Dodaj do ulubionych

auto z komisu

IP: *.ploc.gazeta.pl 06.12.01, 17:40
Na dobre, nowe auto mnie nie stać. Rozglądam się po giełdach i komisach. Ale
nie jestem samochodowym znawcą, więc mam pewne obawy przed transakcją z drugiej
ręki. Na co trzeba zwrócić szczególną uwagę, kupując samochód w komisie? Czy
macie rady, może jakieś doświadczenia w tej sprawie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Dylemat Re: auto z komisu IP: *.acn.waw.pl 06.12.01, 21:38
      Sam miałem ostatni ten pronlem (vide mój watek o Camry...). Udało mi się w końcu kupić samochód
      od znajomego własciciela serwisu. Co do komisu, to traktowąłem to jako ostatecznosć. Przede
      wszystkim - to podstawa - zmus własciciela do wizyty w wybranym przez CIEBIE warsztacie na
      przegląd totalny. Niech sprawdzą wszystko co się da. W moim przypadku po 20 minutach wiedziałem
      już, że samochód był 2 razy poważnie bity, że zawieszenie i hamulce ma w proszku, licznik kilometrów
      stoi i silnik jest nietypowy i ciężko naprawialny, a koszt napraw doprowadzających wóz do względnej
      używalnosci przekracza jego podstawową cenę... Z zewnątrz i dla laika wyglądał zajebiscie, ale
      gdybym dowiedział się o tym wszystkim po fakcie, to bym się chyba zastrzelił. Nie daj się wpuscić w
      kanał, sugerując sie wyposażeniem i ładnym wyglądem zewnętrznym!. Tylko wizyta w serwisie uratuje
      Cię przed poważnymi kłopotami w przyszłosci. Nie musi to być wcale drogi ASO. Dobry mechanik ze
      zwykłego warsztatu wychwyci wszystkie istotne usterki i pozwoli ci na rozsądny zakup.
      • Gość: Oskar Re: auto z komisu IP: *.siemens.pl 07.12.01, 09:22
        Podpisuję się oboma rękoma pod tym co napisał Dylemat. Ja zrobiłem tak samo jak
        on to opisał i dzięki temu żyję. Autko dla mnie było OK ale jak dobrał się do
        niego mechanik to stwierdził, że najszybciej można nim dojechać na cmentarz -
        oczywiście 2 metry pod poziom morza. Totalna rozpierducha.

        Jedyne co mogę Ci jeszcze doradzić to pamiętaj, że wybór jest spory i niema co
        się napalać na pierwszy model który Ci się spodoba -> może w innym komisie jest
        lepszy?

        Jak podejrzewam na uwagę zasługują też auta z komisów przy salonach np. Opel,
        Seat itp. itd
    • Gość: grogreg Re: auto z komisu IP: 212.160.165.* 07.12.01, 11:00
      I dobrze, ze masz obawy.
      1. Kupuj tylko w komisie prowadzonym przez autoryzowany salon i to pod
      warunkiem przeprowadzenie pelnej diagnostyki auta (wyniki na paierze do twojej
      reki)
      2. Jesli juz sie zdecydujesz kupic w zwyklym komisie, sprzedajacy powinien sie
      zgodzic na przeprowadzenia badan diadnostycznych (ajlepiej w ASO danej marki).
      Jesli nie chce sie zgodzic to niech szuka innego jelenia.
      3. Nie ma okazji. Jesli samochod ma cene nizsza niz obowiazujaca na rynku to
      jest to pulapka. A takie tlumaczenia "bo potrzebuje szybko gotowki" to tylko
      sciemnianie.
      4. Nie idz wybierac, ani tym bardziej kupowac samochodu sam. Wez kogos (nie
      musi sie znac na samochodach ) z natury sceptycznego. Z calym szacunkiem, ale
      kupujacy samochodo glupieja w momencie wyboru wozu. Jak sie na ktorys zapatrza
      to oczywistych minusow danego samochodu nie widza.

      Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka