zbig73
16.04.07, 23:07
xxbms napisał, ale dlaczego kasują??
- oglądałem, samochód taki sobie, plastiki nie najlepiej wyglądające,
tapicerka strzępiąca się, podłokietnik przedni cuchnie tandetą. Zajęcie
tylnego siedzenia wymaga sprężystego kręgosłupa i akrobatyki.
Zalety: dywanikowe/welurowe nadkola tylne!!! tańszy od poprzednika, choć to
może być zmyłka. Ciekawy system głośnomówiący, choć prezenter coś mruczał, a
nie objaśniał, pewnie pierwszy raz widział takie cudo!!
Bez zmian CHAMSTWO dealera mrsedesa, im wciąż wydaje się, że oferują złoto,
gratis, a klient chce coś innego, lub zada nie takie pytanie.
Podziw mój wzbudziły "welurowe" nadkola tylne, miliony kilometrów testów, i
finał to knot, w którym przy 90km/h lusterka gwiżdżą, a przy 150km/h pękają
bębenki kierowców, pytam po co psu kiełbasa, gdy zadawala go kaszanka??
Zainteresowanie było znikome.
W naklejonej liście WYPOSAŻENIA STANDARDOWEGO dużo gadżetów na papierze,
prezenter nie potrafił zaprezentować, tłumacząc się, że dotyczy to innych
modeli, prawie jak w skodzie, same przemyślane rozwiązania.
Prezenter informował, ze automat 220 CDI jest sześciobiegowy, gdy w
rzeczywistości nie ma takiego w produkcji, chyba, ze specjalnie wyprodukowany
na "drzwi otwarte", no i zapewne dla tego wybranego dealeara.
Ekran komputera zasłaniany klapką, w pozycji otwartej (tej uzytkowej),
wygląda, jak pryszcz przyklejony na d... noworodka, którego nie należy
dotykać bo peknie (rozleci się). Zawiasy klapy bagaznika, masywne, wchodzą do
środka, by prasować garnitury biznesmena, bo teleskopy jest zbyt kosztowny.
Koło zapasowe dojazdówka, pewnie dla IV pomrocznej będzie opcja
pełnowymiarowego.
Np. w wyposażeniu standardowym są "wycieraczki z opcja mycia szyby", to ma
być NEU technologia, czy głupota marketingowców!!! Jako standardowe
wyposażenia, znaleźć można było pneumatycznie regulowane zagłówki.
Zapomnieli umieścić na liście, że standardem jest zwykły lakier i 4-koła.