bart_v
13.08.03, 08:51
Ponoć jest jakaś promocja w Fordzie na wersje x100 focusa i Mondeo.
No to zadzwonilem do pana na ten numer 0800... i pytam sie o ceny.
No i dostalem odpowiedz, ze np.
-Mondeo 4dr 2.0 Diesel 115KM z 6-stop skrzynia kosztuje... w promocji:
nieco ponad 101 tys. (bo poza 106tys. coś tam)
Tymczasem patrze za chwile na stronie www forda w cenniku podane jest, ze ta
wersja kosztuje 98.600 zeta.
Facet z infolinii sie zapultał jak mu o tym powiedzialem a potem mi wcisnął
zcieme, że ten cennik w sieci to na wersje modelowe 2003.5, a teraz w
propmocji jest mondeo po faceliftingu tzw. 2004 i ze kosztuje wiecej ale oni
obniżyli o 5-6 tys. wiec i tak zaoszczedzam.
To mu mowie przeciez ze jest rok 2003 i jak kupie auto to przeciez nie
sprzedadza mi auta z 2004 roku. Facet znowu mi o tym faceliftingu. Odlozylem
słuchawke. Nie chcialo mi sie z nim gadać.
Przepraszam, ale czegos tu nie rozumiem.
Kolejna akcjo-promocjo-zciema , tym razem w wykonaniu Ford'a.
Żenada, i to w żywe oczy... !
Po prostu przegięcie.
W kazdym razie moja noga nie postanie w Fordzie.
Nie przez te pare tys. mniej lub wiecej, ale dla zasady za cwaniactwo i
wciskanie ciemnoty. Jest tyle innych marek.
A wiecie przeciez że usilnie czegoś szukam ;-)
Pzdr