Dodaj do ulubionych

Doradżcie...auto do 14 tyś.

27.06.07, 22:13
Witam. mam dylemata, szukam autka w miare młodego, 4-5 lat, nie więcej, kwota
to maks 14 tyś zł. Autko powinno być tanie w eksploatacji i szukam raczej
zadbanego egzemplarza, tak żeby jeszcze trochę nim sobie pośmigać, nie chce
kupować jaknalepszej fury za jak najmniejsze pieniądze.
tylko nie wiem na co się zdecydować, oto propozycje:

Punto 2
-ekonomiczne
-dobre opinie
-nienajmniejsze gabarytowo
-trwałe silniki i blacha

Matiz
-tani, trwały, ekonomiczny

Laons
-tani, trwały,ale tylko z gazem

Seicento
-tanie, dobre opinie, ale nisko poziom bezpieczeństwa i jedna para drzwi
tylko jest.

Panda
-za 13 koł kupić można ale zajeżdzoną, dobry, zadbany egzemplarz to 15,16
koła, trzymają cenę

Nic innego mnie do głowy nie przychodzi. Coś doradzicie? Nie kojarze innych
aut, ale np. Atosa nie chcę.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aneta362 Re: Doradżcie...auto do 14 tyś. 28.06.07, 15:24
      Ja zakupiłam ostatnio bmw 316i coupe rocznik 94, i stary mi go zabrał,
      powiedział,że bedzie nim jeździł i ze ta beemka przeżyje moją 3 letnią megankę,
      no sie wkurzyłam, ale niech ma, zakochał sie w niej normalnie. Fakt, jest
      sliczna, czerwona, full wypas i co dziwne wszystko działa, elektryka,
      klimatronik, a na wspólne wyjazdy tylko beemka, widac coś jest w tych furach,
      może i ty poszukaj jakiegoś fajnego klasycznego egzemplarza, pali 7,5/100km
      czyli nie tak strasznie, ale trzeba cierpliwości, żeby znaleźć coś fajnego,
      najlepiej sie nie spieszyć.
      • landrynkaaa1 Re: Doradżcie...auto do 14 tyś. 28.06.07, 16:26
        bmw 316i - to jakieś nieporozumienia. Jak BMW to tylko sześć cylindrów w rzędzie
        albo V8. Nie ma innej opcji. Motor 1,6 to raczej muł bagienny niż silnik.
        • al9 Aneta! a pilota 28.06.07, 16:30
          do tv tez Ci zabrał?
          masz fajne auto, zmień faceta
          :-)
          co znaczy że Ci auto zabrał?
          oburzony al
          • cristof_w Re: Aneta! a pilota 28.06.07, 18:08
            A coś w temacie?
            Bo narazie nic nie napisaliście w temacie.
    • morfeusz83 Re: Doradżcie...auto do 14 tyś. 28.06.07, 20:32
      mazda 323, nisan almera (primera), toyota corolla, mazda 626!!!, opel astra, honda civic, no i znienawidzony przez mnie golf:\

      A z lanosami, nubirami etc daj ty sobie spokuj, to jeżdżące truchła, zero wyglądu, zero wyposażenia, zero jakiejkolwiek jakości i niezawodności.

      Ale z tego zestawienia polecam zdecydowanie mazdę 626, 1996 rok kupisz juz z gazem za takie pieniądze, a masz naprawdę wielką wypasiona furę z ocynkowana blachą, cudownie wyciszonym zawieszeniem, niezniszczalnym silnikiem i jest full wypasiona
      • cristof_w Re: Doradżcie...auto do 14 tyś. 28.06.07, 22:25
        Wszystko pięknie, ale...nie chce autka 1996, obecnie jeżdzę 1998. Chcę autka
        2002,2003. Nie chcę gazu i nie chce dużych kosztów eksploatacji w postaci np.
        drogich części do Mazdy, noi nie potrzebuję dużego auta.
        Pozdrawiam.
        • wujaszek_joe Re: Doradżcie...auto do 14 tyś. 28.06.07, 22:39
          ja mam drugi rok almerę i auto potwierdza opinię o bezawaryjnych japończykach.
          nastepny też będzie japończyk, bo co mnie obchodzą ceny części jeśli ja ich nie
          potrzebuję?
          auto ma toporny wygląd, zle wypadło w NCAP ale jest b. oszczędne i fajnie
          jezdzi. pali mniej niż poprzednio 206 1.4 czy corsa b.
          więc jesli nie odraża cie banalnosc mazdy 323, corolli czy almery to spróbuj
          poszukac zadbanego egzemplarza
        • morfeusz83 Re: Doradżcie...auto do 14 tyś. 29.06.07, 05:13
          kurcze ty jesteś typowym polakiem:)

          co z tego ze bedziesz miał samochód młodszy jak taka corolla przetrzyma twoją nubirę z trzy razy:)
          Ludzie myślcie trochę
          A jeśli chodzi o części to gdzie ty mieszkasz na białorusi że części masz takie drogie, to jest tylko przesąd z początku lat 90-tych, a w tej chwili baza części do nissanów, toyot etc jest bardzo bogata, a zrteszta po ci ci części będą potrzebne skoro te samochody się nie psują.
          Sam nie wieżyłem do puty nie zaczełem użytkować japończyków, coś wspaniałego:)
          • cristof_w Re: Doradżcie...auto do 14 tyś. 29.06.07, 07:28
            Oj Morfeusz, zachowuj się i mnie nie obrażaj. Ja myślę...i właśnie dlatego chce
            to co chcę a nie japończyka.
            Nie chcę Japończyka i tyle!!
            Natomiast póki co, co do mojego postu, to nie powiedziałeś (a raczej
            nienapisałeś)jeszcze nic konstruktywnego i nic co by miało jakikolwiek związek
            z tematem, naprawdę. Więc jak w tej kwestii pomóc nie możesz, to nie pisz!!
            BTW
            Przeglądałeś zeszłoroczny raport Polaków o ich samochodach?
            Lanos zajął 8 pozycję niezawodności. Przypadek?
            Nie, Lanos, owszem ma bolączki, ale ogólnie to trwałe autko.
            I ja naprawdę nie chce Japończyka.
            Jeździłem trochę lilkuletnim Civikiem 1.4 90 km...i niczym spedcjalnym mnie nie
            zaskoczył. Owszem, nie psuł się, ale ferely też miał. A silnik żenujący, w
            ogóle nie czuć tych 90 koni, w dodatku cholernie wysokoobrotwy.
            Czy dasz radę napisać coś zwiazanego z tematem? Jeżeli nie, to mogę sądzisz,
            że...no nie chce kolegi obrażać.
            Pozdrawiam.
            • st1545 Re: Doradżcie...auto do 14 tyś. 29.06.07, 14:48
              cristof_w napisał:
              > I ja naprawdę nie chce Japończyka.
              > Jeździłem trochę lilkuletnim Civikiem 1.4 90 km...i niczym spedcjalnym mnie nie
              > zaskoczył. Owszem, nie psuł się, ale ferely też miał. A silnik żenujący, w
              > ogóle nie czuć tych 90 koni, w dodatku cholernie wysokoobrotwy.
              Sprawdź Twingo. Mały, ekonomiczny; jak chcesz poczuć trochę koni to weź 1.2 16V.
              Większości się nie podoba, ale to chyba nie jest argument?
              pozdrawiam, tomek
              • cristof_w Re: Doradżcie...auto do 14 tyś. 29.06.07, 19:27
                wreszcie coś w temacie.
                Twingo, przyznam szczerze z zewnątrz bardzo ciekawe autko, ale:
                testowałem je 3 tygodnie temu i niepodeszły mnie następujące rzeczy:
                zegary umieszczone centralnie
                niewygodne fotele
                i otwieranie drzwi...jechałem w środku nocy i nie mogłem na początku w łatwy
                sposób otworzyć drzwi od zewnątrz, ponieważ tam nie ma normlanych klamek!!
                Pozdrawiam.
                • margaret_30 Re: Doradżcie...auto do 14 tyś. 29.06.07, 22:37
                  a co powiesz na citroena xsare jest duzo pozytywnych opini malo pali bardzo
                  wygodnie sie podrozuje, czesci nie sa zbyt drogie
                • canx Re: Doradżcie...auto do 14 tyś. 29.06.07, 22:59
                  heh jak miales problem z otwieraniem klamek w twingo, to chyba bedzie ciezko
                  zeby ciebie pomoc.

                  z tego wychodzi ze punto 2 bedzie ciebie pasowalo. lanos stary, sejka
                  niebezpieczna. panda zarżnięta, a matiz rownie bezpieczny jak sejka albo jeszcze
                  gorzej, poza tym ten samochod mnie boli wygladem.

                  punto 2 spoko wyglada, jezdzi jak fiat, psuje sie jak fiat, i jest proste w
                  obsludze. pdzr
            • morfeusz83 Re: Doradżcie...auto do 14 tyś. 29.06.07, 22:56
              To po co się pytasz na forum? Skoro już wyboru dokonałeś, a to że polacy kupuja lanosa i że w rankingu jest wysoko to nie wiem jak to wyjaśnić:D

              A i co do obrażania cię to dopiero w tym poście cię obraziłem:)

              to kup sobie corsę, twingo lub peugora 206 albo stare clio ewentualnie jakieś Uno tymi samochodami się nacieszysz:) a i części do tego też sa dostepne bo będą ci potrzebne
              • morfeusz83 Re: Doradżcie...auto do 14 tyś. 29.06.07, 23:00
                o albo Tico sobie kup też jest trwały tani i niezawodny:)

                Dzisiaj kumplowi (mechanikowi) z ASO dałem link do tego postu, polewał się z ciebie jak się tylko dało.

                Widziałeś ty pięcioletnie punto i co się dzieje z zawieszeniem i silnikiem w tak młodym samochodzie i to w 80% przypadków, a myslisz że czemu te samochody są tak tanie? Pomysl gościu i mnie nie obrażaj że ci bez sęsu odpisuję, bo to ty nie masz racji!
                • cristof_w Re: Doradżcie...auto do 14 tyś. 30.06.07, 08:16
                  Poprostu mamy na ten temat zupełnie inne zdanie, poglądy się różnią...ale Ty i
                  tak przeginasz.
                  Uważam,że zadbane, 50cio letnie autko z salonu od 1 właściciela typu Punto,
                  Lanos, Matiz będzoe lepszym wyborem, zwłaszcza, ze autko robi tylko 10tyś
                  rocznie. I nie chce zmieniać auta 10 letniego na 10 letnie, a chętnie kupiłbym
                  np. Polo 2001 gdybym miał więcej niż 14 tyś. Mógłbym na xsarke też się skusić,
                  ale stać mnie na co mnie stać, kredytów nie chce , dlatego właśnie oscyluję w
                  takich a nie innych kataegoriach i być moze właśnie tboie jest ciężko to
                  rozumieć.
                  Z mojej strony koniec dyskusji, więcej tutaj z Tobą rozmawiać nie będę więc już
                  nawet nic nie pisz.
                  • cristof_w Re: Doradżcie...auto do 14 tyś. 30.06.07, 10:16
                    Doszła nowa propozycja
                    Opel Astra 1, z polskiego salonu, rocznik 2001, 2002, czyli ostatnie lata
                    produkcyjne. Auto powszechnie uważane za trwałe, o rozsądnych kosztach
                    eksploatacji, przestronne i o niebo lepsze od aut typowo miejskich.
                    Pozdrawiam.
                • zenek_z_puszczy Re: Doradżcie...auto do 14 tyś. 30.06.07, 22:46
                  morfeusz83 napisał:

                  > Dzisiaj kumplowi (mechanikowi) z ASO dałem link do tego postu, polewał się z
                  > ciebie jak się tylko dało.

                  Oj morfeuszku, nie dziwie sie wcale ze polewal z tego co mu pokazales. nie dosc
                  ze sie podniecasz jak typowy forumowy glupek, to jeszcze w szkole na lekcjach
                  spales....

                  ps. trzy twoje posty, a kwiatkow jak w ogrodzie botanicznym:
                  morfeusz83 napisał:
                  > nisan
                  > spokuj
                  > polakiem
                  > białorusi
                  > zrteszta
                  > wieżyłem
                  > ci ci
                  > japończyków
                  > do puty
                  > zaczełem
                  > polacy
                  > bez sęsu
                  • edgar22 Jeśli już się czepiasz, to czepiaj się z sensem. 30.06.07, 23:10
                    zenek_z_puszczy napisała:
                    >> japończyków

                    Sądzisz, że chodziło o mieszkańców Japonii i dlatego powinno być wielką literą?
                    Podpowiem, że to forum motoryzacyjne.:))
                    • morfeusz83 Re: Jeśli już się czepiasz, to czepiaj się z sens 30.06.07, 23:34
                      heh:) poprostu nawyk z gg:), jak szybko pisze nie zastasnawiam się co z jakiej litery ma byc napisane etc... chodfzi poprostu o przekazanie sęsu rozmówcy, a zreszta to foru motoryzacyjne a nie ortograficzne.
                      A co do przemysleń załozyciela wątku to niech sobie kupuje autko jakie tam chce, przecierz ja tym jeździć (naprawiać) nie będę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka