Dodaj do ulubionych

kupno uzywanego samochodu-strach

08.04.08, 19:14
od trzech miesiecy szukam uzywanego samochodu-i jak narazie kibel.
coraz mniejsze mam juz w tym zangazowanie. jak narazie trafialy mi sie jakies trefne-czy wiekszosc uzywanych samochodow w Polsce jest trefnych a kloesie sprzedajacy samochody to cwaniaczki. Mlao ktory byl nie bity, a jak juz mi sie podobal to mogly wystapic problemy z rejestracja (np samochod sprowadzony z Francji-urzad w ktorym chce zarejestrowac nie rejestruje poraz pierwszy takich aut) albo kolesie chcieli wypisywac fakture ale zanizona (juz raz tak kupilem-a potem jako swiadek przed fiskusa i polcje lazilem. Rzygac sie chce, chyba odloze jeszcze pieniedzy i kupie nowy bo jak widze ten rynek to porazka jest.

A moze zle szukam,a moze szukam nie tego samochodu marki,silnika (C3, Corsa, Fiesta, Fabia -w dislu).

Chyba zarabiamy za malo, albo samochody sa za drogie w Polsce-ze interes tak kwitnie, a handlarze sciagaja scierwo z zachodu.
Obserwuj wątek
    • wojtek33 Re: kupno uzywanego samochodu-strach 08.04.08, 20:23
      prezesmarcin napisał:

      > czy wiekszosc uzywanych samochodow w Polsce jest trefnych a kloesie sprze
      > dajacy samochody to cwaniaczki.

      > A moze zle szukam,a moze szukam nie tego samochodu marki,silnika (C3, Corsa, Fi
      > esta, Fabia -w dislu).

      Nikt nie kupuje samochodu z silnikiem diesla by go potem okazyjnie sprzedać,
      popatrz sobie na mobile.de jakie mają przebiegi i ceny sprzedawane tam diesle, a
      potem porównaj to z ofertą sprowadzaczy - jakim cudem u nas są tańsze?
      Szukaj raczej wśród rodziny i znajomych albo u dilerów przyjmujących w
      rozliczeniu używane (sam niedawno oddałem przyzwoitą fiestę, tyle że 3 drzwi i
      benzyna, gdyby to był diesel lub choćby 5 drzwi wcześniej i za większe pieniądze
      zbyłbym ją wśród znajomych i w ogóle nie trafiłaby na rynek, tak jest z 99%
      dobrych samochodów).
      • loyezoo Re: kupno uzywanego samochodu-strach 08.04.08, 22:13
        Owszem nie jest łatwo znaleźć dobre auto ale nie
        przesadzajmy.Znajomy właśnie kilka dni temu kupił Corsę (starszawą
        bo 95rok) ale w pięknym stanie i autentycznie od dziadka (82 lata
        człowiek obecnie w szpitalu:( )Oczywiście nie od żadnego handlarza
        sprowadzoną po dziadku tylko tu na miejscu zarejestrowaną.
        Kolega dobrze podpowiada,żeby poszukać w komisach
        przysalonowych.Owszem drożej ale często trafiają się auta jeszcze na
        gwarancji no i sprawdzone w ASO.(chociaż i tu pewnym nie można być:))
        Pozdrawiam i udanego zakupu życze.
      • prezesmarcin Re: kupno uzywanego samochodu-strach 08.04.08, 22:55
        najlepiej bylo by kupic od osob ktore znam,

        ceny no coz podobne jak w niemczech-tylko ze kolesie musza zlomy
        sporwadzac zeby im sie zwrocilo i na tym zarobili, naprawde wsrod
        paru obejrzanych i parunastu obdzownionych potencjalnych samochodow
        zaden nie mial wczesniejszych przygod. naprawde rynek jest trudny.
        wsrod dilerow tez kiepsko-zadko zdarzaja sie samochody w dobrym
        stanie (narazie sie z takimi przypadkami spotkalem)
        • prezesmarcin Re: kupno uzywanego samochodu-strach 08.04.08, 23:04
          nie ze nie mial ale mial przygody -stluczka, wypadek itp.
          oczywiscie chodzilo ze padlina jezdzi po Polsce ze mialy te
          samochody przygody. chodzi tez o naprawy ze robione na szybko-mlotek
          i srubokret zeby tylko opchnac i kaske sciagnac, oszukuja nie tylko
          klientow ale takze panstwo (zanizone faktury)
          • dyjas Re: kupno uzywanego samochodu-strach 08.04.08, 23:54
            Zanim kupisz samochód, kup sobie słownik ortograficzny. Potem przypomnij sobie z
            podstawówki zasady interpunkcji. Pewnie nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale
            taki niegramatyczny bełkot wyjątkowo ciężko się czyta.
            • prezesmarcin Re: kupno uzywanego samochodu-strach 09.04.08, 01:36
              polonista sie znalazl
              • dyjas Re: kupno uzywanego samochodu-strach 09.04.08, 12:59
                Nie trzeba być polonistą, by zauważyć ten bełkot.
    • kodem_pl Re: kupno uzywanego samochodu-strach 09.04.08, 01:42
      Cos musi byc z Toba nie tak... Przejdz sie do pierwszego dealera
      Citronea/Opla/Forda/Szkody i powiedz czego szukasz. Zaraz Ci cos znajda od
      pierwszego wlasciciela i tak dalej.
      • forgotten_realms Re: kupno uzywanego samochodu-strach 10.04.08, 19:55
        Albo jedziesz z osobą znającą się na samochodach do Niemiec, albo kupujesz
        używane auto, ale w salonie (albo odkładasz na nowy).
        Babranie się z g... czyli osobami sprowadzającymi samochody jest irytujące,
        czasochłonne i obarczone bardzo dużym ryzykiem. Za biznes samochodowy (choć jest
        w Polsce z pewnością duża rzesza uczciwych) wzięli się głównie ludzie głupi i
        prymitywni. Zamiast wyrabiać sobie markę - czyli sprzedawać z relatywnie małym
        zyskiem, starają się jak mogą windować ceny, a więc kłamią jak najęci. Gdy widzę
        na allegro opis "jak igła" wiek 14 lat przebieg 120 tys. km bezwypadkowy, etc.
        to śmiech mnie ogarnia.
        Przez pół roku krążyłem po komisach w poszukiwaniu auta, brałem też z ogłoszeń i
        cóż - wszystko było OK zanim nie proponowałem wjazdu do ASO, sprawdzenia
        wiarygodności dokumentacji (np. czy pieczątki nie są podrabiane). "Panie auto
        było bite - nie, w ogóle" "To dlaczego nie ma z przodu fabrycznych spryskiwaczy
        reflektorów" "No wie Pan - taka mała stłuczka była"
        Samochód od wujka mieszkającego w Niemczech (tak w ogłoszeniu). A w
        rzeczywistości - "moja ciocia kupiła od swojego wujka, sprzedała mojemu
        kuzynowi, a kuzyn wyjechał do Anglii, więc zostawił mi auto..."
        W efekcie wylądowałem w salonie. I jestem cholernie zadowolony z tej decyzji.
    • pjq Re: kupno uzywanego samochodu-strach 10.04.08, 21:25
      Moge potwierdzic, ze kluczowym pytaniem, ktore natychmiast odfiltrowuje cwaniaczkow jest sugestia wizyty w ASO. Z moich doswiadczen powiem, ze uczciwa osoba na takie pytanie zareaguje spokojnie, a nawet - jak bylo w moim przypadku - moze potwierdzic, ze to jest najlepsza metoda na sprawdzenie samochodu. Cwaniaczek na pewno w ten sposob nie postapi.

      W moim przypadku udalo sie kupic naprawde fajne auto przez Allegro/Otomoto - kupione w polskim salonie, serwisowane w lokalnych ASO, ze zweryfikowanym przebiegiem, w bardzo dobrym stanie. I mimo tego ze cena wyjsciowa byla wysoka w porownaniu do podobnych modeli, to udalo sie wynegocjowac korzystna cene.

      Najlepsza recepta, to regularne sprawdzanie ogloszen i szybkie reagowanie na potencjalne okazje - choc fakt faktem, mnostwo cierpliwosci do tego trzeba :)

      Mozna tez zarejestrowac sie na forach klubow posiadaczy i milosnikow danego modelu, takich jak na przyklad:
      Fabia: www.fcp.pl/forum/
      Fiesta: www.fiestaklubpolska.pl/forum/
      Corsa: www.corsaclub.pl/forum/index.php
      i z pomoca forumowiczow weryfikowac wyszukiwane ogloszenia. A moze i od ktoregos z nich kupic auto.

      Zycze powodzenia i pozdrawiam.
    • kann2 Re: kupno uzywanego samochodu-strach 10.04.08, 23:39
      Sądzę, że trzeba szukać ofert od osób starszych i statecznych,
      unikać sprowadzanych, być kimś albo miec kogos, kto się zna i
      potrafi wyłapać ślady bicia i wszelkiej próby oszustwa. ASO to dobry
      pomysł. W niektórych ogłoszeniach sprzedawcy sami to sugerują.
      Niedawno kupiłem w ten sposób uzywany i jestem bardzo zadowolony z
      niego.
    • swasix Re: kupno uzywanego samochodu-strach 11.04.08, 15:31
      Wg mnie przynajmniej 70 procent ogloszen w necie to ściema. Z wlasnego
      doswiadczenia wiem, iz nie ma po co jechac ogladac samochod dalej niz 50 km od
      miejsca zamieszkania, chyba ze auto stoi u dilera tudziez u prawdziwego
      pierwszego wlasciciela. Osobiscie polecam do cen w PL doliczyc 10 % i pojechac
      gdzies za zachodnia granice szukajac po salonach lub u prywatnych oferentow. Da
      sie wtedy kupic auta w b. dobrym stanie podobnie jak salonowe z PL tyle ze z
      lepszym wyposazeniem, ciekawsza tapicerka lub kolorem. Najlepiej pojechac gdzies
      do znajomych albo rozejrzeć sie przy okazji jakiegos wyjazdu sluzbowego.
      Jechanie specjalnie po to aby w jeden dzien kupic auto zapewne zakończy sie
      kupnem czegos czego do konca nie chcieliśmy.
      • kann2 Re: kupno uzywanego samochodu-strach 11.04.08, 22:26
        Niemniej 15% zakupów samochodów dokonuje się dzięki ogłoszeniom
        internetowym.
        • prezesmarcin Re: kupno uzywanego samochodu-strach 11.04.08, 22:41
          a skad te dane?
          • kann2 Re: kupno uzywanego samochodu-strach 12.04.08, 21:05
            prezesmarcin napisał:

            > a skad te dane?

            A na przykład stąd:

            www.tns-global.pl/uploads/6057/TNS_OBOP_Polacy_wybieraja_uzywane.doc
    • approved Czasami życie zmusza do sprzedaży:( 12.04.08, 19:52
      Nie zawsze sprzedający musi być handlarzem i szują. Sam na skutek tragedii w
      rodzinie będę na dniach zmuszony sprzedać samochód swój i żony:(

      Mój to czarna Vectra C GTS 1.8 z 2003 r z sekwencyjną instalacją gazową,kupiona
      trzy miesiące temu. Oczywiscie wrzuciłem na dzień dobry parę tysięcy na opony,
      przegub, piastę z czujnikiem ABS-u, kabel absu, jakieś czujniki, oleje i
      przeglądy i co z tego?

      Wyszło jak wyszło i trzeba sprzedać taki samochód. Następny i tak tego nie
      doceni:( Żony niebieskie Seicento 1.1 z grudnia 2002 małym przebiegiem bo
      czterdziesci kilka tysięcy. Oba bezwypadkowe w idealnym stanie i co trzeba się
      będzie z nimi rozstać. Także ten przykład pokazuje, że nie zawsze sprzedawana
      jest padlina. Po prostu różnie w życiu bywa:(
    • serek_38 Re: kupno uzywanego samochodu-strach 13.04.08, 18:33
      Może Ci się przyda www.bezwypadkowe.net pomocna stronka przy zakupie auta. A może Ty będziesz mógł przestrzec innych?

      Zawsze to jakaś pomoc, myślę że warto poczytać.
      Pozdrawiam
      Piotr
    • loyezoo Re: kupno uzywanego samochodu-strach 01.02.14, 00:19
      A teraz usiądź w kącie i powiedz sobie "jestem pie...ięty".
    • willx Re: kupno uzywanego samochodu-strach 02.02.14, 16:01
      Przecież jest parę programów sprzedaży używanych aut np. u Peugeota, Forda, auta są najczęściej z leasingu z pełną historią serwisową, można coś wybrać. A już Opli od pierwszego właściciela jest na otomoto itp. jak psów.
      Skoro 90% ogłoszeń jest od handlarzy to tego nie ominiesz, szczególnie jak szukasz marek popularnych to zniechęcasz się samą ilością.
      Drugie wyjście - może więc szukaj marek, które nie cieszą się w Polsce "prestiżem" i co za tym idzie jakimś specjalnym zainteresowaniem handlarzy albo wręcz rzadziej spotykanych - Dacia, Fiat, koreańczyki, Lancia itd., bardzo łatwo znajdujesz ofertę od właściciela i nie sprowadzane.
    • josner bo cena jest najważaniejsza... 06.02.14, 16:47
      Nie ma aut na rynku wtórnym po pierwszym właścicielu z polskiego salonu? Czy może oni nie chcą zejść z ceną do poziomu auta sprowadzonego przez handlarza?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka