Dodaj do ulubionych

Bristol Fighter

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.03, 11:58
Blanheim to najbrzydszy samochód jaki widziałem, a kosztuje
jakieś 150 tys. funtów. Tylko angielskie bufony mogą coś
takiego kupić za takie pieniądze. A fighter, cóż, zniechęca ten
napęd vipera (silnik od ciężarówki dla niewtajemniczonych.
Silne to, duże, ale do jednostek ferrari czy nawet siostrzanych
mercedesów mu daleko. Ale kogo na to stać, nie ma o czym mówić.
Pa, pa.
Obserwuj wątek
    • Gość: Nibelung Re: Bristol Fighter IP: *.acn.waw.pl 24.07.03, 10:17
      Jeden woli Nina Ricci a drugi woli zapach spoconych nóg. O
      gustach się nie dyskutuje. Samochód nie "jest brzydki",
      tylko "Panu się nie podoba". A mnie się podoba i nie mówię, że
      jest ładny. Więcej skromności.
    • qrakki999 Re: Bristol Fighter 24.07.03, 10:28
      A czy przypadkiem Blenheim nie ma tylnych lamp od Opla Senatora z końcowego
      okresu produkcji?

      www.bristolcars.co.uk/Blenheim3S.htm
      A mi podoba się bardziej jednak Blenheim niż Fighter. Fighter ma jakis taki
      plastykowy wyglad.

      pzdr.
      Q

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka