Dodaj do ulubionych

Używane Renault Laguna II

03.05.07, 17:12
ten samochod to totalna porazka...
pali kiedy chce, kiedy nie chce to nie pali, nigdy nie wiadomo czy sie
dojedzie na miejsce, potrafi zgasnac w czasie jazdy i nie da sie przez dluzsza
chwile uruchomic, czasem nie da sie nawet wejsc do samochodu - omijac szerokim
lukiem, a do rocznikow 2001-2002 bez kija nie podchodzic. gdyby nie gwarancja
to naprawy juz dawno przekroczylyby wartosc tego rzecha.
Obserwuj wątek
    • krzynia.c Koszty utrzymania-tragedia 03.05.07, 20:10
      Unikać jak ognia.
    • jasiek-23 Re: Używane Renault Laguna II 03.05.07, 20:11
      wize,ze sie nie znasz.laguna2 to świetne auto.a rankingi tuv i dekry są
      tendencyjne bo niemieckie.To nieprawda ,ze laguna jest awaryjna.mimo wszystko
      rocznik jest za młody zeby dochodziło o poważnych awarii jeśli sie psuje to
      tylko na skutek idiotów ktorzy nie potrafią korzystac z takiej zaawansowanej
      techniki
      • iberia.pl Re: Używane Renault Laguna II 03.05.07, 20:48
        jasiek-23 napisał:

        > To nieprawda ,ze laguna jest awaryjna.

        ???nie, czyzby?

        >mimo wszystko rocznik jest za młody zeby dochodziło o poważnych awarii jeśli
        sie psuje to tylko na skutek idiotów ktorzy nie potrafią korzystac z takiej
        zaawansowanej techniki


        taaaa silnik zdechl sam z siebie....
      • rober-t1111 Re: Używane Renault Laguna II 09.02.09, 15:39
        witam mam lagunke2 od roku sprowadzilem ja z holandii w aucie wymienilem co trzeba czyli paski i plyny czyli to co trzeba wymienic aby byc pewnym swojej jazdy autko sprawuje sie bez zarzutu fakt ze turbina byla zajechana ale wiedzialem o tym jak do tat to zadnych broblemow a mam wersje ful opcje tylko brak klimatyzowanych foteli zrobilem lagunka 35000km i jak dotat nie nazekam lagunka jest autem delikatnym do normalnej jazdy rodzinnej a nie do szalenczej jazdy jak ktos nie umie jezdzic to niech kupuje traktor bez kulek
    • rafaello Laguna warta uwagi! 03.05.07, 20:44
      Piszesz głupoty! Kazdy kto jechał Laguną, szczególnie tym nowszym modelem, wie jaki to komfortowy samochód, a przy tym zupełnie niekłopotliwy w uzytkowaniu. Tak więc swoje uprzedzenia sobie schowaj do kieszeni. No i wypróbuj Lagunę, bo raczej nie masz o niej pojęcia!
      • iberia.pl Re: Laguna warta uwagi! chyba uwagi ASO :-DDDD 03.05.07, 20:47
        rafaello napisał:

        > Piszesz głupoty! Kazdy kto jechał Laguną, szczególnie tym nowszym modelem,
        wie jaki to komfortowy samochód,

        owszem, nie da sie zaprzeczyc, ze fajnie sie tym smiga ....szkoda, ze do ASO.

        >a przy tym zupełnie niekłopotliwy w uzytkowaniu.

        :-DDDDDD
        • arturo1977 nawet mechanicy ASO renault sa czesem bezradni 04.05.07, 17:33
          i nie wiedza jak to naprawiac - mowa o francuskich mechanikach, na temat
          polskich nic nie wiem.

          > >a przy tym zupełnie niekłopotliwy w uzytkowaniu.
          nieklopotliwy w uzytkowaniu to on jest - o ile nim sie nie jezdzi :D :D :D
      • arturo1977 co ty bredzisz? 04.05.07, 16:38
        Co z tego ze komfortowy jezeli nigdy nie wiadomo kiedy i jak usterka wystapi i
        czy sie dojedzie do celu?

        Problemy z jakoscia Laguny II sa znane wszem i wobec. We Francji mozna to
        badziewie kupic juz za 5000 euro za rocznik 2002-2003, bo te auta sa
        niesprzedajne. samo renault przyznaje ze tym modelem strzelilo sobie w noge i w
        lagunie III priorytetem ma byc jakosc! Wiec to ty raczej o Lagunie nie masz
        pojecia! Poszukaj informacji na forach albo wpisz w google "Les problèmes de
        fiabilité de la Laguna II" bo jestes niedoinformowany!

        Wszechobecne problemy z elektronika, zwlaszcza jezeli chodzi o multiplexage,
        uklad sterowania silnikiem, obwody klimatyzacji, problemy z turbo, EGR,
        sprzeglem, skrzynia biegow - nie wiem czy w tych autach jest chocby jeden
        element ktory sie nie psuje. Podobno poprawili jakosc dopiero w phase II, ale i
        tak jest duzo ponizej przecietnej.

        Z ostatnich usterek - cos nawalilo znow w elektronice - auto stawalo na
        autostradzie i nie dawalo sie uruchomic przez dluzsza chwile, nie wiem dokladnie
        co to bylo, ale to cos zwiazanego z temperatura silnika. naprawa 800 euro!!!
        srednio raz na 4 miesiace auto stoi w warsztacie, raz na 8 miesiecy do serwisu
        jedzie na lawecie! do d...z takim autem, chocby nawet sie nazywal Rolls-Royce i
        robil loda podczas jazdy! auto to Laguna 1.9 dCi 2002. jeszcze te kola 17 cali -
        jedna opona kosztuje ponad 200 euro!
        • vectra1997 Re: co ty bredzisz? 09.08.09, 18:30
          Witam.Chciałbym uzyskać jakiekolwiek porady na temat samochodu
          Renault Laguna 2.Widzę że są różne opinie co do tego samochodu.Mam
          zamiar zakupić Taką renóweczkę rok 2001 -2002 w dieslu 1,9
          dci.Aktualnie jestem właścicielem opla Vectry i niewiem czy robię
          dobrze wybierając tą Markę.Jak jest z utrzymaniem takiego samochodu
          jakie są koszty ?Pozdrawiam
    • haraa Używane Renault Laguna II 03.05.07, 21:13
      jezdze tym autem od roku (2.2 dCi grandtour) i mam takie spostrzezenia:
      + ladna linia (kwestia gustu)
      + 6 biegow, przydatne w trasie
      + dynamiczny silnik, zwlaszcza 2 3 i 4 bieg
      + komfortowa i wygodne zawiesznie
      + calkiem niezle hamulce

      - awaryjny
      - awaryjny
      - awaryjny
      chyba zapomnialem dodac ze jest okrutnie awaryjny ! ! !

      nie ma miesiaca zeby sie cos nie spieprzylo:
      *slawetne czujniki cisnienia
      *slawetne karty (jedna nie dziala, na szczescie jest druga)
      *delikatne zawieszenie (dostaje ostro w kosc na naszych "drogach")
      *tylne przeciwmigielne padly, nawet nie chce mi sie naprawiac
      *intercooler
      *pompowtrysk, na razie 1
      *komputer - od 2 tygodni jezdze bez ESP bo sie 'zawiesilo'
      *mechaniczne bzdety z wyposazenia wnetrza (np przycisk awaryjnych sie zacial i
      nie chcial wylaczyc wiec zablokowalem podarta wizytowka)
      • iberia.pl Re: Używane Renault Laguna II 03.05.07, 21:27
        jak skrzynia biegow i sprzeglo?Masz od nowosci czy juz po remoncie?
        • haraa Re: Używane Renault Laguna II 03.05.07, 21:41
          > jak skrzynia biegow i sprzeglo?Masz od nowosci czy juz po remoncie?


          lozysko dociskowe przy sprzegle zmienione prawie rok temu, skrzynia
          czasem 'chrupie' jak jest zimne auto ale jeszcze jezdzi (przebieg 130k)

          cale szczescie ze to auto sluzbowe bo bym zbankrutowal, szkoda ze tak sie sypie
          bo bardzo ladne, wygodne i szybkie :/
          • jasiek-23 Re: Używane Renault Laguna II 03.05.07, 22:29
            niechciałbym Ci ubliżyć ale sam fakt,ze to auto służbowe mówi o tym jak sie je
            traktuje.Będę uparty powiem więcej-laguna 2 to najlepsze i najmniej awaryjne
            auto w swojej klasie-klasie laguny bo konkurencja dawno wysiadła..tak,tak laguna
            jest klasą samą w sobie!
            • haraa Re: Używane Renault Laguna II 03.05.07, 22:46
              jasiek-23 napisał:

              > niechciałbym Ci ubliżyć ale sam fakt,ze to auto służbowe mówi o tym jak sie je
              > traktuje.Będę uparty powiem więcej-laguna 2 to najlepsze i najmniej awaryjne
              > auto w swojej klasie-klasie laguny bo konkurencja dawno wysiadła..tak,tak
              lagun
              > a
              > jest klasą samą w sobie!


              lagune mam na wylaczny uzytek, wiec wiem co sie z nia dzieje, jezdze nia jak
              czlowiek a nie jak akwizytor...

              bardzo ladne, wygodne, dynamiczne i niedrogie auto tylko szkoda ze ciagle sie
              psuje :(

              a co do awaryjnosci w swojej klasie i roczniku to prosze podaj jakis link, z
              ciekawoscia poczytam
            • trzy-szostki Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 00:07
              Ty musisz byc fanatykiem,Czlowieku!!! Zapewne 23 to Twoj wiek,co? Pierwszy
              samochod marki reno,to i fanatyzm zakielkowal...
              Najmniej awaryjne auto w klasie,technologia tak skomplikowana ze psuja ja
              niedouczeni uzytkownicy...? :)
              Renault na calym swiecie postrzegane jest jak ostatnie scierwo i rywal Fiata
              czy Peugeota,ktory jest najgorszy. Tylko w Polsce i moze u zabojadow, mysli sie
              inaczej i stawia toto przy samochodach japonskich czy niemieckich. Najmniej
              awaryjne auto w klasie ? W jakiej klasie ? W klasie francuskich padlin ? Testy
              niezawodnosci czy smiesznie niskie ceny uzywanych renault w europie zachodniej
              to oczywiscie zlowroga propaganda. Przeciez renault wcale nie jest najgorszy,ba
              nawet jest "najmniej psujacym sie samochodem w swojej
              klasie"...Oj,misiu,misiu...Ty zyjesz w swoim swiecie widze.
              • pindoll Re: Używane Renault Laguna II 16.05.07, 16:58
                trzy-szostki napisał:

                > Ty musisz byc fanatykiem,Czlowieku!!! Zapewne 23 to Twoj wiek,co?

                a czy suma trzech szóstek to Twój wiek?

                > Renault na calym swiecie postrzegane jest jak ostatnie scierwo i rywal Fiata
                > czy Peugeota,ktory jest najgorszy.

                za to w Twoim wypadku wygląda na to, że zostałeś zmolestowany przez osobnika
                tej samej płci za młodu (czyli całkiem niedawno) w którejś z w/w marek.
                <bezradny>
            • iberia.pl Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 19:02
              jasiek-23 napisał:

              > niechciałbym Ci ubliżyć ale sam fakt,ze to auto służbowe mówi o tym jak sie je
              > traktuje.



              ???czyzby nawet jak jezdzi nim jedna osoba i pilnuje przegladow itd?

              >Będę uparty powiem więcej-laguna 2 to najlepsze i najmniej awaryjne
              > auto w swojej klasie-klasie laguny bo konkurencja dawno wysiadła..tak,tak
              laguna jest klasą samą w sobie!

              daleka jestem od terorii spiskowych ale chyba jestes sprzedawca tego zlomu.
      • druop22 Re: Używane Renault Laguna II 03.05.07, 22:21
        czekaj bo czegoś tu nie rozumiem, jak masz dci to common rail a nie
        pompowtryskiwacze ? a piszesz że dci silnik a pompowtryskiwacz ci siadł?
        jak to jest?
        • haraa Re: Używane Renault Laguna II 03.05.07, 22:51
          druop22 napisał:

          > czekaj bo czegoś tu nie rozumiem, jak masz dci to common rail a nie
          > pompowtryskiwacze ? a piszesz że dci silnik a pompowtryskiwacz ci siadł?
          > jak to jest?


          dokladnie to pompowtryski i sa chyba w dieslach common rail, nieprawdaz?

          koszt wymiany jednego to ponad 2k a u delaera twierdzili ze musze wymienic
          wszystkie 4 skoro padl 1, niestety nie skorzystalem z propozycji
          • mobile5 Re: Używane Renault Laguna II 03.05.07, 22:58
            haraa napisał:
            > dokladnie to pompowtryski i sa chyba w dieslach common rail, nieprawdaz?

            Niby tak, żeby coś wtrysnąć, to najpierw trzeba uzyskać ciśnienie, najczęściej pąpą.:-)
            • cosmo_pl Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 03:45
              Wtryskiwacze po prostu zasilane liniowo. Co do pompo wtryskiwaczy to trochę inna
              bajka, pomysł VW trochę głośny i mało, jak się okazało wydajny. I 2,2 to raczej
              nie common rail był ale głowy za to nie dam.
          • traktorzysta 2000 zł musiałeś dać ze swojej kieszeni ? A gdzie 04.05.07, 07:46
            gwarancja ? Jeżeli co chwila pada wtrysk ,a co 50 000 km turbo to gdzie ta
            oszczędność na dieslu i radość z jazdy samochodem na gwarancji ?
      • chris62 Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 08:29
        haraa napisał:


        > *pompowtrysk, na razie 1

        Myślisz dealerze VW że jak w Passacie takie cuś znajdziesz to i w Lagunie też?
        Dałeś ciała :)
        > *delikatne zawieszenie (dostaje ostro w kosc na naszych "drogach")
        Zgoda w passasatach np. pękają wahacze.
        Wielu znajomych ma Laguny z przebiegami ponad 100 tys. km i nic nie grzebane w
        zawieszeniu.
        > *slawetne czujniki cisnienia - nie w każdym modelu są a poza tym bez tego
        można jechać.
        *slawetne karty (jedna nie dziala, na szczescie jest druga)
        Bankomatowa też może ulec uszkodzeniu jak się ją trzyma razem z telefonem
        komórkowym.
        > *mechaniczne bzdety z wyposazenia wnetrza (np przycisk awaryjnych sie zacial
        Żeby wszystkie marki miały tylko takie problemy ...
        > *tylne przeciwmigielne padly, nawet nie chce mi sie naprawiac
        To i dobrze nie będziesz ludzi oślepiał kiedy mgły nie ma, ale żeby żarówki nie
        chciało się wymienić?
        • black_code Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 08:37
          chris62 napisał:

          > haraa napisał:
          >
          >
          > > *pompowtrysk, na razie 1
          >
          > Myślisz dealerze VW że jak w Passacie takie cuś znajdziesz to i w Lagunie też?
          > Dałeś ciała :)

          skoro ty masz w swoim palstikowe przewody hamulcowe to on moze
          miec pompowtryskiwacze

          > > *delikatne zawieszenie (dostaje ostro w kosc na naszych "drogach")
          > Zgoda w passasatach np. pękają wahacze.

          tak,tak a u was bija murzynow
          • sum_tzw_olimpijczyk Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 08:48
            Chris, nikt o passatach nie pisał;) Widać kto ma tu jaki kompleks. A prawda jest
            niestety taka, że laguna 2 ostro daje ciała pod względem awaryjności, przebija
            nawet sławnego na tym forum Passata.
            I zaraz się zacznie dyskusja o padającym zawieszeniu, wtryskach, turbinach... w
            passacie.
            • chris62 Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 09:21
              sum_tzw_olimpijczyk napisał:

              > Chris, nikt o passatach nie pisał;)
              Jak to nie - to Passat nie ma pompowtrysków?

              To czy Laguna 2 w początkowej fazie produkcji miała choroby to odrębna sprawa
              ale to że ktoś kto nie ma pojęcia o konstukcji tego samochodu wypisuje bzdury
              typu " W moim lcd padł kineskop" już mnie drażni.
              • sum_tzw_olimpijczyk Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 09:26
                chris62 napisał:

                > sum_tzw_olimpijczyk napisał:
                >
                > > Chris, nikt o passatach nie pisał;)
                > Jak to nie - to Passat nie ma pompowtrysków?

                Niesamowite uzasadnienie, Passat jedynym samochodem z pompowtryskami! Widzę
                ostry przypadek passatofobii. Laguna 2 ma choroby z których nadal nie jest
                wyleczona. Ciągle padające bzdury, kiepska elektronika, człowiek więcej czasu
                spędza w aso niż za kółkiem...
                • chris62 Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 09:41
                  Z klasy D chyba tylko Passat bo Golfy i tp to jużnie D.
                  Obecnie zmartwię Cię chyba , ale laguna została wyleczona zwłaszcza modele od
                  roku 2004 wzwyż o czym nawet piszą w tym artykule.
                  Mam zresztą znajomych ze starszymi modelami i nie mają problemów ale faktycznie
                  początkowe serie zdarzały sięz różnymi dziwnymi rzeczami poruszonymi w artykule
                  o czym rozmawiałem z kolegą pracującym w serwisie autoryzowanym.
                  Nawet statystyca ADAC to zarejestrowała żeby nie być gołosłownym w porównaniu do
                  innych nowych aut Laguna tym razem wypada bardzo dobrze.
                  A tu cytat z komentarza
                  "Uwagę zwraca zdecydowana poprawa wyników Laguny w grupie samochodów klasy
                  średniej w wieku od jednego do dwóch lat. Laguna notuje w pierwszym roku tylko
                  4,7 promila usterek unieruchamiających, czyli poziom o niespełna 2,4 promila
                  (punktu) lepszy od Toyoty Avensis. Laguna znajduje się przed Fordem Mondeo,
                  Skodą Octavią oraz Peugeotem 407 i pozostaje jej tylko 0,4 pkt do VW. Laguna
                  osiagnęła znaczący postęp, ponieważ liczba awarii powodujących unieruchomienie
                  pojazdu w ciągu pierwszego i drugiego roku eksploatacji spadła o 20% w stosunku
                  do poprzedniego roku. Pokazuje to, że Laguna pokonała długą drogę, stanowiącą,
                  punkt wyjścia dla realizacji jednego z celów Kontraktu 2009. W ramach Kontraktu
                  Grupa Renault za swój priorytet uznała uplasowanie Nowej Laguny (która wejdzie
                  na rynek jesienią 2007) w pierwszej trójce najlepszych modeli w swoim segmencie
                  pod względem jakości produktu i usług."
                  • vaterlandnl Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 10:35
                    O, ciekawy komentarz. Cieszy mnie on niezmierni. Sam jezdze Megane II GrandTour
                    w full wypasie i jeszcze extra dodatkami (tempomat, 17 cali alusy itp) z 2005r.
                    i wszystko jak na razie cacy. Na prawde Renault wzielo sie za niezawodnosc
                    swoich samochodow i czy ktos tego chce czy nie stare opinie typu "francuz to nie
                    samochod" sa zwyczajnie glupie i ukazuja mowiacego te slowa jako kompletnego
                    laika. Osobiscie uwielbiam komfort i polot tego samochodu. Nie mam nic od aut
                    niemieckich, ale na Boga ich podejscie do tematu estetyki jest niestety typowo
                    germanskie i nic chyba tego nie zmieni. Niech kazdy kupuje co chce - ja tylko
                    czekam na nowa Lagune.
                    • swoboda_t Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 11:31
                      NO proszę, a ja mam znajomych jeżdżacych Kangoo (04), Laguną (03), Meganą (04),
                      i Clio (03) - z wymienionych samochodów tylko ostatni jest prawie niezawodny.
                      po 30tkm padły amorki, były zwarcia w elektryce, połamała się wajcha regulacji
                      fotela. Ale poza tym to chodzi jak pszczółka, a ma strasznie duży przebieg,
                      chyba 80tkm :D Pozostałe auta są źródłem problemów - albo często (Megana) albo
                      ciągle (Laguna i Kangoo). Renault to badziewie - ładne, wygodne i tanie. Ale
                      bezawaryjna eksloatacja to fuksem, albo gdy się wybierze konkretny model,
                      rocznik, wyposażenie (bo inna konfiguracja już się psuje).
                      • raverek Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 12:48
                        kurcze, ludzie co wy za badziew uważacie za "dobre" auto. Uwierzcie (chociaż
                        będzie trudno) - w mojej starej Rav4 z 1997 r po przebiegu 210000 (dwieście
                        tysięcy km a nie dwadzieścia ;-) mam nadal oryginalne amorki (są sprawdzane co
                        roku 77-78% skuteczności) i oryginalny cały wydech, w zawieszeniu NIC nie było
                        wymieniane nawet elementy gumowe czy łączniki stabilizatora, sprzęgło wytrzymało
                        196000 a w zasadzie padł tylko docisk, nigdy żadnych problemów z elektryką,
                        silnik jak nowy (tylko trochę cieknie spod pokrywy zaworów już dwa lata się z
                        tym wożę (0,1 l/1000 km).
                        Opamiętajcie się !
                        • robert888 Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 12:50
                          pociesze cię, że 78% skuteczności maja wszystkie amorki - i te nowe ze sklepu i
                          te z 20 letniego golfa cfaj. Pomiary amorków można se w buty wsadzić. Z tego
                          tez powodu nikt tego nie bada na przeglądach. Już od paru ładnych lat.
                          • raverek Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 13:02
                            robert888 napisał:

                            > Pomiary amorków można se w buty wsadzić. Z tego
                            > tez powodu nikt tego nie bada na przeglądach. Już od paru ładnych lat.

                            Pocieszę Cię, że jeśli robi się pomiary co roku (i nie ma różnic w kolejnych
                            pomiarach) na tym samym urządzeniu w tej samej stacji diagnostycznej (Lisowice
                            k. Prochowic - stacja okręgowa) to pomiar ten MA znaczenie. I o dziwo robią ten
                            pomiar co roku bezpłatnie ( jestem stałym klientem)
                          • ironlord Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 13:25
                            kolega pisze bzdury... albo bada amortyzatory ręcznie na oko.
                          • swoboda_t Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 13:40
                            Tiaaaa, a u mnie jakoś dziwnym trafem badali i o wyniku zostałem poinformowany.
                            • robert888 stan twojego bolida musiał ich widać przestraszyć 04.05.07, 18:44
                        • chris62 Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 14:37
                          raverek napisał:

                          > kurcze, ludzie co wy za badziew uważacie za "dobre" auto. Uwierzcie (chociaż
                          > będzie trudno) - w mojej starej Rav4 z 1997 r po przebiegu 210000 (dwieście
                          > tysięcy km a nie dwadzieścia ;-) mam nadal oryginalne amorki (są sprawdzane co
                          > roku 77-78% skuteczności)
                          to gorzej niż w Megane z 97 roku 78-81 % tylko czego takie badanie dowodzi?
                          Sami diagności twierdząze to badanie nie ma sensu bo na tłumienie ma wpływ
                          również kilka innych rzeczy jak np ciśnienie w oponach i inne elementy zawieszenia.
                        • ytong13 Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 15:43
                          A tą Ravkę masz made in Japan czy może w Anglii lub Turcji? Bo Toyki z tych
                          dwóch ostatnich mają się do japońskich jak ktoś ujął obrazowo "jak picie w
                          Szczawnicy do szczania w piwnicy"...
                      • iberia.pl Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 19:05
                        swoboda_t napisał:

                        >Renault to badziewie - ładne, wygodne i tanie.


                        no z ta tanioscia w lagunie2 za 100 tys to bym nie przesadzala :-DDDD

                        • miloszpm Cena zakupu 16.05.07, 15:20
                          Dużo osób z którymi rozmawiam na temat Laguny jest zdziwionych kiedy podaje
                          argument ceny. Otóż porównywalny parametrami Passat czy Mondeo zawsze wypadał
                          drożej niż Laguna. Cena katalogowa ma tu niewielkie znaczenie, ponieważ na
                          Lagune można uzyskać dość duże rabaty-przerabiałem tą kwestię już trzy razy,
                          ponieważ trzy razy decydowałem się na Lagunę (kolejno 1,9dCi; 2,0T i 2,0dCi;
                          przy czym dwiema ostatnimi nadal jeździmy).

                          Otwartą kwestią jest co ma wpływ na taką sytuację. Je jestem jednak z wyboru
                          zadowolony-dobre warunki gwarancji (3lata/120kkm lub 4lata/100kkm) po której
                          wymieniam samochód na nowy zostawiając poprzedni w rozliczeniu. Nie wiem jednak
                          czy następna też będzie Laguna-chciałbym zmienić samochód przed końcem gwarancji
                          a kupowanie po raz kolejny Laguny II tudzież bycie królikiem doświadczalnym
                          nowego modelu mnie niezbyt interesuje.
          • chris62 Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 09:28
            Są " w większości" z tworzywa sztucznego zwłaszcza tam gdzie są narażone na
            korozję i tak jest - nie wierzysz? to sprawdź.

            Sorry że uraziłem fana Passata ale skoro o pompowtryskach mowa to od razu
            nasunął mi się ten model i uznałem że temu panu pomyliły sie po prostu auta.

        • haraa Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 10:10
          tak to wszystko moja wina, a do tego jestem szpiegiem VW i specjalnie szkaluje
          to auto, a poza tym to nie umiem jezdzic ;)

          do listy awarii powstalych w ciagu 1 roku (niecalego) zapomnialem dodac (bo
          tyle tego bylo):
          * wymiana rozklekotanego rozrzadu i czegos tam, chyba kola pasowego (ale to i
          tak sie wymiania przy tym przebiegu)
          * zepsute lozysko dociskowe i cos z wysprzegleniem ale juz nie pamietam

          jak na auto z 2003 z przebiegiem 90-120k to troche duzo rzeczy trzeba bylo
          wymienic - i to w ciagu niecalego roku

          pisze to wszystko z zalem, bo Laguna jest 100 razy ladniejsza i wygodniejsza od
          topornych niemcow i siermieznych japonczykow :(
          • chris62 Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 10:34
            * zepsute lozysko dociskowe i cos z wysprzegleniem ale juz nie pamietam

            Bo sprzęgło wciska się tylko na czas zmiany biegu a nie trzyma wciśnięte przez
            cały czas stania na czerownym świetle.

            * wymiana rozklekotanego rozrzadu i czegos tam, chyba kola pasowego (ale to i
            > tak sie wymiania przy tym przebiegu)
            Racja instrukcja podaje do 120 tys. km w polskich warunkach zaleca się częściej
            bo jeździ się dynamiczniej tj bardziej szarpie niż np. w Niemczech gdzie w
            wiekszości wystarczą 2-3 biegi.
            Ja wymieniam pasek i rolki co 90-100 tys.


            Odpowiadasz na :

            haraa napisał:

            > tak to wszystko moja wina, a do tego jestem szpiegiem VW i specjalnie szkaluje
            > to auto, a poza tym to nie umiem jezdzic ;)
            Po prostu nie znasz konstrukcji auta w silnikach z systemem common rail nie ma
            pompowtryskiwaczy. Pytanie więc co Ci wymienili i dlaczego.
            Nie należy wierzyć specom z ASO bo się nie znają niestety na nowoczesnych
            technologiach a nawet i starych bo mnie taki inżynierek ściągał kabel wysokiego
            napięcia ze świecy (megane'97) podczas kiedy silnik pracował - kuźwa każdy
            podrecznik twierdzi że grozi to uszkodzeniem modułu zapłonowego a ten sobie ot
            tak coś sprawdza nie wiem co.
            Czy umiesz jeździć to się zastanów i sam sobie odpowiedz jasne wszyscy jesteśmy
            najlepszymi "miszczami" ale tak naprawdę to dużo nam brakuje.
            Skoro jeździsz dieslem musisz szanować turbinkę - jak ? to opisano w artykule.
            • haraa Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 11:28
              > Bo sprzęgło wciska się tylko na czas zmiany biegu a nie trzyma wciśnięte przez
              > cały czas stania na czerownym świetle.

              serio? jeszcze jakies madrosci pragniesz przekazac? czemu usilnie sugerujesz ze
              to auto psuje sie przez moja rzekoma niewiedze? a moze jest po prostu bardzo
              awaryjne? czy taka informacja bylaby nie do przyjecia?

              > Po prostu nie znasz konstrukcji auta w silnikach z systemem common rail nie ma
              > pompowtryskiwaczy. Pytanie więc co Ci wymienili i dlaczego.

              o pompowtrysku mowili w serwisie u dealera - skoro Renault ma taki serwis i
              takich dealerow to kolejny minus dla nich.
              nie interesuje mnie jaka jest konstrukcja silnika, nie jestem mechanikiem,
              intersuje mnie zeby to auto jezdzilo.

              > Skoro jeździsz dieslem musisz szanować turbinkę - jak ? to opisano w artykule.

              turbine szanuje, nie jest to moj pierwszy turbodiesel, na szczescie (odpukac)
              turbina w tej lagunie dziala bez zarzutu.

              i prosze Cie nie wywyzszaj sie i pisz merytorycznie. jesli Twoja laguna dziala
              bez zarzutu - Twoje szczescie, ja pisze o mojej ktora sie czesto psuje. koniec
              trenu.
              • chris62 Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 15:05
                haraa napisał:

                >
                > o pompowtrysku mowili w serwisie u dealera - skoro Renault ma taki serwis i
                > takich dealerow to kolejny minus dla nich.
                > nie interesuje mnie jaka jest konstrukcja silnika, nie jestem mechanikiem,
                > intersuje mnie zeby to auto jezdzilo.
                No właśnie Renault Polska ma TAKI właśnie serwis niestety.
                No ale skoro ktoś Ci bzdurę powiedział w serwisie to czy należy to powtarzać na
                forum? Byłby większy pożytek jakbyś opisał jakie były objawy co zrobiono i czy
                pomogło. No tak ale nie wiesz co zrobiono może tylko coś przeczyszczono a Tobie
                wciśnięto kit z pompowtryskiem.
                Może Cię to interesować - podejście zrozumiałe tyle że w Polsce naiwne - jak
                ktoś wyczuje że sie nie znasz to oskubie Cię jak się da.

                > i prosze Cie nie wywyzszaj sie i pisz merytorycznie. jesli Twoja laguna dziala
                > bez zarzutu - Twoje szczescie, ja pisze o mojej ktora sie czesto psuje. koniec
                > trenu.
                Pisze merytorycznie - przyczyną przedwczesnego zużycia łożyska oporowego jest m.
                in. takie właśnie traktowanie pedału sprzęgła - wiele osób tak robi niektóre
                twierdziły że na kursie tak były uczone więc nic mnie już nie dziwi.
                Jeżeli Twoje zużyło się przedwcześnie przy prawidłowej eksploatacji to zapwene
                był to błąd montażowy albo po prostu mniej udany konkretny egzemplarz łożyska.
                O żadnym wywyższaniu mowy nie ma - po to wymienaimy doświadczenia żeby uniknąć
                problemów z autem czyż nie?
    • robert888 Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 09:43
      same stereotypy. Laguna to znakomite auto, a w dyzlu to już wogóle miodzio.
      Pąpoftryski się chowają.
      Która godzina?
    • jurwal Używane Renault Laguna II 04.05.07, 10:44
      To samochód bardzo kiepski. Wiem o tym z autopsji. Kupiony w salonie jako nowy,
      serwisowany zgodnie z wszystkimi zaleceniami producenta, używam paliwa tylko ze
      znanych, renomowoanych stacji, a mimo to co chwila są z tym samochodem kłopoty.
      Znajomi mają jakieś stare samochody i jeżdżą gdzie chcą i kiedy chcą. Ja każdy
      wyjazd przeżywam, bo nie wiem czy wyląduję w najbliższym serwisie czy wrócę
      normalnie. Ten samochód odstraszył mnie i moich znajomych od firmy Renault.
    • ewhw Używane Renault Laguna II 04.05.07, 13:12
      Nie wiem, jakimi Lagunami jeździli wszyscy krytykanci. Być może mieli pecha,
      albo kupili auta niewiadomego pochodzenia i przebiegu. Oczywiście, wiem że auta
      niemieckie i japońskie są niezawodne i bezawaryjne, a wielbiciele tych marek są
      kierowcami co najmniej klasy Roberta Kubicy. Ten fakt nie podlega jakiejkolwiek
      dyskucji. Reszta to złomy.
      Od trzech i pół roku jeżdżę Laguną II 1,8 16V (benzyna). Przejechałem ponad 70
      tys.km. W tym okresie byłem aż dwa razy na przeglądzie (po 30 i 60 tys.km).
      Pewnie miałem szczęście, bo moja Laguna nie zawiodła mnie ani razu, ale
      poprzednio (w latach 1996-IX.2003) też miałem Renault, tylko że dwa Megane i
      było podobnie. Aktualnie oczekuję na nową Lagunę, którą odbiorę z salonu pod
      koniec maja. Będzie to 2,0 dCi 150 KM w wersji Image.
      Kupuję kolejną nową Lagunę, bo jest to:
      1) "totalna porażka" - dla mnie zero problemów z eksploatacją,
      2) "pali kiedy chce" - nawet podczas zimy 2005/2006 przy 25- stopniowych
      mrozach nie miałem żadnego problemu z uruchomieniem silnika,
      3) "potrafi zgasnąć w czasie jazdy" - objechałem nią całą Europę Zachodnią i
      jakoś wracałem do naszego pięknego kraju (max prędkość 210 km/h wg wskazań
      licznika); nawet tak złe zawieszenie jakie jest w Lagunie, wytrzymuje nasze
      wspaniałe drogi.
      4) "chwilę uruchomić, czasem nie da się wejść do samochodu - omijać szerokim
      łukiem" - nie wiem, o co znawcy Lagun "arturo1977" chodzi, ale pewnie naczytał
      się wiele opinii z niemieckich czasopism, bo innych - niestety - u nas nie ma,
      5) "naprawy już dawno przekroczyły wartość tego rzęcha" - na przeglądy wydałem
      około 2,5 tys.zł (w tym wymiana przednich klocków hamulcowych po 60 tys. km).

      Takie są fakty.
      • swoboda_t Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 13:47
        Tak, dokładnie: MIAŁEŚ SZCZĘŚCIE I to jest słabość renówek - są
        bezproblemowe, jak nabywca ma szczęście. Poza tym 3,5 roku/70tkm to niewiele -
        dobre auto jest wtedy ledwo dotarte. Co do niemożności wejścia - chodzi zapewne
        o czujniki w klamkach, które lubią padać i kosztują krocie. Jak nie potrafią
        robić skomplikowanych samochodów, to niech poprzestaną na technologii rodem z
        dziewiętnastki czy Clio II.
        Te skądinąd przeciętne samochody to chyba najlepsze z renówek.
        • chris62 Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 14:33
          Najlepsze z renówek są Twingo.
          • qamillo Co to znaczy wogle??? 04.05.07, 16:32

            Misiu pisze:
            "Od trzech i pół roku jeżdżę Laguną II 1,8 16V (benzyna). Przejechałem ponad 70
            tys.km. " - misiu kochany- tzn,ze wogole nie jezdzisz...Jeśli ja swoim 19letnim
            japońskim żużlem zrobiłem w 1.5 roku już 93tys.km a jak go kupowałem miał ponad
            180tys to moge sobie pisać,ze fura jest bezawaryjna..Do tego fakt mojego
            harpagańskiego podejścia do auta,zero dbałości..może poza wymianą klocków i
            oleju..jak mi sie przypomni..No i pewien drobiazg,mianowicie wozik za który
            zabuliłem austriakowi okrągłe 120 eur stał w krzakach z otwartym oknem,wymagał
            wysuszenia środka,wymiany oleju ,wyczyszczenia tapicerki i hajda-prawie 100tys
            km bez grzebulkowania w bebechach..a renault-kilkadziesiąt tys zł,sraty taty
            serwisy parkingi i wielkie swzczęście ,ze po 70tys km sie nie zepsuł--duże
            gratulacje-umiesz mądrze spożytkowac kase!!
            • ddr6 Re: Co to znaczy wogle??? 04.05.07, 16:41
              qamillo napisał:

              >
              > Misiu pisze:
              > "Od trzech i pół roku jeżdżę Laguną II 1,8 16V (benzyna). Przejechałem ponad
              70
              >
              > tys.km. " - misiu kochany- tzn,ze wogole nie jezdzisz...Jeśli ja swoim
              19letnim
              >
              > japońskim żużlem zrobiłem w 1.5 roku już 93tys.km a jak go kupowałem miał
              ponad
              >
              > 180tys to moge sobie pisać,ze fura jest bezawaryjna..Do tego fakt mojego
              > harpagańskiego podejścia do auta,zero dbałości..może poza wymianą klocków i
              > oleju..jak mi sie przypomni..No i pewien drobiazg,mianowicie wozik za który
              > zabuliłem austriakowi okrągłe 120 eur stał w krzakach z otwartym
              oknem,wymagał
              > wysuszenia środka,wymiany oleju ,wyczyszczenia tapicerki i hajda-prawie
              100tys
              > km bez grzebulkowania w bebechach..a renault-kilkadziesiąt tys zł,sraty taty
              > serwisy parkingi i wielkie swzczęście ,ze po 70tys km sie nie zepsuł--duże
              > gratulacje-umiesz mądrze spożytkowac kase!!


              Wiesz co juz od tych twoich opowiesci o tym twoim 20 letnim cudzie
              techniki to sie niedobrze robi , i chyba zle doprales ta tapicerke
              w tej swojej limuzynie bo zdrowy to ty nie jestes .
              • qamillo Re: Co to znaczy wogle??? 04.05.07, 16:46
                > Wiesz co juz od tych twoich opowiesci o tym twoim 20 letnim cudzie
                > techniki to sie niedobrze robi
                -chyba tobie,nie jedz byle czego to moze poczujesz sie lepiej
                , i chyba zle doprales ta tapicerke
                -tapicerke doprałem waniszem i zrobiłem to porządnie
                > w tej swojej limuzynie bo zdrowy to ty nie jestes .
                -tu sie grubo mylisz-badania wykazały u mnie 100% zdrowia

                moja sugestja-jak masz pisać samemu takie denne komentarze-lepiej wogóle nie
                dotykaj klawiatury
            • robert888 Re: Co to znaczy wogle??? 04.05.07, 18:41
              to ja jestem lepszy ynwestor:
              kupuje 2-3 letniego Jaga razem z przystankiem do którego sie przytulił.
              Przystanek idzie na altanke w ogródku (niech dzieciarnia sie ucieszy), a bryka
              po lekkim klepaniu, kitowaniu i picowaniu stoi przed chałupą jak nowa. Popyrkam
              nia z roczek może pół, laski sie klamek czepiaja a ja po roku ja sprzedaje i
              jestem jeszcze pare dych do przodu.
              tzn. Alleluja i do przodu hehe.
              • qamillo Re: Co to znaczy wogle??? 04.05.07, 21:24
                Bardzo słusznie! Widze,ze lekcje nie poszły na marne,mimo tego,ze piszesz
                troszkę prześmiewczo założenia są dobre,ba nawet bardzo dobre!

                > kupuje 2-3 letniego Jaga" -znaczy doceniasz wage kryterium rocznikowego - a
                jak wszyscy zapewne już wiedzą rocznik jest tutaj najważniejszy.Stan jaga czy
                innego logana -będe to powtarzał jak mantre-nie ma najmniejszego znaczenia.Ale
                już w kwestii "pyrkania" zachowałbym dalej idącą ostrożność-jaag przeca (zanim
                zaparkował na przystanku) mógł byc przecie powypadkowym złomem z niemiec (czyli
                tzw.PZzN-em które to tak nas atakują zewsząd).Podobnie z tym "roczkiem" bym nie
                przesadzał bo rdza spod szpachli może wyskoczyć już po 3 "miechach".Zrób jak
                piszesz,ja pozostane wiernym kibicem.powodzenia!
                • robert888 Re: Co to znaczy wogle??? 04.05.07, 21:28
                  z rdza idzie sobie poradzić - dasz 1cm kitu i nic nie wylezie. Poza tym od
                  czego sa aluminiowe Jagi?
                  • qamillo Re: Co to znaczy wogle??? 04.05.07, 21:36
                    dasz centymetr to odpadnie zanim sie odwrócisz..lepiej przetworzyć takie cudo
                    na jakiś fajny performance ,z takiego jaaga zrobisz doskonałą "instalacje" a
                    kaske pociągniesz za bilety i z reklam...
            • chris62 Re: Co to znaczy wogle??? 07.05.07, 09:06
              qamillo napisał:

              .Jeśli ja swoim 19letnim
              >
              > japońskim żużlem zrobiłem w 1.5 roku już 93tys.km a jak go kupowałem miał ponad
              >
              > 180tys to moge sobie pisać,ze fura jest bezawaryjna.

              Pojąc nie mogę, że ktoś kogo stać przejechać 93 tys km w 1,5 roku jeździ 19
              letnim żużlem. Koszty paliwa przewyższyły wartość pojazdu he he.
              • iberia.pl Re: Co to znaczy wogle??? 07.05.07, 09:25
                chris62 napisał:

                > > Pojąc nie mogę, że ktoś kogo stać przejechać 93 tys km w 1,5 roku jeździ 19
                > letnim żużlem. Koszty paliwa przewyższyły wartość pojazdu he he.

                no faktycznie ciekawostka dropsa...moze ktos mu placi km?Tez dla ciebie nie do
                wiary?
      • iberia.pl Re: Używane Renault Laguna II 04.05.07, 19:10
        ewhw napisał:

        > Nie wiem, jakimi Lagunami jeździli wszyscy krytykanci. Być może mieli pecha,
        > albo kupili auta niewiadomego pochodzenia i przebiegu.



        nie ta laguna2 2,2dci w ktorej korbowod wyszedl bokiem w trakcie jazdy to
        miala przejechane 80 kilka tys i byla kupiona jako NOWA z pelnym niemal
        wyposazeniem (bez skory) za 100 tys zl.Pomniejszych awarii typu:elektronika,
        naprawa skrzyni biegow czy sprzegla srednio raz w meisiacu wizyta w ASO nie
        liczac....

        > Od trzech i pół roku jeżdżę Laguną II 1,8 16V (benzyna).

        Zaprzyjazniona wypozycalnie tez ma laguny z silnikiem benzynowym i podobnie jak
        Ty nie mieli zadncyh problemow, wlosy im deba stawaly jak slyszeli nasze
        relacje co tym razem w lagunie padlo...
    • ah18 Używane Renault Laguna II 05.05.07, 18:52
      te laguny i inne megany się psują jak pies. w mojej lagunie przez 3 lata
      (lizing) 4 razy popsuło sie zawieszenie. 2 razy przód 2 razy tył. na warsztacie
      powiedzieli ze ten typ tak ma. laguny mają taki rozne elektroniczne gadzety
      ktorych nie mozna wyłaczyć i ktore (niespodzianka) sie psuja. odpowiedz serwisu
      jw. jak taki eletroniczny hokus pokus sie popsuje laguna nie jedzie.
      • qamillo Re: Używane Renault Laguna II 05.05.07, 21:12
        ... a do tego ta przemozna konieczność u Polaków kupowania nowych pięknych
        autek..i co? i wszyscy sie cieszą..kowalski szacuneczkiem u sąsiada,serwis z
        powodu sporego zapotrzebowania na części i robocizne,bank z powodu kolejnej
        kurki dającej złote jajka,właściciel parkingu strzeżonego,pan milicjant-bo jak
        zatrzyma to o razu wie,ze na biednego nie trafił,ba ,nawet sam nasz
        najjaśniejszy red.kublik może skrobnąć hurraoptymistyczny artykulik jak to
        sprzedaż w saloonach wzrasta i pare groszaków od gazety i zaprzyjaźnionych
        dealerów (partnerów?) pociągnąć...a kto za to wszystko płaci?? na pewno nie ja..
        • arturo1977 [...] 07.05.07, 10:36
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • chris62 Re: Używane Renault Laguna II 07.05.07, 09:15
        ah18 napisał:

        >
        > powiedzieli ze ten typ tak ma. laguny mają taki rozne elektroniczne gadzety
        > ktorych nie mozna wyłaczyć i ktore (niespodzianka) sie psuja. odpowiedz serwisu

        Dałeś auto idiotom i jeszcze wierzysz w to co wygadują. Niech lepiej idą do
        szkoły - elektronika to trudny przedmiot i niestety wątpię, żeby te kaziki nawet
        po 5 latach nauki zajarzyły o co biega.
      • zielasss Używane Renault Laguna II 13.05.07, 17:58
        Moze ktos wie co padlo? Otwieram auto swiatlo wewnatrz sie zapala, wkladam
        karte, zapalam silnik, swiatlo gasnie, ale jak juz przy zapalonym silniku
        otworze dzwi to swiatlo juz nie gasnie! dopiero po zgaszeniu i odpaleniu
        silnika gasnie -co jest??? Jestem w Irlandji a tutejsze servisy znaja sie
        jedynie na zmianie oleju -helppppppp!
    • pawloz10 te auta to tylko dla kobiet/nt 05.05.07, 23:54
      • iberia.pl czemu nam tak zle zyczysz?n/t 07.05.07, 09:23

    • tanugal Re: Używane Renault Laguna II 07.05.07, 12:57
      mam od trzech lat z hakiem 2.0T i muszę przyznać, że ta francuska "padaka" nie
      padła ani razu, jakimś dziwnym trafem jak dotąd zero awarii zaliczyła. sam nie
      wiem jak to odpala codziennie i w każdych warunkach, wszystko działa jakoś, nie
      wiem co jest grane. ale dzięki temu forum cieszę sie podwójnie każdym dniem
      jazdy tą francuską padaką, dziękując niebiosom za każdy kolejny kilometr
      pokonany bez rozsypania się auta i nie na lawecie... tego nie dostarczy żadna
      inna marka. pozdrawiam
      • robert888 Re: Używane Renault Laguna II 07.05.07, 13:04
        twoja radocha osiągnie zenitu podczas obserwacji jak z czasem pikuje wartość
        twojego bolidu. Dzieje się to pewnie bez żadnego powodu. Układ panie, musi
        układ:)))
        • mir11 Re: Używane Renault Laguna II 18.12.08, 10:26
          Dlatego trzeba korzystać na obiegowej opinii. Ja kupiłem serwisowaną 3 letnią
          lagune w bardzo okazyjnej cenie.
          W ciągu roku zrobiłem 60 000 km, bez zadnej awarii
          Wcześniej tez maiłem renówki, ale dopiero w lagunie jazda mnie nie męczy, a
          wrecz w niej odpoczywam i się relaksuje. Super auto.
    • fredoo Re: Używane Renault Laguna II 07.05.07, 15:00
      Moja córka jeżdziła 3 lata 1.8 benz.Teraz ma od roku 2.0T i jedyne problemy ma
      jak skrzywi felgę.
      • qamillo Re: Używane Renault Laguna II 13.05.07, 23:46
        to wspaniale.dodaj,ze zrobiła 20tys km,nie napiszesz ,ze 40?
    • cath28 pytanie o renault laguna 17.12.08, 13:26
      Witam
      mam ogromną prośbę o odpowiedź na następujące pytanie: mam Renault
      Laguna 1.6 16V, rok prod. 2002 - na kartę. Ostatnio przy próbie
      odpalenia, auto zaczęło "rzęzić" - tak jakby próbował odpalić, ale
      nie "zassał? nie "załapał"? Nie jest to raczej problem akumulatora
      (akumulator jest nowy - z marca br.) i nie jest to problem
      rozrusznika. Zauważyłam też, że po tym jak nie mógł odpalić, przy
      próbie zamknięcia auta (ma centalny zamek) usłyszałam
      tylko "kliknięcie zamka" - nie mrugnęły kierunkowskazy (zawsze przy
      zamykaniu auta mrugają 2 razy). Samochód odpalił po kilku godzinach,
      przy czym przy próbie włączenia kierunkowskazów (obydwu) widać było
      na tablicy rozdzielczej, że mrugają, ale nie było ich słychać
      Co mu jest ?
      • bambo.pl Re: pytanie o renault laguna 19.12.08, 17:36
        szanwny Panie proponuje zakupic opla astra vectra dość niezawodne
        auto i w drogę :)
      • mir11 Re: pytanie o renault laguna 26.01.09, 14:16
        Czas na wymianę akumulatora
    • andy10-12 Używane Renault Laguna II 26.01.09, 11:03
      Z tego co tu czytam zanim kupiłbym L2 musiałbym być dobrym mechanikiem
      samochodowym a potem iść na dobry kurs nauki jazdy he he
    • rober-t1111 Re: Używane Renault Laguna II 09.02.09, 15:46
      bzduraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa kup sobie traktor bez kul.
      • hutchence Ale odkop 09.08.09, 21:04
        Ludzie ale żeście się dokopali. Temat założony 2 lata temu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka