Gość: Duk
IP: *.rsk.pl
08.01.02, 17:16
Potrafiłbym to zrozumieć.Np takie 330d istne cudo, majstersztyk.Chyba każdy
chciały mieć takie auto.Ale czy każdy byłby skłonny je kupic, gdyby oczywiscie
pozwalały na to finanse?Ja obwieszczam ,ze nie chce mieć nigdy BMW!!!I pisze to
z całym szacunkiem do tej wspaniałem marki . A to wszystko dlatego, iz (tutaj
pozwole sobie uogolnic pare rzeczy):otóż moim zdaniem BMW stało sie na naszych
drogach synonimem , nowobogactwa,obnoszenia sie ; każdy dorobkiewicz, któremu
sie wydaje ze osiagnął juz cos w zyciu, zamiast kupić sobie nowe auto z salonu,
sprowadza z zachodu beemke;(mania wyższości?)jest to niejako priorytet, wprost
wypada w pewnych kręgach jeździć BMW (...) a co tam, niech inni widzą !!!
Właścicielom tych aut brakuje skromności, emanuje od nich głupota połaczona z
prostactwem i chamstwem.Przepraszam najmocniej wszystkich tych włascicieli
BMW,dla których te słowa są krzywdzące.Wybaczcie, moje opinie wynikają tylko i
wyłącznie z obserwacji a nie ze złosliwości czy zazdrosci.Większość aut tej
marki, jeżdżacych po naszy drogach to istne choinki, pastisze tuningu,z których
wystają zakazane mordy w dresach i bez szyji.Szkoda ze niektórzy potrafili
zepsuć wizerunek tak wspaniałej marki.
Jest to tylko i wyłacznie moja subiektywna opinia na temat BMW, i dlategp
uparcie twierdze , ze jeżdżenie BMW to (przepraszam, ale...)obciach.Dlatego tak
bardzo cenie Saaby i volvo, choc wcale nie twierdze ze są lepsze, po
prostu "człowiek jakoś lepiej w nich wyglada ".Pozdrawiam wszystkich, równiez
tych z BMW.