Dodaj do ulubionych

AC a stary samochod

10.04.08, 08:55
witam, prosze o porade dt ubezpieczenia AC starego samochodu.
W zwiazku z ograniczonymi funduszami, kupuje fiata punto z roku 1998.
Auto ma immobilizer oraz blokade skrzyni biegow.
Wydaje mi sie, ze powinnam wykupic AC - ale od roznych osob slysze
rozne opinie, na ogol, ze nie warto takiego staruszka ubezpieczac.
Jestem laikiem w tej kwestii, to bedzie moj pierwszy w zyciu
samochod i bede szczerze zobowiazana, za panstwa porady w tej
kwestii.
Oczywiscie rozumiem, po co kupuje sie AC ale czy takie stare
samochody ktos kradnie?
Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe Re: AC a stary samochod 10.04.08, 09:08
      kradnie, na części. stare auto ma niską wartość, a od wartości liczy się składkę
      czyli będzie relatywnie nieduża. poza tym zaczną ci się liczyć zniżki w
      ubezpieczeniu, co ma sens gdy zmienisz kiedyś auto na droższe. a jak rozbijesz
      swój samochód to jeszcze na tym zarobisz, a na pewno nie stracisz.
      jest to na pewno sporo pieniędzy ale masz za nie spokój, zwłaszcza jeśli
      parkujesz gdzieś pod blokiem.
      nie wszystkie firmy chcą ubezpieczac auta powyżej 6lat, PZU chyba najdłuzej
      ubezpiecza
      • nioma Re: AC a stary samochod 10.04.08, 09:20
        dziekuje za odpowiedz
        dzwonilam w meidzyczasie do axa i moge ubezpieczyc auto w pakiecie
        oc+ac za ok. 150zł/mc wiec sie na pewno zdecyduje, masz racje -
        lepiej meic spokojna glowe.
        a do czasu zalatwienia formalnosci z ubezpieczeniem bede go
        zostawiac na parkingu strzezonym.
        • babeczka15 Re: AC a stary samochod 10.04.08, 10:53
          No cóż, dziwie sie ze ubezpieczasz takie stare auto. Ja mam Punto z 2003 roku,
          stawiam go pod blokiem i w rożnych innych miejscach i jeszcze nikt do niego sie
          nie przyczepił. Nie zapłaciłabym 1800 zl. rocznie za takie auto, tym bardziej ze
          twoje auto jak sądzę warte jest ok 4000-5000 tys. Wiec czasem składka wynosi
          połowę wartości auta!!!!
          • iberia.pl Re: AC a stary samochod 10.04.08, 11:43
            babeczka15 napisała:

            > No cóż, dziwie sie ze ubezpieczasz takie stare auto.

            naprawde takie dziwne? Tez amma auto 10 letnie i mam pelne
            ubezpieczenie:OC+AC+NW +DAS.

            >Ja mam Punto z 2003 roku, stawiam go pod blokiem i w rożnych innych
            miejscach i jeszcze nikt do niego sie nie przyczepił.

            Wiesz moje w nocy stoi na strzezonym parkingu,w pracy na prywatnej
            posesji, raczej nie bywam w dziwnych miejscach gdzie jest
            niebezpiecznie.Ale jadac na drugi koniec Polski nie musze szukac
            strzezonego parkingu-bo mam AC.

            AC chroni nie tylko od kradziezy....rozumiem, ze jesli sama nie daj
            Bog rozbijesz auto to masz na boku kolejna pule pieniedzy by kupic
            nastepne-tak? To gratuluje, ale nie kazdy tak ma.

            > Nie zapłaciłabym 1800 zl. rocznie za takie auto, tym bardziej ze
            > twoje auto jak sądzę warte jest ok 4000-5000 tys. Wiec czasem
            składka wynosi połowę wartości auta!!!!

            moze jak Ci sie cos z autem stanie-nie zycze- to zmienisz zdanie :-).
          • bilb0 Re: AC a stary samochod 11.04.08, 00:06
            No trochę brakuje 1800pln do połowy z 4000-5000 :-)

            Poza tym OC jest obowiązkowe.
            Jaki koszt samego AC jest w tym przypadku?
            Chyba nie wynosi nawet tych 30% które ktoś tu wymieniał... (30 to
            rzeczywiście byłaby masakra)
            A że powinno być 3% za pakiet... ja uważam, że lepiej by było gdyby
            było nie więcej niż 1%...

            AC to nie tylko sprawa kradzieży, szkody własne też się zdarzają,
            czasami bardzo dotkliwe dla kieszeni.
        • babeczka15 Re: AC a stary samochod 10.04.08, 10:57
          Tak w ogole to AXA jest droga, sprawdź lepiej w mBanku i w Commercial Union Direct.
    • iberia.pl Re: AC a stary samochod 10.04.08, 10:49
      jesli nie masz drugiej kupki z pieniedzmi na wypadek
      zniszczenia/kradziezy obecnego auta to polecam AC.

      AC chorni nie tylko przed kradzieza, rowniez wtedy gdy na przyklad
      ktos Ci uszkodzi auto na parkingu i ucieknie, albo nie daj Bog
      wpadniesz do rowu czyli sama sobie auto zniszczysz.

      Sprawdz oferty kilku TU a nie tylko jednego bo sa spore roznice w
      stawkach, poza tym nie kazde TU ubezpiecza auta 10 letnie.
    • iberia.pl Re: AC a stary samochod- P.S. 10.04.08, 10:50
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20012&w=74918600&v=2&s=0
    • carnivore69 Re: AC a stary samochod 10.04.08, 11:21
      Moim zdaniem na AC (+ OC) warto wydac 3% wartosci auta, lecz nie 30.

      Pzdr.
      • iberia.pl Re: AC a stary samochod 10.04.08, 11:39
        carnivore69 napisał:

        > Moim zdaniem na AC (+ OC) warto wydac 3% wartosci auta, lecz nie
        30.

        jest to podyktowane czysta oszczednoscia czy jakies inne motywy?

        Jasne, ze najlepiej placic jak najmniej ale niestety w naszym kraju
        juz tak jest, ze polisa na dzien dobry kosztuje np.20% wartosci auta.
        • carnivore69 Re: AC a stary samochod 10.04.08, 12:04
          Motywy sa takie, ze prawdopodobienstwo utraty samochodu (kradziez/kasacja) w
          ciagu roku oceniam na grubo ponizej 1/3. Dlatego wykup nieobowiazkowego AC za
          owe +/- 30% wartosci auta uwazam za ekonomiczny bezsens.

          (Oczywiscie obliczenia beda inne jesli koszt pozyskania gotowki dla danej osoby
          na zakup nowego samochodu w przypadku kradziezy starego jest duzo wyzszy od
          rynkowego.)

          Pzdr.
          • nioma Re: AC a stary samochod 10.04.08, 12:42
            w moim przypadku jest tak, ze jesli ktos mi ten samochod ukradnie to
            na nastepny przynajmniej przez 2 - 3 lata nie bedzie mnie stac.
            lepiej jest wiec wydac na AC nawet jesli to jest stary gracik.
            • carnivore69 Re: AC a stary samochod 10.04.08, 13:22
              Adwokat diabla:

              Jesli ktos Ci ukradnie obecne, to nastepne kupisz na kredyt. Z
              prawdopodobienstwem X (=0.1?) zostaniesz wiec za rok z kredytem na 5000. Z
              prawdopodbienstwem 1-X nie poniesiesz zadnych kosztow. W przypadku ubezpieczenia
              AC - poniesiesz wydatek rzedu 1000 z prawdopodobienstwem 1.

              Od Twojej oceny X zalezy sensownosc wykupu ubezpieczenia.

              Pzdr.
              • iberia.pl Re: AC a stary samochod 10.04.08, 13:24
                nie kazdy ma zdolnosc kresytowa nawet jesli to jest "tylko" 5 tys zl.
                • carnivore69 Re: AC a stary samochod 10.04.08, 15:43
                  O tym pisalem w nawiasie powyzej.

                  Pzdr.
            • babeczka15 Re: AC a stary samochod 10.04.08, 13:51
              To sobie odłóż to co zaoszczędzisz na AC... po max. 4 latach będziesz miała
              równowartość samochodu.... uważam ze bezsensowne wywalanie pieniędzy za
              niepotrzebne, wole odłożyć pieniądze.
              • nioma Re: AC a stary samochod 10.04.08, 14:48
                niby masz racje, ale z drugiej strony: jesli to co odlozylam i
                wydalam na samochod utrace w wyniku kradziezy to zamiast
                zaoszczedzic strace.

                bardzo dziekuje wszystkim za wypowiedzi, zdecydowalam sie jednak
                wykupic AC, moze i strace ale przynajmniej nie bede sie denerwowac.
                Nie stac mnie na strate samochodu.
              • iberia.pl Re: AC a stary samochod 10.04.08, 16:02
                babeczka15 napisała:

                > To sobie odłóż to co zaoszczędzisz na AC... po max. 4 latach
                będziesz miała równowartość samochodu....

                pomysl moze i sluszny, tylko gdy szkoda bedzie miala miejsce w
                pierwszym roku uzytkowania auta....?

                >uważam ze bezsensowne wywalanie pieniędzy za
                > niepotrzebne, wole odłożyć pieniądze.

                na czym jak na czym ale na ubezpieczeniach nie oszczedzam-ucze sie
                na cudzych bledach :-).
                • jaki71 Re: AC a stary samochod 10.04.08, 17:55
                  Wszystkie ubezpieczenia są opłacalne dla ubezpieczycieli (oczywiście pomijam OC)
                  czyli prawdopodobieństwo szkody razy koszty jej usunięcia są mniejsze od składek
                  ubezpieczeniowych. Wniosek każdy wyciąga sam.
                  Dla jednego ubezpieczenie samochodu jest priorytetem dla drugiego jest nim druga
                  para spodni dla dziecka.
                  Ja mam 9 letni samochód i drugi sezon nie płacę za niego AC - nie opłacało mi
                  się, a stoi pod chmurką, nigdy nie szukam strzyżonych (od strzyżenia frajerów na
                  nim) parkingów tylko parkuje gdzie popadnie.
                  • nioma Re: AC a stary samochod 10.04.08, 18:14
                    wiesz, gdybym nie miala na druga czy trzecia pare spodni dla dziecka
                    to dalej jezdzilabym tramwajem.
                    szanuje oczywiscie Twoj poglad nt nieubezpieczania samochodu ale
                    znam niestety osoby ktorym samochody zostaly skradzione a nie
                    posiadaly AC
                    • carnivore69 Re: AC a stary samochod 10.04.08, 18:39
                      > znam niestety osoby ktorym samochody zostaly skradzione a nie
                      > posiadaly AC

                      Znasz tez zapewne dziesieciokrotnie wiecej osob, ktorych stan posiadania
                      zmniejszyl sie w porownywalnym okresie o co najmniej tyle samo co owym ofiarom
                      kradziezy, tyle ze w wyniku wykupowania dobrowolnego AC.

                      Pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka