Dodaj do ulubionych

łał... megane dwa

IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.03, 21:38
www.bubelmegane2.prv.pl/
Obserwuj wątek
    • Gość: zabaa Re: łał... megane dwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.03, 23:18
      ma gościu pecha. jeden chwali drugi klnie. normalka...
      • Gość: Lolo Re: łał... megane dwa IP: 62.233.201.* 17.10.03, 09:22
        Nigdy nie czytałem głupszego komentarza, Jesus!

        pozdro

        Lolo
        • Gość: ass Re: łał... megane dwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.03, 12:42
          a ja sie z nim zgadzam - wszystko zalezy od egzemplarza;
    • Gość: Virgin Re: łał... megane dwa IP: *.gdynia.mm.pl 17.10.03, 00:08
      Łomża - gdzie to jest ?
      • Gość: Mar firma państwowa IP: *.skorosze.2a.pl 17.10.03, 10:05
        mnie zawsze brzydziło w Renault to, że jest firmą państwową... a w każdym razie
        państwo francuskie ma duży pakiet udziałow... A poza tym bardzie
        pretensjonalnego cudaka jak Megane II to chyba nie ma. Ford Focus pod wzgledem
        przerostu formy nad treścią zupełnie zbladł... Tylna szyba pod kątem rozwartym,
        hamulec ręczny udający wajchę w samolocie, a do tego ceny z księżyca (teraz już
        wiem, że reklama z Księżycem nie była wcale taka bez sensu...)
        • Gość: niki Re: firma państwowa IP: *.stacje.agora.pl 17.10.03, 11:29
          z księżyca, koleś, to ty jestes.
          Kup mi samochód z takim wyposażeniem w tej cenie. Polecam zestaw: najlepsza
          opcja materiałowa, 1.6 16v, klima automatyczna, cztery tarczowe, ABS+SRS+ESP,
          bajery typu czujnik deszczu, 6 poduszek powietrznych.
          I teraz sprawdz cennik Hondy/Toytoy/Volkswagena. (He, he, w niektorych modelach
          nie mozna kupic ESP a i tak sa drozsze.).
          Zanim cos napiszesz, sprawdz.
          Co do wygladu: de gustibus...
          niki
          • lolo75 Re: firma państwowa 17.10.03, 11:45
            tak tak i poczekaj jak ci się ta cała żabojadzka elektronika spie....

            pozdro

            Lolo
            • Gość: zs Re: firma państwowa IP: 212.160.128.* 17.10.03, 12:23
              lolo75 napisał:

              > tak tak i poczekaj jak ci się ta cała żabojadzka elektronika spie....
              >
              > pozdro
              >
              > Lolo
              Poczekaj,poczekaj jak Tobie wypadną włosy i reumaytzm Cię dopadnie.
              To ten sam gatunek"argumentacji"jakiego używasz.
              pozdr
          • Gość: sztyrliz007 Re: hulajnogi nie powinno sie porównywać z autem IP: 80.50.28.* 17.10.03, 13:04
            za nim porównasz Megane do Corolli lub Golfa
            to się dwa razy zastanów co robisz.

            Miejsce w rankingi niezawodności TUV
            3. Corolla
            17. Golf
            74. (siedem cztery) MEGANE !!!

            Uważam, że nie ma o czym dyskutować.
            • lolo75 Re: hulajnogi nie powinno sie porównywać z autem 17.10.03, 13:37
              Nic dodać nic ująć.

              pozdro

              Lolo

              P.S. A jakich argumentów oczekujesz? Zachwytów nad urodą żelazka? Najmniejszego
              wnętrza i bagażnik w klasie, usterkowość??? Kupują to tylko niewolnicy reklam,
              cioty i blondynki.

              pozdro

              Lolo
              • stadox Re: do Lola 17.10.03, 14:04
                lolo75 napisał:

                > P.S. A jakich argumentów oczekujesz? Zachwytów nad urodą żelazka?
                Najmniejszego wnętrza i bagażnik w klasie, usterkowość??? Kupują to tylko
                niewolnicy reklam, cioty i blondynki.
                --------------------------------------------
                Kurcze Lolo, chyba będe musiał cię wpisać jako swojego osobistego wroga na tym
                forum ;)

                Co do twojej wypowiedzi:

                1. Jestem zachwycony karoserią mego Megane II, fajnie jest jeździć ciekawym,
                frapującym samochodem a nie np. taką bezpłciowa corollą (obiekt owczego pędu).

                2. Wnętrze jest niezbyt obszerne tylko z tyłu. Ja jeżdże tylko z przodu i
                pomimo moich 190 cm wzrostu jest mi bardzo wygodnie (jesli nie wierzysz -
                sprawdź w salonie renault - bedziesz zachwycony ergonomią obsługi i pozycją za
                kierownicą).

                3. Bagażnik (340 l) jest większy niz w golfie IV (!) a w porównaniu do
                bagażnika nowej corolli to prawdziwa ciężarówka (jesli sie nie mylę corolla ma
                poniżej 300 l).

                4 Usterkowość. Przejechałem prawie 30.000 km w ciągu pół roku bez najmniejszej
                awarii. Przy czym auto ma sporo (podobno zawodnej) elektroniki m.in. auto
                matyczna klima, automatyczne wycieraczki i światła, 6 poduszek, nie mówiąc już
                o ABS najnowszej (chyba VIII) generacji. Zmartwię cię - ale nic mi sie nie
                psuje.

                pozdrawiam,

                Niewolnik reklam, ciota i blondynka
                czyli 3 in 1



                • lolo75 Re: do Lola 17.10.03, 14:13
                  Ile razy mam powtarzać na tym forum, że jednostkowe doświadczewnie nie ma z
                  punktu widzeni`a statys
                  • Gość: Jarek Re: do Lola - na temat statystyki IP: 217.17.46.* 17.10.03, 14:25
                    Idzie ulicą człowiek z psem i statystycznie mają po trzy nogi.

                    Pozdr
                • lolo75 Re: do Lola 17.10.03, 14:14
                  Ile razy jescze będę musiał powtarzać, że dla statystyki jednostkowe
                  doświadczenie ni ma znaczenia!

                  pozdro

                  Lolo
                  • stadox Re: do Lola 17.10.03, 14:35
                    Lolo, mistrzu,

                    Tylko część mojej wypowiedzi dotyczyła refleksji co do absolutnej
                    bezusterkowości mojej Megane II.

                    W pozostałej częsci wykazałem jak tendencyjnie i stronniczo sie wypowiadasz
                    przy okazji obrażając innych.

                    Czy znasz jakieś statystyki dotyczące wielkości wnętrza, bagaznika, design'u
                    czy np. niewolników reklam. :) :)

                    Czy swoje posty piszesz razem z kolegami z podwórka?
                  • Gość: niki Re: do Lola IP: *.stacje.agora.pl 17.10.03, 14:36
                    Lolo,

                    ja podejrzewam, ze w odroznieniu od stadox, albo mnie samego - Ty zadnego
                    samochodu nie masz, a swoje wiedze o nich czerpiesz z magazynow
                    motoryzacyjnych.
                    I dlatego jest dla Ciebie taka wazna pozycja w rankingu TUV.
                    O ile sie nie myle, statystyka, ktora przywoluszej, dotyczy starej Meganki.
                    Zreszta, to nieistotne.
                    Zrozum, ze dla normalnych uzytkownikow liczy sie to, ile satysfakcji czerpia
                    ONI SAMI z uzywania autka. Co mnie obchodzi, ze Corolla jest 43 pozycje wyzej
                    na liscie TUV? Moja mega sie na razie (odpukac) nie psuje. A jak zacznie, to
                    dopiero wtedy bede sie martwil, jesli zacznie. Moj drugi samochod (Clio) przez
                    cztery lata mial 1 (jedna) usterke!
                    Poki co mam frajde jezdzenia komfortowym, stosunkowo dynamicznym i w miare
                    bezpiecznym samochodem, a co rownie wazne - nieco tanszym niz wielu konkurentow.
                    Szkoda mi ciebie, skoro wieksza wartosc przywiazujesz do statystyki, a
                    mniejsza - do osobistych wrazenia...

                    Zycze Ci jak najlepszych wrazen z wlasnego samochodu. I jeszcze raz polecam
                    Tobie podobnym: zanim cos napiszecie, sami sprawdzcie, papierowi teoretycy-
                    statystycy.
                    De gustibus...

                    niki
                    • Gość: Szymi Re: do Lola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.03, 18:26
                      "mam frajde jezdzenia komfortowym, stosunkowo dynamicznym i w miare bezpiecznym
                      samochodem"

                      Polska kraj, biedna kraj

                      Megane II - komfortowy i dynamiczny:)))) a na zachodzie Europy to samochodzik
                      do robienia zakupow z ekonomicznym malym silniczkiem

                      pzdr
                      • Gość: Szymi tak na marginesie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.03, 18:29
                        Komfortowy to jest Lexus LS a dynamiczna Supra Twinturbo,
                        a Megane II to jest "mala lupinka" - i jest to ok byle sie nie psula i malo
                        palila:)
                      • Gość: niki Re: do Lola IP: *.stacje.agora.pl 22.10.03, 12:17

                        Ty oczywiscie jezdzisz RR. O, przepraszam, Maybachem.
                        Coz, zycze szerokiej drogi. A "Zachod Europy" chyba znasz z filmow. Meganka,
                        Stilo, Corrolla to samochody codziennego uzytku. Takze na zakupy :)
                        A propos: wersja meganki ktora wejdzie do sprzedazy w przyszlym roku ma 225 KM.
                        Taaaaak, maly ekonomiczny silniczek.......

                  • Gość: XP Re: do Lola IP: 213.77.31.* 17.10.03, 15:07
                    Czy każdy musi kupować samochód który jest najmniej awaryjny w rankingach, ja
                    akurat tym sie nie kieruję, biorę ten który mi sie najlepiej podoba i
                    najbardziej pasuje. Nie widzę żeby większość jeździła samochodami japońskimi,
                    inni też nie lecą na bezawaryjność.
                    • Gość: sztyrlic007 lecą czy nie lecą na bezawaryjność? IP: 80.50.28.* 17.10.03, 16:22
                      co by nie mówić to III pozycja renault pod względem sprzedaży nowych aut w
                      polsce jest mocno zagrożona właśnie za sprawą toyoty.
                    • Gość: sztyrlic007 dlaczego większość nie jeździ autami japoński? IP: 80.50.28.* 17.10.03, 16:24
                      bo są droższe od europejskich i nas na nie jeszcze nie stać.
                    • Gość: sztyrlic007 czy kierować się bezawaryjnością przy zakupie? IP: 80.50.28.* 17.10.03, 16:34
                      jak wiadomo jakość kosztuje.
                    • dywersant1 Re: do Lola o japończykach 21.10.03, 13:08
                      Gość portalu: XP napisał(a):
                      Nie widzę żeby większość jeździła samochodami japońskimi,
                      > inni też nie lecą na bezawaryjność.

                      nie musisz widzieć. toyota wysunęła się na trzecie miejsce od względem
                      sprzedaży samochodów w Polsce. Faktycznie nie wszyscy lecą na bezawaryjność: na
                      pierwszym miejscu jest Fiat na drugim Skoda.
                • Gość: Radek Re: do Lola IP: 209.194.207.* 17.10.03, 17:50
                  > 4 Usterkowość. Przejechałem prawie 30.000 km w ciągu pół roku bez
                  najmniejszej
                  > awarii. Przy czym auto ma sporo (podobno zawodnej) elektroniki m.in. auto
                  > matyczna klima, automatyczne wycieraczki i światła, 6 poduszek, nie mówiąc
                  już
                  > o ABS najnowszej (chyba VIII) generacji. Zmartwię cię - ale nic mi sie nie
                  > psuje.

                  Przy 30tys km przebiegu to Poldolot jest bezawaryjny, ja teraz jezdze
                  amerykanem i ma 70 tys km przebiegu i zadnej awarii (pomijam wypadek przy pracy
                  panow w serwisie ktory zakonczyl sie wymiana tylnego mostu) i licze ze bedzie
                  bezawaryjny do 100tys km conajmniej a potem jakies pierdoly jak lozysko
                  alternatora czy inne takie powiedzmy elementy eksploatacyjne.
            • greenblack Statystyka 17.10.03, 16:36
              Gość portalu: sztyrliz007 napisał(a):

              > za nim porównasz Megane do Corolli lub Golfa
              > to się dwa razy zastanów co robisz.
              >
              > Miejsce w rankingi niezawodności TUV
              > 3. Corolla
              > 17. Golf
              > 74. (siedem cztery) MEGANE !!!

              Niesamowite!

              3. Toyota Corolla 2,2% usterek
              17. Volkswagen Golf 3,5%
              74. Renault Megane 5,6%

              Znaczy to ni mniej, ni więcej, że 2,2/100 Corolli, 3,5/100 Golfów i 5,6/100
              Meganów miało usterki. Ale ludzikom starczy, że coś jest kilkadziesiąt pozycji
              w tabelce niżej.
              • Gość: sztyrlic007 Re: Statystyka IP: 80.50.28.* 17.10.03, 17:17
                wg statystyki dekry dla aut siedmioletnich
                -zaledwie 57,1% meganek nie wykazała usterek czyli 43 meganki na 100 miały
                jakieś problemy
                -w przypadku corolli 70,3% aut nie wykazało usterek, zatem 30 corollek na 100
                miało problemy.

                Zauważ, że z wiekem auta przepaść dzieląca renault i toyotę się powieksz.

                Z faktami jest ciężko dyskutować.
              • Gość: Radek Re: Statystyka IP: 209.194.207.* 17.10.03, 18:11
                > Znaczy to ni mniej, ni więcej, że 2,2/100 Corolli, 3,5/100 Golfów i 5,6/100
                > Meganów miało usterki. Ale ludzikom starczy, że coś jest kilkadziesiąt
                pozycji
                > w tabelce niżej.

                Spojrz na to w ten sposob, w uproszczeniu (duzym) podobna szanse na awarie masz
                w Corolli po 10 latach, Golfie 7 a Megan 4. Innymi slowy jak kupujesz 4 letnia
                Corolle to mozesz liczyc na pare lat bezawaryjnej pracy a jak kupisz 4 letniego
                Megane to masz duze szanse na to ze auto zacznie sie sypac zaraz po zakupie.
                • greenblack Re: Statystyka 17.10.03, 18:15
                  Gość portalu: Radek napisał(a):

                  > Spojrz na to w ten sposob, w uproszczeniu (duzym)

                  Za dużym. Skąd te wyliczenia? Poza tym taniej naprawić 7-letniego Golfa niż 10-
                  letnią Corollę.
                  • Gość: Niknejm Re: Statystyka IP: 5.3.1R* / *.pg.com 17.10.03, 18:22
                    greenblack napisał:

                    > Poza tym taniej naprawić 7-letniego Golfa niż 10-
                    > letnią Corollę.

                    Fakt. Częściami ze szrotu. Już wyeksploatowanymi częściowo - na szrotach
                    rzeczywiście łatwiej o części do VW niż do japońców. A potem taki Golf
                    rozkracza się coraz częściej. :-)
                    Jeśli chodzi o nowe zamienniki, to do japończyków nie wypadają one drożej niż
                    do VW. Części oryginalne z ASO reprezentują rónież podobny poziom cenowy.
                    W PL pokutuje praktyka jak najtańszej naprawy - częściami ze szrotu lub
                    kradzionymi, a zatem używanymi, mniej lub bardziej. Dla mnie - taka taktyka
                    jest na dłuższą metę męcząca, bo auto coraz bardziej się sypie...

                    Pzdr
                    Niknejm
                    • greenblack Re: Statystyka 17.10.03, 18:28
                      Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                      > Fakt. Częściami ze szrotu. Już wyeksploatowanymi częściowo - na szrotach
                      > rzeczywiście łatwiej o części do VW niż do japońców.

                      Tak, bo tylko właściciele europejskich samochodów to złodzieje. Ciekawe,
                      dlaczego Toyoty zaczynają ginąć coraz częściej?

                      > Jeśli chodzi o nowe zamienniki, to do japończyków nie wypadają one drożej niż
                      > do VW.

                      Nie wmówisz mi, że np. NOWY błotnik do 7-letniego Golfa kosztuje tyle, co do 10-
                      letniej Corolli. Podaż zamienników do europejskich samochodów musi być większa
                      niż do "japończyków".


                      Pozdrawiam
                      • Gość: Niknejm Re: Statystyka IP: 5.3.1R* / *.pg.com 17.10.03, 19:05
                        greenblack napisał:

                        > Gość portalu: Niknejm napisał(a):
                        >
                        > > Fakt. Częściami ze szrotu. Już wyeksploatowanymi częściowo - na szrotach
                        > > rzeczywiście łatwiej o części do VW niż do japońców.
                        >
                        > Tak, bo tylko właściciele europejskich samochodów to złodzieje. Ciekawe,
                        > dlaczego Toyoty zaczynają ginąć coraz częściej?

                        Na szrotach jest więcej europejskich samochodów, więcej ich jeździ po drogach.
                        Efekt - łatwiej o części używane do 'europejczyków'.

                        > > Jeśli chodzi o nowe zamienniki, to do japończyków nie wypadają one drożej
                        > niż
                        > > do VW.
                        >
                        > Nie wmówisz mi, że np. NOWY błotnik do 7-letniego Golfa kosztuje tyle, co do
                        > 10-letniej Corolli. Podaż zamienników do europejskich samochodów musi być
                        > większa niż do "japończyków".

                        No to porównaj sobie ceny. Ja na przestrzeni ostatnich kilku lat miałem okazję
                        do kilku takich porównań (przypadkowo) i stwierdzam, że poziom cen sie
                        wyrównał. Dlaczego? Ano dlatego, że konkurencja na rynku zamienników do aut
                        japońskich rośnie. I tyle.
                        To samo dotyczy zresztą części z ASO.
                        Poza tym, powiem trochę przewrotnie - po co mi tanie części, jak w autku
                        obecnie 6-letnim wymieniono jak dotąd (poza olejem i filtrami) 1 łożysko? Po
                        prostu japsy mniej się psują niż średnia rynkowa i tyle... :-)

                        Pzdr
                        Niknejm
                  • Gość: Radek Re: Statystyka IP: 209.194.207.* 17.10.03, 18:37
                    > Gość portalu: Radek napisał(a):
                    >
                    > > Spojrz na to w ten sposob, w uproszczeniu (duzym)
                    >
                    > Za dużym. Skąd te wyliczenia? Poza tym taniej naprawić 7-letniego Golfa niż
                    10-
                    > letnią Corollę.

                    Zalozylem sobie ze trzy razy starszy samochod jest trzy razy bardziej awaryjny,
                    oczywiscie jest to duze uproszzcenie ale nie widze w nim nic zlego. Wiec skoro
                    3 letnia Megane jest 3 razy bardziej awaryjna od 3 letniej Corolli to 9 letnia
                    Corolla bedzie tak samo awaryjna jak 3 letnie Megane.

                    Ale skoro to ci nie pasuje, to wystarczy pomyslec ze skoro Corolla w tym samym
                    wieku jest 3 razy mniej awaryjna to trzy razy rzadziej odwiedzasz serwis i masz
                    3 razy mniejsza szanse ze nie dojedziesz tym autem do domu, moim zdaniem to
                    wiele to nie sa roznice rzedu 10-20% ale 300%.
                    • greenblack Re: Statystyka 17.10.03, 18:50
                      Gość portalu: Radek napisał(a):

                      > Zalozylem sobie

                      Takie zaklady to możesz w Totalizatorze robić, zwłaszcza, że mało kto trzyma
                      jeden samochód 10 lat, a kolejne generacje tego samego modelu mają mało ze sobą
                      wspólnego, łącznie z miejscem produkcji.

                      > Ale skoro to ci nie pasuje, to wystarczy pomyslec ze skoro Corolla w tym
                      samym
                      > wieku jest 3 razy mniej awaryjna to trzy razy rzadziej odwiedzasz serwis i
                      masz
                      >
                      > 3 razy mniejsza szanse ze nie dojedziesz tym autem do domu, moim zdaniem to
                      > wiele to nie sa roznice rzedu 10-20% ale 300%.

                      Oto, jak manipulować przy pomocy statystyki. Właściciel Megane ma 5,6% szans na
                      awarię, a właściciel Corolli 2,2% szans. Salon X spzredał w 2002 1 samochód, a
                      w 2003 2 samochody. Wzrost o 100%!


                      Pozdrawiam
                      • Gość: Radek Re: Statystyka IP: 209.194.207.* 17.10.03, 19:03
                        > Takie zaklady to możesz w Totalizatorze robić, zwłaszcza, że mało kto trzyma
                        > jeden samochód 10 lat, a kolejne generacje tego samego modelu mają mało ze
                        sobą

                        Razumiem ze w Polsce auta starsze niz 10 lat nie jezdza?

                        > > 3 razy mniejsza szanse ze nie dojedziesz tym autem do domu, moim zdaniem t
                        > o
                        > > wiele to nie sa roznice rzedu 10-20% ale 300%.
                        >
                        > Oto, jak manipulować przy pomocy statystyki. Właściciel Megane ma 5,6% szans
                        na
                        >
                        > awarię, a właściciel Corolli 2,2% szans. Salon X spzredał w 2002 1 samochód,
                        a
                        > w 2003 2 samochody. Wzrost o 100%!

                        Jakie manipulacje? 2.2 awarie na 100 samochodow to prawie 3 razy mniej niz 5.6%
                        czyli Megane jest 300% bardziej awaryjny (czy tam 260%, nie chce mi sie liczyc)
                        To jest po prostu fakt i z tym dyskutowac nie mozesz a to czy to ma jakies
                        znaczenie to jest inna sprawa dla mnie nie bardzo, sam mam auto zaliczane do
                        pewnie bardziej awaryjnych niz Megane ale kupilem go z pelna swiadomoscia tego
                        faktu bo mi sie podoba.
                        • Gość: koles Re: Statystyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.03, 22:20
                          Gość portalu: Radek napisał(a):

                          > Jakie manipulacje? 2.2 awarie na 100 samochodow to prawie 3 razy mniej niz
                          5.6%
                          >
                          > czyli Megane jest 300% bardziej awaryjny (czy tam 260%, nie chce mi sie
                          liczyc)

                          Czyli kupujac Corolke masz o 3% wieksze szanse, ze bedzie bezawaryjna niz przy
                          kupnie Meganki...

                          Ach ta statystyka...
                          • Gość: Radek Re: Statystyka IP: 209.194.207.* 17.10.03, 22:47
                            > > Jakie manipulacje? 2.2 awarie na 100 samochodow to prawie 3 razy mniej niz
                            >
                            > 5.6%
                            > >
                            > > czyli Megane jest 300% bardziej awaryjny (czy tam 260%, nie chce mi sie
                            > liczyc)
                            >
                            > Czyli kupujac Corolke masz o 3% wieksze szanse, ze bedzie bezawaryjna niz
                            przy
                            > kupnie Meganki...
                            >
                            > Ach ta statystyka...

                            Nie o trzy procent tylko o trzy PUNKTU procentowe, wzrost z 1% na 2% to wzrost
                            o 100% lub 1 punkt procentowy ale nie o jeden procent. Gdyby roznica miedzy
                            usterkowoscia Corolli (2.2%) i Megane wynosila 3% na niekorzysc tego drugiego
                            to Megane miala by usterkowosc na poziomie 2.26%.

                            • Gość: koles Re: Statystyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.03, 23:44
                              Gość portalu: Radek napisał(a):

                              > > > Jakie manipulacje? 2.2 awarie na 100 samochodow to prawie 3 razy mnie
                              > j niz
                              > >
                              > > 5.6%
                              > > >
                              > > > czyli Megane jest 300% bardziej awaryjny (czy tam 260%, nie chce mi s
                              > ie
                              > > liczyc)
                              > >
                              > > Czyli kupujac Corolke masz o 3% wieksze szanse, ze bedzie bezawaryjna niz
                              > przy
                              > > kupnie Meganki...
                              > >
                              > > Ach ta statystyka...
                              >
                              > Nie o trzy procent tylko o trzy PUNKTU procentowe, wzrost z 1% na 2% to
                              wzrost
                              > o 100% lub 1 punkt procentowy ale nie o jeden procent. Gdyby roznica miedzy
                              > usterkowoscia Corolli (2.2%) i Megane wynosila 3% na niekorzysc tego drugiego
                              > to Megane miala by usterkowosc na poziomie 2.26%.

                              Nie chodziło mi o punkty procentowe, tylko o 3 PROCENT. Kupując Megane masz 95%
                              szans ze bedzie ok, kupujac Korolke - 98%. 98/95 =1.03...
                              Należy dokładnie czytać - pisałem o bezawaryjności a nie awaryjności :)

                              Pozdrawiam
                              • Gość: Radek Re: Statystyka IP: 209.194.207.* 17.10.03, 23:55
                                Z tego punktu widzenia to zgoda, masz racje :)

                                • Gość: koles Re: Statystyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.03, 10:06
                                  No ! ;)
                          • Gość: pidżej Re: Statystyka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.10.03, 22:47
                            Gość portalu: koles napisał(a):

                            > Gość portalu: Radek napisał(a):
                            >
                            > > Jakie manipulacje? 2.2 awarie na 100 samochodow to prawie 3 razy mniej niz
                            >
                            > 5.6%
                            > >
                            > > czyli Megane jest 300% bardziej awaryjny (czy tam 260%, nie chce mi sie
                            > liczyc)
                            >
                            > Czyli kupujac Corolke masz o 3% wieksze szanse, ze bedzie bezawaryjna niz
                            przy
                            > kupnie Meganki...
                            >
                            > Ach ta statystyka...
                            szanse masz większe o 3 punkty procentowe albo o 260 % - możesz wybierać ale
                            wyjdzie na jedno.
                            choć goła statystyka rzeczywiście niewiele warta. może na przykład właściciele
                            toyot, więcej na nie wyłożywszy, lepiej o nie dbają, biorą regularnie na drogie
                            przeglądy i dłużej nimi jeżdżą? podejrzewam że siedmioletnia mega jest
                            statystycznie w trzecich a corolla w drugich rękach, a kto by się cackał z
                            autkiem po przejściach?
      • Gość: ożeszwmorde Re: łał... megane dwa IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.03, 18:54
        Gość portalu: Virgin napisał(a):

        > Łomża - gdzie to jest ?

