katalizator

24.05.03, 14:45
W Gazecie.pl>auto-moto>testy i porady>mechanik radzi jest informacja że po
100kkm należy wymienić katalizator właśnie zbliżam sie do tej wartości a nie
jestem fanem motoryzacji i grzebania we wnętrznościach auta
- jaka jest cena (orientacyjna )tej przyjemności (mondeo 1.8 MKII)
- czy jest to konieczne (tzn. czy mozna jeździć z niesprawnym katalizatorem
bez szkody dla auta)?
- jak sprawdzić czy katalizator jest sprawny?
    • Gość: piotrek Re: katalizator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.03, 14:50
      Szybkość zużycia katalizatora zależy od wielu czynników. Nie jestem przekonany
      czy można z góry założyć, że przestaje być skuteczny po np. 100 000 km.
      Katalizotor możesz sprawdzić w serwisie lub na stacji diagnostyczej.
      PZDR
    • Gość: Staruch Re: katalizator IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.03, 18:53
      To jest glupia rada (wymieniac kata po 100Mm). Nalezy sprawdzic czystosc spalin
      i wtedy zadecydowac, zwlaszcza, ze to powazny wydatek (1000-5000 zl).Pzdr.
      • Gość: Niknejm Re: katalizator IP: 143.26.82.* 26.05.03, 10:40
        Gość portalu: Staruch napisał(a):

        > To jest glupia rada (wymieniac kata po 100Mm). Nalezy sprawdzic czystosc
        > spalin
        > i wtedy zadecydowac, zwlaszcza, ze to powazny wydatek (1000-5000 zl).

        Całkowita prawda. Wiele samochodów ma katalizator w dobrym stanie nawet przy
        200000km. Kwestia samego katalizatora i stylu jazdy.

        Osobiście radzę 'przedmuchać' katalizator co najmniej raz na tydzień przez
        przejechanie kilku kilometrów na wysokich obrotach (niekoniecznie szybko -
        można to robić na dwójce :-)). Silnik oczywiście musi być odpowiednio rozgrzany
        przed taką operacją.

        Pzdr
        Niknejm
        • Gość: Andrzej Ja mam u siebie po 240 000 w lexusie ten sam IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.05.03, 18:43
          Czy to znaczy, że jest niesprawny?????????????

          Tak samo z amortyzatorami, itd. Jakoś nie jest źle na trasie
        • Gość: Prezes Re: katalizator IP: *.ces.clemson.edu 26.05.03, 19:12
          Gość portalu: Niknejm napisał(a):

          > Gość portalu: Staruch napisał(a):
          >
          > > To jest glupia rada (wymieniac kata po 100Mm). Nalezy
          sprawdzic czystosc
          > > spalin
          > > i wtedy zadecydowac, zwlaszcza, ze to powazny wydatek
          (1000-5000 zl).
          >
          > Całkowita prawda. Wiele samochodów ma katalizator w
          dobrym stanie nawet przy
          > 200000km. Kwestia samego katalizatora i stylu jazdy.
          >
          > Osobiście radzę 'przedmuchać' katalizator co najmniej
          raz na tydzień przez
          > przejechanie kilku kilometrów na wysokich obrotach
          (niekoniecznie szybko -
          > można to robić na dwójce :-)). Silnik oczywiście musi
          być odpowiednio rozgrzany
          >
          > przed taką operacją.
          >
          > Pzdr
          > Niknejm

          a co ma dac to "przedmuchanie" katalizatora ?
          • Gość: Niknejm Re: katalizator IP: 143.26.82.* 27.05.03, 13:15
            Gość portalu: Prezes napisał(a):

            > a co ma dac to "przedmuchanie" katalizatora ?

            W katalizatorze osadza się z biegiem lat, z biegiem dni ;-) po prostu syf
            (niedopalone elementy naszego pożal się Boże paliwa). Koledze (bodajże w
            Preludzie) po dużym przebiegu, od strony silnika, osadziła się w katalizatorze
            smołowata 'klucha', która skutecznie zatykała odpływ spalin. Pojawiły sie
            problemy z silnikiem. Po usunięciu 'kluchy' problem zniknął.
            "Przedmuchanie" kata powoduje, że nie dopuszczamy do jego zatkania (osady są na
            bieżąco wypalane - na wysokich obrotach rośnie temperatura katalizatora i
            przepływ spalin).

            Pzdr
            Niknejm
            • Gość: Michal Re: katalizator IP: *.telia.com 27.05.03, 22:27
              Po prostu pan mechanik napedza koniunktore,w delikatny sposob nabija Was
              uprzejmie w duza butelke.Moj Kat w Canrze juz ma przebieg 375kkm robilem
              niedawno pomiar spalin jest taki sam jak byla nowa.Rada to co mowi Niknejm
              utrzymywac wlasciwa temperature silnika i raz w tygodniu dac mu czadu,ale w
              normie tzn przejechac sie po szosie z 10km zamiast 5 tym biegiem to 4 lub 3 i
              motor sie wyczysci i kat rowniez.Nie lamiac dopuszczalnej predkosci.
              Jestem przygotowany na padniecie i zaraz sobie wstawie inny,,ale jak na razie
              niema potrzeby.Pzdr.Michal
Pełna wersja