Dodaj do ulubionych

czym na prawdę jest tzw. tuning

IP: *.pgi.waw.pl 03.06.03, 12:05
Problem tzw. tuningu wywołuje często ożywione dyskusje. Przeciwnicy tego
rodzaju zabawy z samochodami wskazują na bezsensowne udziwnienia, modyfikacje
niezgodne z przepisami i zwiększające zagrożenie w ruchu drogowym, oraz na
uciążliwości tego rodzaju pojazdów powodujących hałas i nierzadko
niespełniających norm emisji spalin. Tzw. tuningowcy wymyślają coraz to nowe
udziwnienia, nad którymi można tylko z politowaniem pokiwać głową.
Z drugiej strony padają argumenty, że tuning to profesjonalne modyfikacje
wykonane przez profesjonalistów. Inne argumenty to próba przekonania, że
każdy ma prawo robić to co lubi i co mu się podoba.
Plagę tuningu mam okazję oglądać z okiem mojego mieszkania. Mogę podejrzewać,
że pojazd jest modyfikowany gdy ma pewne oznaki takich modyfikacji. Jednak
niekiedy pewności mieć nie można bo trudno na pierwszy rzut oka zorientować
się np. w modyfikacjach silnika. Jest natomiast jedna charakterystyczna
rzecz. Jeśli pojazd ma na karoserii (szybach) napisy związane z tuningiem to
jego charakterystyka sprowadza się do ryczącego wydechu, czarnych szyb i
spojlerów. I bardzo często styl jazdy kierowcy przypomina poruszanie się po
jezdni niezrównoważonego psychopaty.
Stąd powszechne odczucie, że tuning to zjawisko negatywne, plaga drogowa, i
pospolite chamstwo na ulicach.
Czytając fora tuningowe ma się wrażenie, że uczestnicy dyskusji to infantylne
chłopaczki zapatrzone w swoich idoli wbitych w wyścigowe bolidy lub, co
gorsza, w wirtualnych idoli z salonów gier komputerowych.
Zadaję sobie czasem pytanie czy dyskusje na tym forum i godne szacunku
postawy takich miłośników motoryzacji jak np. Polokokt, krakus, greenblack
czy Niknejm potrafią przekonać choćby kilku innych zwolenników tuningu do
traktowania tej zabawy poważnie i zgodnie z prawem.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: pilot Re: czym na prawdę jest tzw. tuning IP: *.wil.pk.edu.pl 03.06.03, 12:21
      zaraz padnę!! dałbyś juz spokój z tym użlaniem się i zamknąłbyś klub wzajamnej
      adoracji kilku przeciwników tuningu. to już jest jakaś fobia albo zespół
      natręctw. może psychiatra potrzebny?
      to właśnie dzięki takim jak ty, każdy kto ma spojler czy ciemne szyby
      zakwalifikowany jest do grupy dresów.
      jak widzę twój nick w postach, to wiem dokładnie czego się spodziewać. Jesteś
      przewidywalny jak tani amerykański film.
      nie musisz się silić na odpowiedź (chociaż wiem, że nie wytrzymasz) bo i tak
      nie odpiszę. nie mam zwyczaju rozmawiać z betonami...
      nie pozdrawiam

      PS możesz napisać ,że nie jesteś przeciwnikiem legalnego tuningu ale będzie to
      wierutna bzdura. tak dla zilustrowania podam przykład. w wątku który ktoś
      założył, żeby dowiedzieć się gdzie w Krakowie założyć LEGALNIE folię na szyby
      zacząłeś wpisywać swoje chore wywody n/t "celowości lepienia worków na szyby".
      jak ktoś jest ciekaw to niech poszuka.
      • Gość: hip Re: czym na prawdę jest tzw. tuning IP: *.pgi.waw.pl 03.06.03, 13:17
        Gość portalu: pilot napisał(a):

        to już jest jakaś fobia albo zespół
        > natręctw. może psychiatra potrzebny?
        > to właśnie dzięki takim jak ty, każdy kto ma spojler czy ciemne szyby
        > zakwalifikowany jest do grupy dresów.
        > jak widzę twój nick w postach, to wiem dokładnie czego się spodziewać. Jesteś
        > przewidywalny jak tani amerykański film.
        > nie musisz się silić na odpowiedź (chociaż wiem, że nie wytrzymasz) bo i tak
        > nie odpiszę. nie mam zwyczaju rozmawiać z betonami...
        > nie pozdrawiam
        zacząłeś wpisywać swoje chore wywody

        hip: Liczę zwykle na to, że osoby nie mające nic do powiedzenia, żadnych
        argumentów, a jedynie tryskające obelami i kompromitującym bełkotem nie będą
        zabierać głosu na forum. Dyskusję zwykle prowadzi się przedstawiając racje i
        argumenty a nie potok takich wypocin jak cytowane powyżej. Komentarz jest zatem
        zbędny bo taka wypowiedź jednoznacznie świadczy o autorze. No cóż społeczństwo
        nie składa się wyłącznie z poważnych jednostek, ale także z pozbawionych
        kultury osobistej ignorantów. Przykre to.
        Konkluzja jest zatem jedna: cieszę się jeśli takie osoby milczą i deklarują, że
        milczeć będą.
        • Gość: bocian Re: czym na prawdę jest tzw. tuning IP: 213.76.133.* 03.06.03, 17:16
          Gość portalu: hip napisał(a):

          > hip: Liczę zwykle na to, że osoby nie mające nic do powiedzenia, żadnych
          > argumentów, a jedynie tryskające obelami i kompromitującym bełkotem nie będą
          > zabierać głosu na forum. Dyskusję zwykle prowadzi się przedstawiając racje i
          > argumenty a nie potok takich wypocin jak cytowane powyżej. Komentarz jest
          zatem
          >
          > zbędny bo taka wypowiedź jednoznacznie świadczy o autorze. No cóż
          społeczństwo
          > nie składa się wyłącznie z poważnych jednostek, ale także z pozbawionych
          > kultury osobistej ignorantów. Przykre to.
          > Konkluzja jest zatem jedna: cieszę się jeśli takie osoby milczą i deklarują,
          że milczeć będą.

          Wesołek z ciebie! Naprawdę!
          A) uważasz ze jako jedyny masz argumenty
          b) uważasz się za "poważną jednostkę"
          Dlatego jeszcze czasem czytam Twoje posty - czasem mozan się ubawić.

          Pzdr
    • mrzagi01 Re: czym na prawdę jest tzw. tuning 03.06.03, 12:38
      Gość portalu: hip napisał(a):

      > Czytając fora tuningowe ma się wrażenie, że uczestnicy dyskusji to infantylne
      > chłopaczki zapatrzone w swoich idoli wbitych w wyścigowe bolidy lub, co
      > gorsza, w wirtualnych idoli z salonów gier komputerowych.

      hehe... najlepsze przed nami- w tym roku na ekrany kin wchodzi sequel F&F, więc
      jeszcze niejedno cie zadziwi ;)pozdro.
    • krakus.mp Re: czym na prawdę jest tzw. tuning 03.06.03, 13:14
      Witam.
      Nie chcę powtarzać się wielokrotnie w tym temacie.
      Chcę natomiast oznajmić że: TUNING PROFESJONALNY,wykonany z elementów
      atestowanych ,zamontowanych w profesjonalnym serwisie nie powinien nikogo
      denerwować.Takie samochody,dopuszczone do ruchu przez badanie techniczne
      powinny jeździć i wzbudzać podziw .Dlaczego? Dlatego że jak ktoś ma na to chęć
      i dysponuje dużymi pieniędzmi to nie należy się z tego wyśmiewać .Wśród tych co
      lubią tuning są ludzie normalni,bogaci,pracujący w poważnych firmach i na
      dobrych posadach.Dlatego uważam że profesjonalny tuning -TAK, tuning
      wiejski,robiony bezmyślnie i tanio, zdecydowanie NIE!Pozdrawiam.
      PS.
      Nie krakus(to inna postać na forum),tylko krakus.pm.
      • Gość: hip Re: czym na prawdę jest tzw. tuning IP: *.pgi.waw.pl 03.06.03, 13:23
        krakus.mp napisał:

        > Nie krakus(to inna postać na forum),tylko krakus.pm.

        hip: OK, przepraszam.

        PS. Dla ostatecznego wyjaśnienia: krakus.mp czy krakus.pm?
        pozdr
        • krakus.mp Re: czym na prawdę jest tzw. tuning 03.06.03, 13:39
          Gość portalu: hip napisał(a):

          > krakus.mp napisał:
          >
          > > Nie krakus(to inna postać na forum),tylko krakus.pm.
          >
          > hip: OK, przepraszam.
          >
          > PS. Dla ostatecznego wyjaśnienia: krakus.mp czy krakus.pm?
          > pozdr
          krakus.mp
          Zrobiłem literówkę.Pozdrawiam.
    • Gość: Marek Tuning to jak prostytutka IP: *.atlanta.ga.us 03.06.03, 13:16
      Tuning to jak prostytutka - bedzie tym czym zachzesz
      tylko musisz odpowiednio zaplacic...
      • krakus.mp Re: Tuning to jak prostytutka 03.06.03, 13:21
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > Tuning to jak prostytutka - bedzie tym czym zachzesz
        > tylko musisz odpowiednio zaplacic...
        Mam nadzieję że nie myślisz tak o właścicielach tuningowanych samochodów!
    • Gość: boborol Re: czym na prawdę jest tzw. tuning IP: 81.21.202.* 03.06.03, 13:32
      Nuuuuda!!!
    • Gość: maq Re: czym na prawdę jest tzw. tuning IP: 62.233.177.* 03.06.03, 13:32
      Jeśli dla Ciebie tuning = "modyfikacje niezgodne z przepisami i zwiększające
      zagrożenie w ruchu drogowym, oraz na uciążliwości tego rodzaju pojazdów
      powodujących hałas i nierzadko niespełniających norm emisji spalin" to nasza
      dalsza dyskusja nie ma sensu (moja definicja tuningu jest zupełnie inna i nie
      da się jej pogodzić z Twoją).
      Jeśli tuning = "bezsensowne udziwnienia" to znaczy, że bardzo daleko Ci do
      obiektywizmu - wszystko interpretujesz na swój sposób i nie przyjmujesz innego
      sposobu myślenia.
      A wątek bardzo słaby, mało oryginalny, bez argumentów i odrobiny obiektywności.
      • Gość: hip Re: czym na prawdę jest tzw. tuning IP: *.pgi.waw.pl 03.06.03, 13:36
        Gość portalu: maq napisał(a):

        (moja definicja tuningu jest zupełnie inna i nie
        > da się jej pogodzić z Twoją).

        hip: Szkoda, że nie potrafisz jej sformułować.

        > Jeśli tuning = "bezsensowne udziwnienia" to znaczy, że bardzo daleko Ci do
        > obiektywizmu - wszystko interpretujesz na swój sposób i nie przyjmujesz
        innego
        > sposobu myślenia.

        hip: Przyjmuję. Tylko nie znam Twojego sposobu myślenia bo go tu nie
        przedstawiłeś.
        • Gość: boborol Re: czym na prawdę jest tzw. tuning IP: 81.21.202.* 03.06.03, 13:40
          Zamknąć ten nuuudny wątek!!
        • Gość: maq Re: czym na prawdę jest tzw. tuning IP: 62.233.177.* 03.06.03, 13:56
          hip: Szkoda, że nie potrafisz jej sformułować.

          Skąd taka agresja? Chesz mi wmówić, że jestem idiotą, który nie POTRAFI
          SFORMUŁOWAĆ własnego zdania. Taki styl dyskusji nie jest w moim stylu więc się
          jej nie podejmuję.
          Moja wypowiedź dotyczyła merytorycznej mizerii Twojego postu. Trochę
          lepperowskiej retoryki opartej na daleko idących uogólnieniach wystarczą aby
          wzbudzić kontrowersje, ale żadna sensowa dyskusja z tego nie wyjdzie.
          Zauważ, że nie krytykuję Ciebie a jedynie Twój post. Szkoda, że Ty postępujesz
          zupełnie inaczej.
          Bez odbioru.
          • Gość: hip Re: czym na prawdę jest tzw. tuning IP: *.pgi.waw.pl 03.06.03, 14:04
            Gość portalu: maq napisał(a):

            > hip: Szkoda, że nie potrafisz jej sformułować.
            >
            > Skąd taka agresja? Chesz mi wmówić, że jestem idiotą, który nie POTRAFI
            > SFORMUŁOWAĆ własnego zdania. Taki styl dyskusji nie jest w moim stylu więc
            się
            > jej nie podejmuję.
            > Moja wypowiedź dotyczyła merytorycznej mizerii Twojego postu. Trochę
            > lepperowskiej retoryki opartej na daleko idących uogólnieniach wystarczą aby
            > wzbudzić kontrowersje, ale żadna sensowa dyskusja z tego nie wyjdzie.
            > Zauważ, że nie krytykuję Ciebie a jedynie Twój post. Szkoda, że Ty
            postępujesz
            > zupełnie inaczej.
            > Bez odbioru.

            hip: Raczej widzę agresję u Ciebie. Twój komentarz do mojej wypowiedzi był
            krytyczny więc sądziłem, że należałoby przedstawić jakieś argumenty i
            uzasadnienie. Skąd domysły, że chcę komuś wmówić jakiś idiotyzm?
            Przewrażliwienie.

            • Gość: robert hip ma rację IP: *.acn.pl 03.06.03, 14:07
    • Gość: xs Kończ waść, wstydu oszczędź... IP: *.acn.pl 03.06.03, 13:43
      Ile razy można pisać o tym samym? Naprawdę nie masz innych problemów?
      Współczuję i nie pozdrawiam, bo nie lubię fanatyków, a Ty się zdecydowanie do
      takich zaliczasz.
      • Gość: stadokrów Re: Kończ waść, wstydu oszczędź... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 03.06.03, 14:53
        Ciao,
        Hip, jesteś przeraźliwie nuuuuuudny z tą swoją maniakalno-depresyjną obsesją na
        punkcie tuningu.

        Dołączam się do apelu przedmówcy: kończ waść, wstydu oszczędź.

        Jeśli nie przestaniesz to zemszczę się - pojadę do Ciebie na Bemowo, doczepię
        ci do auta brewki, przyciemnię szyby, zmienię wydech i umieszczę jakiś gustowny
        napis na tylnej szybie (np. HIP TUNING SUPERSTAR) :))))

        pozdr.
        stado
        • Gość: hip będziesz "kul" IP: *.pgi.waw.pl 03.06.03, 14:59
          Gość portalu: stadokrów napisał(a):

          > Jeśli nie przestaniesz to zemszczę się - pojadę do Ciebie na Bemowo, doczepię
          > ci do auta brewki, przyciemnię szyby, zmienię wydech i umieszczę jakiś
          gustowny napis na tylnej szybie (np. HIP TUNING SUPERSTAR) :))))


          hip: To się mówi, o ile się nie mylę, że będziesz wtedy "kul" :)
          Ja bym się trochę wstydził. Więc myślę, że tego jednak nie zrobisz.
          pozdr
    • Gość: bocian Re: czym na prawdę jest tzw. tuning IP: 213.76.133.* 03.06.03, 17:31
      Gość portalu: hip napisał(a):

      > Problem tzw. tuningu wywołuje często ożywione dyskusje. Przeciwnicy tego
      > rodzaju zabawy z samochodami wskazują na bezsensowne udziwnienia,
      modyfikacje
      > niezgodne z przepisami i zwiększające zagrożenie w ruchu drogowym, oraz na
      > uciążliwości tego rodzaju pojazdów powodujących hałas i nierzadko
      > niespełniających norm emisji spalin. Tzw. tuningowcy wymyślają coraz to nowe
      > udziwnienia, nad którymi można tylko z politowaniem pokiwać głową.

      - Bezsensowne udziwnienia na ogoł nie maja nic wspólnego z tuningiem. A te co
      maja to jest to tuning zewnętrzny przy 60 KM mocy! ;-))
      - Niezgodne z przepisami i zagrażające - to też na ogoł nie tuning (ale miło
      że poklepałeś!);-)))
      - uważaj na ból szyi!

      > Z drugiej strony padają argumenty, że tuning to profesjonalne modyfikacje
      > wykonane przez profesjonalistów. Inne argumenty to próba przekonania, że
      > każdy ma prawo robić to co lubi i co mu się podoba.

      Bo tuning to faktycznie profesjonalne modyfikacje (choc co to walściwie
      znaczy?) wykonane przez ludzi ktorzy znaja sie na temacie. Tuning to
      usportawianie samochodu ktory moim osobistym zdaniem powinien zacząc sie od
      silnika i dopiero później wychodzić na zewnatrz (ale tylko wtedy kiedy to
      czemus służy - spoiler wielkosci parapetu ze 100 letniej kamienicy w maluchu
      nie sluży niczemu poza zwiększaniu zużycia paliwa!). Tuning w założeniu ma
      czemus słuzyc a nie byc koszmarnym i bezcelowym obwieszaniem samochodu z kupę
      rzeczy ze szrotu.

      > Mogę podejrzewać,
      > że pojazd jest modyfikowany gdy ma pewne oznaki takich modyfikacji. Jednak
      > niekiedy pewności mieć nie można bo trudno na pierwszy rzut oka zorientować
      > się np. w modyfikacjach silnika.

      ;-)))))))))))))))))
      "Moge podejrzewac że pojazd jest modyfikowany gdy ma pewne oznaki takich
      modyfikacji." !!!!!!!!!!!!! COOOOOOOOLLLLLLLLLLLLLLL!!!!! HIP - ja chcę
      jeszcze!!!! ;-)))))))))))))))) "Jednak pewności mieć nie można..." że zechcesz
      jeszcze kiedyś napisać takie bzdury! ;-)))))))))


      Jest natomiast jedna charakterystyczna
      > rzecz. Jeśli pojazd ma na karoserii (szybach) napisy związane z tuningiem to
      > jego charakterystyka sprowadza się do ryczącego wydechu, czarnych szyb i
      > spojlerów. I bardzo często styl jazdy kierowcy przypomina poruszanie się po
      > jezdni niezrównoważonego psychopaty.

      Tu sie moge zgodzić, ale co z tego? Jak tam, złapałeś juz ktoregoś? JAk Twoje
      działania anty tuningowe poza wiecznym klepaniem w kalwiaturę???

      > Czytając fora tuningowe ma się wrażenie, że uczestnicy dyskusji to
      infantylne
      > chłopaczki zapatrzone w swoich idoli wbitych w wyścigowe bolidy lub, co
      > gorsza, w wirtualnych idoli z salonów gier komputerowych.

      Chcesz pogadać o swoich odczuciach? A jakie masz odczucia jak oglądasz
      dobranocki? Bo strasznei mnei to interesuje! Czy swirek nadal kręci z
      muchomorkiem? ;-)))))))))

      > Zadaję sobie czasem pytanie czy dyskusje na tym forum i godne szacunku
      > postawy takich miłośników motoryzacji jak np. Polokokt, krakus, greenblack
      > czy Niknejm potrafią przekonać choćby kilku innych zwolenników tuningu do
      > traktowania tej zabawy poważnie i zgodnie z prawem.

      Troszkę wazelinki na koniec dobrze robi. Rozumiem ze poczułeś sie
      dowartościowany i wykonałeś auto-przyłaczenie do osób majacych coś do
      powiedzenia!?! ;-))))))))))))

      Jak napisałem wcześniej - czytuje Twoje posty bo czasem dostarczają mi pewną
      ilosc fun'u! ;-)
      PZdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka