onioni
30.03.07, 00:40
Kupiłem auto z LPG (instalacja holenderska) przez komis, miało być wszystko
załatwione z instalacja, tak bym nie miał problemów z rejestracją.
Kasa wpłacona przez konto, biorę dokumanty, a tam tylko badania tak jakby
auto nie miało instalacja gazowej - ani słowa o tym! Jednym zdaniem - zrobili
te tańsze badania!
Co więcej w rejestracji holenderskiej tez nie ma ani słowa, że auto ma gaz,
ale tam ponoć nie wbijają tego ?
Mniejsza z tym, zakłady montażu gazu mówią, że moga zalegalizowac mi butlę
(300 zł) albo mogę włożyc nową (600 zł) - ale z instalacją to już nic nie
poradze i nie zarejestruje tego. Więc niby jednya droga, to robić od nowa
instalacje !!! (1800 zł).
Ale czytałem, że Okregowe Stacje Kontroli Pojazdów - wydaja decyzje, które
mogą zalegalizowac także sama instalację, i uzyskam wpis do rejestracji, że
mam auto na gaz.
Auto juz zarejestrowałem na PL tablice, ale niby jest bez gazu ...
bo komis zawalił, nie chiał tez wycofać się z tranzakcji, chyba, że za połowe
kwoty faktycznej (czyli tyle ile na fakturze).
W ostateczności moge podac komis do sadu, bo mam dowód (wyciąg bankowy), że
wpłaciłem wiecej niż na fakturze, ale teraz będe starał się legalizowac te
insalacje.
Czy jest to realne? Bo zakłady montażu mówiły, że tylko nowa instalacja i nie
mam wyjścia ....
ale to mi daje nadzieje:
autoswiat.redakcja.pl/wydania/artykul.asp?Artykul=11139
"Okręgowa stacja kontroli pojazdów wydaje zaświadczenie, które pozwala na
wpisanie do dowodu rejestracyjnego informacji, że samochód ma instalację
LPG. "
Jakie są wasze doświadczenia, zwlaszcza z "holendrami"