alek31
07.10.03, 12:56
W którymś z poniższych postów natknąłem się na raczej negatywne w swej
wymowie uwagi odnośnie zabrudzonej komory silnika.
Sam, w żadnym spośród trzech posiadanych na przestrzeni parunastu lat
samochodów, nigdy nie myłem silnika. Mało tego, dokonując oględzin używanych
samochodów do nabycia (czy to przeze mnie, czy znajomych), czysciutki silnik
zawsze budził moje podejrzenia, czy aby umycie silnika przed sprzedażą nie
miało na celu ukrycia wszelakich wycieków.
Zastanawia mnie natomiast, czy mycie silnika ma jakikolwiek wpływ na jego
długowieczność, czy sprawność techniczną (pomijam znane wszystkim fakty, że
nieumiejętne umycie silnika może spowodować jego niesprawność) ?
A więc myć, czy nie myć ?
Pozdrowienia, alek