Dodaj do ulubionych

Kupić używane auto to jak dojadać po kimś obiad?

20.05.07, 18:35
Co wolicie: Zrobić sobie kanapkę chleb z pasztetową, czy dojadać po kimś
schabowego?
Obserwuj wątek
    • gieroy_asfalta Re: Kupić używane auto to jak dojadać po kimś ob 20.05.07, 18:39
      Czyli za taką samą kwotę: Używany wyższej klasy (choć już nie bardzo swieży),
      czy nowy, prosty ale nie dojadany po kimś obiad.
      • kundabufer Re: Kupić używane auto to jak dojadać po kimś ob 20.05.07, 20:10
        Błyskotliwe porównanie samochodu do obiadu świadczy o tym, że masz duszę
        poety.Załóż nowy wątek w którym użyjesz innych środków
        stylistycznych-metafor,retardacji,analogii.Czekam z niecierpliwością-pierwsz
        próby są bardzo obiecujące pomimo dosyć banalnej tematyki.Powodzenia!!!
    • llukiz Re: Kupić używane auto to jak dojadać po kimś ob 20.05.07, 20:25
      > Co wolicie: Zrobić sobie kanapkę chleb z pasztetową, czy dojadać po kimś
      > schabowego?

      A co wolisz? Sr.. w lesie czy czy w latrynie z której ktoś już korzystał?
      • nirr Re: Kupić używane auto to jak dojadać po kimś ob 20.05.07, 20:36
        Zdecydowanie w lesie!
        • androm1 Re: Kupić używane auto to jak dojadać po kimś ob 23.05.07, 20:55
          zalozyciel watku jest dilerem samochodwym i ma zszarpane nerwy widzac
          ststystyki z iloscia sciaganych z zachodu aut. Jestesmy biednym krajem i
          jeszcze pare lat zanim zaczniemy jak niemcy kupowac rocznie milion nowych aut
    • 11slavo Re: Kupić używane auto to jak dojadać po kimś ob 20.05.07, 22:27
      Zapytaj Lwa Starowicza
    • qamillo pudło..niestety 20.05.07, 23:47
      ani nie jem pasztetowej ani schabowego..jako wegetarianin.W związku z powyższym
      przekładając to na motoryzacje kupuje nowego bentleya azure..a poniewaz chwilowo
      brakuje mi na niego kasy..jest mi egal czym sie poruszam..proste?
    • loyezoo Re: Kupić używane auto to jak dojadać po kimś ob 21.05.07, 08:08
      A wolisz mieszkać w nowym baraku czy w 100-letniej kamienicy?
      • bzik17 Re: Kupić używane auto to jak dojadać po kimś ob 21.05.07, 18:22
        A kto by wolał baraszkowac w luzku z 16letnia dziewicą (150 cm wzrostu,100 kg
        wagi-tak brzydką ze nawet kijem strach dotknac)zamiast z 26letnia super laską??
        Pozdrawiam ;-)
        • robert888 Re: Kupić używane auto to jak dojadać po kimś ob 21.05.07, 18:33
          a ty wierzysz w te "26 letnia laskę"? Nieźle cie handlarz wkręcił wetknawszy ci
          70 letnią emerytkę z Peru po podwójnym szlifie i z dzwoniącymi luzami w korega
          tabsach. Ale narzucił troche (bardzo troche) plaka i uwirzyłeś we wszystko co
          ci wtykał. Nawet w te laskę, którą czujesz jako 26 letnią hehe;)
          He.
    • jtb A w innym temacie 21.05.07, 20:06
      Tylko z dziewicami się zadawałeś.
    • sven_b Re: Kupić używane auto to jak dojadać po kimś ob 21.05.07, 21:14
      Przepraszam, ze przerywam tą pasjonującą, merytoryczną dyskuję, ale nowe auto
      tez samo z fabryki nie wyjechalo. Podobnie na rampe czy lawete. A jak postalo
      troche w salonie to juz wogole ground zero.
      • rraaddeekk Re: Kupić używane auto to jak dojadać po kimś ob 25.05.07, 11:21
        sven_b napisał:

        > (...)nowe auto (...) jak postalo
        > troche w salonie to juz wogole ground zero.

        Dlatego auta stojące w salonie (tzw. demo) są sprzedawane ze znacznym rabatem.
    • alleluja_i_do_przodu Tutaj są fani wypierdzianych potureckich "nówek" 21.05.07, 22:00
      Na forum dominują fani wypierdzianych kebabami 5-15 letnich "full wypasów", z
      przebiegiem 50 tys., po kobiecie, dziadku albo księdzu, oczywiście
      "bezwypadkowych". O jakiekolwiek nowe auto by się ktoś nie pytał- za 30, 50, 70
      czy 100 tys. zawsze pojawi się jakiś badziewiarz, który będzi nakłaniał do
      zakupu wypierdzianego używańca. Sami niektórzy się przyznawali, że nawet gdyby
      było ich stać na samochód za kilkaset tysięcy, to i tak by kupili używańca. Taka
      mentalność po prostu, jakby w totka wygrali to nadal by się ubierali w
      lumpeksach i brali auto ze szrotu.
      • piotr2569 Re: Tutaj są fani wypierdzianych potureckich "nów 22.05.07, 07:35
        I dlatego ty jeździsz nowiusieńkim LOGANEM version FULL WYPAS a ja 4 latnim E46
        330d :D:D - za tą samą kwotę oczywiście.
        Co do siedzeń - sobie wyczyściłem i smierdy już tak nie walą. Poza tym po auto
        jechałem sam i wiem co sobie kupiłem :D.
        Nie kupuje się aut od laweciarzy ani od turków czy polskich niemców.
      • marcint844 Re: Tutaj są fani wypierdzianych potureckich "nów 22.05.07, 10:22
        Każdy jeździ tym na co go stać. Jeżeli jesteś w stanie pozwolić sobie na takie
        auto to się ciesz. Ja osobiście jak większość w tym wątku wolę auto starsze ale
        dobrze wyposażone. Jeżeli wydaje ci się że każdy z nas jeździ z wyboru autem
        15-letnim to raczej się mylisz. Miałem jakiś czas Golfa 13-letniego i wiesz co
        miałem z nim dużo mniej problemów jak mój kolega z fiatem Bravą 4-letnią.
        Dlatego uważam że po pierwsze najwięcej się traci na aucie nowym a i tak
        większość z nas nie jeździ samochodem dłużej niż 4 lata.
        • billy.the.kid Re: Tutaj są fani wypierdzianych potureckich "nów 22.05.07, 19:56
          prawiczek to taki więcej KArTOfeL.
    • foamclene Re: Kupić używane auto to jak dojadać po kimś ob 22.05.07, 21:01
      zona Ci odpowie ;)
    • needmoney Re: Kupić używane auto to jak dojadać po kimś ob 23.05.07, 10:09
      Każdy sam powinien wiedzieć co jest na miarę jego potrzeb i możliwości finansowych.
      Po co dopisywać do tego jakąś ideologię ... albo pierniczyć jako to się świetną
      okazję znalazło ...
      ps. Znajomy ostatnio sprzedał zajeżdżonego passata z 2001r po kilkunastu
      ustawianych dzwonach oczywiście blachy wymienił na oryginalne, "fachowcom" z
      giełdy aż para z tyłków szła że taka okazja im się trafia ...
      • qamillo Re: Kupić używane auto to jak dojadać po kimś ob 24.05.07, 01:04
        para z tyłków? co za niefortunne określenie.. dlaczego para z tyłków?
    • mazowsze123 Flustracie: 24.05.07, 12:08
      Dlaczego tak cie boli, ze laski z twojego funkiel nowka malego golasa sie
      smieja? A na moj full wypasik markowy 4 letni za ta sama cene, pchaja sie jedna
      za druga na tylne siedzenie?

      W sumie masz racje.. to moze byc flustrujace byc postrzeganym przez kobiety
      jako nieudacznik w maluchu gdy inni sa postrzegani jako zaradni. A wszystko za
      ta sama kase. A poza tym ta wygoda o ktorej tylko mozesz pomarzyc.
      • needmoney Re: Flustracie: 24.05.07, 14:52
        mazowsze123 napisał:

        > Dlaczego tak cie boli, ze laski z twojego funkiel nowka malego golasa sie
        > smieja? A na moj full wypasik markowy 4 letni za ta sama cene, pchaja sie jedna
        >
        > za druga na tylne siedzenie?
        >
        > W sumie masz racje.. to moze byc flustrujace byc postrzeganym przez kobiety
        > jako nieudacznik w maluchu gdy inni sa postrzegani jako zaradni. A wszystko za
        > ta sama kase. A poza tym ta wygoda o ktorej tylko mozesz pomarzyc.
        Może koleś pracuje w jakimś salonie i dlatego agituje za nówkami ... pożycza
        auta do jazdy próbnej i rwie lachony ...
        • mis.z.wiertarka Re: Flustracie: 24.05.07, 18:30
          nowe aveo rozklada sie na sam widok czolowki z rowerem.
          paroletni megane przejedzie po nim bez wysilku.

          lepiej zyc w wypierdzianym, czy byc trupem w nowce?
      • alleluja_i_do_przodu Co to znaczy "fLustrat", debilu? 24.05.07, 20:59
        Zamiast wydawać na te "full wypas" czteroletnie wypierdziane przez Turka auto,
        lepiej zaopatrz się w komplet słowników, analfabeto.
        • mazowsze123 Re: Co to znaczy "fLustrat", debilu? 25.05.07, 08:45
          > Zamiast wydawać na te "full wypas" czteroletnie wypierdziane przez Turka auto,
          > lepiej zaopatrz się w komplet słowników, analfabeto.

          Nie mam czasu zajmowac sie takimi pie..mi bo wole w tym czasie zabawiac sie
          z laskami na full wypas wypierdzianym tylnym siedzeniu.
          A ty sie dalej podniecaj fotelikami z niewypierdzianego stylonowego mateialu
          jesli jest to to co cie rajcuje w zyciu najbardziej.
    • mahadeva Re: Kupić używane auto to jak dojadać po kimś ob 24.05.07, 22:21
      mi nigdy nie przyszloby do glowy, zeby kupic uzywanego
      • wasiek3 A ja lubie stare samochody :-) 25.05.07, 08:06
        Teoretycznie moglbym sobie kupic nowe auto sredniej klasy. Moj problem polega na
        tym, ze nowe auta mi sie nie podobaja - one dla mnie wszystkie sa takie same, a
        co nawazniejsze brakuje im duszy. Dlatego mam w garazu 24 letnie auto ktore
        sobie powolutku dopieszczam zeby w przyszlym roku zarejestrowac je jako zabytek,
        a na codzien jezdze 12 letnimm japonczykiem, ktory ma blisko 300 tys. przebiegu,
        jest duzy, wygodny, nie ma grama rdzy, nic mu nie wypada, silnik nie bierze
        oleju itd, itp. Co kogo obchodzi czym jezdze i na co wydaje swoje pieniadze. To
        ja je zarobilem i to ja zdecyduje na co je wydam :)
      • mazowsze123 Re: Kupić używane auto to jak dojadać po kimś ob 25.05.07, 08:52
        > mi nigdy nie przyszloby do glowy, zeby kupic uzywanego

        Bo i tak ci sie nie przyda do rwania lasek, wiec mozesz jezdzic 3 razy gorszym
        za to nowym (nowym przez pierwsze kilka km od wyjechania z salonu).
        • carnivore69 Re: Kupić używane auto to jak dojadać po kimś ob 25.05.07, 09:21
          Albo 3 razy lepszym i do tego nowym - who knows? (Tej informacji w poprzednim
          poscie akurat nie ma.)

          Pzdr.
          • mazowsze123 Re: Kupić używane auto to jak dojadać po kimś ob 25.05.07, 09:47
            > Albo 3 razy lepszym i do tego nowym - who knows? (Tej informacji w poprzednim
            > poscie akurat nie ma.)

            Obojetnie jakie wybierze nowe to i tak za tyle samo kupi uzywane 3 razy lepsze.
            • marcint844 Re: Kupić używane auto to jak dojadać po kimś ob 25.05.07, 10:17
              Zgadzam się w zupełności. Po co płacić za nowy samochód skoro on może się okazać
              już malowany bo jakiś koleś przy przeładunku przydzwonił w drugiego. A takie
              sytuacje znam. Niby nowy a tu proszę.
            • carnivore69 Re: Kupić używane auto to jak dojadać po kimś ob 25.05.07, 16:14
              A za 9 razy tyle kupi nowy o 3 klasy wyzszy. Wyobraz sobie, ze samochodow nie
              trzeba wcale kupowac "za tyle samo".

              Pzdr.
      • iberia.pl Re: Kupić używane auto to jak dojadać po kimś ob 25.05.07, 08:56
        mahadeva napisała:

        > mi nigdy nie przyszloby do glowy, zeby kupic uzywanego

        a masz jakiekolwiek?
    • rodman21 Zawsze możesz taki samochód .... 25.05.07, 18:04
      ... zdezynfekować w labolatorium i po sprawie:).
      A zdarzyło ci sie pieprzyć nie dziewicę, na pewno ci się zdarzyło!!! i co jakie odczucia bycia któryms tam właścicielem groty;)???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka