Gość: Mirek IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 20.12.01, 22:24 W innym wątku padło (nawet dwa razy) kategoryczne stwierdzenie, że jak kupować auto to TYLKO NOWE. Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: PG Re: Nowy czy używany? IP: *.chello.pl 20.12.01, 22:56 Na postawione przez Ciebie pytanie jest trudno odpowiedziec, poniewaz w gre wchodzi duzo czynnikow. Nie oplaca sie kupowac auta uzywanego 3-4 letniego, powodem jest ubezpieczenie i gwarancja. Kupujac nowy na pewno dostaniesz pakiet za 4,5-7% wartosci pojazdu i przynajmniej przez 1 rok niczego nie ryzykujesz. A w przypadku auta uzywanego ryzyko jest dosc spore. Jesli nawet kupisz samochod w dobrym stanie, zawsze jedziesz na przeglad i cos tam "wylazi". Z moich doswiadczen wynika, ze do uzywanego wozu trzeba dolozyc ok. 2000-2500 zl. Sumujac: wyzsze ubezp., brak gwarancji, przeglad - w przypadku auta 3 letniego wychodzisz niemal na cene nowego malego lub sredniego. Moim zdaniem oplaca sie kupic woz uzywany tylko w przypadku, gdy: auto ma 6-7 lat ale jest z tzw. gornej polki, czyli luksusowe; znasz historie wozu i kierowce; zrobisz dokladny przeglad przed zakupem. Samochody luksusowe traca na wartosci duzo szybciej niz przecietne auta. I to sie oplaca. W innym przypadku polecam auta nowe. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Szymon Re: Nowy czy używany? IP: 192.168.1.* 21.12.01, 07:30 No to masz problem, który ja miałem 2 miesiące temu. Najbezpieczniej jest kupić samochód nowy, ale najmądrzej - używany max 7-letni (w przypadku gdy nie masz kasy, albo wolisz wydać je na inne cele - np wakacje).Poprzednie dwa lata jeździłem kadettem 1.8 (91r.)- przez ten okres zespuł mi się tylko włącznik światła stop (15zł), teraz kupiłem Primerę 94r 1,6 - na razie jest OK. Samochody te łączyło jedno -nie miały przeszłości powypadkowej i bardzo !!! dokładnie je sprawdziłem u znajomego mechanika, w jednym i drugim przypadku szukanie zajęło mi 1,5 miesiąca - po prostu mnóstwo jest samochodów najzwyczajniej zajeżdzonych i jeśli ktoś nie zna się lub nie ma się kogo poradzić, łatwo narobić sobie kosztownych kłopotów. Link Zgłoś
Gość: mn Re: Nowy czy używany? IP: *.lubl.gazeta.pl 21.12.01, 07:53 Gość portalu: Szymon napisał(a): >> szukanie zajęło mi 1,5 miesiąca - po prostu mnóstwo jest samochodów > najzwyczajniej zajeżdzonych i jeśli ktoś nie zna się lub nie ma się kogo > poradzić, łatwo narobić sobie kosztownych kłopotów. No wlasnie, ja sie nie znam, a o tzw. fachowcach ktorych znam mysle ze pojecie maja ale blade, tak wiec z uzywanym mialbym problem, ale zakup samochodu zalezny jest od tylu czynnikow ze nie odwazylbym sie zdecydowanie powiedziec czy nowy czy uzywany, ja jesli bedzie mnie stac zawsze kupie nowy chociazby 'golasa" niz "bardziej prestizowy" stary. pozr Link Zgłoś
Gość: Druid Re: Nowy czy używany? IP: 192.168.2.* 21.12.01, 07:49 Oczywiscie, ze nowy. Uwazam ludzi kupujacych uzywane auta za badziewiakow. To tak jakbys kupil uzywane majtki. Link Zgłoś
Gość: mn Re: Nowy czy używany? IP: *.lubl.gazeta.pl 21.12.01, 07:56 Gość portalu: Druid napisał(a): > Oczywiscie, ze nowy. > Uwazam ludzi kupujacych uzywane auta za badziewiakow. > To tak jakbys kupil uzywane majtki. Jesli Druid to ten Druid od opon, no to bedzie klopot bo teraz do nowych daja komplet zimowek, na ktorych "rasowym kierowcom" nie honor jezdzic. pzdr Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: Nowy czy używany? IP: 10.0.215.* 21.12.01, 09:05 Bo daja do takich, ktorych nikt nie chce kupowac albo wstyd sprzedawac. Mozna jeszcze dodac upust 7000 zl potwierdjacy najnowsze rozwiazania techniczne. Link Zgłoś
Gość: weg Re: Nowy czy używany? IP: *.warta-vita.com.pl 21.12.01, 10:48 Gość portalu: Druid napisał(a): > Ja nie dostalem Ale za to w swój zakuty łeb możesz dostać zawsze Link Zgłoś
Gość: Druid Re: Nowy czy używany? IP: 192.168.2.* 21.12.01, 11:30 Pod warunkiem, ze beda chetni na ten czyn. Link Zgłoś
Gość: koti Re: Nowy czy używany? IP: 213.77.14.* 21.12.01, 10:14 Gość portalu: Druid napisał(a): > Oczywiscie, ze nowy. > Uwazam ludzi kupujacych uzywane auta za badziewiakow. > To tak jakbys kupil uzywane majtki. Rozumiem że swoje auto opchniesz kiedyś jakiemuś badziewiakowi, co? Link Zgłoś
Gość: Druid Re: Nowy czy używany? IP: 192.168.2.* 21.12.01, 10:17 Pewnie tak. Badziewiakow w koncu w Polsce nie brakuje Link Zgłoś
Gość: weg Re: Nowy czy używany? IP: *.warta-vita.com.pl 21.12.01, 10:50 mogę dać sobie rękę uciąć że jednym z nich jesteś ty Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Nowy czy używany? IP: *.telia.com 21.12.01, 11:08 Znam pewnego bardzo zamoznego czlowieka,ktorego stac nawet na drogie nowe auto sportowe,ktore idzie w miliony koron,a On powiada tak zawsze kupuje tylko roczne najwiecej spadaja w cenie,nie sa zniszczone i tak samo funkcjonuja jak nowe te zaosczedzone pieniadze to woli zainwestowac,efekt przy takim rozumowaniu po kilkunastu latach nalezy do czolowki europejskiej.Nikt jeszcze go nie pytal czy to bylo nowe czy uzywane.Powiada snobow jest miliony chca placic nikt im nie broni to sa ich wlasne zarobione pieniadze, ale dlaczego ja mam wyrzucac ciezko zarobione pieniadze.Pzdr.Michal Link Zgłoś
Gość: mn Re: Nowy czy używany? IP: *.lubl.gazeta.pl 21.12.01, 11:21 Jeden chce nowy, drugi woli uzywany, .......i zaden z nich ani madry ani glupi, poprostu robi co chce i tak ma byc. Jedno zdanie do tych, ktorzy sadza ze sa madrzejsi bo oto kupia roczna fure od "frajera" ktory przeplacil a dzis traci kupe forsy.........od kogo kupilibyscie uzywany, jak wszyscy byliby tak sprytni i olali nowe samochody? Wesolych Ś...... Link Zgłoś
Gość: bolek Re: Nowy czy używany? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.01, 11:56 Wszystko zależy od tego ile się ma i co sie chce kupić. Kupiłem kiedyś 2 Polaje od znajomych i byłem zadowolony. Teraz gdy kupuje sie nówke za np. 50 tys. to sie człowiek cieszy, ale też oczekuje że wszystko będzie jak należy, a bywa z tym różnie. Kupując auto używane łatwiej je też zmienić, bo stata przy odsprzedaży jest potencjalnie mniejsza.PZDR Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: Nowy czy używany? IP: *.pg.com 21.12.01, 13:25 Gość portalu: Mirek napisał(a): > W innym wątku padło (nawet dwa razy) kategoryczne stwierdzenie, że jak kupować > auto to TYLKO NOWE. Kupujcie TYLKO NOWE, bo inaczej będziecie badziewiakami (patrz wypowiedzi Druida powyżej). Najlepiej kupujcie Hondy Civic TypeR i uważajcie na nie - mają być bezwypadkowe! Bo ja, badziewiak, chętnie za 3 lata takie auto odkupię. Za mniej niż pół ceny... ;-)))) A tak poważniej - każdy robi tak, jak chce, i dobrze. Albo stać mnie na auto nowe, nieco niższej klasy, albo używane, klasy nieco wyższej. Zakup auta nowego wiąże się przy tym z nieco mniejszym ryzykiem wpakowania się na 'jabłuszko z robaczkiem'. Ale ryzyko to można też zminimalizować dla aut używanych, dzięki dokładnemu sprawdzeniu samochodu przed zakupem. Ani w przypadku auta nowego, ani używanego ryzyka nie da się jednak całkowicie wyeliminować. Pozdrawiam, Niknejm Link Zgłoś