Dodaj do ulubionych

Superkontener: Chrysler Grand Voyager 2.8 CRD

25.08.07, 13:00
Jak już wielokrotnie pisałem mam ten samochód w wersji 2.5 crd se od
nowosci(marzec 2002) i drugi raz bym go nie kupił. Samochód owszem
przestronny,ale awaryjny(wydałem na naprawy już 25 000 zł,znajomi
mają ze swoimi te same problemy) i jazda odstaje od europejskich
samochodów nawet podobnych(np volvo xc90 2.4 d5 jeżdzi o klase
lepiej i ma dwie klasy lepszy silnik).W tej chwili służy praktycznie
tylko na dojazdy do pracy,więc pojeżdze nim jeszcze z 2 lata i kupie
bmw 525d touring.
Obserwuj wątek
    • twister001 Superkontener: Chrysler Grand Voyager 2.8 CRD 25.08.07, 15:39
      Zamiast "superkontener" powinno być supertrumna na kołach.
      Nowe auto za ponad 100k zł które gwarantuje poziom bezpieczeństwa taki sam jak
      Fiat Seicento to całkowita kompromitacja Chryslera
      Dla zainteresowanych polecam zajrzeć na stronę Euro NCAP.
      • robert888 nawet jakby miał 5 gwiazdek to zginąłbyś zawalony 25.08.07, 16:18
        górą szpargałów, którą wiózłbys za fotelami, he he:)
        Przykład auta, które przydaje się 2 razy w roku - do wyjazdu i
        powrotu z wakacji. Poza tym oferuje 363 dni koszmarnej i tandetnej
        eksploatacji.
        • plaszcz jedno z najbardziej psujacych sie aut na swiecie 02.09.07, 20:41

      • klosi Re: Superkontener: Chrysler Grand Voyager 2.8 CRD 30.08.07, 09:44
        Czytaj dokładnie testy zanim wyślesz bezsensowną i mylącą informację!
        Test NCAP dotyczył wersji RHD czyli na rynek UK z kierownicą z
        prawej strony. Sami napisali, że tak słaby rezultat jest wynikiem
        konstrukcji samochodu do ruchu lewostronnego. W USA w testach NHTSA
        dostał max. 5 gwiazdek - patrz rezulaty Chrysler Town&Country, czyli
        bliźniak europejskiego Grand Voyagera.
        Zresztą z realu znam 2 przypadki dwóch potężnych dzwonów GV gdzie
        właściciele z modlitwą na ustach pobiegi kupić kolejnego GV. Super
        komfortowy i funkcjonalny samochód do kótrego europejskie podróby
        nie mają startu.
        • twister001 Re: Superkontener: Chrysler Grand Voyager 2.8 CRD 03.09.07, 17:20
          o czym chcesz dyskutować?
          dla mnie sprawa jest oczywista, konstrukcja nadwozia tego auta jest co
          najmniej 10lat za autami europejskimi, wątpliwości nie mają też testerzy z
          EuroNCAP: "Although the LHD car was equipped with a driver's knee airbag, it
          failed to provide adequate protection in the frontal impact" Żadna poduszka
          Cię nie uratuje, jeśli zostaniesz zgnieciony przez zdeformowane nadwozie.
    • yumiyoshi redaktor o kropelce 25.08.07, 17:49
      Gratuluję porównania redaktorze.
      Wypijam rocznie ponad 1000 litrów wody,
      a mam więcej niż 5 lat :)
    • d.kos Superkontener: Chrysler Grand Voyager 2.8 CRD 27.08.07, 13:07
      Jak widzę, opinie same negatywne. Ciekawe który/e z was krytykujące
      ten samochód nim jeździło czy chociaż dotykało? Na szczęście jest na
      świecie parę milionów wdzięcznych klientów którzy jeżdzą tymi
      autami. A może jesteście z konkurencji i żal wam takich rankingów
      sprzedaży? Jak wejdzie nowy model to na pewno Voyager znowu powróci
      na ich czoło, życzę mu tego, bo samochód jest wspaniały, a
      konkurencja to tylko jego podróbka.
      Pozdrawiam
    • ggosc Superkontener: Chrysler Grand Voyager 2.8 CRD 28.08.07, 05:37
      Mam to auto z silnikiem 3.8 V-6 sprowadzony z USA. Gdybym mieszkal w wawie chyba
      bym go nie kupil ale na slasku spisuje sie swietnie. Szczegolnie na godzinne
      dojazdy do Krakowa czy Wisły. 7 osob spokojnie jedzie na duze zakupy albo zima
      na narty. Fotel kierowcy jest o kilka klas lepszy (wygodniejszy) od aut kombi w
      tym zakresie cenowym. 2 raz tez bym go kupil szczegolnie dlatego ze za 2
      letniego zaplacilem polowe tego 2 letni BMW 525D touring. Zostalo mi wiec
      kilkadziesiat tys zl na paliwo. Pali troche wiecej niz BMW ale zostalo sporo
      kasy i ... oszczedzam na radiu - silnik jest tak cichy i przyjemny w brzmieniu
      ze nie musze wydawac kasy na superwzmacniacze "przekrzykujace" dizla bmw.

      > tylko na dojazdy do pracy,więc pojeżdze nim jeszcze z 2 lata i kupie
      > bmw 525d touring.
    • ravfgal Superkontener: Chrysler Grand Voyager 2.8 CRD 03.09.07, 00:34
      Każdemu, który mając 2jkę małych dzieci i 2 psy, miał problem z
      zapakowaniem sie na weekendowy wyjazd do Opla Omegi Caravan, polecam
      Hondę Odyssey.

      Do 8 miejsc, 250 koni, japońska jakość i ładne wykończenie w środku
      i na zewnątrz. Przymierzałem sie do Grand Voyagera, ale nie dość, że
      to konstrukcja sprzed 10 lat, to jeszcze w środku jest - moim
      zdaniem - tandetny i brzydki. Przy obecnym kursie USD nie ma w ogóle
      o czym mówić.
    • sum_tzw_olimpijczyk Re: Superkontener: Chrysler Grand Voyager 2.8 CRD 03.09.07, 17:44
      Dzięki temu za drugim rzędem siedzeń mieści 1540 l bagażu (+250 l), za pierwszym
      - 4680 l (+600 l). Prawie pięć metrów sześciennych. To dużo. Gdyby np. napełnić
      je wodą, statystyczny Polak piłby ją do końca życia.


      :D :D :D Jednym słowem, jakieś 8000 (1540+250+4680+600) litrów wody starcza na
      całe życie?:D Chyba chomika :D
    • panihalinka Amerykańskie plastiki - Litości... 03.09.07, 17:51
      Ten samochód, za ciężkie pieniądze, jest STRASZNIE ale to STRASZNIE wykonany w
      środku. Wszystkie znajome sprzątaczki mówią to samo. Plastiki lepkie i
      nieprzyjemne, wszystko trzeszczy, skrzypi. Wykonałam tradycyjny test Pani
      Halinki czyli użycie kapholdera, otwarcie schowka przed pasażerem i chwycenie za
      klamkę wwewnętrzną drzwi. W skali 1-10 chrysler ma 3 razy dwójkę tylko dlatego
      że jedynki zarezerwowane są dla ZAZ Tavrija i LADA Oka.
      Wytłumaczcie prostej sprzątaczce - na czym polega fenomen badziewiastości
      amerykańskich samochodów? Przecież jak się wsiada do pierwszego lepszego wozu to
      tandeta aż razi. Corvette za grube setki tysięcy - badziewie aż boli - wszystko
      krzywe, przyciski się telepią... Cadillac - wnętrze trzeszczy a plastiki
      śmierdzą. O Buicku czy pontiaku nie wspominam. Jedyny wóz z USA który zdobył
      uznanie moich koleżanek sprzątaczek to Lincoln (a i tak jest to poziom lepszego
      mondeo). Ostatnio np. sprzątam chryslera 300C i wepchłam ścierką zegarek w
      konsolę centralną. Musiałam mopem wyciągać. Amerykańska TANDETA!

      Pozdrawiam
      Pani Halinka
    • ciech Poczytajcie ... 04.09.07, 06:13
      ... i potem o oceniajcie www.asu.pl a tam forum
    • racy1 Re: Superkontener: Chrysler Grand Voyager 2.8 CRD 04.09.07, 09:57
      Miałem to coś tylko poprzedniej generacji - kupiłem auto w wieku 1,5 roku. To
      był koszmar! Nigdy więcej ani tego ani nic amerykańskiego. Zepsuło się wszystko
      co się zepsuć mogło, łącznie z silnikiem (wymiana przy 90 000). Ponoć w
      poprzedniej generacji diesel był wzięty z Alfy 164 i 'na siłę' wsadzony do tego
      nadwozia [na rynki europejskie]. Ponoć wersje benzynowe były lepsze. Ponoć...
    • keramd Superkontener: Chrysler Grand Voyager 2.8 CRD 07.09.07, 21:19
      Lichy samochód za duże pieniądze gratulacje dla posiadczy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka