Dodaj do ulubionych

Maserati Quattroporte

IP: *.chello.pl 09.10.03, 09:28
nie to zebym byl jakis zwolennikiem bmw i mercedesa ale ona maja
ograniczniki predkosci do 250 km/h jak prawie wszystkie auta
produkowane w niemczech (na pewno wszytskie audi, bmw, i
mercedesy)
Obserwuj wątek
    • Gość: Shift Re: Maserati Quattroporte IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.80.* 12.10.03, 18:43
      Wszystko pięknie, ale tego diesla od Volkswagena to nie
      przeżyję... Litości - nie w Maserati !!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Jarek Re: Maserati Quattroporte IP: *.kanetti.com 12.10.03, 22:15
        ...masz absolutna racje.Business business'em ale takie zagranie
        zwolennikow tej marki rzuci na kolana !!!!!!!!!

        Pozdrawiam wszystkich nietuzinkowcow, jarek-Lancisti
        • Gość: kuzyn Re: Maserati Quattroporte IP: *.fastres.net 12.10.03, 22:20
          ...I tak nie macie kasy by kupic takie auto...........
          Po co te pierduly?..........
          Jak napisze ze syf to cos zmieni?........
          • Gość: Kris Kelvin Re: Maserati Quattroporte IP: 80.48.103.* 12.10.03, 22:33
            Nie rozumiem co wam przeszkadza ze bedzie diesel????
            Nikt was nie zmusza do kupowania go.
            Jakby mnie bylo stac kupilbym go tylko z dieslem.
            Troche wiecej tolerancji dla preferencji innych ludzi a nie ja nie lubie to ma
            nie byc.
            • Gość: kuzyn Re: Maserati Quattroporte IP: *.fastres.net 12.10.03, 22:40
              ........Disel to wymyslil GB.........
              Masz moze 50-tys €?........
              Fajnie........opisz auto po zakupie.......
              • Gość: Kris Kelvin Re: Maserati Quattroporte IP: 80.48.103.* 12.10.03, 22:50
                Domyslam sie ze on wymyslil nagonke na diesle a ze mial cale grono wiernych
                sluchaczy (delikatnie mowiac) znalazl posluch.
                Niestety nie mam tyle Euro i chyba nigdy nie bede mial wiec nie bede mogl
                opisac auta.
                • Gość: kuzyn Re: Maserati Quattroporte IP: *.fastres.net 12.10.03, 22:58
                  .....Facet ma gest i szmal...........disel to dla niego zero.........
                  Obecnie w UE sprzedaje sie 53% disel........
    • Gość: Piotr GG1930677 Re: Maserati Quattroporte IP: *.chello.pl 15.10.03, 08:47
      Pierwsze trzy opinie były w porządku!
      Potem zjawili się jacyś pseudo-fani motoryzacji i zaczęli
      śmiecić... Jeżeli nie znacie się na autach, to nie zrozumiecie
      dlaczego ten kto ma jakieś pojęcie martwi się dieselem w
      Maserati. I słusznie się martwi, bo diesel w Maserati jest
      wielką pomyłką! Tak jak np. Porsche Cayenne, czy "Ford" X-
      Type...
      I nie jest żadnym wytłumaczeniem,że ponad połowa aut w europie
      to ropniaki! Ludzie biednieją. A jak ktoś liczy się z
      pieniądzem, to nie kupuje Maserati. Może pan Luca się na to
      jednak nie zgodzi... Miejmy nadzieję!
      Na marginesie... nowe Quattroporte nie umywa się do
      poprzedniego!
      Pozdrawiam tych,co nie uznają diesela w Maserati!!!
      • Gość: Kris Kelvin Re: Maserati Quattroporte IP: 80.48.103.* 15.10.03, 09:17
        Za to ty jestes malym czlowiekiem ktory nie wie co to tolerancja dla pogladow
        innych ludzi. To ze mysle inaczej nie znaczy ze sie nie znam.
        Wytlumacz mi merytorycznie dlaczego nie powinno byc dielsa w Maserati?
        Ja ci wytlumacze czemu powinien byc: w gospodarce rynkowej firmy dostosowuja
        sie do potrzeb klientow i po prostu jest zapotrzebowanie na taki produkt czy to
        sie tobie podoba czy nie.
        • Gość: Piotr GG1930677 Re: Maserati Quattroporte IP: *.chello.pl 15.10.03, 09:59
          Bardzo chętnie Ci wytłumaczę: Maserati jest marką o wielkim
          prestiżu! Jak Lamborghini, Ferrari, do niedawna Porsche! Robi
          samochody nietuzinkowe! Maserati nie jest samochodem na który
          może sobie pozwolić zwykły człowiek, tylko cholernie bogaty
          snob! Tacy ludzie nie patrzą na zużycie paliwa, na to czy kupić
          klocki hamulcowe na giełdzie, żeby było o kilka złotych taniej!
          A marki z taką klasą nie muszą wcale ulegać prawom rynku, bo
          sprzedają bardzo mało, bardzo drogich aut, bardzo określonej
          grupie (często tych samych) bardzo bogatych klientów.
          Diesel z Maserati poprostu nie przystoi!!!
          Jeaguar też był kiedyś uważany za ekskluzywną markę i co? Dał
          dupy Fordowi. Może i się sprzedaje w klasie średniej,ale co to
          za Jaguar?! Żaden szanujący się miłośnik samochodów nie powie o
          nim "Jag", tylko zwyczajnie: ford, bo tak jak diesel w
          Maserati, tak samo nie wypada,żeby Jaguar miał na klapie
          literkę "d", przedni napęd, bądź nadwozie typu kombi!
          Są pewne przyjęte normy i nie powinno się ich przekraczać,
          jeżeli chce się zachować dotychczasowy wizerunek!
          Tak samo jak nie wypada jeść rękami i pluć przy stole!
          Chyba,że np. w Chinach: tam pluje się przy jedzeniu, ale jest
          to przyjęte jako coś normalnego. Dzieci chodzą po ulicy z gołą
          dupą i załatwiają się gdzie chcą, ale za rzucenie gumy do
          rzucia na ulicę można tak oberwać, że głowa mała! Tylko ża tam
          tak zawsze było!
          Jeżeliby Maserati robiło już od początku silniki ZS - proszę
          bardzo! Nie zdziwi mnie jeżeli Lamborghini wystawi w Genewie
          Traktor, bo Lamborghini poprostu zawsze się tym zajmowało!
          Jak masz chociaż trochę oleju w głowie, to zrozumiałeś!
          • Gość: Kris Kelvin Re: Maserati Quattroporte IP: 80.48.103.* 15.10.03, 19:06
            Nie przedstawiles mi zadnych rzeczowych argumentow poza twoimi emocjami.
            Rozumiem ze uwazasz ze diesel to wstyd ale ja akurat uwazam inaczej. Poza tym
            rynek jest rynkiem i nawet szanujace sie firmy musza sie z nim liczyc jesli
            chca przetrwac.
            • greenblack Re: Maserati Quattroporte 15.10.03, 19:30
              Diesel w takich samochodach pasuje jak czteropaskowy dres podczas rozdania
              Nagród Nobla, ale gustu nie można kupić za pieniądze zaoszczędzone na paliwie.
              • lolo271 Re: Maserati Quattroporte 15.10.03, 19:33
                Ze co ten brudas piotr napisal?......
                W latach 60-tych to byl przeboj.........
                Obecnie to skladak........
              • Gość: Kris Kelvin Re: Maserati Quattroporte IP: 80.48.103.* 15.10.03, 19:46
                greenblack napisał:
                > Diesel w takich samochodach pasuje jak czteropaskowy dres podczas rozdania
                > Nagród Nobla, ale gustu nie można kupić za pieniądze zaoszczędzone na
                paliwie.

                chyba troche przesadziles z tym porownaniem
                niektorzy nie kupuja diesla dla osczednosci lecz dla innych walorow takich jak
                wieksza trwalosc, elastycznosc.
                O wyzszosci diesla nad benzyna swiadczy poza tym fakt ze jest znacznie
                trudniejszy w konstruowaniu (dlatego wiele firm go nie ma lub kupuje np.
                koreanczycy) czy wyzsza sprawnosc.
                Jedynymi tak naprawde wadami diesla w stosunku do benzyny sa wyzsza masa i
                wibracje.
                • greenblack Re: Maserati Quattroporte 15.10.03, 19:53
                  Gość portalu: Kris Kelvin napisał(a):

                  > chyba troche przesadziles z tym porownaniem

                  Ani trochę. Będę to powtarzał do znuedzenia. JEDYNYM powodem montowania diesli
                  jest EKONOMIA. Dlaczego w Ameryce nikt nie kupuje diesli?

                  > niektorzy nie kupuja diesla dla osczednosci lecz dla innych walorow takich
                  jak
                  > wieksza trwalosc

                  Tak, np. 150 tys. km 1.3 JTD albo 250 tys. km w 2.5 TDI. Zniewalające
                  przebiegi.

                  > elastycznosc.

                  Pojecie względne, ale jak kogoś STAĆ, to kupuje turbobenzynowca lub duże V6
                  albo V8.

                  > O wyzszosci diesla nad benzyna swiadczy poza tym fakt ze jest znacznie
                  > trudniejszy w konstruowaniu

                  Tu mnie rozbawiłeś. Od kiedy to stopień komplikacji jakiegoś urządzenia
                  świadczy o jego wyższej użyteczności? Dlaczego w F1 albo WRC nie ma diesli?
                  Dlaczego terenówki w Rajdzie Dakaru mają benzynowe V8?

                  (dlatego wiele firm go nie ma lub kupuje np.
                  > koreanczycy)

                  Hyuundai i Kia mają swoje diesle, ale produkuje się je WYŁĄCZNIE z myślą o
                  Europie. W Azji są surowsze normy emisji spalin, a w Ameryce nikt normalny nie
                  kupi diesla.

                  > czy wyzsza sprawnosc.

                  A co za tym idzie EKONOMIA i nic poza tym. Nikt nie kupuje diesla, dlatego że
                  ma wyższą sprawność.

                  > Jedynymi tak naprawde wadami diesla w stosunku do benzyny sa wyzsza masa i
                  > wibracje.

                  Hałas i słabsze osiągi.
                  • Gość: Kris Kelvin Re: Maserati Quattroporte IP: 80.48.103.* 15.10.03, 20:39
                    greenblack napisał:
                    > Ani trochę. Będę to powtarzał do znuedzenia. JEDYNYM powodem montowania diesl
                    > jest EKONOMIA. Dlaczego w Ameryce nikt nie kupuje diesli?

                    po czesci ekonomia poza tym przemysl motoryzacyjny w USA rozwijal sie inaczej
                    niz w europie to rowniez uwarunkowania historyczne ze tam nikt nie kupuje diesli




                    > Tak, np. 150 tys. km 1.3 JTD albo 250 tys. km w 2.5 TDI. Zniewalające
                    > przebiegi.

                    nikt jeszcze nie zrobil tylu kilometrow silnikiem 1.3 JTD wiec moze mowimy o
                    silnikach ktore maja tyle przejechane a mowienie ile przejedzie 1,3 JTD to
                    wrozenie z fusow nawet jesli tak fabryka mowi.
                    Aktualne jezdzace od dziesieciolecia diesle robia wiecej km niz benzyny jak
                    bedzie za 10 lat? zobaczymy kto ma racje za 10 lat




                    > > elastycznosc.
                    > Pojecie względne, ale jak kogoś STAĆ, to kupuje turbobenzynowca lub duże V6
                    > albo V8.

                    sprytne bo ty porownujesz diesla R4 do benzyny V8 a porownajmy R4 do R4 i V8 do
                    V8. V8 zawsze bedzie "ciekawszym" silnikiem niz R4 obojetnie czy benzyna czy
                    diesel.



                    > Tu mnie rozbawiłeś. Od kiedy to stopień komplikacji jakiegoś urządzenia
                    > świadczy o jego wyższej użyteczności? Dlaczego w F1 albo WRC nie ma diesli?
                    > Dlaczego terenówki w Rajdzie Dakaru mają benzynowe V8?

                    dlatego ze silniki w F1 czy WRC maja jeden cel - jak najwieksze przysiepszenie
                    i predkosc a silniki samochodow osobowo wiele zadan - trwalosc, ekonomicznosc,
                    czystosc spalin, pozim halasu, oraz przyspieszenie i inne.


                    > Hałas i słabsze osiągi.
                    halas to tylko kwestia zastosowania odpwowiedniej ilosci materialow
                    wygluszajacych, osiagi sa dzis niemal porownywalne
                    • greenblack Re: Maserati Quattroporte 15.10.03, 20:54
                      Gość portalu: Kris Kelvin napisał(a):


                      > po czesci ekonomia poza tym przemysl motoryzacyjny w USA rozwijal sie inaczej
                      > niz w europie

                      A dlaczego europejskie firmy, poza Ludowozem, nie sprzedają tam diesli?

                      > to rowniez uwarunkowania historyczne ze tam nikt nie kupuje diesl
                      > i

                      ?

                      > nikt jeszcze nie zrobil tylu kilometrow silnikiem 1.3 JTD wiec moze mowimy o
                      > silnikach ktore maja tyle przejechane a mowienie ile przejedzie 1,3 JTD to
                      > wrozenie z fusow nawet jesli tak fabryka mowi.

                      Oczywiście, niejaki Kris Kelvin wie lepiej niż Volkswagen i Fiat, na ile
                      wystarczą ich silniki. Nie wiesz, że przed wdrożeniem do sprzedaży samochody
                      testowe pokonują miliony kilmetrów?

                      > Aktualne jezdzace od dziesieciolecia diesle robia wiecej km niz benzyny jak
                      > bedzie za 10 lat? zobaczymy kto ma racje za 10 lat

                      10 lat temu diesle nie osiągały ciśnienia wtrysku 1800 bar i 75 KM/litr
                      pojemności.

                      > sprytne bo ty porownujesz diesla R4 do benzyny V8 a porownajmy R4 do R4 i V8
                      do
                      >
                      > V8.

                      Możemy też porównać R4 TD z R4 TB o tej samej lub zbliżonej pojemności. Jedyną
                      przewagą diesla będzie mniejsze spalanie, choć niekoniecznie mniejsze koszty
                      użytkowania.

                      > i predkosc a silniki samochodow osobowo wiele zadan - trwalosc, ekonomicznosc,

                      Tutaj trudno jednoznacznie rozstrzygnąć. Ważne, kto, ile i jak jeździ.

                      > czystosc spalin, pozim halasu, oraz przyspieszenie i inne.

                      W tych kateogoriach diesle przegrywają.


                      > halas to tylko kwestia zastosowania odpwowiedniej ilosci materialow
                      > wygluszajacych,

                      Które kosztują i ważą.

                      > osiagi sa dzis niemal porownywalne


                      S400 CDI ma osiągi takie jak S350, a kosztuje 100 tys. zł więcej.
                      • ja_nek Re: Maserati Quattroporte 15.10.03, 21:30
                        Ferrari miało kiedyś taki zwyczaj: aby kupić nowy model Ferrari musiało się
                        mieć rekomendację dwóch innych właścicieli Ferrari.
                        Co chcę przez to powiedzieć: to klient chce stać się właścicielem, a
                        niekoniecznie fabryka chce mieć nowego klienta. To swoista filozofia marki.
                        Odporność na modę, jaką jest diesel to mocna strona prestiżowych marek. To
                        świadczy o charakterze. A o oszczędności n paliwie w ogóle nie ma co mówić, bo
                        niższa cena paliwa nie jest magnesem. Tu wszystko ma być drogie i eksluzywne.
                        Produkt markowy jest bardzo specyficzny i nie obowiązują tu prawa dotyczące
                        produktu masowego.

                        Pozdrawiam
                        janek
    • Gość: Mirek Maserati Quattroporte diesel - ha ha ha IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 15.10.03, 21:35
      Maserati (i kilka innych marek) to są, lub powinny być, samochody dla
      koneserów. Niespełniony intelektualista do wyjazdów na ryby kupi sobie kombiaka
      Volvo. Właściciel przetwórni wędliniarskiej tłustego Mercedesa. Malarz pokojowy
      białą Fabię. A Maserati to auto dla konesera, kogoś kto chce nie tylko
      przemieszczać się z punktu A do B, ale delektować autem jako dziełem sztuki
      użytkowej i inżynierskiej. I dlatego diesel w tym samochodzie jest profanacją.
      Przecież podobnie jest w zegarkach. Za kilkadziesiąt dolarów można kupić bardzo
      dobry zegarek kwarcowy z mnogością funkcji, który można sobie wyregulować na +/-
      5 sek/m-c. Zegarek mechaniczny który ma o rząd wielkości mniej funkcji i o rząd
      wielkości gorszą dokładność kosztuje dobre kilka tysiecy dolarów. I ludzie
      takie zegarki kupują, szczególnie marek które nigdy nie zhańbiły się
      stosowaniem mechanizmów kwarcowych.
      Jeśli chodzi o to nowe Quatroporte to też uważam że jest brzydsze od
      poprzedniego. A jeśli chodzi o Porsche to ze 30 lat temu też we współpracy z VW
      robiło 914 - największa kompromitacja firmy która mocno nadszarpnęła ich
      reputację. Z tą ciężarówką może skończyć się tak samo.
      • Gość: Piotr GG1930677 Re: Maserati Quattroporte diesel - ha ha ha IP: *.chello.pl 16.10.03, 10:40
        No! Nareszcie ktoś mądry! I wie o co chodzi!

        PS: z tym Porsche było tak, że nigdy żaden model (poza 911) nie
        przyjął się i po krótkim czasie wylatywał, więc każdy mrużył na
        to oczy (nawet na to Volks-Porsche). Ale teraz będzie inaczej.
        Porsche będzie miało rzesze fanów, ale nie takich jak kiedyś!
        Nie będzie wzbudzało sensacji: jedyny taki na osiedlu! ...bo
        poprostu nie będzie "jedyny" a "jeden z wielu"... oby nie!
        Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka