Gość: hybryda IP: 12.30.45.* 18.05.03, 01:25 Co nalezy zmienic w samochodzie, aby moc jezdzic w Polsce? I duzo to-to kosztuje? Dzieki Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Marcel Re: Przywoz samochodu z USA IP: *.reshall.umich.edu 18.05.03, 01:27 Homologacje. Reszta to pestka. Link Zgłoś
Gość: hybryda hmmmm....homologacja? IP: *.ipt.aol.com 18.05.03, 17:41 A co to ta homologacja? Moze ja mam ale jak wiedziec, ze to ona? Link Zgłoś
greenblack Re: hmmmm....homologacja? 18.05.03, 19:14 Homologacja - pozwolenie na użytkowanie danego urządzenia na terenie kraju, przyznawane przez instytucję do tego uprawnioną. Korzystanie ze sprzętu, który jej nie posiada powoduje, że za uszkodzenia lub szkody powstałe w trakcie jego pracy odpowiada użytkownik. homologacja (gr. homólogos ‘podobny, zgodny’ od homoú ‘razem, naraz’ + légein ‘mówić’) praw., tech. uznanie danego sprzętu za zgodny z obowiązującymi normami i dopuszczony do użytkowania, gł. na podstawie testu prototypu. O jakim samochodzie tak właściwie mówimy? Pozdrawiam Link Zgłoś
devote Re: Przywoz samochodu z USA 18.05.03, 01:27 najlepiej z Kanady poniewaz maja normy i przepisy podobne jak w europie no i predkosciomierz masz od razu w kilometrach :) Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Przywoz samochodu z USA IP: *.atlanta-41-42rs.ga.dial-access.att.net 18.05.03, 15:32 Na poczatku lat 90'tych bardzo popularne bylo sprowadzanie pojazdow z USA. Mozna je bylo zarejestrowac bez problemu. Potem zaostrzono przepisy - swiatla maja byc asymetryczne, kierunkowskazy zolte, rura wydechowa w odpowiednim miejscu, zaglowki na tylnich siedzeniach, swiatlo przeciwmgielne tylne, gasnica itp. Import gwaltownie zmalal bo do pewnych modeli po prostu nie ma czesci mogacych je "zeuropeizowac" a nawet jak sa to koszt jest duzy. Ale podobno od paru lat jest jakas furtka - w czasie mojego ostatniego pobytu w PL widzialem sporo pojazdow z czerwonymi kierunkowskazami. Niestety nie mam pojecia jak ta furtke otworzyc. Link Zgłoś
greenblack Re: Przywoz samochodu z USA 18.05.03, 15:39 Rura wydechowa już nie musi być z lewej strony. Może być z prawej, a nawet po obu. Światła przednie muszą być asymetryczne i świecić na biało. Kierunkowskazy muszą świecić na pomarańczowo i nie mogą być "sprzęgnięte" ze światłami STOPu. Z tyłu co najmniej jedno przeciwmgielne i jedno cofania. Obrysowe tylko przy szerokości powyżej 1800 mm. Tyle teoria. Jakiś czas temu. Widziałem Lincolna Navigatora, Cadillaca Seville i Forda F-150 (tak, takie wozy też jeżdżą nad Wisłą), których kierunkowskazy świeciły na czerwono, a w Cadillacu były połączone ze STOPami. Widać, ktoś wziął w łapę. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: wojtek Re: Przywoz samochodu z USA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.05.03, 19:58 Gość portalu: Marek napisał(a): > Na poczatku lat 90'tych bardzo popularne bylo sprowadzanie pojazdow z USA. > Mozna je bylo zarejestrowac bez problemu. Potem zaostrzono przepisy - swiatla > maja byc asymetryczne, kierunkowskazy zolte, rura wydechowa w odpowiednim > miejscu, zaglowki na tylnich siedzeniach, swiatlo przeciwmgielne tylne, > gasnica itp. Import gwaltownie zmalal bo do pewnych modeli po prostu nie ma > czesci mogacych je "zeuropeizowac" a nawet jak sa to koszt jest duzy. Ale > podobno od paru lat jest jakas furtka - w czasie mojego ostatniego pobytu w PL > widzialem sporo pojazdow z czerwonymi kierunkowskazami. Niestety nie mam > pojecia jak ta furtke otworzyc. ================================================================================ ==Moj szwagier dal 300 US i mu zarejestrowali bez problemu. Link Zgłoś
Gość: pidżej Re: Przywoz samochodu z USA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.05.03, 18:40 a tu już byłaś? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=20&w=6009493 Link Zgłoś