Dodaj do ulubionych

BMW E30 - warto?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 12:30
Mam pytanie do Wszystkich którzy się interesują tym pojazdem. Zamoerzam kupić
takie auto i nie wiem czy warto. Największym problemem jest dla mnie
rozpoznanie autetyczności tego auta i na co zwracać uwagę przy zakupie. Może
jakieś porady? Jaki silnik do tego auta (1.6, 1,8, 2,0..., który rocznik.
Jeśli ktoś może mi pomóc będę wdzięczny.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tommi Re: BMW E30 - warto? IP: 195.85.227.* 13.10.03, 13:37
      Oczywiście, że warto.
      BMW E-30 to naprawdę bardzo dobry, trwały samochód.
      Jedyny problem z tym autem, to znalezienie go w bardzo dobrym stanie. W Polsce
      jest to trudne zadanie, ale jeśli masz możliwości to może postaraj się
      sprowadzić sobie takie auto z Niemiec, bo jest tam jeszcze wiele naprawdę
      wzorcowych egzemplarzy. Posiadam E-30 z Niemiec, więc wiem o czym mówię.
      Zadbane auto, na pewno jeszcze będzie Ci długo służyć niezależnie od rocznika.

      Co do silnika, no to oczywiście polecam sześciocylindrówkę. Kultura pracy tego
      silnika, a także dźwięk na wysokich obrotach to... więcej niż poezja.

      Rocznik to najlepiej 90 lub 91 (czyli ostatnie lata produkcji wersji sedan)
      chyba, że chcesz kombi to szukaj roczników 93-94. Ale to oczywiście zależy od
      Twoich zasobów finansowych.

      Ważna rzecz to podwozie samochodu, obejrzyj dobrze auto od spodu przed zakupem.
      Jeśli nie ma żadnych pęknięć, rdzy, wgnieceń i innych niepokojących usterek -
      to już duży plus. Następnie posłuchaj jak pracuje silnik czy równo, na
      wszystkich cylindrach, w pełnym zakresie obrotów. Jak nie cieknie z silnika to
      kolejny plus.
      Popatrz na nadwozie, czy nie ma jakichś załamań na dachu, z boku, czy szpary w
      nadwoziu po obu stronach są równe - jeśli tak to jest OK.
      Ogólnie w dobrym egzemplarzu wszystko powinno pracować lekko i bezproblemowo.
      Zamykanie drzwi, maski, bagażnika, uruchamianie silnika, kręcenie kierownicą.

      No i przede wszystkim samochód powinien się dobrze prowadzić. Jak puścisz
      kierownicę to powinien utrzymywać odpowidni tor jazdy, przy hamowaniu nie
      powinno ściągać. Nie powinno być słychać ani skrzyni biegów, ani tylnego mostu.

      No i można by jeszcze długo pisać...
      W każdym razie podstawą w zainteresowaniu się tym autem jest jego podwozie,
      musi być sztywne i równe.
      Moja rada jest taka : szukaj egzemplarzy jak najbardziej oryginalnych, wiele
      osób potrafi bardzo popsuć ten samochód przez jakieś dziwne przeróbki (i to nie
      tylko wizualne). (np. skrzynia, lub most od 325 a reszta to 320 - takich
      kombinacji radzę unikać, chyba że to lubisz).
      Ja jestem zwolennikiem aut w oryginalnym wydaniu fabrycznym, bo są naprawdę
      świetne, wystarczające i niezawodne.

      Wracając jeszcze do silnika : moim zdaniem najlepszym silnikiem do E-30 jest
      oczywiście 2.5 litra, czyli BMW 325i. I to wcale nie dlatego, że jest
      najmocniejszy (oprócz M3), ale dlatego, że ma bardzo dobre parametry : moc,
      moment obrotowy, zużycie paliwa. Poza tym jest to bardzo trwała jednostka.
      Równie trwała, a może nawet trwalsza jest 2.0, ale jest słabsza, a pali bardzo
      podobnie jak 2.5.
      Bardzo przyzwoitą jednostką jest 1.8 - w jeździe jest minimalnie gorsza od 2.0
      a pali mniej (no ale jest czterocylindrowa).
      Całkiem konkretną jednostką napędową jest też 318is (136 KM).
      Wybór należy do Ciebie.

      W razie jakichś bardziej szczegółowych pytań, postaram się odpowiedzieć jeśli
      będę coś wiedział.

      Pozdrawiam !






      • Gość: Magic Re: BMW E30 - warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 13:46
        Ekstra!!! Dzięki. Auito nie ma służyć do palenia gumy tylko do normalnej
        eksploatacji więc muszę zastaniwić się nad opcją silnikową. Podobno założenie
        gazu do takiej "szóstki" jest droższe niż do "czwórki", a może to jest kwestia
        komputera sterującego? Przy zakupie tagiego auta na pewno skożystam z jakieś
        stacji diagnostycznej (niestety we Wrocławiu nie ma ASO BMW).
        I jeszcze jedno ważne pytanie.
        Jak mają się przepisy celne do sprowadzenia samochodu ponad 10letniego z
        zagranicy i potem zarejestrowania go u nas w kraju?
        I jeszcze jedno pytanko?
        Czy wtym modelu montowanu już ABS i klimę fabrycznie?
        • Gość: robert a ma Euro 2? Jak ma to git:-) IP: *.acn.pl 13.10.03, 13:48
          • Gość: Magic Re: a ma Euro 2? Jak ma to git:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 14:00
            a opłaty cło? akcyza? jak się bardziej opłaca na kołach czy na lawecie?
      • Gość: Magic Re: BMW E30 - warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 10:36
        A kiedy sprowadzałeś swioje auto z niemiec? Podobno za granicą w niezłym stanie
        można kupić taki pojazd za około 1000 euro (max). Jakie miałeś koszty związane
        z przywiezieniem (akcyza, koszty rejestracji, transport)?
    • Gość: 130rapid Re: BMW E30 - warto? IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.03, 14:32
      Widzę, że się będę trochę powtarzać, ale popisywałem tekst off-line ;-)

      > Mam pytanie do Wszystkich którzy się interesują tym pojazdem. Zamoerzam kupić
      takie auto i nie wiem czy warto.

      Warto, jeśli nie traktujesz samochodu jak bezduszny sprzęt, a prowadzenie
      sprawia ci przyjemność. Polubisz E30 za świetne wyważenie (choć narwańców
      kopiących po gazie szybko potrafi nauczyć pokory), za wrodzoną lekkość
      rozpędzania (nawet 316i), niesamowitą poręczność (80 % mniejszych nowoczesnych
      kompaktów gorzej radzi sobie na parkingach, i na pewno żaden z nich – i nowsze
      BMW też – nie daje tak dobrej widoczności zza kierownicy) i za komfort
      (zawieszenie nie za sztywne, nie za miękkie, ergonomia na 6+).

      E30 jest bardzo przyjazna dla kierowcy (dla pasażerów mniej, bo z tyłu jest
      ciasno), starannie zmontowana (po latach nic nie trzeszczy!) i dopieszczona
      przez konstruktorów w każdym calu – to jeden z niewielu samochodów, w którym
      wszystko jest na swoim miejscu i działa tak jak powinno.

      > Jaki silnik do tego auta (1.6, 1,8, 2,0..., który rocznik.

      Z tego towarzystwa najbardziej godny polecenia jest 320i. Zadbane egzemplarze
      wykręcają nawet 600 tys. km do remontu. Czterocylindrowe silniki (M40) dożywają
      300-400 tys. km i często zdarzają się im historie z pękającymi paskami i
      zatartymi popychaczami hydraulicznymi rozrządu. Starszy silnik 1766 cm (z
      łańcuchem i normalną regulacją luzów zaworowych) sprawia mniej problemów, ale
      spala więcej.
      316i, 318i (M40) popalają 7,5-9 litrów na trasie, rzędowe szóstki palą 1,5-2
      litra więcej. Jeżeli zwykle latasz na długich trasach, lepsza będzie szóstka.
      Każda E30 to rasowy pies, który musi się dobrze wybiegać dla dobrej kondycji.
      Jeśli masz jeździć 5 km do pracy, szkoda jej nawet kupować.

      Można uciec przed kosztami montując gaz, ale BMW nie wybacza nawet drobnych
      błędów przy montażu LPG: prędzej niż później przestanie jeździć i na gazie, i
      na benzynie. W BMW trzeba montować droższe instalacje LPG, precyzyjnie dozujące
      gaz, bo niektóre części układu wtryskowego nie znoszą „strzałów” w kolektor
      ssący, mimo zabezpieczeń.

      > Największym problemem jest dla mnie rozpoznanie autetyczności tego auta i na
      co zwracać uwagę przy zakupie.

      To nie jest największy problem...

      Do sprawdzenia pochodzenia wystarczą internetowe bazy danych (VIN Checker - np.
      www.autobaza.pl/ab/pl/web/productaa0100) i kontrola numerów identyfikacyjnych w
      bazie policji. Identyfikacja samochodu za pomocą numeru VIN sprawia, że nie
      musisz znać całej historii modelu. Wystarczy wiedzieć, że E30 produkowano od
      września 1982 r. We wrześniu 1987 r. przeszła podciąganie zmarszczek (zderzaki
      w kolorze nadwozia zamiast chromowanych, tylne lampy z poziomymi światłami
      cofania). Sedany były robione do sierpnia 1990 r., kombi do lutego 1994 r.

      Największy problem to znaleźć egzemplarz bezwypadkowy, nie zajeżdżony, używany
      jak każdy inny samochód, a nie jak BMW ;-), serwisowany starannie i z głową, a
      nie sztukowany tak jak 95 % kilkunastoletnich E30 :-(. Takie cacka się
      zdarzają, ale niezmiernie rzadko.
      Najważniejszy jest stan, rocznik ma mniejsze znaczenie - lepiej przepłacić za
      naprawdę zadbany egzemplarz niż później ładować majątek w okazyjnie kupiony.
      Nie rzucaj się na pierwszą sztukę z brzegu, wybrzydzaj jak na arabskim targu.

      Największą przypadłością E30 są rdzewiejące blachy, które często widać dopiero
      z kanału. Trzeba strzec się egzemplarzy od kierowców palących gumy, bo szybko
      pada w nich przeniesienie napędu, podwozie i hamulce.

      Tylko najpierw zadaj sobie pytanie, czy będzie cię stać na utrzymanie E30, bo
      BMW do najtańszych nie należy. Przeżyłem już „Będziesz-Miał-Wydatki”,
      nadrabiając zaległości serwisowe po dwóch poprzednich właścicielach. Kosztowało
      to w sumie około 5 tys. zł w ciągu 14 miesięcy i (będzie jeszcze kosztować 1500-
      2000 zł w najbliższych kilku miesiącach), ale było warto.
      Przejechałem w tym czasie 50 tys. km i E30 316i (1989 r.) nigdy „nie klękła” na
      trasie, tylko parę razy troszkę „chromała” przez źle pojęte oszczędności
      poprzedników.

      Jeśli chcesz popytać więcej i u źródła, to zajrzyj
      www.bmw-klub.pl/forum/index.php
      • Gość: 130rapid Powtórka linków IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.03, 14:35
        www.autobaza.pl/ab/pl/web/productaa0100
        www.bmw-klub.pl/forum/index.php
        To forum jest warte polecenia, bo bardzo aktywne i z ludźmi znającymi się na
        rzeczy (na BMW ;-)
        • Gość: Magic Re: Powtórka linków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 14:40
          a przywiezienie z niemiec?
      • Gość: Tommi Re: BMW E30 - warto? IP: 195.85.227.* 13.10.03, 15:58
        Witam ponownie !

        Całkowicie zgadzam się z kolegą 130rapid.

        Co do przywiezienia auta z zagranicy to rzeczywiście mogą pojawić się pewne
        problemy z normą dotyczącą emisji spalin (Euro 2 lub 3 - nie wiem dokładnie).
        W takim wypadku trzeba mieć jakieś "układy" na granicy albo w urzędach
        komunikacji... szczerze mówiąc nie wiem jak to jest dokładnie, bo ja kupiłem
        samochód, który został sprowadzony i zarejestrowany w Polsce, przez firmę która
        go sprowadziła.

        Co do instalacji gazowej to także uważam, że trzeba zamontować dobrą instalację
        z komputerem i to najlepiej u kogoś kto dobrze zna się na instalacjach
        gazowych, a także na silnikach BMW.

        Jeśli chodzi o ABS i klimatyzację to europejskie wersje chyba nie miały tego
        rodzaju wyposażenia w standardzie. Prawdopodobnie ostatnie roczniki modelu 325i
        (z roku 90 lub 91 - sedany) miały seryjnie ABS, ale klimatyzacji raczej nie.
        Kombi z lat 90-tych mogły mieć ABS, ale nie jestem pewien.
        Szczerze mówiąc, w BMW E-30 są na tyle dobre hamulce, że takie coś jak ABS nie
        jest tu konieczne. Nastawy hamulców są naprawdę świetnie dopracowane, samochód
        hamuje pewnie i skutecznie obiema osiami, tzw. "nurkowanie" jest tu minimalne i
        pojawia się tylko przy nagłym hamowaniu z prędkości powyżej 120 km/h. Jak
        powiedział jeden człowiek po przejażdżce moją E-30 - "używanie tego hamulca to
        przyjemność".

        Grunt to znaleźć egzemplarz w bardzo dobrym stanie, najlepiej od jakiegoś
        miłośnika marki. Chociaż oni nie chętnie pozbywają się swoich wypieszczonych
        autek, mimo iż do najmłodszych E-30 już nie należą.

        Tak jak pisze 130rapid - E-30 to naprawdę bardzo dopracowane auto pod każdym
        względem i jazda tym wozem to wielka przyjemność.

        Co do kosztów utrzymania to trzeba się przygotować na pewne wydatki. Ale im w
        lepszym stanie kupisz auto, tym teoretycznie mniej przeznaczysz na naprawy.

        Pozdrawiam !
    • ziolek73 Re: BMW E30 - warto? 13.10.03, 16:40
      Zgadzam sie i z Tommim i Rapidem,
      Choc oczywiscie swoje 3 grosze wtrace.
      Bracie nie gazuj takiego samochodu!!! To moja prywatna opinia, howk.
      Jesli zalezy Ci na oszczednosci to kup 324 TD, konstrukcja (zawieszenie, etc)
      ta sama. +/- 110 koni z turbina nie daja specjalnie poczuc ze jedziesz dieslem.

      No a co do benzyny to najwieksza moja sympatia cieszy sie 1.8. Spalanie
      niewiele wieksze niz 1.6 a osiagi prawie jak 2.0.

      Zdecydowanie szukaj jak najbardziej orginalnego (w sensie niezmienionego)
      modelu.

      Rispekt.
      • Gość: 130rapid Re: BMW E30 - warto? IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.03, 18:48
        ziolek73 napisał:

        > Bracie nie gazuj takiego samochodu!!! To moja prywatna opinia, howk.

        To jest też opinia mechanika, który opiekuje się moim egzemplarzem przy
        poważniejszych pracach. Ratował wiele BMW, które doprawili niezbyt dokładni
        monterzy instalacji LPG. Na szczęście apetyt mojej 316i M40 jest znośny: 7,1-
        8,2 l/100 km, ale podobno turlam się jak stary taksiarz ;-)

        > Jesli zalezy Ci na oszczednosci to kup 324 TD, konstrukcja (zawieszenie, etc)
        > ta sama. +/- 110 koni z turbina nie daja specjalnie poczuc ze jedziesz
        dieslem.

        Do każdego wiekowego turbodiesla podchodziłbym jak do jeża. W zasadzie lepiej
        ich unikać, bo wiele części jednostek turbodoładowanych ma znacznie wyższe ceny
        niż w jednostkach wolnossących, nawet jeśli zdawałoby się, że są to te same
        silniki, tylko jeden z turbiną, a drugi bez niej.

        Tłok do silnika Mercedesa W124 300 D Turbo jest 3x droższy niż do niby
        indentycznego (kadłubem i głowicą) 300 D!

        Wolnossącą 324d (86 KM) też da się jeździć, 0-100 km/h około 14 s., V=160 km/h,
        brzmi równie ładnie jak 324td, pali około 6 litrów ON.

