Dodaj do ulubionych

GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ?????

IP: *.trzebinia.net / 192.168.70.* 18.07.03, 10:47
Witam wszystkich.Chcę zdać pytanie, czy instalacja gazowa w samochodzie np.Lexus Ls400 V-8,Mercedes W-140 (S-klase)itp. to profanacja czy nie.Spotykam się bardzo często z opiniami,że jak kogoś stać na takie auto musi mieć na benzynę.Poddaję tę kwestię pod dyskusję i myślę,że będzie to ciekawy temat.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ziolek73 Re: GAZ.... dosylacz. 18.07.03, 10:55
      Sporo opinii znajdzesz tutaj.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=6973688Respect.
    • x-darekk-x Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? 18.07.03, 11:07
      nie rozumiem dlaczego czlowiek bogaty i lubiacy luksus nie moglby byc tez
      oszczedny. to ze mnie na cos stac, nie znaczy ze nie wolalbym miec tego samego
      za mniejsze pieniadze.
      • Gość: zbig Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? IP: 212.160.128.* 18.07.03, 11:24
        Śmieszne jest to,że człowiek płacąc czasami b.dużo za samochód chce
        odrobinę/jak mniemam na jego możliwości/zaoszczędzic na paliwie.
        To samo dotyczy ubezpieczenia AC.Na samochod się nie żałuje środków,ale
        te "kilka"tysięcy PLN na AC to juz szkoda.
        Pozdr
        • Gość: eM Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? IP: *.net.external.hp.com 18.07.03, 11:34
          Gość portalu: zbig napisał(a):

          > Na samochod się nie żałuje środków,ale te "kilka"tysięcy PLN na AC
          > to juz szkoda.

          A co z kilkoma setkami na zestaw głośnomówiący? Człowiek w luksusowym
          samochodzie trymający komórkę przy uchu jest śmieszny, a uwzględniając
          przepisy właściwie żałosny.

      • Gość: Niknejm Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? IP: *.pg.com 18.07.03, 11:25
        x-darekk-x napisał:

        > nie rozumiem dlaczego czlowiek bogaty i lubiacy luksus nie moglby byc tez
        > oszczedny. to ze mnie na cos stac, nie znaczy ze nie wolalbym miec tego
        > samego za mniejsze pieniadze.

        Niektóre towary luksusowe sprzedają się właśnie dlatego, że są drogie. Jakby
        obniżyć cenę o połowę, sprzedaż mogłaby się zmniejszyć :-) Serio.

        Ale w sumie masz rację, przyznam. Ja jednak gazu nie założę, bo założenie
        klasycznej instalacji (poza ew. problemami) spowodowałoby spadek osiągów nawet
        na benzynie ('przydławienie' dolotu - inaczej samochód by gasł na gazie), a
        założenie instalacji wysokiej klasy (wtrysk gazu, elektronika) kosztowałoby
        powyżej 5000-6000 zł - co w moim przypadku nie jest ekonomicznie uzasadnione
        (zbyt długo by mi się to zwracało - jeżdżę 15000-20000km rocznie).
        Ponadto gaz spala się nieco wolniej niż benzyna. Nie wiem jak silnik
        zachowywałby sie pracując na zasilaniu gazowym, przy obrotach powyżej
        8000obr/min...

        Pzdr
        Niknejm
        • x-darekk-x Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? 18.07.03, 11:31

          > Niektóre towary luksusowe sprzedają się właśnie dlatego, że są drogie. Jakby
          > obniżyć cenę o połowę, sprzedaż mogłaby się zmniejszyć :-) Serio.

          to sie nazywa "dobra giffena". mysle, ze sposob zasilania silnika nie jest
          takim dobrem. zapewniam cie, ze gdyby ferrari 355 zaczelo nagle palic 5 litrow
          na 100 przy niezmienionych innych osiagach, to popyt na niego by nie zmalal.

          jak mawiaja amerykance, "all of this aside" to sam jednak nie zalozylbym gazu
          do takiej klasy auta. tak samo jak nie podbijam sobie guma pantofli na
          skorzanej podeszwie, chociaz to i tansze i trwalsze. chyba nie zawsze w gre
          wchodzi tylko zimna logika.

          darekk

          p.s. ponad 8000 rpm? zastanawiales sie nad montazem gazu do motocykla? :)
          • Gość: Niknejm Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? IP: *.pg.com 18.07.03, 11:46
            x-darekk-x napisał:

            > p.s. ponad 8000 rpm? zastanawiales sie nad montazem gazu do motocykla? :)

            Nie, do samochodu Hondy z silnikiem VTEC DOHC - zakres obrotów dopuszczalnych
            do około 8500obr/min :-)

            Pzdr
            Niknejm
          • Gość: zenon77 Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? IP: 192.79.245.* 18.07.03, 12:09
            x-darekk-x napisał:

            >
            > > Niektóre towary luksusowe sprzedają się właśnie dlatego, że są drogie. Jak
            > by
            > > obniżyć cenę o połowę, sprzedaż mogłaby się zmniejszyć :-) Serio.
            >
            > to sie nazywa "dobra giffena". mysle, ze sposob zasilania silnika nie jest
            > takim dobrem. zapewniam cie, ze gdyby ferrari 355 zaczelo nagle palic 5
            litrow
            > na 100 przy niezmienionych innych osiagach, to popyt na niego by nie zmalal.
            >
            > jak mawiaja amerykance, "all of this aside" to sam jednak nie zalozylbym
            gazu
            > do takiej klasy auta. tak samo jak nie podbijam sobie guma pantofli na
            > skorzanej podeszwie, chociaz to i tansze i trwalsze. chyba nie zawsze w gre
            > wchodzi tylko zimna logika.
            >
            > darekk
            >
            > p.s. ponad 8000 rpm? zastanawiales sie nad montazem gazu do motocykla? :)
          • Gość: zenon77 Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? IP: 192.79.245.* 18.07.03, 12:19
            x-darekk-x napisał:

            >
            > > Niektóre towary luksusowe sprzedają się właśnie dlatego, że są drogie. Jak
            > by
            > > obniżyć cenę o połowę, sprzedaż mogłaby się zmniejszyć :-) Serio.
            >
            > to sie nazywa "dobra giffena". mysle, ze sposob zasilania silnika nie jest
            > takim dobrem.
            Gwoli ścisłości to Ci się przyjacielu coś pomerdało. Otóż paradoks Giffena nie
            jest zjawiskiem cenowym a dochodowym i to do tego w odwrotnym kierunku. Polega
            na tym, że przy spadku dochodów ludności popyt na niektóre dobra rośnie. Na
            przykład przy drastycznym spadku dochodów popyt na chleb i kaszanke może i
            powinien wzrosnąć, bo ludziska coś jeść muszą.
            Czym innym jest efekt Veblena – kupno danego produktu nie tyle jest
            uzasadnione jego wartością użytkową, ile chęcią wywarcia wrażenia na innych
            ludziach, podniesieniem prestiżu etc. Stąd krzywa popytu na tego rodzaju
            produkty ma nachylenie pozytywne –im większa cena, tym większy popyt.
            Wiem, wiem, że to było całkowicie OT, wybaczcie...
            pzdr. zenek
        • Gość: lexus Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? IP: *.trzebinia.net / 192.168.70.* 18.07.03, 12:28
          nie wiem jakim autem jeżdzisz i jak długo???
          • x-darekk-x Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? 18.07.03, 12:36
            ja? na pewno nie luksusowym. a dzisiaj sprzedaje moj ukochany prawie 32-letni
            bolid. chyba sie poplacze. normalnie jakbym oddawal dziecko do adopcji. :(
    • mrzagi01 Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? 18.07.03, 11:28
      NIE- profanacja jednostek napedowych wysokiej mocy wkladanych nawet do aut
      sredniej klasy celem osiagniecia sportowej charakterystyki jazdy, bo wtedy
      posiadanie takiego pojazdu sprowadza sie do żałosnego szpanowania znaczkami V6
      TURBO etc. na klapie bagaznika.
    • Gość: gul Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? IP: 129.159.180.* 18.07.03, 11:34
      a czy ktoś brał pod uwagę aspekt ekologiczny? Zdaję się,
      że spalanie gazu jest mniej szkodliwe od spalania
      benzyny? A są jeszcze ludzie, którym zależy na tej
      planecie...
    • Gość: Nina Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? IP: *.toya.net.pl / 10.0.227.* 18.07.03, 11:37
      Powiedzmy,ze luksusowe auto kupuje natchniony ekolog-wowczas rzeczywiscie
      montaz instalacji gazowej jest zrozumialy.W innych przypadkach nie dociera do
      mnie argument oszczednosci-ostatecznie,jasli ktos jest nieprzyzwoicie
      bogaty,to zamiast zwylkego benzyniaka moze sobie fundnac diesla.
      Ostatnio spotkalam ogloszenie o sprzedazy Toyoty Celici z zamontowanym gazem-i
      choc nie jest to auto luksusowe,to jakos dziwnie to wygladalo...
      Pozdrawiam.
    • Gość: ptica Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.03, 11:49
      A jednej strony ktoś kiedyś wyliczał na forum, że w ciągu 6-7 lat właściciel
      BMW trójki może zaoszczędzić na gazie tyle pieniędzy, że po sprzedaniu
      używanego samochodu będzie go stać na nowy egzemplarz.

      Z drugiej strony różnica w kosztach paliwa stanowi znikomą pozycję w stosunku
      do kosztów utrzymania luksusowego pojazdu. Założyłem, zgodnie z wcześniejszymi
      wątkami, że pojazd luksusowy musi kosztować minimum 300 000 zł. Po 3 latach
      straci on na wartości 150 000 zł. Do tego należy dodać ubezpieczenie płacone
      przez 3 lata: 7% * (300 000zł + 200 000zł + 150 000zł). Dochodzą koszty
      przeglądów: 2 razy w roku po 1 000 zł.
      Razem daje to: 150 000 + 45 500 + 6 000 = 201 500 zł!
      To ile można zaoszczędzić na paliwie, aby brać pod uwagę instalowanie gazu?
      Przecież to i tak będą grosze w porównaniu do kosztów utrzymania samochodu!
      • Gość: Niknejm Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? IP: *.pg.com 18.07.03, 11:58
        Gość portalu: ptica napisał(a):


        > To ile można zaoszczędzić na paliwie, aby brać pod uwagę instalowanie gazu?
        > Przecież to i tak będą grosze w porównaniu do kosztów utrzymania samochodu!

        Prawda. Z drugiej strony 'ziarnko do ziarnka...'.

        Chorobliwym wręcz przypadkiem oszczędności (jeśli nie skąpstwa) był ponoc
        multimilioner - Walt Disney (pod koniec życia).

        Pzdr
        Niknejm
        • Gość: zbig Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? IP: 212.160.128.* 18.07.03, 12:14
          Gość portalu: Niknejm napisał(a):

          > Gość portalu: ptica napisał(a):
          >
          >
          > > To ile można zaoszczędzić na paliwie, aby brać pod uwagę instalowanie gazu
          > ?
          > > Przecież to i tak będą grosze w porównaniu do kosztów utrzymania samochodu
          > !
          >
          .
          >
          > Chorobliwym wręcz przypadkiem oszczędności (jeśli nie skąpstwa) był ponoc
          > multimilioner - Walt Disney (pod koniec życia).
          >
          > Pzdr
          > Niknejm
          Mnie przychodzi do głowy miliarder amerykański Paul Getty/okup za wnuka
          porwanego we Włoszech,jego odcięte ucho przysłane dziadkowi,automaty
          telefoniczne zainstalowane w jego posesji dla gości chcących dzwonić idt...
          Pozdr
        • Gość: Nina Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? IP: *.toya.net.pl / 10.0.227.* 18.07.03, 12:27
          Gość portalu: Niknejm napisał(a):

          > Chorobliwym wręcz przypadkiem oszczędności (jeśli nie skąpstwa) był ponoc
          > multimilioner - Walt Disney (pod koniec życia).

          Ale Disney mial cel-oszczedzal na zamrozenie swej doczesnej powloki w
          nadzieji,ze za 300 lat wroci do zycia :) Biedny,nic nie wiedzial o
          klonowaniu...

          Pozdrawiam.
    • greenblack Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? 18.07.03, 12:12
      "Każdy orze, jak może." Jeśli ktoś czuje potrzebę oszczędzania, to niech
      oszczędza - nic mi do tego. Innym przysłowiem jest: "Zastaw się, a postaw się".
      Potrzeba oszczędzania wśród właścicieli luksusowych samochodów jest bardzo
      duża, o czym świadczy popularność najsłabszych wersji benzynowych i diesli.
      Nawet klienci Jaguara żądają diesli. Mówimy oczywiście o patologicznym rynku
      europejskim, bo w Usa cennik samochodów luksusowych zaczyna się od wersji V8, a
      samochód na gaz to coś z tematyki "X-Files".


      Pozdrawiam
      • Gość: 220 Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.03, 14:42
        Wczoraj w serwisie fiata widziałem punto hgt przerobine na gaz. Nie jest to
        auto luxusowe ale jekiś niesmak pozostaje.
        • Gość: lexus Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? IP: *.trzebinia.net / 192.168.70.* 18.07.03, 15:14
          Gość portalu: 220 napisał(a):

          > Wczoraj w serwisie fiata widziałem punto hgt przerobine na gaz. Nie jest to
          > auto luxusowe ale jekiś niesmak pozostaje.
          ...nie rozumiem Twojego niesmaku.Moim zdaniem profanacja to jest wtedy, gdy do
          auta typu Lexus, BMW serii 7 itp... montuje się instalację na tzw. "śrubę" aby
          było taniej, natomiast jak ktoś zleca montaż instalacji profesjonalnie
          zamontowanej za około 8000 PLN np jakieś V8 to chyba nie pozostawia niesmaku a
          znaczy tylko,że ktoś myśli logicznie.
          • greenblack Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? 18.07.03, 16:39
            Gość portalu: lexus napisał(a):

            > Gość portalu: 220 napisał(a):
            >
            > > Wczoraj w serwisie fiata widziałem punto hgt przerobine na gaz. Nie jest t
            > o
            > > auto luxusowe ale jekiś niesmak pozostaje.
            > ...nie rozumiem Twojego niesmaku.

            A ja rozumiem. Gaz w samochodach sportowych czy wersjach sportowych to śmiech
            na sali. Pisałem o tym w tamtym wątku.


            Pozdrawiam
            • Gość: lexus Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? IP: *.trzebinia.net / 192.168.70.* 18.07.03, 17:39
              greenblack napisał:

              > Gość portalu: lexus napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: 220 napisał(a):
              > >
              > > > Wczoraj w serwisie fiata widziałem punto hgt przerobine na gaz. Nie j
              > est t
              > > o
              > > > auto luxusowe ale jekiś niesmak pozostaje.
              > > ...nie rozumiem Twojego niesmaku.
              >
              > A ja rozumiem. Gaz w samochodach sportowych czy wersjach sportowych to śmiech
              > na sali. Pisałem o tym w tamtym wątku.
              >
              >
              > Pozdrawiam



              ...jakie masz sportowe auta CQ w wersji sporting ?,mój znajomy jeździ Hondą Prelude 2,2 VTEC przypomina to sportowe auto i "daje" całkiem nieźle zarówno na gazie jak na benzynie ale wracając do tematu, sportowe auto to dla mnie auto,które jeżdźi wyczynowo a wszystkie pseudo sportowe to zwykły chłam dla ludzi mających fantazję i trochę kasy.Trudno nazwać sportowym autem np.Opla Calibrę 2,0 choć sylwetką przypomina sportowe auto, czy Opla Tigrę lub BMW 318 ze spojlerami i brakiem "koni".

              pzdr
              • greenblack Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? 18.07.03, 17:45
                Gość portalu: lexus napisał(a):

                > ...jakie masz sportowe auta CQ w wersji sporting ?,mój znajomy jeździ Hondą
                Pre
                > lude 2,2 VTEC przypomina to sportowe auto i "daje" całkiem nieźle zarówno na
                ga
                > zie

                Wyrazy współczucia dla silnika.


                Gazowi w silnikach turbo i wysokoobrotowych stanowcze NIE!


                Pozdrawiam
    • jaleo Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? 18.07.03, 15:13
      Gość portalu: lexus napisał(a):

      > Spotykam się bar
      > dzo często z opiniami,że jak kogoś stać na takie auto musi mieć na
      benzynę.Podd
      > aję tę kwestię pod dyskusję i myślę,że będzie to ciekawy temat.
      > Pozdrawiam

      W UK ludzie przerabiaja samochody na gaz nie tyle z oszczednosci (bo
      oszczednosci nie sa duze), co z troski o srodowisko naturalne. Bardzo duzo
      takich instalacji to wlasnie samochody wyzszej klasy.

      A tak na marginesie, w UK dostaje sie tez dotacje od panstwa pokrywajaca spora
      czesc kosztow instalacji.
      • Gość: lexus Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? IP: *.trzebinia.net / 192.168.70.* 18.07.03, 15:20
        >
        > W UK ludzie przerabiaja samochody na gaz nie tyle z oszczednosci (bo
        > oszczednosci nie sa duze), co z troski o srodowisko naturalne. Bardzo duzo
        > takich instalacji to wlasnie samochody wyzszej klasy.
        >
        > A tak na marginesie, w UK dostaje sie tez dotacje od panstwa pokrywajaca
        spora
        > czesc kosztow instalacji.
        Oczywiście nie można zostawić aspektu ekologicznego bez echa, gdyż wiadomo,że
        auta dużej pojemności palą o wiele więcej niż te pierdoły jedno-litrowe (nie
        zapominam o spełnionych normach Euro) to jednak choćby z tego względu nie można
        mówić tu chyba o profanacji.
    • Gość: Biały Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? IP: *.cibeh.com.pl 18.07.03, 15:56
      Nie wiem dlaczego jesteście tacy zniesmaczeni, dlaczego posądzacie ludzi
      zakładających gaz o skompstwo? Dlaczego ma to być profanacja?
      Nie bierzecie pod uwagę tego, że montowanie instalacji LPG jest wymuszane przez
      pazerne socjalistyczne Państwo. Gdyby do benzyny nie były doliczane podatki w
      wysokości 200% to nikt nawet przez chwilę nie myślałby o alternatywnym paliwie.
      Nie wiecie też o jakiego rzędu oszczędnościach można tu mówić - jeśli obecnie
      benzyna jest po 3,40 zł a LPG po 1,20 zł to przejechanie 100 km luksusowym
      autkiem, które pali średnio co najmniej 15l/100km kosztuje odpowiednio 51 zł na
      benzynie i około 21 zł na LPG (uwzględniając większe spalanie na gazie). Na
      każdych 100km pokonanych na gazie oszczędzamy więc 30zł, co w przypadku
      przebiegów rzędu 30000km rocznie daje nam roczny zysk 9000zł a nikt mi nie
      powie, że są to małe pieniądze (średnia krajowa wynosi obecnie coś koło 1500zł
      netto miesięcznie więc jest to przeciętny półroczny zarobek). Nawet biorąc pod
      uwagę to, że najnowocześniejsze instalacje kosztują około 7000zł to i tak
      opłaca się zamontować gaz - instalacja dość szybko się zamortyzuje, znacznie
      szybciej niż np. kupno autka z silnikiem Diesla.
      A co do profanacji to może nie wiecie, że angielska firma Bristol oferuje swoją
      ekskluzywną limuzynę Blenheim 3 również w wersji z fabryczną instalacją LPG.
      Samochody produkowane przez Bristola są wytwarzane w ściśle limitowanych
      seriach, mają mocne silniki i sportowe zacięcie a ceny rozpoczynają się w
      okolicy 150000 funtów. Jakby ktoś chciał pooglądać to niech zajrzy na
      www.bristolcars.co.uk.
      • greenblack Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? 18.07.03, 16:42
        Gość portalu: Biały napisał(a):


        > (średnia krajowa wynosi obecnie coś koło 1500zł

        Ludzie zarabiający średnią krajową nie kupują samochodów spalajacych 15l/100,
        przynajmniej nie nowych samochodów.


        Pozdrawiam
        • Gość: Biały Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.03, 18:53
          greenblack napisał:

          > Ludzie zarabiający średnią krajową nie kupują samochodów spalajacych 15l/100,
          > przynajmniej nie nowych samochodów.


          Jest wiele osób, które zarabiają mniej niż średnią krajową i ich samochody palą
          po 15 litrów (np. Wartburg, Polonez, duży Fiat, Mercedes W-123, Ford Sierra,
          Scorpio, Opel Ascona, Opel Omega, Peugeot 405,...), autka te mają już
          kilkanaście lat i warte są c.a. 5000-10000zł.Ich właściciele już dawno jeżdżą
          na gazie.
          Ale nie na to chcę zwrócić uwagę - jeśli jakiś bogacz jeżdżąc na gazie
          zaoszczędzi 9000zł to za te pieniądze może zatrudnić na pół lub 1/3 etatu
          ogrodnika, sprzątaczkę lub stróża nocnego. Pieniądze, które zostały w kieszeni
          tego bogatego i roztropnego człowieka zostaną spożytkowane w sposób
          nieporównanie lepszy niż gdyby wpadły w czarną dziurę budżetu.

          Również pozdrawiam i życzę miłych wakacji.
    • qrakki999 Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? 18.07.03, 16:32
      Byłem, moze nadal jestem /mysle wciąż/ sceptycznie nastawiony do włascicieli
      aut luksusowych zm instalacja LPG. Padło tu jednak kilka ciekawych
      argumentów /ekologia, oszczednosć/ które przyjmuje do siebie. Argumenty te
      jednak w głownej mierze dotycza rynków zachodnioeuropejskich /przykłady
      brytyjskie/ gdzie mam wrazenie, jest troche innaczej. Ja nadal mam wrazenie, ze
      polscy posiadacze luksusowych aut z instalacja LPG to nie sa swiadomi
      ekologowie a raczej pozerzy. Choc mam tu wtedy problem ze soba /mam
      nieluksusowy samlochod z instalacja LPG/ w koncu równiez wg mojej argumentacji
      kupic tansze auto i zaoszczedzone pieniadze przeznaczyc na troche paliwa.
      Tylko jednak ja nie widuje nowych aut luksusowych z instalacja LPG a głownie
      mniej lub bardziej rozjezdzone auta, które luksusowe były kiedys, a za
      kierownica siedzi 'karczek'.
      Czy nie jest jednak tak, ze te polskie' luksusowe' limuzyny na gaz to tylko
      auta osób dla ktorych posiadanie czegos co choc o połowe młodsze, duzo
      sprawniejsze od ich kolosów jest 'festynem'?
      Nie wiem, nie wiem, z jednej strony co mi tam czym kto napedza swoje auto a z
      drugiej troche dziwnie wyglada luksusowa limuzyna z zaworkiem w 'pupie':)
      pzdr.
      Q
      • Gość: lexus Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? IP: *.trzebinia.net / 192.168.70.* 18.07.03, 17:31
        ...nie widzę nic złego w samochodzie luxusowym, który ma "korek w pupie" bo tak z benzyną też ma wlew paliwa.Zauważam jednak,że dla posiadaczy tych samochodów a może nawet nie tych całkiem luxusowych mam tu na myśli wszelkie BMW serii 7 itp ze starszych roczników np.92,że jazda na gazie jest pewnego rodzaju wstydem.Niejeden zamontowałby gaz w swoim aucie ale co na to znajomi powiedzą.

    • x-darekk-x Re: GAZ - PROFANACJA AUTA LUXUSOWEGO ????? 18.07.03, 16:57
      w kanadzie jezdzilem chevy expressem z 5,7 v8 na propan. to dopiero byl
      zbiornik - 200 litrow gazu! nie czulem, zeby brakowalo mu mocy. :)

      tak, tak, wiem, ze to wcale nie jest auto luksusowe tylko nysa dla
      amerykanskiego rzemieslnika...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka