Dodaj do ulubionych

Spadek wartosci samochodu

IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.01, 11:28
Jak wyglada spadek wartosci samochodu w 1, 2, 3 roku ? Czy to prawda, ze:
1 rok - spadek 25%
2 rok - spadek 15%
3 rok - dpadek 10%
Czy ktos ma jakies linki do tego typu informacji ?
Czy to prawda, ze przy ubezpieczeniu samochodu (np w PZU) przy wycenie
samochodu uzywanego nie uwzgledniaja wartosci wyposazenia ?
Czy to prawda, ze przy sprzedazy samochodu uzywanego wyposazenie dodatkowe nie
ma znaczenia na cene auta ?
gda
Obserwuj wątek
    • Gość: Grzesiek Re: Spadek wartosci samochodu IP: *.iie.org.mx 28.05.01, 12:01
      Cześć,


      z własnego doświadczenia.
      W chwili ubezpieczania samochodu (nieważne nowego czy używanego) ubezpieczyciel
      jest żywotnie zainteresowany wyrwaniem od Ciebie jak najwyższej składki (co
      jest równoznaczne z maksymalną wyceną Twojej fury). Tak więc wszystkie dodatki
      typu ABS, poduszki, klima, radio i co jeszcze zechcesz będzie ubezpieczone.
      Problem pojawi się, gdy samochód Ci zapierniczą albo będziesz miał wypadek
      (nieważne z czyjej winy). Wtedy dpoiero poznasz prawdziwą wartość swojego autka
      ..
      Miałem wypadek Almerą ubezpieczoną na 43.000 PLN po pół roku od opłacenia
      składki. PZU wyceniło mi samochód na 27.000 PLN !!!!!!!!

      Co do dodatków przy sprzedaży moim zdaniem ma to znaczenie np. gdy obok będą
      stały dwa identyczne a Twój będzie miał metaliczny lakier, prawdopodobnie
      sprzedasz go pierwszy. Co do ABS, klimy i poduszek weźmiesz trochę więcej
      (oczywiście mniej niż połowę tego co za to zapłaciłeś)
    • Gość: Rostel Re: Spadek wartosci samochodu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.05.01, 13:29
      W większości firm ubezpieczeniowych wyposażenie standartowe dla danego modelu
      wchodzi w wartość samochodu. Jeśli jest to tylko opcja dla danego modelu należy
      to ubezpieczyć jako wyposażenie dodatkowe, np. jeśli kupisz model typu TOP,
      gdzie radio i klimatyzacja są zawsze montowane w tym modelu, to ubezpieczenie
      obejmuje całą wartość samochodu, natomiast gdy będzie to model typu BASE, to
      nawet kupując fabrycznie zamontowane radio i klimatycacje, które są tylko
      opcją, na fakturze będą z reguły wymienione jako dodatki z odrębną ceną i
      wówczas nie wchodzą do wartości samochodu, ale można je dodatkowo ubezpieczyć
      jako tzw wyposażenie dodatkowe.
      Inną sprawą jest suma jaką firma ubezpieczeniowa wypłaca w przypadku kradzieży
      lub zniszczenia samochodu, wtedy z reguły wypłaca się odszkodowanie zgodnie z
      wartością rynkową pojazdu w dniu szkody, lub dniu wypłaty odszkodowania, ale
      nie więcej niż opiewała suma ubezpieczenia. W przypadku samochodów nowych w
      zależności od firmy honoruje się wartość samochodu przez 3 do 6 miesięcy.
      Niektóre firmy mają opcję "stała suma ubezpieczenia", wtedy składka jest nieco
      droższa, ale odszkodowanie jest przez cały rok takie same (jak określono w
      polisie).Pozdrowienia.
      • Gość: Grzesiek Re: Spadek wartosci samochodu IP: *.pekao.com.pl 28.05.01, 19:33
        niestety nie mogę się z Tobą zgodzić.
        W moim przypadku (patrz wyżej) miałem wersję Almery BABBG (ABS,poduchy itp.)
        Po wypadku wycenili mi jako GX !!!! (bo taką mieli w katalogu Eurotax) i mieli
        głęboko w d...ie, że tłumaczyłem, że wszystkie wersje zarówno golasy jak i
        najlepiej wyposażone to GX

        Grzesiek
        • Gość: Rostel Re: Spadek wartosci samochodu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.05.01, 08:14
          Do Grześka.
          Jestem agentem ubezpieczeniowym, zasady określania wartości samochodu, ramowo
          rzecz ujmując są takie jak przedstawiłem (są nieznaczne różnice w
          poszczególnych firmach ubezpieczeniowych). Zupełnie inną sprawą jest w praktyce
          wypłata odszkodowania, tu zgadzam się że prawie wszystkie firmy chcą coś
          uszczknąć z odszkodowania. Jeśli klient machnie ręką likwidator może dostać
          premie (oczywiście za większą ilość tego typu spraw). Natomiast jeśli klient
          się uprze, będzie się odwoływał, chodził do Dyrektora, z reguły dostanie to co
          mu się należy. Pozostaje ostatecznie droga sądowa, gdzie klient z reguły
          wygrywa (nawet wykorzystując wszelkie uchybienia formalne).
          Jest też druga strona medalu (wcale niemała) - wyłudznie odszkodowań za rzekomo
          skradziony samochód lub sfingowane stłuczki. Moi klienci po latach czasami
          mówią mi jak było naprawdę. Pozdrawiam.
          • Gość: Grzesiek Re: Spadek wartosci samochodu IP: *.iie.org.mx 29.05.01, 08:59
            teoretycznie znowu masz rację (jesteś przecież z branży)
            To co mnie w tym wszystkim wnerwia to fakt, że nie ma jasnych zasad, którymi
            powinien kierować się ubezpieczyciel.
            Z tego co napisałeś jeśli klient jest pierdołą i nie ma tupetu to stoi na z
            góry przegranej pozycji , chociaż zapłacił tyle samo składki co ten wygadany i
            mający czas na włóczenie się po sądach. Po prostu dno !
            Pozdrawiam

            P.S. Znowu z własnego doświadczenia wiem, że zdecydowana większość ludzi (jeśli
            nie wszyscy) mają taką oto świadomość, że jak ubezpieczył samochód na 30.000
            PLN to w razie kłopotów ją właśnie dostanie (biedak nie wie, że już następnego
            dnia dostałby mniej (nie dotyczy to wspomnianego przez Ciebie okresu karencji
            dla nowych samochodów)
    • Gość: Tomasz Re: Spadek wartosci samochodu IP: 193.59.192.* 28.05.01, 14:49
      25% wartości w I roku to chyba dla aut luksusowych i DAEWOO.
      Z tego co słyszałem to średnio przyjmuje się 14% w I roku i po 7% w latach
      kolejnych. Ale spadek wartosci 50% po 3 latach to tylko mozliwe przy DAEWOO
      LEGANZA.
      • Gość: robi Re: Spadek wartosci samochodu IP: *.citicorp.com 28.05.01, 15:17
        daj spokój ludziom z Dełu, kupili to na co ich stać i niech się tym cieszą.
        Spadek wartości następuje zaraz po odebraniu kluczyków, ale po co to liczyć -
        przyjemność i komfort jakie daje posiadanie samochodu jest bezcenne, po co się
        stresować, że każdy przejechany km to koszt 20-99 groszy, lać benzynę i w drogę
        AHOJ!
        • Gość: rico Re: Spadek wartosci samochodu IP: 195.136.25.* 29.05.01, 07:28
          No właśnie. Skończyły sie czasy kiedy samochód używany był droższy od nowego
          (naprawdę było kiedyś tak!!!). Nie widzę sensu martwić się nad spadkiem
          wartości auta, wiadomo przecież, że jak się go sprzedaje to sie traci a nie
          zyska. Jedyna dobra rada - nie zmieniać samochodów zbyt często. Każdy zakup
          auta to nowe wydatki: ubezpieczenie, opłata skarbowa, doposażenie. Opłaca się
          więc jeździć (fabrycznie nowym autem) 5-7 lat. Zresztą wszystko zależy od
          zasobności portfela kierowcy, jak ktoś jest przy kasie to może zmieniać i co
          pół roku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka