Dodaj do ulubionych

Przegrzewanie się silnika

IP: *.tele2.pl 08.05.03, 12:29
Witam,

Mam specyficzny problem występujący w określonych sytuacjach
Samochód: honda Civic 1997, 1.4, 140 tys. przebiegu

Otóż zdarzyło się to 2 razy i w innych sytuacjach:

1. Po długiej jeżdzie (KAT-WAW) i z prędkościami 160-180 km/h gdy już stałem
w Jankach na światłach wskazówka temperatury szła w górę ale po rozpoczęciu
jazdy i chłodzeniu powietrzem schodziła do normy. Po blokiem zauważyłem że
wskazówka znowu idzie w górę (auto stało), wiatrak się kręci non stop i nic
to nie daje. Na drugi dzień jak auto się schłodziło wszystko działa ok.

2. Ostatnio natomiast pojawiła się odwrotna sytuacja. W momencie
przekraczania na trasie 180km/h wskazówka temperatury szła w górę ale po
zwolnieniu do 160 i poniżej wszystko działało normalnie. Na postoju również
wiatrak normalnie chłodził i nie było problemu.

Czyli generalnie przy normalnej jeżdzie po mieście jest ok.

No i teraz pytanie, co to jest ?, termostat, pompa wodna a może jeszcze coś
innego ?

Wielkie dzieki za pomoc
Obserwuj wątek
    • Gość: Rafał Re: Przegrzewanie się silnika IP: *.int.warszawa.tdci.pl 08.05.03, 12:44
      Pierwsza sprawa - wymień prędkościomierz , bo jest zepsuty. ( ile ma ten silnik
      mocy ???)
      Druga - jeżeli utrzymujesz obciążenia silnika w okolicach maksymalnych
      wartości , to normalne , że temperatura układu jest wysoka. Nagrzewa się silnik
      i cały osprzęt. Wydaje mi się , że opisywane przez ciebie zjawiska mieszczą się
      w normie. Wiele zależy też od temperatury na zewnątrz.
    • Gość: Michal Re: Przegrzewanie się silnika IP: *.telia.com 08.05.03, 12:45
      Imienniku moj,niestety nic ztych rzeczy.Przy tych predkosciach ,a to sa gorne
      mozliwosci tego malenstwa,to system chlodzenia sie wyklaruje,ale jak byl
      nowy.Teraz po tych paru latach i napewno nie wymienianym glikolu spadla
      wydajnosc oddawania ciepla do natury.Silnik moze ma juz minimalne przedmuchy i
      cieplo nie jest odprowadzane na zewnatrz lecz czesc jego zostaje w serduszku
      motoru,pamietaj to sa maxekstremalne warunki dla tego baczka.Nigdy bym sie nie
      zdecydowal na taka probe wiedzac ze nie mam w silniku oleju M-1 i nowego
      glikolu.Ciesz sie ze glowica wytrzymala i nienastapilo zwichrowanie lub
      przepalenie lub przegrzanie ktoregos ventyla wydechowego.
      Jezeli teraz mialbys jakiekolwiek niewielkie przegrzewanie sie silnika to
      znaczy ze masz ktorych wentyl wydechowy do wymiany.On zostal zabarwiony na
      koilor fioletowy lub niebieski i po prostu nie trzyma parametrow w normalnej
      jezdzie.
      Pozdrawiam i nierob tak ekstremalnych przeciazen.Michal
      • Gość: Michał Re: Przegrzewanie się silnika IP: *.tele2.pl 08.05.03, 13:33
        Dzieki za porade przy przypadku nr 2. A co do wersji z przepadku nr 1 ? to też
        przez to ?

        Dzieki
    • Gość: Niknejm Re: Przegrzewanie się silnika IP: 143.26.82.* 08.05.03, 13:16
      Gość portalu: Michał napisał(a):

      > Witam,
      >
      > Mam specyficzny problem występujący w określonych sytuacjach
      > Samochód: honda Civic 1997, 1.4, 140 tys. przebiegu
      >
      > Otóż zdarzyło się to 2 razy i w innych sytuacjach:
      >
      > 1. Po długiej jeżdzie (KAT-WAW) i z prędkościami 160-180 km/h gdy już stałem
      > w Jankach na światłach wskazówka temperatury szła w górę ale po rozpoczęciu
      > jazdy i chłodzeniu powietrzem schodziła do normy. Po blokiem zauważyłem że
      > wskazówka znowu idzie w górę (auto stało), wiatrak się kręci non stop i nic
      > to nie daje. Na drugi dzień jak auto się schłodziło wszystko działa ok.

      Mogą byc trzy sprawy. Albo problem z termostatem albo z chłodnicą, albo z pompą
      wodną.
      Wywal termostat. Jeśli zjawisko się powtórzy w opisanych przez Ciebie
      warunkach, to szukaj dalej (np. wyczyszczenie chłodnicy, sprawdzenie pompy
      wody). Jeśli nie - wymień termostat i tyle.

      > 2. Ostatnio natomiast pojawiła się odwrotna sytuacja. W momencie
      > przekraczania na trasie 180km/h wskazówka temperatury szła w górę ale po
      > zwolnieniu do 160 i poniżej wszystko działało normalnie. Na postoju również
      > wiatrak normalnie chłodził i nie było problemu.
      >
      > Czyli generalnie przy normalnej jeżdzie po mieście jest ok.
      >
      > No i teraz pytanie, co to jest ?, termostat, pompa wodna a może jeszcze coś
      > innego ?

      Stawiam raczej na termostat.

      W Hondach, jeśli wszystko jest OK, to niezależnie od wszelakich harców
      wskazówka temperatury płynu tkwi jak zaklęta na poziomie między 1/3 a 1/2 skali.

      Pzdr
      Niknejm
      • Gość: Niknejm Uzupełnienie IP: 143.26.82.* 08.05.03, 13:20
        Aha, jeszcze jedno. Ponoć jeśli po skoku temperatury w górę włączysz ogrzewanie
        w aucie na maksa, a temperatura szybko spadnie, to oznacza to raczej zapchaną
        chłodnicę.
        Wtedy tylko płyn do czyszczenia chłodnic...

        Pzdr
        Niknejm
        • Gość: Michał Re: Uzupełnienie IP: *.tele2.pl 08.05.03, 13:25
          A, dokładnie, jak włączyłem w przypadku 1 opisywanym to temp. szła w dół, ale
          oczywiście na chwilę, po oddaniu ciepła wracała do góry przy mimo pracującym
          wiatraku

          Jak się używa tego płynu do czyszczenia chłodnic ?, po prostu się wlewa czy
          też trzeba wymontować chłodnicę ?

          Dzieki
          • Gość: Niknejm Re: Uzupełnienie IP: 143.26.82.* 08.05.03, 14:10
            Gość portalu: Michał napisał(a):

            > Jak się używa tego płynu do czyszczenia chłodnic ?, po prostu się wlewa czy
            > też trzeba wymontować chłodnicę ?

            Przeczytaj instrukcję dołączoną do płynu, bo bywa różnie.
            Uwaga - to co mówię, bywa przyczyną na ogół... Michal też może mieć rację, gość
            naprawdę dobrze zna się na autach...

            Jeśli to nie chłodnica, nie termostat, to już tylko głowica w górę... Tak jak
            mówił Michal :-(

            Pzdr
            Niknejm
      • Gość: Michal Re: Przegrzewanie się silnika IP: *.telia.com 08.05.03, 13:24
        .

        > 2. Ostatnio natomiast pojawiła się odwrotna sytuacja. W momencie
        > przekraczania na trasie 180km/h wskazówka temperatury szła w górę ale
        po
        > zwolnieniu do 160 i poniżej wszystko działało normalnie. Na postoju
        również
        > wiatrak normalnie chłodził i nie było problemu.
        >
        > Czyli generalnie przy normalnej jeżdzie po mieście jest ok.
        >
        > No i teraz pytanie, co to jest ?, termostat, pompa wodna a może jeszcze
        coś
        > innego ?
        ________________________________________________________________________________
        To jest wlasnie to,taki objaw wystepuje przy przegrzanych lub jednym wentylu
        wydechowym.Mozesz jezdzic do czasu,az straci wytrzymalosc mechaniczna grzybek
        wentyla i ten odleci i rozwali tlok i moze glowice.Rada :
        Niestey trzeba zdjac glowice i stwierdzic ktory i ile zakupic nowe przefrezowac
        recznie i dotrzec rowniez recznie.Operacja na 5godzin z kawa i bulka.
        Niestety mialem w swojej histori duzo aut wlasnie z takimi objawami ,djagnoza
        zawsze byla trafna.Pzdr.Michal
    • Gość: robert odpowietrz układ chłodzenia IP: *.acn.pl 08.05.03, 13:24
    • Gość: Michal Re: Przegrzewanie się silnika IP: *.telia.com 08.05.03, 13:26
      Nastepnym efektem bedzie wzrost zuzycia paliwa,i troszeczke spadek mocy to
      wystapi za dobrych pare kilometrow.Pzdr.Michal
      • Gość: cyke Re: Przegrzewanie się silnika IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.03, 16:54
        Nie wiem co to może być, ale radzę szybko zadziałać, ja to zlekceważyłem i mój
        samochód stoi sobie w warsztacie ze zwichrowanym blokiem....
        Pozdrawiam
    • greenblack Re: Przegrzewanie się silnika 08.05.03, 17:09
      Honda Civic '97:
      1.4 75 KM - v-max 165 km/h
      1.4 90 KM - 177 km/h


      Facet pruje 180 km/h samochodem z 140 tyś. km przebiegu 3/15 km/h ponad
      fabryczną i się dziwi, że silnik się przegrzewa.


      Pozdrawiam
      • Gość: Michal Re: Przegrzewanie się silnika IP: *.telia.com 08.05.03, 17:32
        Dobrzes zauwazyl Greenblack.Masz racje im sie wydaje ,ze jak samochod wyciaga
        to mozna tak eksploatowac.Nie nie mozna ,mercedes podaje swoje predkosci max
        przy ktorych nigdy sie nie uszkodzi silnika,a wiadomo ze wyciaga o wiele
        wiecej.Taksamo jest z kazdym innym autem .Przeczytac a potem dawac zaru
        Panowie.
        Wracajac do Hondy i szybciej zdejmiesz glowice tym bedzie taniej.Pozniej moze
        bedziesz musial zmienic silnik.Pzdr.Michal
    • Gość: AAA Re: Przegrzewanie się silnika IP: *.acn.pl 08.05.03, 18:30
      Robert ma rację. Odpowietrz układ chłodzacy. Jak będzie
      sie nadal zapowietrzał to masz przedmuch spalin pod
      głowicą do układu chłodniczego. Przy takiej jeździe jaką
      opisujesz sam sobie kiedyś właśnie wydmuchałem uszczelke.
    • Gość: STYRO Re: Przegrzewanie się silnika IP: *.Red-80-38-99.pooles.rima-tde.net 08.05.03, 18:31
      Gość portalu: Michał napisał(a):

      >
      > 1. Po długiej jeżdzie (KAT-WAW) i z prędkościami 160-180 km/h

      Jest sie czym chwalic... Jakie tam jest ograniczenie? 90 km/h? 100 ??? Kolejny
      kandydat na morderce? Prawo jazdy powinni ci odebrac...
      • Gość: Michal Re: Przegrzewanie się silnika IP: *.telia.com 08.05.03, 20:37
        Pomijamy niesfornoisc na drodze.Trzeba pomoc ida wakacje urlopy.Im predzej
        zdejmiesz glowice tym bedzie taniej,.Pzdr.Michal
    • Gość: 130rapid Jeszcze parę lat... IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.03, 22:26
      ... i może pójdą w USA po rozum do głowy i wprowadzą ustawowy zakaz
      rejestrowaia samochodów osobowych spalających średnio więcej niż np. 14 litrów
      na 100 km (przeliczcie sobie na mile na galonie). Przy takim pułapie spalania
      samochody mogą być już naprawdę bardzo szybkie (Porsche 911 mieści się w tej
      granicy bez problemu), albo bardzo ciężkie i duże pick-upy i SUV (pod
      warunkiem, że z Dieslem pod maską).

      A jeśli nie wprowadzą takiego zapisu, to na starość będziemy zapierniczać
      jakimiś melexami. Wcale mi się to nie uśmiecha. Lubię brzmienie prawdziwego
      silnika, a nie jakiegoś badziewia poruszanego jak pralka prądem elektrycznym ;-)
      • Gość: 130rapid Upsss....! IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.03, 22:29
        Gość portalu: 130rapid napisał(a):

        > ... i może pójdą w USA po rozum do głowy i wprowadzą ustawowy zakaz
        > rejestrowaia samochodów osobowych spalających średnio więcej niż np. 14
        litrów
        > na 100 km (przeliczcie sobie na mile na galonie). Przy takim pułapie
        spalania
        > samochody mogą być już naprawdę bardzo szybkie (Porsche 911 mieści się w tej
        > granicy bez problemu), albo bardzo ciężkie i duże pick-upy i SUV (pod
        > warunkiem, że z Dieslem pod maską).
        >
        > A jeśli nie wprowadzą takiego zapisu, to na starość będziemy zapierniczać
        > jakimiś melexami. Wcale mi się to nie uśmiecha. Lubię brzmienie prawdziwego
        > silnika, a nie jakiegoś badziewia poruszanego jak pralka prądem
        elektrycznym ;-
        > )

        TO NIE NA TEN TEMAT!
        Sorry, za dużo pracuję ostatnio...
        • Gość: Rycho Re: Upsss....! IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 08.05.03, 22:42
          Stawiam na uszczelkę pod głowicą.W moim silniku(1,4 Rover)bez względu na
          szybkość i porę roku temperatura jest zawsze nieco poniżej 90 stopni,a jechałem
          max.ok.185km/h.Pozdr
          • Gość: Michal Michale z tele2 daj znac IP: *.telia.com 09.05.03, 14:40
            Co bylo pod glowica po jej zdjeciu.Kosztow bedziesz mial,nowa uszczelka,jezeli
            zwichrowana to operacja planowanie,jezeli wentyle/zawory/ to powiedz ile i
            ktore wydech czy ssace.Jaki kolor mialy.Normalny jest jasny lub zwykly
            metal,przepalone fiolet lub niebieskie, no i robocizna.Mam nadzieje ze na
            drugi raz spojrzysz w instrukcje ile mozna czadowac.Pzdr.Michal
            • Gość: Michał Re: Michale z tele2 daj znac IP: *.tele2.pl 09.05.03, 18:46
              No co ty, ja go sprzedaje, bo i tak jestem na kupnie nowego a poza tym nie mam
              zamiaru ani złotówki dokładać do tego auta
              • Gość: Michał Re: wielkie dzieki za info IP: *.tele2.pl 09.05.03, 18:48
                j.w.
                • Gość: Michal Re: wielkie dzieki za info IP: *.telia.com 09.05.03, 18:55
                  Michale musisz poinformowac nowego wlasciciela,ze jest problem ,ale nie wiesz
                  jaki inaczej to wedlug naszego prawa dokonujesz przestepstwa.To jest utrata
                  zaufania spolecznego i wogole wszystkiego.Licz< sie ztym to bedzie u Was
                  obowiazywac od przyszlego roku.Niewarto sobie zasmarkac opini przez kawalek
                  starego uzywanego auta.Pzdr.Michal
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka