dr.esiarz
31.05.03, 17:28
Jako wyksztalcona i inteligentna osoba chetnie
dyskutuje o biezacych sprawach politycznych.Udalo mi
sie znalezc zaleznosc pomiedzy posiadana marka
samochodu,a pogladami politycznymi.I tak zauwazylem,ze
buraki w ordzewialych samochodach i brudem za
paznokciami sa w wiekszosci przeciwnikami Unii.Z duzym
zdecydowaniem i zelazna konsekwencja rozszerzenie
krytykuja wlasciciele pojazdow marki skoda,ze
szczegolnym uwzglednieniem modelu fabia.Obawiam sie,ze
wlasciciele tej "szlachetnej" marki nie wiedza,ze
przynaleznosc do UE oznacza nieograniczone prawo do
importu oraz ewentualny spadek cen ich ulubionych
samochodow. Ze
zdumieniem zaobserwowalem natomiast silne tendencje
proeuropejskie wsrod dresiarzy i akwizytorow.Te grupy
licza z pewnoscia na poprawe koniunktury na kradzione
radia i cukierki.