        tam gdzie psy siurakami wodę piją
    • Gość: Szymi Re: łał... megane dwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.03, 17:43
      to renault to jakas zenada, myslalem ze w tych sprzetach padaja te ich karty
      wynalazki i elektronika

      w tym opadaja drzwi, cos rzezi w silniku, bija hamulce

      w renault za duzo kasy idzie na marketing, gwiazdki ncap, ksiezyce w tv i inne
      duperele a sam produkt to niezle gowno. ciekawe czy w tym "bezpiecznym"
      samochodzie wystrzela wogle poduszki przy zderzeniu;)))
    • Gość: marcinc3 Re: łał... megane dwa IP: *.elblag.dialog.net.pl 17.10.03, 20:24
      posiadam taka meganke w rodzinie {zona} jest ok ma prawie 30000 i jest
      naprawde ok wyposazenie do ceny wlasciwosci trakcyjne bezpieczenstwo czynne i
      bierne ok
    • Gość: Darekj Re: łał... megane dwa IP: *.ostropa.net / *.polsl.gliwice.pl 17.10.03, 23:26
      Z "R"Laguną jest podobnie.Kolega po 10cio miesięcznym użytkowaniu sprzedał.
      Psuło się na poręgę ale holowany nie był.I pewnie stąd tyle Lagun nagle w
      komisach.Pozdrawiam były użytkownik AR 156.
      • Gość: Razor Re: łał... megane dwa IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.03, 20:54
        Mam od 3 miesięcy i SUPER się nim jeździ :)
        • lolo75 Re: łał... megane dwa 20.10.03, 09:32
          poczekaj 3 lata to pogadamy. Swoją drogą to byłyby jaja gdyby po 3 miesiączach
          cokolwiek się psuło. No, ale może przedtem miałeś Tavrie i do niej
          porównujesz...

          pozdro

          Lolo
          • Gość: XP ... IP: 213.77.31.* 20.10.03, 12:37
            Nie każdy kupując samochód, kieruje się awaryjnością, są jeszcze inne cechy
            przy zakupie. Inaczej wszyscy jeździliby np toyotami a nie jeżdżą. W 2002 i
            najlepiej sprzedającym się samochodem w Europie było 206, w tym roku
            prawdopodobnie też, wcześniej był punto.
            • lolo75 Re: ... 20.10.03, 13:49
              No rozumiem, że Ty przy zakupie kierujesz się nie statystyką awaryjności tylko
              wielkością sprzedaży, gratuluję. Tak się składa, że większość nigdy nie ma
              racji. Np. większość głosowała ostatnio na LSD i mamy efekty. Podobnie na
              giełdzie - gdy wszyscy sprzedają (robią tak jak większość) tylko na tym trcą.

              pozdro

              Lolo
              • Gość: XP Re: ... IP: 213.77.31.* 20.10.03, 14:51
                Nie chodzi mi o to czy większość ma rację czy nie, przypuszczam, że 95%
                nabywców nie ma pojecia o jakichś raportach TUV i Dekry. W Polsce decyduje
                cena, przypuszczam, ze gdyby produkowane były jeszcze polonezy po 25 000zł to
                sprzedano by ich więcej niż w sumie wszystkich japońskich.
                Przy wyborze nie kieruję się wielkością sprzedaży ani statystykami awaryjności
                tylko tym co mi odpowiada i czy mi się podoba.
                • lolo75 Re: ... 20.10.03, 16:15
                  No i co? pochwalasz to, że większość ludzi jest głupich (według ciebie)?

                  Z koleji gdyby produkcja poldków była opłacalna, to zapewniam cię, że byłby
                  produkowany.

                  Gratuluję, że stać cię na wybór tylko na podstawie tego co ci się podoba.

                  pozdro

                  Lolo
                  • Gość: ron Re: ... IP: 81.210.27.* 20.10.03, 19:32
                    Lolo, co sie tak cietrzewisz. Nie jesteś czasem gdzieś na etacie u jakiegoś
                    dealerka japonców?
                    Nie możesz zrozumieć że dla niektórych isnieje w samochodach coś więcej niż
                    tylko awaryjność? Gdyby tak było tak jak ty to widzisz to każdy by jeździł
                    toyotą starlet. Ja jeżdze Mercedesem i nigdy bym go nie zamienił na jakąś
                    japońską podróbę, choćby dlatego ze to co jest drewnianą inkrustacją w MB, u
                    japońców nazywa sie plastikową imitacją drewna , a lexus 400 jest zwykłą
                    żałosną imitacją Mercedesa W140. Daruj nam już swoich statystycznych rozważań i
                    pozwól ze kazdy wybierze taki samochód jaki chce a nie taki jaki mu Lolo
                    wybierze
                  • Gość: XP Re: ... IP: 213.77.31.* 21.10.03, 08:13
                    >No i co? pochwalasz to, że większość ludzi jest głupich (według ciebie)?

