splkm
28.02.08, 10:36
Z jednej strony zachował się jak typowy wariat drogowy a z drugiej jest też
pupilkiem mediów.
Obstawiam że jednak to drugie wykaże mocniejsze oddziaływanie i nie za wiele
dyskusji na ten temat usłyszymy, no bo jak kolegę po fachu dziennikarza
oskarżać że za szybko jechał.
Nie wiem czy zauważyliście że w żadnym newsie nie podano orientacyjnie z jaką
prędkością jechał...a zawsze to robią...
Natomiast coraz częściej pojawiają się skargi na nierówności drogi.
Gdyby tam nie miał wypadku znany dziennikarz to pewnie zwalonoby wszystko na
prędkość.
A tak to wina nierówności.