Dodaj do ulubionych

Magnetyzer + Katalizator spalania - EkoAuto

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.03, 14:03
Czy coś stoi na przeszkodzie, aby zamontować obydwa te urządzenia naraz ?
Chodzi mi nie tylko o magnetyzer paliwa, ale takze powietrza. A wiadomo, że
katalizator spalania tez oddziałowuje na powietrze.
Obserwuj wątek
    • greenblack Re: Magnetyzer + Katalizator spalania - EkoAuto 05.10.03, 14:26
      Oczywiście, że warto. Gorąco polecam!


      Pozdrawiam
      • Gość: Konrad Re: Magnetyzer + Katalizator spalania - EkoAuto IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.03, 14:47
        Że warto, to wiem :D
        Ale czy można stosować obydwa urządzenia na raz ? Bo katalizator spalania
        oddziałowuje na tlen (rozbija atomy tlenu czy cos takieg) a magnetyzer takze
        oddzialowuje na tlen. I czy te urzadzenia nie beda przeszkadzaly sobie wzajemnie ?

        Pozdrawiam
        • greenblack Re: Magnetyzer + Katalizator spalania - EkoAuto 05.10.03, 14:50
          Obawiam się, że rozbijanie atomów tlenu może zakończyć się nie najszczęśliwiej.
          A poza tym montuj magnetyzery, gdzie popadnie. Zaszkodzić, nie zaszkodzą, a
          pomóc mogą... na głowę.


          Pozdrawiam
          • Gość: Konrad Baran /nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.03, 15:22
            • kierowiec1 To Twoj drugi nick? n/t 06.10.03, 12:12
              • Gość: Konrad /nc/nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.10.03, 22:09
        • Gość: verte Re: Magnetyzer + Katalizator spalania - EkoAuto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.03, 14:51
          Gość portalu: Konrad napisał(a):

          > Że warto, to wiem :D
          > Ale czy można stosować obydwa urządzenia na raz ? Bo katalizator spalania
          > oddziałowuje na tlen (rozbija atomy tlenu czy cos takieg) a magnetyzer takze
          > oddzialowuje na tlen. I czy te urzadzenia nie beda przeszkadzaly sobie
          wzajemni
          > e ?


          Nie,nie będą sobie przeszkadzać.Naprawdę warto.



        • rafal.gtv Re: Magnetyzer + Katalizator spalania - EkoAuto 06.10.03, 11:14
          Gość portalu: Konrad napisał(a):

          (rozbija atomy tlenu czy cos takieg)

          Młody Eistein ???
          • Gość: Konrad Re: Magnetyzer + Katalizator spalania - EkoAuto IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.10.03, 22:11
            Trzymaj odemnie dłuto z daleka ;)
        • lukasz_j Re: Magnetyzer + Katalizator spalania - EkoAuto 06.10.03, 13:05
          Gość portalu: Konrad napisał(a):

          > oddziałowuje na tlen (rozbija atomy tlenu czy cos takieg)

          Znaczy sie reaktor jadrowy? ;)
          Kandydat do postu roku.
          • Gość: Konrad Re: Magnetyzer + Katalizator spalania - EkoAuto IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.10.03, 22:13
            Czy są przewidziane jakieś nagrody poza kwaśnym ogórkiem ? ;))
        • Gość: jasiu Re: Magnetyzer + Katalizator spalania - EkoAuto IP: 217.153.168.* 06.10.03, 20:03
          a ja uwazam ze duzy wplyw maja rowniez wedrrowki wielbladow przez pustynie
          Libijska
          • Gość: Konrad Re: Magnetyzer + Katalizator spalania - EkoAuto IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.10.03, 22:15
            A ja widziałem ostatnio takiego w ZOO. Czy ma to jakiś wpływ na ogólny stan
            psychiczny forumowiczów ? :P
    • Gość: seba5700 Re: Magnetyzer + Katalizator spalania - EkoAuto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.03, 11:03
      Ja propomuje 2-3 Radiatexy na ukladzie paliwowym, znakomicie niweluja one
      niekorzystny wplyw faz ksiezyca, na prace wtryskiwaczy.
      • Gość: Michal Re: Magnetyzer + Katalizator spalania - EkoAuto IP: *.telia.com 06.10.03, 11:56
        Seba na to jest rada,trzeba czas wtrysku na kazdym wtryskiwaczu dostosowac do
        pola grawitacyjnego jaki ksiezyc ma w noviu.Wtedy nic nie bedzie przeszkadzac
        paliwo jak chlusnie to motor musi isc.Podobno ostanie badania wykazaly ze w
        tym czasie uzyty magnetyzer powoduje zaklocenia pola grawitacyjnego ksiezyca i
        jezeli zalaczymy pole radiatora ktory odzialowuje na wszystkie systemy
        elektroniczne w pojezdzie uzyskujemy rownawage tak jakby nie bylo ksiezyca lub
        ziemi,czyli mowiac jezykiem pospolitym znajdowalibysmy sie zawieszeni w
        prozni ot stan w ktorým niema problemow i wlasnie taki mozna uzyskac tymi
        dwoma sposobami zamiast lac ksiezycowke do baku wpuscic ja do gardla.Pzdr.
        Michal
        • Gość: Niknejm Re: Magnetyzer + Katalizator spalania - EkoAuto IP: 5.3.1R* / *.pg.com 06.10.03, 12:14
          A ja uważam, że magnetyzery są cool, bo mają taki ładny czerwony kolor...
          Właściciel od razu czuje takie przyspieszenie, że kapelusz zrywa z głowy, a
          kapcie - z nóg :-)))

          Pzdr
          Niknejm
          • franek-b Re: Magnetyzer + Katalizator spalania - EkoAuto 06.10.03, 12:41
            Prosze pamietajcie jedynie ze po zamontowaniu przy wjezdzie w kaluze nalezy
            podnosic nogi, zapobiega to ochlapaniu przez nie zawsze najczystsza wode (nawet
            jesli atomy tlenu sa rozbite, brud moze przyschnac do spodni!).

            Pozdrawiam:-)
    • Gość: Konrad Pomijając moje atomowe wpadki... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.10.03, 22:19
      Zauważyłem, ze na forum panuje ciemnota latająca z krzyżem i paląca na stosie
      każdego, kto pisze "magnetyzer".

      Pozdrawiam Ciemnogród ;-)
      • greenblack Re: Pomijając moje atomowe wpadki... 06.10.03, 22:40
        Cymbał, baran i ciemnota, to możesz sobie do lusterka, matole. Skorzystaj z
        forumowej wyszukiwarki. Tam wyjaśniono, że magnetyzer nie ma żadnego wpływy na
        paliwo.
        • Gość: Konrad Re: Pomijając moje atomowe wpadki... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.03, 21:57
          Skorzystaj z google koziołku, a zobaczysz, że to jednak działa.
          • Gość: Konrad Choćby komentarze na ALLEGRO o magnetyzerach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.03, 22:14
            Rozumiem, że to zbiorowa schizofrenia ?

            A ziemia jest płaska, buhahah, co za ciemnota :P LoL
          • Gość: Niknejm Re: Pomijając moje atomowe wpadki... IP: 5.3.1R* / *.pg.com 08.10.03, 09:54
            Gość portalu: Konrad napisał(a):

            > Skorzystaj z google koziołku, a zobaczysz, że to jednak działa.

            Działa... W reklamach firm to produkujących :-)
            Jak dotąd nie przeprowadzono żadnego NIEZALEŻNEGO testu wykazującego zalety
            magnetyzerów - wszystkie były robione pod marketingowy obstalunek.
            I jest to przyczyna, dlaczego nie instalują tego producenci aut. Gdyby tylko
            przez założenie badziewia za stówkę mogli pokazać spadek zużycia paliwa o 20% i
            poprawę składu spalin, po co mieliby inwestować w badania nad wtryskiem
            bezpośrednim, nowymi rodzajami katalizatorów itp. Żaden producent aut
            magnetyzerów nie zakłada. Ciekawe dlaczego ;-) Wiem... Spisek!!! :-)

            Pzdr
            Niknejm
            • lukasz_j Re: Pomijając moje atomowe wpadki... 09.10.03, 10:06
              A na dodatek wydaja kupe pieniedzy na rozne OBD II, katalizatory itp ktore maja zapewnic spelnianie norm emisji zanieczyszczen a tu wystarczyloby wrzucic magnetyzer... Glupi jacys ci producenci ;) nie to co nasi tjuninkofcy.
              • Gość: Konrad Nie ONI a MY baranku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.10.03, 14:00
                To MY za to płacimy w cenie samochodu lolu
                • Gość: Kierowiec Re: Nie ONI a MY baranku IP: 212.6.124.* 09.10.03, 14:47
                  Gość portalu: Konrad napisał(a):

                  > To MY za to płacimy w cenie samochodu lolu

                  Po pierwsze nie rozdawaj innym epitetow, na ktore sam zapracowales.

                  Po drugie nawet w swej niezmierzonej madrosci przyznasz, ze producenci majac
                  wybor miedzy rozwiazaniem tanim i prostym, a drogim i skomplikowanym wybrali by
                  to tansze, a to w celu maksymalizacji zysku, uciechy akcjonariuszy, a takze
                  kilku innych niskich pobudek.

                  I to, ze klient placi za samochod (no bo ktoz inny?), nie obniza presji kosztow
                  lezacej na producencie.

                  Jesli wiec producenci (i to absolutnie wszyscy) laduja ciezkie inwestycje na
                  rozwoj, stosowanie i ulepszanie drogich i skomplikowanych instalacji (wtryski
                  wszelkiej masci, recyrkulacja spalin, katalizatory i ich dogrzewanie,
                  wielokrotne sondy lambda, VANOS, cholerawiecojeszcze), podnoszac przy okazji
                  koszty produkcji i cene produktu, a jednoczesnie ZADEN PRODUCENT NIE STOSUJE
                  magnetyzerow, rozbijaczy atomow i podobnego voodoo, tanszego od stosowanej
                  technologii o czynnik co najmniej 100, a takze nie skrapia silnikow krwia
                  swierzo zaszlachtowanych kogutow, to wniosek jest jeden i oczywisty:

                  Voodoo religijne nie dziala. Voodoo techniczne rowniez NIE DZIALA.

                  Ewentualnie obserwowanlne efekty w eksploatacji dzialaja na zasadzie placebo.

                  Kamien filozoficzny nie dziala mimo legionu sredniowiecznych opracowan na jego
                  temat. Zimna fuzja byla humbugiem mimo publikacji w "Nature". A magnetyzery sa
                  oszustwem, mimo kilku kupionych ekspertyz.

                  Howgh.

                  A Ty z uporem maniaka udowadniasz, ze ziemia jest dalej plaska, a atom
                  niepodzielny. Obrazajac przy tym bez powodu innych, jeszcze nienawiedzonych
                  objawieniem magnetyzersko-katalitycznym.

                  Pozdr.

                  K.
                  • Gość: RafałGTV Re: Nie ONI a MY baranku IP: *.int.warszawa.sint.pl 09.10.03, 15:35
                    Kierowiec !!!! Wyluzuj, szkoda twoich nerw , bracie ......

                    Jak zaczniesz rozbudowywać wątek , to zaraz zlecą się spece od azotu w kapciach
                    i Fordów Focusów 1,6 rozwijających 220km/h.
                    • Gość: Kierowiec Re: Nie ONI a MY baranku IP: 212.6.124.* 09.10.03, 16:13
                      Gość portalu: RafałGTV napisał(a):

                      > Kierowiec !!!! Wyluzuj, szkoda twoich nerw , bracie ......

                      Staram sie :-)

                      Tylko wszechobecne voodoo w uni personalnej z glupota kupcow i bezczelnoscia
                      sprzedawcow dobija mnie zupelnie.

                      Magnetyzery w podeszwach butow, bieliznie sypialnej, na rurach z woda, w
                      samochodzie, w domu i w zagrodzie...

                      Jak jeszcze na audio zaczna je propagowac, to sie pochlastam :-/

                      Pozdr.

                      K.

                      P.S. a ja sobie piramidke kupie, ot co!
                      • Gość: RafałGTV Re: Nie ONI a MY baranku IP: *.int.warszawa.sint.pl 09.10.03, 16:24
                        > Jak jeszcze na audio zaczna je propagowac, to sie pochlastam :-/

                        Tam jest jeszcze gorzej - KIERUNKOWE KABLE !!!!
                        • Gość: Kierowiec Przy jednostronnym polaczeniu ekranu... IP: *.ewetel.net 09.10.03, 16:35
                          ... moze to miec sens.

                          Pozdr.

                          K.
                          • Gość: Rafał Miałem na myśli kable głośnikowe n/t IP: *.int.warszawa.sint.pl 09.10.03, 16:46
                      • Gość: Niknejm Co do rur z wodą... IP: 5.3.1R* / *.pg.com 09.10.03, 17:57
                        Gość portalu: Kierowiec napisał(a):

                        > Magnetyzery [...] na rurach z woda,

                        ...owszem, mają sens w kotłowniach. Powodują mniejsze osadzanie się kamienia
                        kotłowego. Serio :-)
                        Ale w silniku benzynowym są, delikatnie mówiąc, na grzyba.

                        Pzdr
                        Niknejm
                • lukasz_j Re: Nie ONI a MY baranku 10.10.03, 09:37
                  Pierwszym postem pokazales ze obca jest Ci fizyka na poziomie szkoly podstawowej. Teraz jednak pokazales ze kultura tez jest Ci obca.
                  Z mojej strony EOT.
    • Gość: robert a w fotelu kierowcy zalecam akcelerator IP: *.acn.pl 06.10.03, 22:27
      cząstek i dopalacz katalityczny bąków fotelowych. Daje więcej niz turbinka
      Kowalskiego:-)) Auto potem chodzi na mazucie jak na paliwie lotniczym. Fruuuu!
      • Gość: Konrad lol, co za cymbały/nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.10.03, 22:36
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka