Gość: Pedro
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.07.03, 11:58
Blanheim to najbrzydszy samochód jaki widziałem, a kosztuje
jakieś 150 tys. funtów. Tylko angielskie bufony mogą coś
takiego kupić za takie pieniądze. A fighter, cóż, zniechęca ten
napęd vipera (silnik od ciężarówki dla niewtajemniczonych.
Silne to, duże, ale do jednostek ferrari czy nawet siostrzanych
mercedesów mu daleko. Ale kogo na to stać, nie ma o czym mówić.
Pa, pa.