Dodaj do ulubionych

Orzeł wylądował - Ford Ranger

06.04.07, 13:47
tylko V-8 brakuje do sczęścia, ale i tak lepsze to od Hiluxa
Obserwuj wątek
    • chickenbaby Re: Orzeł wylądował - Ford Ranger 06.04.07, 23:20
      Mialem okazje jezdzic Rangerem jak rowniez jego blizniaczym
      odpowiednikiem-Mazda. Moje odczucia pokrywaja sie z tym, co napisal autor
      artykulu. Dodalbym jeszcze jedno-na niektorych nierownosciach auto wpadalo w
      ineprzyjemne "kolysanie".
      Nie zgadzam sie natomiast z jednym- o komforcie w tych autach nalezy
      zapomniec.Sa to typowe woly robocze i zapewne nikt od nich niczego wiecej
      nieoczekuje. Pisanie wiec o jakim kolowiek komforcie mija sie z celem. Podobnie
      -porownywanie rangera do terenowek czy SUVow jest co najmniej
      bezsensowne.Niestety nie jezdzilem Hiluxem (przedmowca zapewne tak skoro wysunal
      juz opinie) ale do Land Cruisera czy np Isuzu Troopera, zarowno pod wzgledem
      komfortu jak i zdolnosci off roadowych Ranger nie moze sie stawiac.
      • wio4litery Re: Orzeł wylądował - Ford Ranger 07.04.07, 12:18
        chickenbaby napisał:

        > Nie zgadzam sie natomiast z jednym- o komforcie w tych autach nalezy
        > zapomniec.Sa to typowe woly robocze i zapewne nikt od nich niczego wiecej
        > nieoczekuje. Pisanie wiec o jakim kolowiek komforcie mija sie z celem.

        Tak? A co powiesz na to?
        auto.gazeta.pl/auto/1,71362,3557277.html
        Albo na to?
        www.autoweb.com/content/shared/articles/templates/index.cfm/article_id_int/881
        I jaki sens miało by montowanie w "wołach roboczych"
        skórzanej tapicerki i DVD dla pasażerów tylnych siedzeń?
        Są pikapy i pikapy. Myślę że King Ranch (jak zrozumiałem w posiadanie Obrotów) i
        Ram MegaCab - oba > 2 x droższe od podstawowych wersji - spokojnie sprawdzają
        się jako auta na dalekie wakacje.

        w4l

        Gość portalu: MJ napisał(a):

        > Mam nadzieję, że kiedyś w tym kraju będzie drogówka stać co kilometr. Wtedy
        > będzie miło jeździć



        • chickenbaby Re: Orzeł wylądował - Ford Ranger 07.04.07, 16:57
          wio4litery napisał:
          > Tak? A co powiesz na to?
          > auto.gazeta.pl/auto/1,71362,3557277.html
          > Albo na to?
          > www.autoweb.com/content/shared/articles/templates/index.cfm/article_id_int/881
          > I jaki sens miało by montowanie w "wołach roboczych"
          > skórzanej tapicerki i DVD dla pasażerów tylnych siedzeń?
          > Są pikapy i pikapy. Myślę że King Ranch (jak zrozumiałem w posiadanie Obrotów)
          > i
          > Ram MegaCab - oba > 2 x droższe od podstawowych wersji - spokojnie sprawdza
          > ją
          > się jako auta na dalekie wakacje.
          >
          > w4l


          Piszac okomforcie a raczej jego braku, odnosilem sie do opisywanego Rangera i
          jego blizniaczego odpowiednika czyli Mazdy. Autor artykulu porownal ponadto
          opisywanego pickupa pod wzgledem komfortu do terenowek,z czym rowniez sie nie
          zgadzam.Jezdzilem niejednym Land Cruiserem czy Pajero i wiem, iz auta te sa o
          niebo lepsze/szybsze/bardziej komfortowe i bardziej offroadowe niz opisywany
          Ranger. Nawet stosunkowo tani Trooper (3.0 D) oferuje wiecej komfortu i lepsze
          osiagi niz nieszczesny Ranger.

          Co do przykladow podanych przez Ciebie-bezdyskusyjnie sa to pickupy z innej
          polki.Sam nigdy takim nie jezdzilem , ba-nawet w takim nie siedzialem wiec nie
          bede sie na ten temat wypowiadal.
          Pozostaje tylko jeszcze jedna kwestia:definicji komfortu. Tak sie jakos dziwnie
          sklada, ze Amerykanie pojmuja go z gola inaczej niz my, Europejczycy.
          Zapewne nie bedzie to opiniotowrczy material dla coniektorych, ale zobacz co TG
          sadzi o najlepiej (tak, tak)sprzedajacym sie aucie na swiecie:
          www.youtube.com/watch?v=XyC6vjsGeRE
    • fazi_ze_sztazi Re: Orzeł wylądował - Ford Ranger 06.04.07, 23:43
      ladownosc faktycznie wydaje sie byc duza. co prawda nie dorownnuje F-250 tak
      jak to pisze autor (F-250 bierze na poklad 1,5 tony), ale tona na takim
      podstawowym pickupie jest b. dobra.
      ktos pisze ze V-8 bylby lepszy, a ja powiem tak: jezdze sporo F-150 V6,
      jezdzilem roznymi dostawczakami V8 i wolalbym naprawde diesla. benzyna w takim
      aucie moze i dobra na bulwary (pieknie pali sie gumy), ale do wozenia tej tony
      ladunku diesel bylby lepszy
      pzdr.
      • fast_eddy Re: Orzeł wylądował - Ford Ranger 07.04.07, 12:00
        fazi_ze_sztazi napisała:

        > ladownosc faktycznie wydaje sie byc duza. co prawda nie dorownnuje F-250 tak
        > jak to pisze autor (F-250 bierze na poklad 1,5 tony)

        Zaden F-250 nie ma ładowności 1500 kg. Maxymalna - ReguralCab (2-os) 4x2 - 1421
        kg. Ale już F-250 4x4 SuperCab i CrewCab mają ładowność 1275-1284 kg.
        Dodge Ram 2500 4x4 QuadCab - 939-1197 kg, a 2500 MegaCab - 767-1007 kg

        Large Pickup Trucks are traditionally the vehicle of choice for heavy-duty
        hauling and towing. They offer an array of cab styles and bed lengths and
        usually feature powerful V8 or diesel engines. For personal use, consider
        light-duty 1/2-ton models. For heavy-duty or commercial use, consider 3/4- or
        1-ton models.

        f_e
        • fazi_ze_sztazi Re: Orzeł wylądował - Ford Ranger 08.04.07, 19:04
          zanim to napisalem sprawdzalem kilka roznych konfiguracji F-250 na
          www.edmunds.com/new/2008/ford/f250superduty/truck/large/index.html
          roznica pomiedzy Gross Weight, a Curb Weight, w wielu przypadkach podchodzi pod
          1500 kg. jak chociazby dla tego modelu:
          2008 Ford F-250 Super Duty: 4dr SuperCab SB (5.4L 8cyl 6M)
          GW 9000 lbs - CW 5887 lbs = 3113 lbs = 1450 kg
          www.edmunds.com/new/2008/ford/f250superduty/100839858/specs.html
          oczywiscie istnieje mnostwo roznych konfiguracji, sa zapewne i takie dla
          ktorych bedzie to tylko tona.

          zaciekawilo mnie raczej to skad tak duza ladownosc rangera, wg specyfikacji na
          USA ranger ma ladownosc okolo 1500 lbs, a wiec polowe tego co F-250.

          pzdr.

          • fast_eddy Re: Orzeł wylądował - Ford Ranger 09.04.07, 12:38
            > zaciekawilo mnie raczej to skad tak duza ladownosc rangera, wg specyfikacji na
            > USA ranger ma ladownosc okolo 1500 lbs, a wiec polowe tego co F-250.

            Na pewno dali bardziej masywna rame i mosty - w ten sposob Ford rozprawia sie z
            konkurencja w kategorii max. payload i towing. Na to ostatnie wplyw ma tez -
            procz rzecz jasna silnika - takze axle ratio, srednica felg (im wieksza tym
            uciag mniejszy), wielkosc paki, kabiny, a nawet poziom wyposazenia.
            Masywniejsze rama i mosty tlumacza tak wysoka mase wlasna tych Fordow, ktore
            przoduja w obu konkurencjach.

            • fazi_ze_sztazi Re: Orzeł wylądował - Ford Ranger 09.04.07, 16:31
              oczywiste jest ze rozne specyfikacje (kabina, paka, naped, silnik) maja rozne
              wartosci ladownosci, uciagu itp., ale jesli porownujemy "ten sam" model rangera
              na USA i na europe, to roznica rzedu 100% jest conajmniej dziwna. rozumiem ze
              mozna wsadzic inny most, zawieszenie itp., ale rama to chyba wciaz ta sama, a
              jesli m ajakies wzmocnienia to chyba nie daja one az tyle.
              ja podejrzewam ze sa to raczej kwestie prawno-marketingowe. mozliwe ze z
              pewnych wzgledow prawnych rangera w USA homologuja na mniejsze masy calkowite,
              a moze chodzi rowniez o to aby tradycyjnie F-150 byl half-ton truck. mam w
              pracy F-150 (V6 4.2, a wiec najmniejszy silnik) i wiem ze tona dla tego auta to
              nie tragedia, spokojnie pojedzie. Gdyby zaczeli sprzedawac rangera jako jedno-
              tonowa ciezarowke to kto by kupowal F-250?
              tak czy siak, widac ze fordy pick-up'y to dobre auta, chyba wciaz przodujace w
              dziedzinie aut uzytkowych (nie mylic z bulwarowymi).
              pzdr.
              • fast_eddy Re: Orzeł wylądował - Ford Ranger 09.04.07, 19:39
                fazi_ze_sztazi napisała:

                > ja podejrzewam ze sa to raczej kwestie prawno-marketingowe. mozliwe ze z
                > pewnych wzgledow prawnych rangera w USA homologuja na mniejsze masy calkowite,
                > a moze chodzi rowniez o to aby tradycyjnie F-150 byl half-ton truck.

                Niewykluczone, że jest w tym jakiś marketingowy "myk" przeciwdzialajacy np. wew.
                kanibalizacji jednego modelu przez drugi.
                Pozdr.

                • fazi_ze_sztazi Re: Orzeł wylądował - Ford Ranger 10.04.07, 16:20
                  simr1979 napisał: > To są dwa różne samochody - Mazda B/Ranger z Tajlandi na
                  Azję/Europę/Afrykę i
                  > Ranger z USA na Amerykę.

                  skoro tak to moje dywagacje na niewiele sie zdaja. ale ladownosc jednej tony to
                  sporo jak na malego pick-up'a, wiec stad moje posty
                  pzdr.
      • hipek_ewci Re: Orzeł wylądował - Ford Ranger 10.04.07, 22:36
        Nie rozumiem tej milosci do pikapow!
        Takie auto to moze jest fajne i praktyczne na wsi,jak ktos jezdzi na rynek do
        miasta,cos dowiezc na pola,lub na budowe.
        W miescie to tylko klopot z parkowaniem i przepalami.
        Zdecydowanie Toyota lub Mitsubichi Suv z silnikiem disla automatycznia skrzynia
        biegow klimatyzacja i DVD !Z drozszych Mercedes GL,to juz full wypas.
        Auto dla farmera,malo interesujace.
        • hjuston Re: Orzeł wylądował - Ford Ranger 10.04.07, 23:27
          ja tez nie rozumiem tej milosci do pikupow, zgadzam sie z przedmowca jesli
          chodzi o toyote, aczkolwiek dvd jest juz troche zbytkiem. jak dla mnie honda
          element w sumie jako autko miejsko-wiejskie moze byc. szczegolnie jesli od
          czasu do czasu trzeba przewiezc rowery i nei mozna ich zostawic na zewnatrz (na
          dachu na przyklad). pomimo niecheci do pickupow, mam calkiem niezla kolekcje
          zdjec rzeczy jakie na pickupach mozna wozic. zapraszam .

          hipek_ewci napisał:

          > Nie rozumiem tej milosci do pikapow!
          > Takie auto to moze jest fajne i praktyczne na wsi,jak ktos jezdzi na rynek do
          > miasta,cos dowiezc na pola,lub na budowe.
          > W miescie to tylko klopot z parkowaniem i przepalami.
          > Zdecydowanie Toyota lub Mitsubichi Suv z silnikiem disla automatycznia
          skrzynia
          >
          > biegow klimatyzacja i DVD !Z drozszych Mercedes GL,to juz full wypas.
          > Auto dla farmera,malo interesujace.
    • motorcity Re: Orzeł wylądował - Ford Ranger 11.04.07, 03:19
      maciek389 napisał:

      > tylko V-8 brakuje do sczęścia, ale i tak lepsze to od Hilux
      ***************
      Ranger nigdy nie mial V-8, to nie jest tego typu pickup. Jest to maly pikup (na
      warunki amerykanskie) zwykle z silniekiem V-6 4.0 litry i automatyczna
      transmisja (w Stanach), chociaz mozna tu tez znalezc 4-cylindry z manualna
      transmisja 2.5 litra (ta wersja widoczne bedzie produkowana w Europie). Piszac
      o V-8 masz pewnnie na mysli Ford F-150, to jest o wiele wiekszy pick-up, z
      silnikiem V-8 4.6 lub 5.4 litra. Ranger nie jest truckiem luksusowym (w
      przeciwienstwie do F150), jest to maly i tani truck, w ktorym pojedziesz do
      pracy lub na ryby palac malo benzyny, jednoczesnie mozesz przewozic wieksze
      rzeczy z tylu.
      • fazi_ze_sztazi Re: Orzeł wylądował - Ford Ranger 11.04.07, 19:40
        motorcity napisała:
        Ranger nie jest truckiem luksusowym (w
        > przeciwienstwie do F150),

        kilak razy wspominasz o roznicy wielkosci pomiedzy ranger i F-150 - to
        oczywiste. Ale co do poziomu wyposazenia (luksusowosci) to mialbym male
        zastrzezenie. Otoz mozna kupic F-150 w wersji popularnie nazywanej work truck,
        ktora to ma vinylowe siedzenia, szyby na korby, brak obrotomierza itp. jest to
        wersja do pracy a nie na pokaz. mamy w firmie takiego, nawet nie ma oddzielnych
        siedzen a jest jedna lawka, plaska jak lawka w kosciele. jedyny luxus w tym
        aucie to klima.
        pzdr.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka