Dodaj do ulubionych

Volkswagen ciągle nr 1 w Europie

20.07.08, 11:16
Niezmiennie największą popularnością wśród europejskich kierowców cieszą się
samochody Volkswagena. Dalej jest Ford i Opel, dopiero potem francuskie -
Renault, Peugeot - i włoski Fiat.
ACEA opublikowała raport za czerwiec dot. sprzedaży aut na Starym Kontynencie.
Widać w nim, że dominuje tendencja malejąca tegorocznej sprzedaży: spośród 32
ujętych w zestawieniu marek tylko 5 wykazało większe wyniki niż rok wcześniej
(Ford, BMW, Mazda, MINI, Jaguar). Nieco lepiej wygląda zestawienie
skumulowanych wyników tegorocznej sprzedaży po I półroczu - tu 9 producentów
osiągnęło większe rezultaty niż przed rokiem (smart +30,5%, Nissan +25,9%,
MINI +19,0%, Jaguar +15,9%, Mazda +8,6%, Dacia +6,4%, BMW +6,2%, Fiat +3,3% i
Kia +3,3%).

IBRM Samar, który publikuje wyjątki raportu ACEA wskazuje, że
najpopularniejsze samochody na rynkach europejskich to niezmiennie auta
Volkswagena (10,1% rynku, 845 tys.szt.sprzedanych w br.). Drugi jest Ford
(695,2 tys. aut, 8,3%), a trzecia pozycja należy do Opla (681,1 tys. aut, 8,2%
rynku). Kolejne miejsca zajmują: Renault (648,7 tys. 7,8%), Peugeot (590,5
tys. aut) i Fiat (556,8 tys. aut). Na VII miejscu znalazł się Citroen (488,1
tys. aut, 5,9% rynku), potem Toyota (428,7 tys. aut, 5,1%) i Mercedes (378,5
tys, 4,5%).
źródło - wnp.pl
Obserwuj wątek
    • sniperslaststand Re: Volkswagen ciągle nr 1 w Europie 20.07.08, 16:54
      lenczna napisał:

      > Niezmiennie największą popularnością wśród europejskich kierowców
      > cieszą się samochody Volkswagena.

      Nic dziwnego. VW ma najinteligentniejszą politykę modelową. Sprzedaje to samo lub prawie to samo pod różnymi markami, ukształtowane jako produkty dla różnych odbiorców (praktyczne Skody, usportowione Seaty, wielowartościowe VW i prestiżowe Audi). Ponieważ marki mają różne pochodzenie narodowościowe, dodatkowo VW przemawia do patriotyzmu kupujących, zyskując dodatkowe punkty.

      Dochodzą przewagi technologiczne. VW ma najwięcej małych i średnich turbodoładowanych silników benzynowych, przy których silniki wolnossące o tej samej mocy ale większej pojemności, tak powszechnie stosowane przez innych producentów, są już zaszłością technologiczną. Do tego należy dodać najszerzej stosowaną opcję przekładni dwusprzęgłowej i najczęściej oferowany napęd 4x4.

      Jeśli uzupełni się to faktem, że VW AG silnie promuje swoje produkty i buduje ich wizerunek poprzez marki elitarne, takie jak Lamborghini czy Bugatti, czy popisowe modele jak RS4 i RS6, to mamy uzasadnienie, dlaczego tak dominuje na rynku.


      > Dalej jest Ford

      Całkiem nieźle. Filozofia budowania porządnych aut jak widać popłaca.
      • 1realista Re: Volkswagen ciągle nr 1 w Europie 20.07.08, 19:38
        > VW ma najinteligentniejszą politykę modelową.

        Raczej to że jest liczona sprzedaż bez Rosji; Niemców jest najwięcej w Europie, niemcy wykupili prasę motoryzacyjną w bloku poradzieckim i silnie reklamują niemieckie marki; mają również silny rynek aut używanych w postacji rynków za Odrą ( atutem położenie Niemiec). Mieli dosyć dobre ( takie osły,muły - czyli użyteczne i niezawodne) stare modele co pozwala utrzymywać cennikowo wysokie ceny na ich produkty bo dobra opinia. Konkurenci mieli trochę wpadek - ford fiat opel z korozją, a francuzy z elektroniką. No a prasa niemiecka silnie podkreśla wpadki konkurentów. Opinia jednak przetrwa przez pokolenie lub dwa. Zresztą solidne upusty też robią swoje.
        Seat to praktycznie bankrut; Skoda ma najlepszą prasę bo jest egzotyczna na zachodzie europy a i na wschodzie czesi wypracowali wcześniej renomę;vw idzie bo ma dobrą opinię w starych używkach lub jest dobrze postrzegany na rodzimym rynku niemieckim. Audi - jedyne co im wyszło faktycznie. VW własciwie powinny byc praktyczne ale mają trochę braków w ergonomii, trochę wpadek jakościowych, paskudne wnętrza. Dwie ostatnie cechy nie są istotne w stosunku do "niemieckości" bo własny rynek ma bogatego klienta który często zmienia samochód lub kupuje full wypas (po sporych upustach narodzimym rynku). VW nie potrafi wyprodukować taniego auta dla ludu a to duży rynek w przyszłości. Do tego ma również niezbyt spójną strategię modelową bo co jakiś czas odwiesza modele które miały być nieprodukowane lub co gorsza wyskakują z modelem nietrafionym ( zbyt przez rok lub dwa bo to nowość). Dobrym manewrem psychologicznym jest mnogość opcji silnikowych i wyposażeniowych ( + co wersja to inna nazwa) co powoduje że klient sie gubi zdaje się na handlowca.

        > Dochodzą przewagi technologiczne.
        Raczej zacofanie technologiczne. Stare przyzwoite silniki benzynowe nie są w stanie spełnić norm emisji; seria FSI wprowadzona na rynek jakieś 5 lat za późno; jedynie turbodoładowanie pozwala im się uratować przed kompromitacją. Konkurenci w silnikach łoją vw aż miło. W dieslu jeszczej radośniej: stary "niekologiczny" 1,9 zastąpiono 2,0 który miał spelniać normy ekologiczne i miec wyższą kulturę pracy ale... wszystkie serie eko "blue" bazują na starym 1,9.
        Konkurenci są lepsi i w benzynie i w dieslu a jeszcze nie pokazali wszystkich kart.

        > i buduje ich wizerunek poprzez marki elitarne, takie jak Lamborghini czy Bugatti,
        te dwie marki są włoskie w świadomości. Elitarny mial być model phaeton ale im nie wyszedł marketingowo.
        • miettek8 Re: Volkswagen ciągle nr 1 w Europie 20.07.08, 21:28
          1realista - swietnie nadawalbys sie na politycznego dziennikarza
          motoryzacyjnego. Zero fachowej wiedzy i uzasadnienia tylko potok
          bzdur pisanych pod dyktando propagandy. Na przyklad to, ze w malych
          silnikach z doladowaniem jest latwiej niz w duzych, wolnossacych
          zachowac normy CO2. Albo, ze jacys konkurenci sa lepsi od VW w
          malych benzynowych z turbo. Nie chce mi sie ciebie edukowac,
          wystarczy ze przypomne o malych TSI 1.4l - od kilku lat wygrywaja na
          calym swiecie wszelkie konkursy i zbieraja glowne nagrody.
          GolfV z TSI mimo ze ma juz swojego nastepce, jest ciagle najczesciej
          kupowanym nowym autem w Europie.
          es.autoblog.com/2008/07/17/los-modelos-mas-vendidos-en-europa-en-2008/

          bez odbioru
          • 1realista Re: Volkswagen ciągle nr 1 w Europie 20.07.08, 22:21
            Doładowanie zwieksza sprawnosc silnika czyli paliwo jest efektywniej wykorzystane czyli mniejsza emisja a zarazem wieksza moc i wieksza elastycznosc ( szczegolnie przydatne przy otyłych autach). W normalnym użytkowaniu nie ciśniemy ciagle gazu. Aby sprawnie jechać potrzebujemy dobrze dobranego silnika do pojazdu. To doprowadzili do perfekcji japończycy a inni ich gonili. Niestety vw przysnął i dawal nieefektywne rozwiązania do modeli bo kto by sie tam podniecał zuzyciem mniejszym o 0,5 czy 1 dm3. No i sie na tym przejechali. Jedyne co potrafili to dawać po kilka wersji tego samego silnika z obniżonymi parametrami bo to pozwala podbić cenę na najsprawniejszym silniku - klient widzi że jest mocniejszy czyli musi byc drozszy od troche słabszego (o 10-30KM itp.).Z punktu marketingowego idealnie z punktu technicznego katastrofa. Takie zabawy to się robi w ciężarowkach gdzie parametry silnika dobiera sie do ładownosci ciężarowki i uzytkowania. Obecnie konkurencja dla vw jest w praktyce renault ktore testuje silnik 1,2 doładowany. w dieslu np renault ma jeszcze ciekawiej bo do laguny moze wrzucic turobodiesla 1,5.a co ma vw do passata? 1,9 ktory jest pełnoletnii zostal odeslany na emeryture jakis czas temu.
          • 111slavo Re: Volkswagen ciągle nr 1 w Europie 21.07.08, 00:27
            W PRLu z VW jest podobnie jak z klerem - jak tylko podniesie sie
            glos krytyki zostaje doslownie zmiazdzony przez fanatykow oczywiscie
            z pominieciem faktow i zdrowego rozsadku.
            Same samochody VW nie sa ani dobe ani zle. Koncern wyrobil sobie
            dobra renome jakis czas temu (w czasach kiedy zabojady i makarony
            byly 'w uspieniu') i 'jedzie' na tym do dzisiaj.
            Ale wmawianie sobie i innym, ze samochod VW jest jakims szczytem
            mozliwosci technicznych jest wielka przesada, bzdura.
            Z benzyniakami od kilkunastu lat nic sie nie dzialo (w
            przeciwienstwie do diesli gdzie VW dal ciala i w koncu po ciuchu
            przeszedl jednak na common rail) wiec jak VW wsadzil kompresor i
            turbine zrobila sie sensacja. Honda bez jednego i drugiego 20 lat
            temu miala takie osiagi i spalanie oraz dzisiaj wiemy rowniez, ze
            odpowiednia trwalosc.
            Tak czy owak malo mnie to obchodzi ale nie wmawiajcie mi prosze, ze
            VW to osmy cud swiata.
            To normalne (zwykle, srednie, dla mas) samochody ktorymi czasem
            tylko dowartosciowuja sie roznej masci nieudacznicy.

            pozdr
            • dezel Zapomnij o Hondzie... 21.07.08, 01:55
              2 lata temu jeździłem służbowymi - grzało mnie ile pali i ile kosztuje obsługa i
              części. Prywatnie miałem Vento TDI i tłukła go żona.
              Teraz od 2 lat jestem na swoim - sam jeżdżę za swoje i sam płacę za części.
              Vento dalej jest, a kupiłem, pojeździłem i sprzedałem już Poloneza 1.4 (fajne,
              ale nie ta awaryjność), Hondę Accord 2.2 ictdi (wymiana EGR i zawieszenia -
              q..wa szok cenowy), obecnie Corolla 4d4. Rozglądam się za octavią 2.0 tdi i mam
              w d... żarty o kapeluszach wśród skodziarzy. Chcę auto, które jest tanie w
              utrzymaniu - a tu VW dzięki szrociarzom wygrywa na całej linii. Ventka nie
              sprzedam - ma 13 lat i w eksploatacji rocznej jest tańsze od Poloneza.
              Pojeździj za swoje - może wtedy docenisz VW...
              PS Kocham Peugeota za zawieszenie a Lancię za styl - ale na razie ekonomia
              zwyciężą - stąd stajnia VW
            • mameja21 Re: Volkswagen ciągle nr 1 w Europie 21.07.08, 08:48
              111slavo napisał
              > W PRLu z VW jest podobnie jak z klerem - jak tylko podniesie sie
              > glos krytyki zostaje doslownie zmiazdzony przez fanatykow
              oczywiscie
              > z pominieciem faktow i zdrowego rozsadku.
              Ale wmawianie sobie i innym, ze samochod VW jest jakims szczytem
              > mozliwosci technicznych jest wielka przesada, bzdura.

              Sam tworzysz fikcję i sam w nią wierzysz: Kto komu wmawia, że
              "samochod VW jest jakims szczytem mozliwosci technicznych" ?
              Takie fakty po prostu nie mają miejsca.
              Podobnie nie istnieje coś takiego,że " glos krytyki zostaje
              doslownie zmiazdzony przez fanatykow oczywiscie z pominieciem
              faktow i zdrowego rozsadku".
              Kto Tobie wmawia " ze VW to osmy cud swiata"?
              Czyżbyś żył w jakieś nieistniejącej, a jedynie wykreowanej we
              własnej świadomości rzeczywistości ?

            • k2i 111slavo święte słowa:) 21.07.08, 14:14
              dokładnie, zgadzam się z każdą literką napisaną przez ciebie.

              Są to samochody a ni dobre ani też złe ale za ich cenę można w każdej kategori znaleźć o niebo lepsze samochody, a płacić tylko za to że samochód nazywa się VW pare tysięcy więcej?? wątpliwa przyjemność

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka