prezesmarcin
08.04.08, 19:14
od trzech miesiecy szukam uzywanego samochodu-i jak narazie kibel.
coraz mniejsze mam juz w tym zangazowanie. jak narazie trafialy mi sie jakies trefne-czy wiekszosc uzywanych samochodow w Polsce jest trefnych a kloesie sprzedajacy samochody to cwaniaczki. Mlao ktory byl nie bity, a jak juz mi sie podobal to mogly wystapic problemy z rejestracja (np samochod sprowadzony z Francji-urzad w ktorym chce zarejestrowac nie rejestruje poraz pierwszy takich aut) albo kolesie chcieli wypisywac fakture ale zanizona (juz raz tak kupilem-a potem jako swiadek przed fiskusa i polcje lazilem. Rzygac sie chce, chyba odloze jeszcze pieniedzy i kupie nowy bo jak widze ten rynek to porazka jest.
A moze zle szukam,a moze szukam nie tego samochodu marki,silnika (C3, Corsa, Fiesta, Fabia -w dislu).
Chyba zarabiamy za malo, albo samochody sa za drogie w Polsce-ze interes tak kwitnie, a handlarze sciagaja scierwo z zachodu.