Gość: Walter
IP: *.cpe.net.cable.rogers.com
29.05.03, 05:19
Ostatnio w torontońskim radiu naśmiewali się z „małolatów” którzy do swoich
Hond Civic pakują duże koła, głośne tłumiki i inne różne udziwnienia i
nazywają te pojazdy „Muscle Car”. Według radiowców prawdziwy „Muscle Car”
musi mieć, co najmniej 350 cali sześciennych (ok. 5.6 l) V8 silnik i napęd
na tył. Jaka jest wasza definicja „Muscle Car”?
Pozdrawiam….