno bedzie jakosc i trwałość nieosiągalna dla delikatnych i gorzej wykonanych aut europejskich. Link Zgłoś
leon.zbowidowiec Re: Nissan Qashqai - w poszukiwaniu sensu istnien 13.03.07, 08:45 > Co do auta to nawet ładne choć nie w moim typie. Najlepsza napewno bedzie > jakosc i trwałość nieosiągalna dla delikatnych i gorzej wykonanych aut > europejskich zapomniales dodac ze na pewno jest lepszy niz np. vw touareg czy Porshe Cayenne - czubek. Link Zgłoś
zacisze1 Re: Nissan Qashqai - w poszukiwaniu sensu istnien 14.03.07, 15:42 Porównywać quaszankę do taurega czy cayenne może tylko - czubek. Są przecież inne nissany kilka "półek" wyżej. ... a cenowo podobnie stoi VW Touran, który jest z pewnością pięknym inaczej autem europejskim. Link Zgłoś
jack.flash Nissan to "jap crap", moj kolega ma Murano 15.03.07, 05:57 jedyna rzecz, ktora mi sie podoba w tym samochodzie to mozliwosc "dopisania" litery "w" oraz kreski nad "o" i wyjdzie "Muranów". Kiedys Nissan sprzedawal samochody pod marka "Datsun", co nieprzychylni mu mieszkancy Ameryki Polnocnej wymawiali jako "Dead-soon". Link Zgłoś
konrad022 Re: Nissan Qashqai - w poszukiwaniu sensu istnien 13.03.07, 08:26 Ot takie infiniti fx35 z wydlubanymi oczami. Link Zgłoś
anna395 Re: Nissan Qashqai - w poszukiwaniu sensu istnien 13.03.07, 13:25 Zastanawiam się czy wybrać Kaszkę czy corollę verso. Jakie jest wasze zdanie? Link Zgłoś
radek_m_vd Re: Nissan Qashqai - w poszukiwaniu sensu istnien 13.03.07, 18:01 właśnie jestem w trakcie jazd testowym Kaszką w wersji 1.5 DCI 106 KM. Silnik nie jest rewelacją, ale auto swoje waży i nie należy się dziwić. Za to spalanie jest niskie, gdyż wynosi ok. 6 litrów, co należy ocenić bardzo pozytywnie. Co do jakości - generalnie nie mam zastrzeżeń, materiały niezłe, spasowanie też, jedyne co udało mi się odnaleźć in minus to szczelina w obudowie kolumny kierowniczej - zatrzaski nie chcą się zatrzasnąć;-) dodam, że wersja którą jeżdżę jest bogato wyposażona, tj. aut. klima dwustrefowa, esp, o poduchach i abs nie wspominam, jest nawet taki luksus jak przycisk do "nisko-ciśnieniowej klimy" - nikt nie wie co to jest, nawet pracownik salonu wydający mi auto nie potrafił wytłumaczyć o co chodzi z tym przyciskiem:))) Co do miejsca to jest go sporo zarówno z przodu jak i z tyłu - nawet spokojnie górala da się wcisnąć do bagażnika bez większych problemów Zawieszenie jest dosyć twarde, więc jeżdząć po dziurach wszystko się czuje. Koła są 16 i to chyba max. co proponowałbym do tego auta - większe nie będa się sprawdzału w mieście, w szczególności mam na myśli dziury i krawężniki... Ale generalna opinia o tym autku jest pozytywna - o wszystkin oczywiście decydują fundsze - osobiście uważam, że płacenie za taki pojazd w granicach 85- 90 tys. trochę mija się z celem (a podejrzewam, że tyle kosztuje wersja, którą jeżdżę), no ale to tylko moja opinia:)) Link Zgłoś
adriannna1 Murano? 14.03.07, 18:08 Jezeli to jest Murano - to ten caly quiszkisz jako odpowiednik "europejski" wcale nie jest taka nowoscia. Link Zgłoś
karakalla Re: Murano? 14.03.07, 20:23 Jakie Murano? Nic wspólnego nie ma, tylko trochę podobny. zresztą wymiary: 435 cm, a Murano 475 cm, o numer większy. Link Zgłoś
cracovian Ludziom sie niezle pieprzy... 19.03.07, 16:41 Ale w USA podobnie Murano z FX myla. A FX to ma tylni naped i na platformie Skyline jezdzi i jeszcze z osemka mozna kupic. A z wypowiedzi tutejszych geniuszy wynika, ze Kasza lepsza od Murano i FX, bo to przeciez Nissan i o wiele od swoich klonow tanszy ;-) Link Zgłoś
autenty Ma brzydkie male szyby 14.03.07, 18:10 matka_niemka napisał: > piękne auto, na coś takiego czekałam :) Link Zgłoś
gosc_nie_dzielny Kaszka? 14.03.07, 21:57 Jak bym sie nie staral o tym nie myslec, nazwa kojarzy mi sie kaszka (manna). To nie jest dobra nazwa dla samochodu, chyba, ze busa do wozenia przedszkolakow. Link Zgłoś
quazar3 Re: Kaszka? 22.03.07, 19:29 kazdemu kojarzy sie tak jak uwaza...mi na przyklad z Cascais (czytaj kaszkaisz) wspanialym miastem niedaleko lizbony i to jest mile skojarzenie.Caly ten samochod trafia w moje gusta, lacznie z kampanią reklamową itp Wazne jest tez,ze nie podoba sie tym ludziom,ktorych nie lubie i nie chcialbym zeby jezdzili samochodem takim jak ja..serio to jest dobra zasada.Ten samochod jest subtelny,bez zbędnych udziwnien (tuning to zwykle estetyczna katastrofa zwlaszcza made in poland;-)...a "kaszanka"? no gratuluje skojarzen Link Zgłoś
simr1979 Re: Kaszka? 23.03.07, 12:43 quazar3 napisał: > Ten samochod jest > subtelny, Ten samochód jest totalnie nijaki - może i słusznie, jeśli powstał z myślą o ludziach równie totalnie nijakich...;) Link Zgłoś
agnieszkaorl Re: Kaszka? 29.01.08, 22:34 domyślam się, że gość woli samochody zdecydowane - subaru impreza (kicz) czy subtelne w wyrazie bmw :)) ale draka, od razu widać, po słownictwie i zapalczywości jacy ludzie nie lubią kaszkaja, hi hi. simr1979 napisał: > quazar3 napisał: > > > Ten samochod jest > > subtelny, > > Ten samochód jest totalnie nijaki - może i słusznie, jeśli powstał z myślą o > ludziach równie totalnie nijakich...;) Link Zgłoś
agnieszkaorl Re: Kaszka? 29.01.08, 22:31 SUPER!!! ze mną jest podobnie - nazwa bardzo dobrze się kojarzy, a podoba się moim przyjaciołom i tym, których lubię :) nie podoba - tym, którzy i mi nie pasują do auta. Czekam na koniec marca - i jeden będzie mój :)) Link Zgłoś
boston4 Re: Kaszka? 26.03.07, 16:12 gosc_nie_dzielny napisał: > > Jak bym sie nie staral o tym nie myslec, nazwa kojarzy mi sie kaszka (manna). > To nie jest dobra nazwa dla samochodu, chyba, ze busa do wozenia przedszkolako > w. CHCIANO NAWIAZAC DO CASCAIS (wymawia sie Kaszkaisz); ot aby bylo z Europejska i inaczej. VWagen tez to stosuje: Passat, Tuareq, ... sa inne dziwne nazwy aby pzryciagnac klientow, tu chodzi o to aby sie mowilo. Juz sie nie stosuje prostych i latwych jak Polo, Golf, Uno, Mini, ... a Alhambra, Sintra, Caprice, Phantom, ... Link Zgłoś
tirinti Lepiej by pod włąsną marką FX sprzedawali 14.03.07, 22:17 Robią dobrego crossovera tylko, że sprzedają go pod wieśniacką marką infiniti FX35/FX45. Link Zgłoś
karakalla Re: Lepiej by pod włąsną marką FX sprzedawali 15.03.07, 06:37 O, następny mądry. FX to konkurent BMW X5, wóz, który byłby 2-3 droższy niż ten Nissan. Co on ma do tematu pseudoterenowego kompakta? Link Zgłoś
aniorek Re: Nissan Qashqai - w poszukiwaniu sensu istnien 15.03.07, 09:11 Mialam wczoraj jazde probna rano. W srodku jest znacznie mniej miejsca, niz moznaby przypuszczac (osoba mierzaca 190 cm wzrostu ma klopoty na tylnym siedzeniu), ale za to bagaznik spory, auto rzeczywiscie off-road wypada tak sobie, z tym, ze ja jechalam slabsza wersja, ta ze 115 konmi. Link Zgłoś
vender Nissan Qashqai - w poszukiwaniu sensu istnienia 15.03.07, 11:18 Szukam ludzi ktorzy chcieliby uczestniczyc w budowie portalu / grupy dyskusyjnej o autach typu CROSSOVER. Pasjonatow, znawcow aut tego typu prosze o kontakt na priva. Link Zgłoś
wuzeka Nissan Qashqai - w poszukiwaniu sensu istnienia 18.03.07, 22:09 tylko coś tego mocniejszego diesla nie ma w ofercie Link Zgłoś
czyli.kon.karne Re: Nissan Qashqai - w poszukiwaniu sensu istnien 19.03.07, 08:23 wuzeka napisał: > tylko coś tego mocniejszego diesla nie ma w ofercie ma, tylko że nie w Polsce :( u nas będzie jesienią Link Zgłoś
boston4 Re: Nissan Qashqai - w poszukiwaniu sensu istnien 26.03.07, 16:15 wuzeka napisał: > tylko coś tego mocniejszego diesla nie ma w ofercie i tak i siak, bedzie to nie w p.. ni w oko, wozek dla Tatusia, puszka bez duszy, charakteru, ... ot tanie pudelko do jazdy do roboty i po zakupy ... konkurencja dla podobnej Hondy i Forda Link Zgłoś
czyli.kon.karne Re: Nissan Qashqai - w poszukiwaniu sensu istnien 01.05.07, 12:12 boston4 napisał: > tanie pudelko do jazdy do roboty i po zakupy ... to nie dobrze? ;) Link Zgłoś
januszz4 Mało komfortowe zawieszenie 18.03.07, 23:01 Warto zajrzeć na stronę: www.motoforum.pl/Magazyn/200701/qashqai.html Z tych testów wynika, że jednak Nissan ma mało komfortowe zawieszenie jak na nasze warunki. Osiągi silnika 1,6 tez nie są imponujące. Zaleta to; duży prześwit i ładna (moim zdaniem) sylwetka, a także wygodna kabina. Cena jednak jest za wysoka. Link Zgłoś
you2 Re: Mało komfortowe zawieszenie 19.03.07, 20:49 ehhh nie chce obrazać teg gościa co pisał ten arty...,ale jeżeli to taki spec od aut to powinien sie dowiezieć że jedt mocniejzy dci , będzie w maju sztraszny lol Link Zgłoś
samtro Nissan Qashqai - w poszukiwaniu sensu istnienia 26.04.07, 23:06 Właśnie powstało forum o autach typu CROSSOVER. Zapraszam wszystkich właścicieli i sympatyków aut tej klasy do odwiedzin oraz wymiany opinii: wszystko o CROSSOVER-ach Link Zgłoś
5diament Nissan Qashqai - w poszukiwaniu sensu istnienia 24.08.07, 22:29 drugi po "Foczce" w segmencie C. :)Polecam wersję 1.6 ! Link Zgłoś
meteo_patka Nissan Qashqai - w poszukiwaniu sensu istnienia 25.08.07, 19:43 kupiłam to auto 2 tyg temu, testuję na dziurawych ulicach warszawy i poza miastem, jestem bardzo zadowolona. łatwo się parkuję, prosty w obsłudze, cichy,m szybki, wygodny i sprawny. poprzednio miałam nową hondę accord, którą sprzedałam, bo trudno mi było nią w mieście parkować, była delikatna, obijała mi się na każdym krawężniku przy parkowaniu. jestem zadowolona, cena moim zdnaiem jest w sam raz i ktoś pomyslał właśnie o użytkowniku z miasta, któremu lepiej jeździ się autem wysokim niż niskim. w środku jest komfortowy,, cichy podczas jazdy. nie jest specjalnie zrywny, przyspieszenie ma tkaie sobie(silnik 2,0), ale w koncu masę swoją ma, więc mnie to nie dziwi i nie rpzeszkadza. nazwa jest rzeczywiście dziwaczna, ale za to intrygująca. Link Zgłoś