        I nie ma turbiny, która po latach może niekiedy przyprawić o ból głowy - nie
        wiesz, czy poprzednik pamiętał, że zgrzany silnik powinno się gasić po
        kilkudziesięciu sekundach pracy na wolnych obrotach, czy szybko naprawiał
        ewentualne przecieki oleju, czy lał dobry olej, itd., itd.
        • Gość: csi zajrzyj www.e30.de :) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 08:35
          Witam,

          Generalnie wszystko już napisano wyżej, i się pod tym podpisuję rękami i
          nogami :) Dodam tylko swoje trzy grosze , /mam bmw 320is - włoskie m3, brat ma
          325/ . Znalezienie w Polsce dobrego egzemplarza tego auta jest mniej więcej
          równie prawdopodobne co wygranie w totka :( . Generalnie zostaje Ci import,
          oczywiście największy wybór tych aut jest w Niemczech, ale możesz też zwrócić
          uwagę na Włochy. Tych aut jest tam może b.dużo, ale praktycznie są zawsze w
          idealnym stanie blacharskim - brak zimy/soli /poza rysami od parkowania po
          południwemu :)) / , przeważnie w 100% w oryginalnym stanie i stosunkowo
          tanie, zwłaszcza im większa pojemność. Pamiętaj, że po kupnie musisz mieć
          zarezerwowaną jakąś kasę na jakieś tam naprawy, jakiego egzemplarza byś nie
          trafił, zawsze coś tam zrobić trzeba :( . Co do regularnych modeli, zgadzam
          się że najlepsza jest 325, ale znam gościa który użytkował kilka e30 i zawsze
          podkreśla, że najlepszy stosunek cena/moc/spalanie/etc. ma 318is - ale niestety
          stosunkowo mało ich zrobiono i dość cięzko trafić oryginalny egzemplarz nawet
          na Zachodzie. Jak już uda Ci się kupić auto, znajdź dobrego mechanika, takiego
          pasjonata :) , Ci w ASO wcale nie muszą być dobrzy, a często w ogóle są
          zieloni :(( - wiem z autopsji. Aha, procedura celna to koszmar :(((( ,
          najlepiej znajdź kogoś kto się zawodowo zajmuje/zajmował ściąganiem aut z
          Zachodu, niech Ci pomoże - ta urzędnicza mitręga może pogrzebać nawet
          największą pasję :))) .

          dobra to tyle, jakbyś miał pytania, może będę znał odp. :)
          pzd. csi
          • Gość: Magic Re: do wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 10:53
            Ile kosztuje (średnio) przywiezienie auta z zagranicy? (akcyza 65%, cło?,
            lepiej na kołach czy na lawecie)
            • Gość: csi Re: do wszystkich IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 11:06
              Gość portalu: Magic napisał(a):

              > Ile kosztuje (średnio) przywiezienie auta z zagranicy? (akcyza 65%, cło?,
              > lepiej na kołach czy na lawecie)

              Obecnie opłaty w sumie to około + 100% i do tego perypetie z Euro2,
              zapowiadają się duże zmiany po wejściu do UE, z tego co wiem nie będzi wymogu
              E2 i zostanie tylko akcyza, ale to się może zmienić. Może poczekaj... I znajdź
              człowieka który się sprowadzaniem aut zajmuje zawodowo, czasme się tacy
              ogłaszają w prasie, ale ich wiarygodność też sprawdź. Z tego co widzę, bez
              urazy :)) , jesteś nie bardzo zorientowany w temacie i sam, nawet po
              zasięgnięciu języka w necie, nie załatwisz tych papierów, a jest tego
              multum :(( , wiem co piszę , zadatkować auto najłatwiej :) .
              pzd. csi
        • ziolek73 Re: BMW E30 - warto? 14.10.03, 10:04
          Rapidzie,
          Zawsze kupujac uzywany samochod trzeba byc maksymalnie ostroznym bo istnieje
          ryzyko wtopy. Ja moim 525 TDS '93 wlasnie wyturlalem 303 tys km i nic sie w
          nim zlego nie dzieje. Wolnossace diesle, chyba nie o taki samochod chodzi
          autorowi :o)))
          Pozdrawiam.
    • Gość: MAGIC Re: A co wy na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 11:23
      www.autoscout24.de/home/index/detail.asp?ts=4090437&id=21049226
    • Gość: venivv bierz 320 jesli masz wybór IP: 212.160.232.* 14.10.03, 16:34
      nie będę powielał opinii rapida
      jednak silnik tylko 6 cylindrowy, 316 i 318 spali niewiele mniej niż 320 a daje
      duzo mniejszą radość z jazdy.

      pozdr
      • Gość: ? Re: bierz 320 jesli masz wybór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 11:00
        ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka