Dodaj do ulubionych

Kręcz szyi

29.07.03, 10:40
Po urodzeniu okazało sie że dziecko ma lewostronny kręcz szyi, od 3 tygodnia
życia jest rehabilitowane metodą Vojty. Cz mieliście podobne problemy, czy
jest to wyleczalne, jak długo trwa rehabilitacja, proszę pomóżcie!!!
Obserwuj wątek
    • slowik11 Re: Kręcz szyi 29.07.03, 12:15
      Witam Cie,
      Mialem podobny problem ze swoim synkiem tyle ze chodzilo o wzmozone napiecie
      miesniowe. Rehabilitacje zaczelismy rowniez metoda Voity, jezeli moge ci
      doradzic to jak najszybciej zmiencie to na metode NDT BOBATH( niepamietam juz
      czy tak to sie nazywa i pisze)Kiedy robilismy mu te zabiegi piszczal i tupal,
      kazda chwili wbijanai mu palcy w zebra byla dla nas wszystkim czyms tak
      okrutnym...Postanowilismy zmienic metode i przychodne od tamtej pory wszystko
      bylo inaczej spokojniej.W tej chwli moj synek ma 16 miesiecy i wszystko jest ok
      po pewnym czasie pawel przyzwyczail sie do cwiczen zupelnie mu nieprzeszkadzalo
      to kiedy byl na cwiczeniach. Jezeli jestes z okolic warszawy napisz do mnie,to
      dam ci namiar na dobrego neurologa i przychodnie panstwowa. na pewno niemusisz
      sie martwic bo wszystko jest ok, i jezeli chodzi o ten krecz z tego co wiem
      czesto sie zdarza ze jest to zle zdiagnozowane, wiec jesli masz watpliwosci w
      stosuku do lekzarza idz do innego na konsultacje
      Pozdrawiam,
      slowik
    • claire Re: Kręcz szyi 29.07.03, 16:22
      Mój syn ma teraz 8 miesięcy i od urodzenia przekręcał główkę tylko w jedną
      stronę.Diagnoza pediatry-kręcz szyjnysadPoszlismy do ortopedy a ten po zbadaniu
      malucha zalecił tylko częste masaże tej "gorszej"strony.Masowałam mięśnie szyi
      przy barkach,podczas codziennej kąpieli(w ciepłej wodzie podobno jest lepszy
      efekt).Robiłam to jeszcze na przewijaku po kąpieli,masując z oliwką.Taki masaż
      trwał ok.10 min.Pilnowałam też aby trzymać dziecko na rekach tak,aby główkę
      musiał przekręcać w niechcianą stronę,no i przestawiłam łóżeczko.Takie zabiegi
      przyniosły poprawę i po 2 miesiącach synek bardzo ładnie kręcił już
      główką.Podczas kontrolnej wizyty u ortopedy lekarz oznajmił nam,że wszystko
      jest w porządku i nie był to kręcz szyjny a jedynie tendencja do jednostronnego
      ułożenia główki spowodowana takim ułożeniem malca jeszcze w brzuszku i nie ma
      potrzeby męczyć dziecka rehabilitacją.Najważniejsze jest jednak to,że to mija i
      dzięki systematycznym ćwiczeniom,już wkrótce zapomnicie o problemie.Trzymam
      kciuki i powodzenia życzę
      claire.
      • umargos Re: Kręcz szyi 29.07.03, 18:29
        Moja córeczka też przekręcała główkę w jedną stronę (no i podginała jedną
        stópkę, kazali masowac delikatnie). Nie zdiagnozowano niczego niepokojącego,
        wiec moze problem był mniejszy. Lekarze (zarówno pediatra, jak i ortopeda)
        zalecili kłaść częściej na boczku w "niechcianą" stronę i stymulowac tę stronę.
        Wszystkie bodźce - zabawki, obrazki też układałam i ustawiałam z tej strony. W
        tej chwili ma pięć miesięcy i nie ma śladu po problemie.
        Na pewno wszystko bedzie dobrze. A też nq początku poczytałam sobie o
        rehabilitacji dzieci i znalazł;am, że moteda Bobath jest lepsza niż Vojty,
        oczywiscie jeżeli chodzi o uciązliwość dla dziecka. Rzeczywiscie warto się
        zainteresowac czy nie mozna zmienić metody rehabilitacji.
        Pozdrawiam
        Ula
        • plomyk Re: Kręcz szyi 29.07.03, 23:32
          Witaj,
          mu synek ma zdiagnozowany krecz szyi. Rehabilitujemy go od miesiaca i krecz sie
          prawie wchlonal. Maciek ma teraz 7 tygodni i rusza swobodnie glowka w obydwie
          strony. Jesli jestes z Warszawy moge Ci polecic nasza rehabilitantke, ktora
          prowadzi synka. Jest wspaniala osobasmile
          pozdrawiam,
          Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka