Dodaj do ulubionych

"klasa" samochodu

26.07.07, 09:27
Na stronie auto.gazeta.pl/auto/1,48316,4318168.html znalazlem taki tekst:

"Choć formalnie jest to sedan segmentu D, to jednak faktycznie udaje auto o
numer większe. Gdyby decydowały wymiary nadwozia, Sebring z powodzeniem mógłby
zostać zaliczony do wyższego segmentu."

Gdyby decydowaly wymiary, ale widac nie decyduja. No to co decyduje?
Widzimisie paru redaktorow?

Niech mi ktos w koncu wyjasni, bo nie kumam.
Obserwuj wątek
    • robert888 Sebring to klasa DU Matiz, gdyby nie wielkość hehe 26.07.07, 09:46
      Witam wszystkich nagrzanych forumowych gimnazjalistów, po urlopie w ciepłym
      kraju. Steskniłem się za waszym tygielkiem, hłe hłe. Nie ma to jak poranna
      porcja forumowego rozrywkowego gniota:)
      • wujaszek_joe Re: Sebring to klasa DU Matiz, gdyby nie wielkość 26.07.07, 09:48
        komuś tu chyba nie stawa
        • barbarossa27 Re: Sebring to klasa DU Matiz, gdyby nie wielkość 26.07.07, 20:36
          wujaszek_joe napisał:

          > komuś tu chyba nie stawa

          Tak, temu sybarycie od ósemek.
      • klemens1 Re: Sebring to klasa DU Matiz, gdyby nie wielkość 26.07.07, 10:12
        Bardzo lubisz podkreślać stan swojego posiadania. Typowy szlagier to jakieś
        audi "żeby nie kupować zimówek", a teraz ciepłe kraje. A kogo ty i twoje
        przedmioty tutaj cokolwiek obchodzą?
        Oczywiście nic mądrego nie napiszesz oprócz podkreślania jakie wszystko dla
        ciebie jest denne (co również nikogo nie interesuje).
        Chyba rzeczywiście masz poważne problemy fizjologiczne.
        • robert888 Re: Sebring to klasa DU Matiz, gdyby nie wielkość 26.07.07, 10:50
          hłe hłę, o audi juz dawno zapomniałem, cieszy się nim juz od jakiegoś czasu
          nowy właściciel, ale widze że u klemensa wciąż jest na topie:)))
          Pytasz się kogo obchodzą? ciebie koleżko, ciebie:) Rozpamietujesz je codziennie
          rano przy goleniu swojej facjaty i skronie ci aż pulsuja he he.
          • wujaszek_joe Re: Sebring to klasa DU Matiz, gdyby nie wielkość 26.07.07, 11:54
            tak tak, oczywiście że bardzo nas obchodzi co u ciebie słychać i pulsują nam
            przy tym skronie
          • klemens1 Re: Sebring to klasa DU Matiz, gdyby nie wielkość 27.07.07, 09:39
            > Pytasz się kogo obchodzą? ciebie koleżko, ciebie:) Rozpamietujesz je
            > codziennie rano przy goleniu swojej facjaty i skronie ci aż pulsuja he he.

            Obchodzić takie rzeczy mogą tylko zakompleksionych dupków. A jak zakompleksiony
            dupek dojdzie do takich pieniędzy żeby te rzeczy mieć, to rozpowiada o tym niby
            mimochodem, wyobrażając sobie że wszyscy inni są tak samo żałośni jak on i mu
            zazdroszczą.

            Nie każdy jest taki jak ty - uświadom to sobie i nie obrażaj innych
            porównaniami do swojej osoby.
      • pindoll Re: Sebring to klasa DU Matiz, gdyby nie wielkość 26.07.07, 10:33
        robert888 napisał:

        > Steskniłem się za waszym tygielkiem, hłe hłe.

        my też "tęskniliśmy"

        a wracając do tematu, oktawian to klasa A6 a superb A8, tyle że przedłużanego
        ofkors:]
    • do.ki koledzy, do rzeczy 26.07.07, 12:18
      no to dowiem sie dlaczego taki Qashqai jest ponoc kompaktem mimo, ze jest duzy,
      a BMW serii 3 kompaktem juz nie jest mimo, ze jest strasznie ciasny?
      • al9 proszę bardzo 26.07.07, 12:37
        octawia jest kompaktem. Kaszkaj też. Sebring jest w kalsie D a nie E. Czemu? Bo
        decyduje płyta podłogowa a nie długość nadwozia. Jesli a3, golf, leon, octawia
        jezdzą na tej samej płycie i mają te same silniki, to octawia jest TYM samym
        autem co a3. Mimo, że jest o 60 cm dłuzsza. Doklejenie bagaznika nie powoduje,
        że auto przechodzi do wyzszej klasy. Chyba że w skodzie..
        al
        • do.ki to nie wystarczy 26.07.07, 13:46
          > decyduje płyta podłogowa a nie długość nadwozia

          OK, jestesmy krok blizej, ale jeszcze nie tam, gdzie trzeba. Co to znaczy, ze
          "decyduje plyta podlogowa"? Chodzi o rozstaw osi, szerokosc, ciezar?

          No bo Ty chyba twierdzisz, ze skoro na danej plycie podlogowej zbudowano
          kompakt, to wszystkie samochody oparte na tej samej plycie to kompakty. A
          dlaczego nie odwrotnie- skoro na danej plycie zbudowano prestizowa limuzyne
          (Octavia), to i inne samochody na tej samej plycie awansuja do tego miana <LOL>.

          A powaznie: jaka cecha plyty podlogowej przypisuje plyte do tej, a nie innej
          klasy samochodu?
        • frequentflyer Re: proszę bardzo 26.07.07, 14:37
          a jeżeli "ta sama" płyta ma różne wersje a w nich różną nie tylko długość ale i
          rozstawy osi? megane sedan i kombi mają rozstaw o prawie 10 cm dłuższy od
          hatcha, więc są czy nie są w tej samej klasie? Octavia też jest chyba na
          rozciągniętej płycie golfa, itepe itede. lubię tę pewność siebie względem co
          decyduje. po prostu lubię, i nic mi nie zrobisz.
          • do.ki Re: proszę bardzo 26.07.07, 14:45
            frequentflyer napisał:

            > a jeżeli "ta sama" płyta ma różne wersje a w nich różną nie tylko długość ale i
            > rozstawy osi?

            No wlasnie, ja tak mam, ze jezdze minivanem na rozciagnietej plycie kompakta,
            ale rozstaw osi jest przypadkowo taki sam jak klase wyzej. Silnik za to jest nie
            z kompakta, tylko z tego z klasy wyzej. To gdzie mam zaliczyc swoj samochod?
    • goodmorning1 "klasa" samochodu - dzisiaj już "rzecz" umowna 26.07.07, 15:00
      Przyporządkowanie auta do danej klasy dzisiaj jest bardziej umowne niż
      prawdziwe.
      Bardziej chodzi o zebranie w określonej grupie aut o podobnych cechach i
      wykonaniu w celach wyłącznie porównawczych.
      Dzisiejszy podział na klasy A, B, C itd. chyba jednak się nieco zdeaktualizował
      ze względu na wciąż rosnące gabarytowo nowości.
      Przykład? Dzisiejsze auta klasyfikowane w tzw. segmencie B (clio, 207, grande
      punto) są wielkości golfa 4 (i 5 w zasadzie) stawianego za wzorzec klasy C.
      Nowy civic sedan z rostawem osi 270 cm w zasadzie nie ustępuje accordowi.
      • goodmorning1 "klasa" samochodu-dzisiaj już "rzecz" umowna cd. 26.07.07, 15:02
        Tylko po co sobie tym gitarę zawracać?
        • do.ki Re: "klasa" samochodu-dzisiaj już "rzecz" umowna 26.07.07, 15:10
          goodmorning1 napisał:

          > Tylko po co sobie tym gitarę zawracać?

          Spojrz pare postow wyzej- niewazne czy Octavia jest pakowna, wygodna czy jeszcze
          jakas. To kompakt i tyle, wiec jest objawem indolencji, jesli w ogole postawisz
          alternatywe Octavia czy Passat. Wiadomo, ze z tych dwoch to Golf tylko.

          Podobnie w cytowanym artykule- no popatrz, przeciez to auto srednie, a "udaje"
          duze. I bez znaczenia sa wymiary- ono jest srednie i koniec, bo "decyduje plyta
          podlogowa".

          Odwrotny fenomen jest w przypadku BMW. Na ogol sa tu klasyfikowane jedna klase
          wyzej nizby to wynikalo z ich wymiarow czy pakownosci.

          Dzielenie samochodow na klasy ma sie dobrze i utrudnia rozmowe.
          • karakalla Re: "klasa" samochodu-dzisiaj już "rzecz" umowna 26.07.07, 18:51
            do.ki napisał:

            >
            > Odwrotny fenomen jest w przypadku BMW. Na ogol sa tu klasyfikowane jedna klase
            > wyzej nizby to wynikalo z ich wymiarow czy pakownosci.

            Nie ma takiego fenomenu i nic nie jest na ogół - takie zjawisko występuje tylko w przypadku Trójki, która z długością 4,52 m jest faktycznie chyba obecnie najmniejszym samochodem „klasy”. 1, 5, 7, a także X-y mają wymiary dokładnie na poziomie konkurencji.

            Wydaje mi się oczywiste, że redukowanie problematyki do wymiarów to ślepa uliczka. Już na pierwszy rzut oka widać, że BMW 3, czy Audi A4, które są seryjnie wyposażane w silniki 8-cylindrowe o mocy 420 koni nie są w tej samej klasie, co Octavia czy Civic sedan, gdzie moc kończy się na 140-200 koniach, wszystko R4, co z tego, że Octavia na 5 cm więcej. No ale znowu, można postawić obok siebie Octavię, Accorda i Avensisa...
            • do.ki Re: "klasa" samochodu-dzisiaj już "rzecz" umowna 26.07.07, 19:29
              karakalla napisał:


              > Nie ma takiego fenomenu i nic nie jest na ogół - takie zjawisko występuje tylko
              > w przypadku Trójki, która z długością 4,52 m jest faktycznie chyba obecnie naj
              > mniejszym samochodem „klasy”

              i najciasniejszym, co wlasciwie spycha go klase nizej.


              > Wydaje mi się oczywiste, że redukowanie problematyki do wymiarów to ślepa ulicz
              > ka. Już na pierwszy rzut oka widać, że BMW 3, czy Audi A4, które są seryjnie wy
              > posażane w silniki 8-cylindrowe o mocy 420 koni nie są w tej samej klasie

              Ale daj spokoj, to, ze firmie chce sie produkowac taki model tez nie powinno o
              niczym przesadzac. Tego praktycznie nikt nie kupuje, wiec to raczej ciekawostka
              niz wyznacznik klasy.
    • dewulot1 Doki, to proste 26.07.07, 18:30
      Z samochodami jak z kobietami. O klasie kobiety nie decyduja jej wymiary, tylko
      cena jaka trzeba zaplacic.
      • do.ki i to jest najcelniejsze podsumowanie :-) 26.07.07, 19:27
        pewnie masz racje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka