greenblack
18.09.03, 17:38
Chinom grozi samochodowy zawał
(PAP/18-09-2003 12:59)
Chiny, mające już od kilku lat najszybciej rozwijający się rynek samochodowy
na świecie, za 2 lata staną w obliczu przesycenia tego rynku - ostrzega
raport sporządzony przez firmę konsultingową KPMG.
W ciągu ostatnich kilku lat prawie wszyscy czołowi producenci samochodów na
świecie inwestowali w Chinach duże ilości kapitału mając nadzieję na szybki
zysk.
Montownie i zakłady produkcyjne wyrastały jak grzyby po deszczu, rósł też
import. W br. poziom sprzedaży prawdopodobnie przekroczy 1,8 mln pojazdów, a
w niedalekiej przyszłości może osiągnąć poziom 3,3 mln.
W okresie styczeń-lipiec br. sprzedano Chinach 998 tys. pojazdów, tzn. o 77
proc. więcej niż w roku ubiegłym.
Prognozowany jest dalszy wzrost sprzedaży w wysokości 8 proc. rocznie do roku
2015.
Zdaniem analityków rynku z KPMG przesycenie rynku wystąpi zwłaszcza w
segmencie samochodów osobowych. Objawy tego przesycenia występują już
obecnie, zwłaszcza wobec wciąż niedostatecznie rozwiniętej infrastruktury
drogowej i zaplecza serwisowego.
Według ocen KPMG, mimo, że do roku 2010 ok. 15 mln chińskich gospodarstw
domowych będzie w stanie kupić samochód, to jednak nadwyżka podaży nad
popytem może osiągnąć ok. 1 mln egzemplarzy aut, a do roku 2005 może wzrosnąć
do 2,3 mln egzemplarzy.
Załamanie się sprzedaży może szczególnie boleśnie dotknąć niemieckiego
Volkswagena, który kontroluje obecnie 38 proc. chińskiego rynku.
Tymczasem zagraniczne koncerny chcą zainwestować w Chinach w ciągu
najbliższych kilku lat prawie 10 mld dolarów.
Greenblack: Jednak każdy worek ma swoje dno. To może najbardziej zaboleć
Volkswagena.
Pozdrawiam