                    Nie uważam, że jak ktoś nie ma pięniędzy to jest głupi, każdy ma wolny wybór i
                    inny gust. Jeden woli silnik 1,4 inny 1,8, z autamatyczna klimatyzacją i bez
                    klimatyzacji, a awaryjność........nie wszystkie awaryjne się psują, a jak się
                    zepsują to zawsze mozna naprawić, to że w ASO mają kłopoty z czymś tam to już
                    inna sprawa.

                    > Gratuluję, że stać cię na wybór tylko na podstawie tego co ci się podoba.
                    Zawsze jak wydaje dużo pieniedzy to kieruję sie tez wrażeniami estetycznymi
    • Gość: Marek-x Re: łał... megane dwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 21:32
      fuj , paskudztwo
      • Gość: Giw Re: łał... megane dwa IP: *.adm.us.edu.pl 21.10.03, 07:52
        Gość portalu: Marek-x napisał(a):

        > fuj , paskudztwo
        nie obrzdzaj innym użytkownikom pierw się przejedż a potem oceniaj
        • lolo75 Re: łał... megane dwa 21.10.03, 10:40
          Paru się już przejechało - zobacz na pierwszy post...

          pozdro

          Lolo
    • akust2 Re: łał... megane dwa 21.10.03, 11:46
      Czytając te wywody niestety trochę niepokoję się o przyszłość - już po 10 km
      zaczęła trzeszczeć i tak to trwa do obecnych 5 tys., plastiki w niektórych
      miejscach zaczynaja odstawać, tylna wycieraczka potrafi nie ruszyć, W Clio2 do
      70 tys nic poza płynami i paskiem (na wszelki wypadek) nic nie zmieniałem choć
      niepokoję sie o świece bo to prawie niemożliwe żeby ciągle były OK.
      Ale trzeba widzieć i lepsze strony - lepsze zachowanie na zakrętach od
      Toyoty, ciekawy wygląd niekoniecznie dla ciot(ek), nie tak straszne
      pragnienie - przez całą Polskę 6,1 /100 1.6 113 KM, niezwykle cichy siilnik,
      przy pierwszej wizycie na stacji bezynowej nalewacze przykładali ucho do
      maskiczy wyłączyłem silnik, nie tak chyba strasznie z niezawodnością choć
      gorzej od innych marek. A nawiasem pytanie dlaczego Anglicy nie kupuja tak
      Toyoty preferując Nissan i Focusa ??? a naród inżynierski
      • stadox Re: łał... megane dwa 21.10.03, 13:24
        akust,
        reklamuj jeśli są jakies wady. Odstające, trzeszczące plastiki? Trudno mi to
        sobie wyobrazić. Nie mógłbym tego znieść i nie przeszedłbym z tym do porządku
        dziennego.
        IMHO:(bez bałwochwalstwa) Megane II jest najdokładniej i najsolidniej
        zmontowanym samochodem jakim dotychczas jeździłem (jako własciciel).

        Wcześniej:
        opel kadett
        nissan sunny
        VW golf III
        Peugeot 406

        pozdrawiam,
        • Gość: niki Re: łał... megane dwa IP: *.stacje.agora.pl 22.10.03, 12:26
          U mnie jeden drobiazg mi troche faktycznie skrzypi, wtedy, kiedy podskakuje na
          koleinach. Zglosze to jak bede w pob;lizu dealera - prawy przedni glosniczek
          (ten pod szyba).
          Ale: jeszcze nie spotkalem samochodu kompaktowego (nie pisze o Maybachach,
          ktorymi zapewne jezdza niektorzy autorzy na tym forum ;) ) w ktorym by NIC nie
          wydawala dzwiekow podczas gdy samochod cierpi na polskich drogach...
          Poza tym - wszystko w porzo.
    • Gość: Virgin Re: łał... megane dwa IP: *.gdynia.mm.pl 21.10.03, 22:20
      a ja zamowilem juz to autko (kombi). Zajebiście wygląda jest extra wyposażony i
      super się je prowadzi. Własnie po jeździe próbnej zaraziłem się nim kompletnie.

      A clio tez przyczynilo sie do tego wyboru ze względu na brak awarii, ergonomię,
      oszczędność itd..

      Renault the best ;-)
      • Gość: Gienek Re: łał... megane dwa IP: *.adm.us.edu.pl 22.10.03, 07:33
        Życzę miłych wrażeń w tym samochodzie miałem Megane 1 zaminiłem go na
        2 ,Napisze krótko nie zamienił bym na inne auto Jeszcze raz życzę miłych chwil
        w tym aucie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka