Starjet 16v 95KM

08.09.07, 04:10
czy ktoś z Szanownych Forumowiczów turla się Grande Punto z tym
silnikiem ? Ciekaw jestem opinii nt spalania, elastyczności itp
Jeździłem dziś Clio z TCE 100 i jestem zauroczony tym autkiem, ale
biorę też pod uwagę Punto z ww silnikiem, a nie miałem jeszcze
okazji nim pojeździć (nie było demo w "moim" salonie).
    • purhed Re: Starjet 16v 95KM 08.09.07, 14:47
      Dostałem na 2 dni takie takie punto z serwisu fiata (grande 1.4 16v
      starjet). Silnik do normalnej, dość żwawej jazdy jest akuratni, ale
      na sportowe wrażenia nie licz. Zużycie paliwa - poza miastem jakieś
      7 litrów, w mieście koło 8 (większość jazdy z klimatyzacją).
      • mjf1 Re: Starjet 16v 95KM 09.09.07, 09:41
        wielkie dzięki. na "ścigaczu" mi nie zależy. muszę dorwać taki na
        jazdę próbną, bo Clio mi namieszało ;) nowy TCE Renault bardzo
        ładnie się zbiera i zaskakuje równomiernością pracy. chyba rzucę
        monetą ;)
        mam dylemat, bo zaproponowano mi serię Rip Curl z TCE w cenie
        Authentique z silnikiem 1.4 16v...
        w tej wersji jest rewelacyjnie wyposażony i nieźle jeździ, ale jakoś
        nie mam przekonania do firmy...
        • pracuj Re: Starjet 16v 95KM 09.09.07, 10:41
          Napisz coś więcej o TCE100. Też zastanawiam się nad tym autkiem -
          planuję zakup na wiosnę. Co sądzisz o ewentualnej trwałości turbiny?
          • mjf1 Re: Starjet 16v 95KM 09.09.07, 12:02
            trwałość ? tego nie wie nikt ;)
            przy spokojnej jeździe komp pokazywał średnie 6.2, ale jak mu dałem
            w d..., to podskoczyło do 9.2. jeździłem krótko, ale można
            wywnioskować z tych wskazań, że jak założysz kapelusz, to swobodnie
            zmieścisz się w 7l z małym haczykiem w mieście, choć pan w salonie
            mówił, że mniej, ale ja mu nie wierzę ;). bardzo stabilna praca,
            ciągnie w każdym zakresie obrotów i jest cichy. dziury nie czuć -
            silnik natychmiast reaguje na wciśnięcie pedału gazu. pierwszy raz
            jechałem clio, ale odbyło się bez sensacji - jak w starych kapciach.
            czasem jak wsiadasz do nieznanego auta, to musisz wyczuć sprzęgło i
            gaz, a tu jak w starych kapciach (w sensie pozytywnym) ;)
            generalnie pozytywne zaskoczenie
Pełna wersja