kons6 18.10.07, 16:06 czy ktos ma doswiadczenia ze skierowaniem przez policje wniosku o ukaranie za zle parkowanie do sadu grodzkiego? czy policja w ogole przekazuje pozwy w takich sprawach do sadu grodzkiego, czy wyrzuca do kosza? Link Zgłoś Obserwuj wątek
kons6 Re: sad za parkowanie 19.10.07, 10:06 zostawiasz samochód na zakazie, nie dostajesz mandatu tylko informację od administracji terenu, że donieśli na policję, po jakimś czasie dzwoni dzielnicowy i zaprasza, żeby zapłacić mandat i to szybko, bo w przeciwnym razie sąd grodzki (nie rozmawiał ze mną osobiście, ale taką informację dla mnie przekazał) Link Zgłoś
fiko7 Re: sad za parkowanie 19.10.07, 14:02 Jeśli nie zrobili zdjęcia że Twoje auto tam stało to mogą Ci naskoczyć. Maja dowód że auto tam stało? Nie. Mają Twój podpis że mandat przyjąłeś? Nie. Więc muszą Ci jakoś udowodnić że tam stałeś, a bez zdjęcia tego nie zrobią. Link Zgłoś
przypadek Re: sad za parkowanie 19.10.07, 16:49 Dowodem są również zeznania świadków. Wszystkie dowody podlegają swobodnej ocenie sądu. Link Zgłoś
sirseb a co,... 19.10.07, 16:55 ...jesli zrobilem fote? czy jezeli wysle mailem, to policja moze cos zdzialac? czyytajac Wasze posty przypomnialem sobie, ze mialem mailnac fote kretyna i jego bryki. troche dawno bylo, mam nadzieje, ze takie sprawy sie nie przedawniaja. pzdr Link Zgłoś
fiko7 Re: a co,... 19.10.07, 20:53 Fota zrobiona przez policje i straż miejską moga być dowodem ,natomiast zrobiona przez Ciebie wydaje mi się że nie. Link Zgłoś
jacek226315 Re: a co,... 20.10.07, 07:51 zapraszam do USA ,postawisz jedno kolo na chodniku i mandat gotowy. To chyba polska to dziki kraj w ktorym sie parkuje gdzie popadnie Link Zgłoś
mageillusionist Jak nie ma gdzie parkować... 20.10.07, 15:41 Jak nie ma gdzie parkować, to potem ludzie parkują gdzie popadnie :) Sam jeszcze w zeszłym roku parkowałem na politechnice śląskiej, podczas pięciu lat studiowania tam zauważyłem, że im więcej samochodów przybywało tym bardziej zmniejszali parking przed uczelnia :) Ot, taka przekorna filozofia dziekanatu :P Na mieście w Gliwicach znaleźć wolne miejsce parkingowe graniczy z cudem, jeśli się nie zna bocznic i zakamarków :) Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Jak nie ma gdzie parkować... 21.10.07, 21:22 Jak nie ma gdzie parkowac, to sie wsiada do autobusu. Chyba, ze sie ma poczucie wyzszosci i z bydlem sie nie podrozuje. Wtedy proponuje wizyte u psychiatry. Codziennie widze setki bryk, ktorych woznicy nie dosc, ze gdyby nie policja, to jechaliby chodnikiem.... To na dokladke parkowaliby bezposrednio przedd mieszkaniem, kasa w sklepie, kioskiem, drzwiami do urzedu poczty....... mageillusionist napisał: > Jak nie ma gdzie parkować, to potem ludzie parkują gdzie popadnie :) > Sam jeszcze w zeszłym roku parkowałem na politechnice śląskiej, podczas pięciu > lat studiowania tam zauważyłem, że im więcej samochodów przybywało tym bardziej > zmniejszali parking przed uczelnia :) Ot, taka przekorna filozofia dziekanatu : > P > Na mieście w Gliwicach znaleźć wolne miejsce parkingowe graniczy z cudem, jeśli > się nie zna bocznic i zakamarków :) Link Zgłoś
big.em Re: Jak nie ma gdzie parkować... 22.10.07, 04:42 Zgadzam się z Tobą połowicznie. Sam klnę pod nosem kiedy jakiś kretyn zaparkuje prawie, że w samej kasie sklepu, ale z drugiej strony są sytuacje, kiedy lepiej wsiąść do samochodu. Osobiście kiedy jadę na uczelnię wybieram metro (stacja pod domem, stacja pod uczelnią), ale kiedy mam do obskoczenia uczelnię, skarbówkę, kontrahenta i na koniec zakupy w arkadii wybieram samochód. We wszystkim trzeba zachować zdrowy rozsądek... Link Zgłoś
ddaaggaa147 sirseb przyjacielu...... 20.10.07, 20:10 a lubleskie dziewczyny tez sa dla Ciebie dzikie???????? he?? Link Zgłoś
sirseb Re: sirseb przyjacielu...... 21.10.07, 16:27 lubleskie tak - lubelskie oczywiscie nie :) odezwij sie Link Zgłoś
ddaaggaa147 Re: sirseb przyjacielu...... 22.10.07, 10:44 kolejnosci Ci sie pomylily, facet sie odzywa pierwszy, a tak apropo to co zmieniles gust bo z tego co pamietam to nie zabardzo Ci odpowiadalo to i owo ?? Link Zgłoś
jotka Re: a co,... 22.10.07, 07:38 skoro na podstawie parkowania twierdzisz, że Polska to dziki kraj to wysuń swój nosek poza granice cudownych stanów i przeleć się do Grecji... pewnie uznasz, że to dzicz rodem ze środkowej Afryki Link Zgłoś
tom.gorecki Re: sad za parkowanie 19.10.07, 21:45 Zeznania policjanta na służbie potraktowane zostaną poważnie, Twoje nie. No chyba, że było was 4 i w dodatku mieliście arcyważny społecznie powód do zatrzymania się w tym miejscu, to sąd MOŻE potraktować łagodnie. Link Zgłoś
methinks Re: sad za parkowanie 20.10.07, 12:43 Dokladnie. Bo jak nie, to juz tylko sad grodzki i czapa. Link Zgłoś
derduch Re: sad za parkowanie 19.10.07, 14:08 Mam nadzieje że w końcu będzie jak w cywilizowanym kraju i samochód zaparkowany w miejscu ograniczającym widoczność czy utrudniającym ruch będzie natychmiast odholowywany. Ostatnio mój głupi sąsiad zablokował wyjazd innemu, ten zadzwonił po straż miejską i debilowi samochód zabrali na parking. Mandat plus koszty 600 pln w plecy, moim zdaniem zdecydowanie za mało. Link Zgłoś
soemi Re: sad za parkowanie 19.10.07, 15:11 No to sąsiad miał farta, bo jak mnie idiota zastawił na parkingu pod blokiem przyjechała straż miejscka i powiedzieli, że nie mogą ruszyc auta bo nie zagraża bezpieczeństwu, zadzwoniłam na policje Ci nie mogli scholować bo nie zagraża bezpieczeńswtu. Wlepiji mandat, a ja straciłąm godzinę przez kretyna. Wrrrr Link Zgłoś
tom.gorecki Re: sad za parkowanie 19.10.07, 21:46 Bez sensu. Nie utrudniał ruchu? Utrudniał a to już powód do odholowania (PoRD). Link Zgłoś
trzydziecha Re: sad za parkowanie 22.10.07, 08:54 Często nie ma gdzie zaparkować bo inne buraki parkują jakby byli sami: na dwóch miejscach, w poprzek. To powinno być karane! Link Zgłoś
tom.gorecki Re: sad za parkowanie 22.10.07, 17:35 Parkowanie na 2 miejscach parkingowych w sytuacji, gdy była możliwość postawić auto poprawnie to lameria (ew buractwo), ale zastawianie komuś auta to przede wszystkim buractwo, a to trzeba tępić w pierwszej kolejności. Link Zgłoś
rraaddeekk Re: sad za parkowanie 19.10.07, 21:51 soemi napisała: > No to sąsiad miał farta, bo jak mnie idiota zastawił na parkingu pod > blokiem przyjechała straż miejscka i powiedzieli, że nie mogą ruszyc > auta bo nie zagraża bezpieczeństwu, zadzwoniłam na policje Ci nie > mogli scholować bo nie zagraża bezpieczeńswtu. Wlepiji mandat, a ja > straciłąm godzinę przez kretyna. Wrrrr Gdy mnie zastawił, to nawet przyjechać i wlepić mandatu nie chcieli. Dobrze, że kolega ma terenowy samochód z wyciągarką. Idiota został odciągnięty na środek drogi. Wtedy mogłem odjechać i zadzwoniłem ponownie, że tym razem idiota tworzy zagrożenie, bo zaparkował na środku jezdni. Link Zgłoś
kons6 Re: sad za parkowanie 19.10.07, 15:16 sympatykiem PISu nie jestem (co ciekawe ostatnio promuje ich hasło Solidarność i Uczciwość czy Sprawiedliwość i Uczciwość, w sumie i jedno i drugie jest wolnym tłumaczeniem nazwy partii na polski PISs -> siu siu), ale prawie wszyscy wielcy przywódcy tego świata byli niespecjalnie wysocy, niezbyt przystojni i zwykle zdziwaczali... Link Zgłoś
przypadek Re: sad za parkowanie 19.10.07, 16:49 Policja ma obowiązek zrobić coś z takim pismem. Musi wszcząć postępowanie i w końcu umorzyć albo skierować sprawę do sądu grodzkiego. Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: sad za parkowanie 20.10.07, 18:33 Nie ma nic do "wszczynania" i "umarzania", bo to wykroczenie. Albo mandat albo - w razie odmowy przyjecia - sprawa trafia do sądu grodzkiego. Link Zgłoś
at.at Re: sad za parkowanie 19.10.07, 17:23 Dowodem sa zeznania policjantow lub straznikow miejskich. Zostawilam auto na zakazie, straz miejska zostawila mi za wycieraczka informacje, ze mam sie zglosic na komende. Zignorowalam to. Straz miejska skierowala sprawe na policje, a policja nie moze nie wszczac postepowania. Mozesz sie klocic, ze to nie ty jechales wtedy autem, ze ciebie wcale tam nie bylo, ale robisz to przed sadem, czym generujesz koszty. Najtansza opcja, zeby z tego wybrnac, to przyznac sie do winy i poprosic o postepowanie bez twojego udzialu. U mnie skonczylo sie mandatem 50 zl. Wcale nie jest tak, ze jak nic nie podpisywales, to nic na ciebie nie maja. Maja zeznania policjantow lub straznikow. Link Zgłoś
fiko7 Re: sad za parkowanie 19.10.07, 20:57 A czy nie możesz mieć zeznania kolegi że byłeś wtedy u niego? Ja gdy mi cos wkładaja za wycieraczkę nigdy tego nawet do rąk nie biore żeby nie było że mi cos dostarczyli. Dwa machnięcia wycieraczka i nie ma. Nigdy w życiu za takie mandaty nie płaciłem. A jesli sprawa trafi do sądu ktoś może zeznać że byłes u niego, a bez Twojego podpisu na mandacie i braku zdjęcia mogli sie przecież pomylić i sppisać źle nr rejestracyjny. Link Zgłoś
icoto powrót do meritum 20.10.07, 11:02 W Polsce nie przewiduje prawo wkładania mandatu "za wycieraczke ". Za wycieraczką masz albo opłatę podwyzszoną za parkowanie bez należnej opłaty lub wezwanie do Policji lub Straży W SPRAWIE POPEŁNIONEGO WYKROCZENIA. Po przybyciu do funkcjonariusza ,który może nałozyć mandat KIERUJĄCEMU POJAZDEM albo się zgadzasz przyjąć mandat i podpisać lub pouczenie albo zeznajesz jako świadek kto kierował twoim pojazdem.Wtedy kierujący jest wzywany i jak wyżej .Jeżeli mija ponad 30 dni od wykroczenia lub odmawiasz przyjęcia mandatu kredytowego sprawę rozpatruje Sąd Grodzki . Jeżeli wykroczenie twoim samochodem popełnił obywatel zamieszkały w Japonii lub Kazachstanie to pomyśl co oni mu mogą ....w obecnym stanie prawnym. Ps zeznawanie nieprawdy po pouczeniu odpowiedzialności karnej jest przestępstwem Ps2 stan prawny w IIIi1/2 RP jest odmienny od większości krajów cywilizowanych. Link Zgłoś
barabasz75 Re: sad za parkowanie 21.10.07, 08:57 fiko7 napisał: > A czy nie możesz mieć zeznania kolegi że byłeś wtedy u niego? Ja gdy > mi cos wkładaja za wycieraczkę nigdy tego nawet do rąk nie biore > żeby nie było że mi cos dostarczyli. Dwa machnięcia wycieraczka i > nie ma. Nigdy w życiu za takie mandaty nie płaciłem. A jesli sprawa > trafi do sądu ktoś może zeznać że byłes u niego, a bez Twojego > podpisu na mandacie i braku zdjęcia mogli sie przecież pomylić i > sppisać źle nr rejestracyjny. uczciwość, honor... nic takiego o uszy ci sie nie obiło? obce pojecia? Link Zgłoś
fiko7 Re: sad za parkowanie 21.10.07, 16:39 Owszem obiło. Ale żebym ja podchodził uczciwie to musiałbym mieć przykład od organów w tym przypadku odpowiedzialnych za te mandaty, a wg mnie tyle razy nieuczciwie za coś płaciłem, zamiast dostać upomnienie że zrobiłem cos nieświadomie że tak samo do nich podchodzę. Rozumiem jeśli ktoś łamie przepis świadomie to owszem mandat się należy, ale jesli jest to nieświadome to uważam że powinno byc pouczenie a nie tylko patrzą jak wyciągnąc kasę. Link Zgłoś
alexpark nie kituj 22.10.07, 09:45 >nigdy tego nawet do rąk nie biore > żeby nie było że mi cos dostarczyli bzdury, to nie ma nic do rzeczy czy bierzesz czy nie, i tak jest dostarczone >Nigdy w życiu za takie mandaty nie płaciłem to masz duzo szczescia, bo zazwyczaj zbiera je komornik ze skarbowki. chyba ze mieszkasz gdzies na zadupiu i tam nie dociera, cwaniaku. >A czy nie możesz mieć zeznania kolegi że byłeś wtedy u niego? a to bedzie przestepstwo. oplaca sie? chyba nie. Link Zgłoś
fiko7 Re: nie kituj 22.10.07, 16:41 > >nigdy tego nawet do rąk nie biore > > żeby nie było że mi cos dostarczyli > bzdury, to nie ma nic do rzeczy czy bierzesz czy nie, i tak jest > dostarczone Wiem że nie ma znaczenia ale nawet nie chcę wiedzieć co to jest. > >Nigdy w życiu za takie mandaty nie płaciłem > to masz duzo szczescia, bo zazwyczaj zbiera je komornik ze > skarbowki. chyba ze mieszkasz gdzies na zadupiu i tam nie dociera, > cwaniaku. Może u Ciebie nadgorliwcy jacyś bo ani tu gdzie mieszkam ani nawet w Warszawie czy Lublinie dostawałem i też nigdy nikt nie ścigał. A jeśli nazywasz kogoś cwaniakiem to musisz mieć podstawy do tego a nie wiem czemu nie wiedząc czy słusznie czy niesłusznie dostawałem mandaty się wypowiadasz. Chyba że uważasz że wszystkie mandaty są słuszne? Zresztą co ja będę z Tobą dyskutował. Skoro potrafisz tylko kogoś obrażac nazywając cwaniakiem, więc chyba nie ma sensu zniżac się do Twojego poziomu i dyskutować z Tobą Link Zgłoś
magdajeden Re: sad za parkowanie 19.10.07, 23:11 at.at napisała: U mnie skonczylo sie > mandatem 50 zl. no popatrz to ja dziś przepłaciłam. 100zł i 1 punkt. to samo wykroczenie. Link Zgłoś
dcio Re: sad za parkowanie 21.10.07, 18:23 takie zostawienie wezwana za wycieraczka lamie kodeks postepowania administracyjnego mowiacy o doreczaniu pism urzedowych, nie raz juz sady wydawaly wyroki , ze takie doreczenie jest niewazne Link Zgłoś
tomek.sawyer Re: sad za parkowanie 19.10.07, 21:02 Mam nadzieję, że dostaniesz tak wysoką karę, że już nigdy w życiu nie zaparkujesz na zakazie, albo gorzej na przejściu dla pieszych. Ciekawe, czy straż miejska wlepiła ci mandat, bo to ja zadzwoniłem? Miałeś może naklejkę na szybie odnośnie parkowania? Jeżeli tak, to mogę być świadkiem. Naturalnie drugiej strony. Link Zgłoś
onioni Re: sad za parkowanie 20.10.07, 01:56 co za mściwi ludzie %-) Najlepiej od razu kase śmierci :)))) spytam inaczej, czy nikt z was nie łamie czasem przepisów, że tak zaczniemy od prędkości ..... Prędkością mozna zabić, zastawianiem tylko utrudnić. Ale każdy jak zwykle, widzi tylko u innych, nie u siebie :D Link Zgłoś
derduch Re: sad za parkowanie 20.10.07, 07:04 onioni napisał: > spytam inaczej, czy nikt z was nie łamie czasem przepisów, że tak > zaczniemy od prędkości ..... Łamie, notorycznie i wciąż > Prędkością mozna zabić, zastawianiem tylko utrudnić. I tutaj piszesz bzdurę. Łamiąc ograniczenia prędkości narażam się na zwiększam ryzyko wypadku i narażam się na mandat, parkując w w miejscu które utrudnia wyjazd\widocznośc narażasz innych na wypadek\obcierkę, widzisz różnice? Przez debila parkującego na "kratce" wyjazd z podporządkowanej odbywa się wyłacznie na farcie i wyczuciu, oczywiście jak ktoś mi przywali to wina będzie moja a nie złamasa co swoim parkowaniem do tego doprowadził. Rób sobie na drodze co chcesz, łam wszystkie możliwe przepisy, Twoja sprawa i odpowiedzialność, dorosły jesteś i wiesz co robisz, nie zmuszaj jednak do odpowiedzialności za swoje wyczyny innych. Link Zgłoś
onioni Re: sad za parkowanie 23.10.07, 05:28 no wiesz, można zaparkowac na środku skrzyżowania, a możena też na stanąc tylko na 2 stanowiskach, zamiast na 1-nym. Złe zaparkowanie złemu nierówne :) Ty podajesz jakieś przykłady skrajne :) Link Zgłoś
alulma Re: sad za parkowanie 20.10.07, 09:16 Ja osobiście każdemu dałabym mandat za złe parkowanie,tym bardziej jak utrudnia drugiemu wyjazd.To jest bezczelność i brak kultury na jezdni. Link Zgłoś
emeryt21 Re: sad za parkowanie 20.10.07, 10:23 Juz cztery lata mieszkam w Polsce po wieloletniej nieobecnosci i nie moge przyzwyczaic sie do nieprzestrzegania przez rodakow zasad uprzejmosci,przepisow drogowych itp "bzdur".To jest cwaniactwo,bo mnie sie udalo,a ze to dzieje sie kosztem innych??? to zwykle chamstwo i najgorsze,ze taka dyskusja jak prowadzi do odpowiedzi na pytanie "jak omijac prawo?".Ludzie! kiedy zaczniecie zachowywac sie jak mieszkancy Europy? Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: sad za parkowanie 20.10.07, 18:36 kons6 napisał: > czy ktos ma doswiadczenia ze skierowaniem przez policje wniosku o > ukaranie za zle parkowanie do sadu grodzkiego? czy policja w ogole > przekazuje pozwy w takich sprawach do sadu grodzkiego, czy wyrzuca > do kosza? Dlaczego miałaby nie przekazywać? Każdy ma prawo nie przyjąc mandatu. Wtedy sprawa trafia do sądu grodzkiego. Link Zgłoś
reuptake Re: sad za parkowanie 20.10.07, 22:23 ja miałem taką sytuację, kiedy straż miejska wrzuciła do kosza jednak. a był to dość ciekawy przypadek, bo miałem samochód zaparkowany w zatoczce, przeznaczonej dość ewidentnie do parkowania samochodów, na małej uliczce. ku mojemu zdziwieniu dostałem kartkę za wycieraczkę, nalepkę... kilkanaście metrów wcześniej był pordzewiały znak zakazu parkowania, częściowo zasłonięty. straż miejska poinformowała mnie, że mogę nie przyjąć i nie przyjąłem mandatu. podobno niektórzy z tego samego miejsca też nie przyjęli (a niektórzy zapłacili dla świętego spokoju). ja stwierdziłem, że trudno, choć nic to nie da, zapytam sądu jak ukarana zostanie osoba, która zmarnowała publiczne pieniądze, robiąc zatoczki a potem zabraniając w nich parkować (zatoczki były dość porządne, pewnie coś kosztowały). po tygodniu znak zakazu zniknął. pisma do sądu nie dostałem. oczywiście jest szansa, że je dostanę (minął już ponad rok). Link Zgłoś
kons6 Re: sad za parkowanie 21.10.07, 12:19 bardzo dziekuje wszystkim za odpowiedzi; pozwolcie o jeszcze jedno dodatkowe pytanie: czy ktos dostal wezwanie do sadu grodzkiego za parkowanie? Link Zgłoś
fiko7 Re: sad za parkowanie 21.10.07, 16:03 Tak jak pisałem, nie dostałem mandatu ani żadnego wezwania za nic co było włożone za szybę. Link Zgłoś
kirke18 Re: sad za parkowanie 23.10.07, 12:34 nie dopsze, nie topsze :),jesli chodzi o tzw. mandat za brak opłaty za parkowanie... dane właściciela pojazdu są ustalane nie raz i trzy miesiące (tak działa CEPiK), a procedury mogą się ciągnąć i trzy lata. To co za szybą nie jest mandatem, jest tylko zawiadomieniem, potem, po ustaleniu danych właściciela wysyła się na jego adres właściwe wezwanie do zapłaty, nawet jeśli nie odbierze to zgodnie z KPA pismo po dwóch tygodniach od drugiego awizo uznaje się za doręczone. Idą dalsze procedury- wystawia się Tytuł Wykonawczy, który egzekwuje komornik albo Urząd Skarbowy, tak , że zyczę szczęścia wszystkim tym, którzy do tej pory nic nie dostali, bo można sie brzydko zdziwić Link Zgłoś