Gość: ożeszwmorde IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.03, 21:38 www.bubelmegane2.prv.pl/ Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: zabaa Re: łał... megane dwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.03, 23:18 ma gościu pecha. jeden chwali drugi klnie. normalka... Link Zgłoś
Gość: Lolo Re: łał... megane dwa IP: 62.233.201.* 17.10.03, 09:22 Nigdy nie czytałem głupszego komentarza, Jesus! pozdro Lolo Link Zgłoś
Gość: ass Re: łał... megane dwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.03, 12:42 a ja sie z nim zgadzam - wszystko zalezy od egzemplarza; Link Zgłoś
Gość: Virgin Re: łał... megane dwa IP: *.gdynia.mm.pl 17.10.03, 00:08 Łomża - gdzie to jest ? Link Zgłoś
Gość: Mar firma państwowa IP: *.skorosze.2a.pl 17.10.03, 10:05 mnie zawsze brzydziło w Renault to, że jest firmą państwową... a w każdym razie państwo francuskie ma duży pakiet udziałow... A poza tym bardzie pretensjonalnego cudaka jak Megane II to chyba nie ma. Ford Focus pod wzgledem przerostu formy nad treścią zupełnie zbladł... Tylna szyba pod kątem rozwartym, hamulec ręczny udający wajchę w samolocie, a do tego ceny z księżyca (teraz już wiem, że reklama z Księżycem nie była wcale taka bez sensu...) Link Zgłoś
Gość: niki Re: firma państwowa IP: *.stacje.agora.pl 17.10.03, 11:29 z księżyca, koleś, to ty jestes. Kup mi samochód z takim wyposażeniem w tej cenie. Polecam zestaw: najlepsza opcja materiałowa, 1.6 16v, klima automatyczna, cztery tarczowe, ABS+SRS+ESP, bajery typu czujnik deszczu, 6 poduszek powietrznych. I teraz sprawdz cennik Hondy/Toytoy/Volkswagena. (He, he, w niektorych modelach nie mozna kupic ESP a i tak sa drozsze.). Zanim cos napiszesz, sprawdz. Co do wygladu: de gustibus... niki Link Zgłoś
lolo75 Re: firma państwowa 17.10.03, 11:45 tak tak i poczekaj jak ci się ta cała żabojadzka elektronika spie.... pozdro Lolo Link Zgłoś
Gość: zs Re: firma państwowa IP: 212.160.128.* 17.10.03, 12:23 lolo75 napisał: > tak tak i poczekaj jak ci się ta cała żabojadzka elektronika spie.... > > pozdro > > Lolo Poczekaj,poczekaj jak Tobie wypadną włosy i reumaytzm Cię dopadnie. To ten sam gatunek"argumentacji"jakiego używasz. pozdr Link Zgłoś
Gość: sztyrliz007 Re: hulajnogi nie powinno sie porównywać z autem IP: 80.50.28.* 17.10.03, 13:04 za nim porównasz Megane do Corolli lub Golfa to się dwa razy zastanów co robisz. Miejsce w rankingi niezawodności TUV 3. Corolla 17. Golf 74. (siedem cztery) MEGANE !!! Uważam, że nie ma o czym dyskutować. Link Zgłoś
lolo75 Re: hulajnogi nie powinno sie porównywać z autem 17.10.03, 13:37 Nic dodać nic ująć. pozdro Lolo P.S. A jakich argumentów oczekujesz? Zachwytów nad urodą żelazka? Najmniejszego wnętrza i bagażnik w klasie, usterkowość??? Kupują to tylko niewolnicy reklam, cioty i blondynki. pozdro Lolo Link Zgłoś
stadox Re: do Lola 17.10.03, 14:04 lolo75 napisał: > P.S. A jakich argumentów oczekujesz? Zachwytów nad urodą żelazka? Najmniejszego wnętrza i bagażnik w klasie, usterkowość??? Kupują to tylko niewolnicy reklam, cioty i blondynki. -------------------------------------------- Kurcze Lolo, chyba będe musiał cię wpisać jako swojego osobistego wroga na tym forum ;) Co do twojej wypowiedzi: 1. Jestem zachwycony karoserią mego Megane II, fajnie jest jeździć ciekawym, frapującym samochodem a nie np. taką bezpłciowa corollą (obiekt owczego pędu). 2. Wnętrze jest niezbyt obszerne tylko z tyłu. Ja jeżdże tylko z przodu i pomimo moich 190 cm wzrostu jest mi bardzo wygodnie (jesli nie wierzysz - sprawdź w salonie renault - bedziesz zachwycony ergonomią obsługi i pozycją za kierownicą). 3. Bagażnik (340 l) jest większy niz w golfie IV (!) a w porównaniu do bagażnika nowej corolli to prawdziwa ciężarówka (jesli sie nie mylę corolla ma poniżej 300 l). 4 Usterkowość. Przejechałem prawie 30.000 km w ciągu pół roku bez najmniejszej awarii. Przy czym auto ma sporo (podobno zawodnej) elektroniki m.in. auto matyczna klima, automatyczne wycieraczki i światła, 6 poduszek, nie mówiąc już o ABS najnowszej (chyba VIII) generacji. Zmartwię cię - ale nic mi sie nie psuje. pozdrawiam, Niewolnik reklam, ciota i blondynka czyli 3 in 1 Link Zgłoś
lolo75 Re: do Lola 17.10.03, 14:13 Ile razy mam powtarzać na tym forum, że jednostkowe doświadczewnie nie ma z punktu widzeni`a statys Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: do Lola - na temat statystyki IP: 217.17.46.* 17.10.03, 14:25 Idzie ulicą człowiek z psem i statystycznie mają po trzy nogi. Pozdr Link Zgłoś
lolo75 Re: do Lola 17.10.03, 14:14 Ile razy jescze będę musiał powtarzać, że dla statystyki jednostkowe doświadczenie ni ma znaczenia! pozdro Lolo Link Zgłoś
stadox Re: do Lola 17.10.03, 14:35 Lolo, mistrzu, Tylko część mojej wypowiedzi dotyczyła refleksji co do absolutnej bezusterkowości mojej Megane II. W pozostałej częsci wykazałem jak tendencyjnie i stronniczo sie wypowiadasz przy okazji obrażając innych. Czy znasz jakieś statystyki dotyczące wielkości wnętrza, bagaznika, design'u czy np. niewolników reklam. :) :) Czy swoje posty piszesz razem z kolegami z podwórka? Link Zgłoś
Gość: niki Re: do Lola IP: *.stacje.agora.pl 17.10.03, 14:36 Lolo, ja podejrzewam, ze w odroznieniu od stadox, albo mnie samego - Ty zadnego samochodu nie masz, a swoje wiedze o nich czerpiesz z magazynow motoryzacyjnych. I dlatego jest dla Ciebie taka wazna pozycja w rankingu TUV. O ile sie nie myle, statystyka, ktora przywoluszej, dotyczy starej Meganki. Zreszta, to nieistotne. Zrozum, ze dla normalnych uzytkownikow liczy sie to, ile satysfakcji czerpia ONI SAMI z uzywania autka. Co mnie obchodzi, ze Corolla jest 43 pozycje wyzej na liscie TUV? Moja mega sie na razie (odpukac) nie psuje. A jak zacznie, to dopiero wtedy bede sie martwil, jesli zacznie. Moj drugi samochod (Clio) przez cztery lata mial 1 (jedna) usterke! Poki co mam frajde jezdzenia komfortowym, stosunkowo dynamicznym i w miare bezpiecznym samochodem, a co rownie wazne - nieco tanszym niz wielu konkurentow. Szkoda mi ciebie, skoro wieksza wartosc przywiazujesz do statystyki, a mniejsza - do osobistych wrazenia... Zycze Ci jak najlepszych wrazen z wlasnego samochodu. I jeszcze raz polecam Tobie podobnym: zanim cos napiszecie, sami sprawdzcie, papierowi teoretycy- statystycy. De gustibus... niki Link Zgłoś
Gość: Szymi Re: do Lola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.03, 18:26 "mam frajde jezdzenia komfortowym, stosunkowo dynamicznym i w miare bezpiecznym samochodem" Polska kraj, biedna kraj Megane II - komfortowy i dynamiczny:)))) a na zachodzie Europy to samochodzik do robienia zakupow z ekonomicznym malym silniczkiem pzdr Link Zgłoś
Gość: Szymi tak na marginesie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.03, 18:29 Komfortowy to jest Lexus LS a dynamiczna Supra Twinturbo, a Megane II to jest "mala lupinka" - i jest to ok byle sie nie psula i malo palila:) Link Zgłoś
Gość: niki Re: do Lola IP: *.stacje.agora.pl 22.10.03, 12:17 Ty oczywiscie jezdzisz RR. O, przepraszam, Maybachem. Coz, zycze szerokiej drogi. A "Zachod Europy" chyba znasz z filmow. Meganka, Stilo, Corrolla to samochody codziennego uzytku. Takze na zakupy :) A propos: wersja meganki ktora wejdzie do sprzedazy w przyszlym roku ma 225 KM. Taaaaak, maly ekonomiczny silniczek....... Link Zgłoś
Gość: XP Re: do Lola IP: 213.77.31.* 17.10.03, 15:07 Czy każdy musi kupować samochód który jest najmniej awaryjny w rankingach, ja akurat tym sie nie kieruję, biorę ten który mi sie najlepiej podoba i najbardziej pasuje. Nie widzę żeby większość jeździła samochodami japońskimi, inni też nie lecą na bezawaryjność. Link Zgłoś
Gość: sztyrlic007 lecą czy nie lecą na bezawaryjność? IP: 80.50.28.* 17.10.03, 16:22 co by nie mówić to III pozycja renault pod względem sprzedaży nowych aut w polsce jest mocno zagrożona właśnie za sprawą toyoty. Link Zgłoś
Gość: sztyrlic007 dlaczego większość nie jeździ autami japoński? IP: 80.50.28.* 17.10.03, 16:24 bo są droższe od europejskich i nas na nie jeszcze nie stać. Link Zgłoś
Gość: sztyrlic007 czy kierować się bezawaryjnością przy zakupie? IP: 80.50.28.* 17.10.03, 16:34 jak wiadomo jakość kosztuje. Link Zgłoś
dywersant1 Re: do Lola o japończykach 21.10.03, 13:08 Gość portalu: XP napisał(a): Nie widzę żeby większość jeździła samochodami japońskimi, > inni też nie lecą na bezawaryjność. nie musisz widzieć. toyota wysunęła się na trzecie miejsce od względem sprzedaży samochodów w Polsce. Faktycznie nie wszyscy lecą na bezawaryjność: na pierwszym miejscu jest Fiat na drugim Skoda. Link Zgłoś
Gość: Radek Re: do Lola IP: 209.194.207.* 17.10.03, 17:50 > 4 Usterkowość. Przejechałem prawie 30.000 km w ciągu pół roku bez najmniejszej > awarii. Przy czym auto ma sporo (podobno zawodnej) elektroniki m.in. auto > matyczna klima, automatyczne wycieraczki i światła, 6 poduszek, nie mówiąc już > o ABS najnowszej (chyba VIII) generacji. Zmartwię cię - ale nic mi sie nie > psuje. Przy 30tys km przebiegu to Poldolot jest bezawaryjny, ja teraz jezdze amerykanem i ma 70 tys km przebiegu i zadnej awarii (pomijam wypadek przy pracy panow w serwisie ktory zakonczyl sie wymiana tylnego mostu) i licze ze bedzie bezawaryjny do 100tys km conajmniej a potem jakies pierdoly jak lozysko alternatora czy inne takie powiedzmy elementy eksploatacyjne. Link Zgłoś
greenblack Statystyka 17.10.03, 16:36 Gość portalu: sztyrliz007 napisał(a): > za nim porównasz Megane do Corolli lub Golfa > to się dwa razy zastanów co robisz. > > Miejsce w rankingi niezawodności TUV > 3. Corolla > 17. Golf > 74. (siedem cztery) MEGANE !!! Niesamowite! 3. Toyota Corolla 2,2% usterek 17. Volkswagen Golf 3,5% 74. Renault Megane 5,6% Znaczy to ni mniej, ni więcej, że 2,2/100 Corolli, 3,5/100 Golfów i 5,6/100 Meganów miało usterki. Ale ludzikom starczy, że coś jest kilkadziesiąt pozycji w tabelce niżej. Link Zgłoś
Gość: sztyrlic007 Re: Statystyka IP: 80.50.28.* 17.10.03, 17:17 wg statystyki dekry dla aut siedmioletnich -zaledwie 57,1% meganek nie wykazała usterek czyli 43 meganki na 100 miały jakieś problemy -w przypadku corolli 70,3% aut nie wykazało usterek, zatem 30 corollek na 100 miało problemy. Zauważ, że z wiekem auta przepaść dzieląca renault i toyotę się powieksz. Z faktami jest ciężko dyskutować. Link Zgłoś
Gość: Radek Re: Statystyka IP: 209.194.207.* 17.10.03, 18:11 > Znaczy to ni mniej, ni więcej, że 2,2/100 Corolli, 3,5/100 Golfów i 5,6/100 > Meganów miało usterki. Ale ludzikom starczy, że coś jest kilkadziesiąt pozycji > w tabelce niżej. Spojrz na to w ten sposob, w uproszczeniu (duzym) podobna szanse na awarie masz w Corolli po 10 latach, Golfie 7 a Megan 4. Innymi slowy jak kupujesz 4 letnia Corolle to mozesz liczyc na pare lat bezawaryjnej pracy a jak kupisz 4 letniego Megane to masz duze szanse na to ze auto zacznie sie sypac zaraz po zakupie. Link Zgłoś
greenblack Re: Statystyka 17.10.03, 18:15 Gość portalu: Radek napisał(a): > Spojrz na to w ten sposob, w uproszczeniu (duzym) Za dużym. Skąd te wyliczenia? Poza tym taniej naprawić 7-letniego Golfa niż 10- letnią Corollę. Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: Statystyka IP: 5.3.1R* / *.pg.com 17.10.03, 18:22 greenblack napisał: > Poza tym taniej naprawić 7-letniego Golfa niż 10- > letnią Corollę. Fakt. Częściami ze szrotu. Już wyeksploatowanymi częściowo - na szrotach rzeczywiście łatwiej o części do VW niż do japońców. A potem taki Golf rozkracza się coraz częściej. :-) Jeśli chodzi o nowe zamienniki, to do japończyków nie wypadają one drożej niż do VW. Części oryginalne z ASO reprezentują rónież podobny poziom cenowy. W PL pokutuje praktyka jak najtańszej naprawy - częściami ze szrotu lub kradzionymi, a zatem używanymi, mniej lub bardziej. Dla mnie - taka taktyka jest na dłuższą metę męcząca, bo auto coraz bardziej się sypie... Pzdr Niknejm Link Zgłoś
greenblack Re: Statystyka 17.10.03, 18:28 Gość portalu: Niknejm napisał(a): > Fakt. Częściami ze szrotu. Już wyeksploatowanymi częściowo - na szrotach > rzeczywiście łatwiej o części do VW niż do japońców. Tak, bo tylko właściciele europejskich samochodów to złodzieje. Ciekawe, dlaczego Toyoty zaczynają ginąć coraz częściej? > Jeśli chodzi o nowe zamienniki, to do japończyków nie wypadają one drożej niż > do VW. Nie wmówisz mi, że np. NOWY błotnik do 7-letniego Golfa kosztuje tyle, co do 10- letniej Corolli. Podaż zamienników do europejskich samochodów musi być większa niż do "japończyków". Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: Statystyka IP: 5.3.1R* / *.pg.com 17.10.03, 19:05 greenblack napisał: > Gość portalu: Niknejm napisał(a): > > > Fakt. Częściami ze szrotu. Już wyeksploatowanymi częściowo - na szrotach > > rzeczywiście łatwiej o części do VW niż do japońców. > > Tak, bo tylko właściciele europejskich samochodów to złodzieje. Ciekawe, > dlaczego Toyoty zaczynają ginąć coraz częściej? Na szrotach jest więcej europejskich samochodów, więcej ich jeździ po drogach. Efekt - łatwiej o części używane do 'europejczyków'. > > Jeśli chodzi o nowe zamienniki, to do japończyków nie wypadają one drożej > niż > > do VW. > > Nie wmówisz mi, że np. NOWY błotnik do 7-letniego Golfa kosztuje tyle, co do > 10-letniej Corolli. Podaż zamienników do europejskich samochodów musi być > większa niż do "japończyków". No to porównaj sobie ceny. Ja na przestrzeni ostatnich kilku lat miałem okazję do kilku takich porównań (przypadkowo) i stwierdzam, że poziom cen sie wyrównał. Dlaczego? Ano dlatego, że konkurencja na rynku zamienników do aut japońskich rośnie. I tyle. To samo dotyczy zresztą części z ASO. Poza tym, powiem trochę przewrotnie - po co mi tanie części, jak w autku obecnie 6-letnim wymieniono jak dotąd (poza olejem i filtrami) 1 łożysko? Po prostu japsy mniej się psują niż średnia rynkowa i tyle... :-) Pzdr Niknejm Link Zgłoś
Gość: Radek Re: Statystyka IP: 209.194.207.* 17.10.03, 18:37 > Gość portalu: Radek napisał(a): > > > Spojrz na to w ten sposob, w uproszczeniu (duzym) > > Za dużym. Skąd te wyliczenia? Poza tym taniej naprawić 7-letniego Golfa niż 10- > letnią Corollę. Zalozylem sobie ze trzy razy starszy samochod jest trzy razy bardziej awaryjny, oczywiscie jest to duze uproszzcenie ale nie widze w nim nic zlego. Wiec skoro 3 letnia Megane jest 3 razy bardziej awaryjna od 3 letniej Corolli to 9 letnia Corolla bedzie tak samo awaryjna jak 3 letnie Megane. Ale skoro to ci nie pasuje, to wystarczy pomyslec ze skoro Corolla w tym samym wieku jest 3 razy mniej awaryjna to trzy razy rzadziej odwiedzasz serwis i masz 3 razy mniejsza szanse ze nie dojedziesz tym autem do domu, moim zdaniem to wiele to nie sa roznice rzedu 10-20% ale 300%. Link Zgłoś
greenblack Re: Statystyka 17.10.03, 18:50 Gość portalu: Radek napisał(a): > Zalozylem sobie Takie zaklady to możesz w Totalizatorze robić, zwłaszcza, że mało kto trzyma jeden samochód 10 lat, a kolejne generacje tego samego modelu mają mało ze sobą wspólnego, łącznie z miejscem produkcji. > Ale skoro to ci nie pasuje, to wystarczy pomyslec ze skoro Corolla w tym samym > wieku jest 3 razy mniej awaryjna to trzy razy rzadziej odwiedzasz serwis i masz > > 3 razy mniejsza szanse ze nie dojedziesz tym autem do domu, moim zdaniem to > wiele to nie sa roznice rzedu 10-20% ale 300%. Oto, jak manipulować przy pomocy statystyki. Właściciel Megane ma 5,6% szans na awarię, a właściciel Corolli 2,2% szans. Salon X spzredał w 2002 1 samochód, a w 2003 2 samochody. Wzrost o 100%! Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Radek Re: Statystyka IP: 209.194.207.* 17.10.03, 19:03 > Takie zaklady to możesz w Totalizatorze robić, zwłaszcza, że mało kto trzyma > jeden samochód 10 lat, a kolejne generacje tego samego modelu mają mało ze sobą Razumiem ze w Polsce auta starsze niz 10 lat nie jezdza? > > 3 razy mniejsza szanse ze nie dojedziesz tym autem do domu, moim zdaniem t > o > > wiele to nie sa roznice rzedu 10-20% ale 300%. > > Oto, jak manipulować przy pomocy statystyki. Właściciel Megane ma 5,6% szans na > > awarię, a właściciel Corolli 2,2% szans. Salon X spzredał w 2002 1 samochód, a > w 2003 2 samochody. Wzrost o 100%! Jakie manipulacje? 2.2 awarie na 100 samochodow to prawie 3 razy mniej niz 5.6% czyli Megane jest 300% bardziej awaryjny (czy tam 260%, nie chce mi sie liczyc) To jest po prostu fakt i z tym dyskutowac nie mozesz a to czy to ma jakies znaczenie to jest inna sprawa dla mnie nie bardzo, sam mam auto zaliczane do pewnie bardziej awaryjnych niz Megane ale kupilem go z pelna swiadomoscia tego faktu bo mi sie podoba. Link Zgłoś
Gość: koles Re: Statystyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.03, 22:20 Gość portalu: Radek napisał(a): > Jakie manipulacje? 2.2 awarie na 100 samochodow to prawie 3 razy mniej niz 5.6% > > czyli Megane jest 300% bardziej awaryjny (czy tam 260%, nie chce mi sie liczyc) Czyli kupujac Corolke masz o 3% wieksze szanse, ze bedzie bezawaryjna niz przy kupnie Meganki... Ach ta statystyka... Link Zgłoś
Gość: Radek Re: Statystyka IP: 209.194.207.* 17.10.03, 22:47 > > Jakie manipulacje? 2.2 awarie na 100 samochodow to prawie 3 razy mniej niz > > 5.6% > > > > czyli Megane jest 300% bardziej awaryjny (czy tam 260%, nie chce mi sie > liczyc) > > Czyli kupujac Corolke masz o 3% wieksze szanse, ze bedzie bezawaryjna niz przy > kupnie Meganki... > > Ach ta statystyka... Nie o trzy procent tylko o trzy PUNKTU procentowe, wzrost z 1% na 2% to wzrost o 100% lub 1 punkt procentowy ale nie o jeden procent. Gdyby roznica miedzy usterkowoscia Corolli (2.2%) i Megane wynosila 3% na niekorzysc tego drugiego to Megane miala by usterkowosc na poziomie 2.26%. Link Zgłoś
Gość: koles Re: Statystyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.03, 23:44 Gość portalu: Radek napisał(a): > > > Jakie manipulacje? 2.2 awarie na 100 samochodow to prawie 3 razy mnie > j niz > > > > 5.6% > > > > > > czyli Megane jest 300% bardziej awaryjny (czy tam 260%, nie chce mi s > ie > > liczyc) > > > > Czyli kupujac Corolke masz o 3% wieksze szanse, ze bedzie bezawaryjna niz > przy > > kupnie Meganki... > > > > Ach ta statystyka... > > Nie o trzy procent tylko o trzy PUNKTU procentowe, wzrost z 1% na 2% to wzrost > o 100% lub 1 punkt procentowy ale nie o jeden procent. Gdyby roznica miedzy > usterkowoscia Corolli (2.2%) i Megane wynosila 3% na niekorzysc tego drugiego > to Megane miala by usterkowosc na poziomie 2.26%. Nie chodziło mi o punkty procentowe, tylko o 3 PROCENT. Kupując Megane masz 95% szans ze bedzie ok, kupujac Korolke - 98%. 98/95 =1.03... Należy dokładnie czytać - pisałem o bezawaryjności a nie awaryjności :) Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Radek Re: Statystyka IP: 209.194.207.* 17.10.03, 23:55 Z tego punktu widzenia to zgoda, masz racje :) Link Zgłoś
Gość: pidżej Re: Statystyka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.10.03, 22:47 Gość portalu: koles napisał(a): > Gość portalu: Radek napisał(a): > > > Jakie manipulacje? 2.2 awarie na 100 samochodow to prawie 3 razy mniej niz > > 5.6% > > > > czyli Megane jest 300% bardziej awaryjny (czy tam 260%, nie chce mi sie > liczyc) > > Czyli kupujac Corolke masz o 3% wieksze szanse, ze bedzie bezawaryjna niz przy > kupnie Meganki... > > Ach ta statystyka... szanse masz większe o 3 punkty procentowe albo o 260 % - możesz wybierać ale wyjdzie na jedno. choć goła statystyka rzeczywiście niewiele warta. może na przykład właściciele toyot, więcej na nie wyłożywszy, lepiej o nie dbają, biorą regularnie na drogie przeglądy i dłużej nimi jeżdżą? podejrzewam że siedmioletnia mega jest statystycznie w trzecich a corolla w drugich rękach, a kto by się cackał z autkiem po przejściach? Link Zgłoś
Gość: ożeszwmorde Re: łał... megane dwa IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.03, 18:54 Gość portalu: Virgin napisał(a): > Łomża - gdzie to jest ? tam gdzie psy siurakami wodę piją Link Zgłoś
Gość: Szymi Re: łał... megane dwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.03, 17:43 to renault to jakas zenada, myslalem ze w tych sprzetach padaja te ich karty wynalazki i elektronika w tym opadaja drzwi, cos rzezi w silniku, bija hamulce w renault za duzo kasy idzie na marketing, gwiazdki ncap, ksiezyce w tv i inne duperele a sam produkt to niezle gowno. ciekawe czy w tym "bezpiecznym" samochodzie wystrzela wogle poduszki przy zderzeniu;))) Link Zgłoś
Gość: marcinc3 Re: łał... megane dwa IP: *.elblag.dialog.net.pl 17.10.03, 20:24 posiadam taka meganke w rodzinie {zona} jest ok ma prawie 30000 i jest naprawde ok wyposazenie do ceny wlasciwosci trakcyjne bezpieczenstwo czynne i bierne ok Link Zgłoś
Gość: Darekj Re: łał... megane dwa IP: *.ostropa.net / *.polsl.gliwice.pl 17.10.03, 23:26 Z "R"Laguną jest podobnie.Kolega po 10cio miesięcznym użytkowaniu sprzedał. Psuło się na poręgę ale holowany nie był.I pewnie stąd tyle Lagun nagle w komisach.Pozdrawiam były użytkownik AR 156. Link Zgłoś
Gość: Razor Re: łał... megane dwa IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.03, 20:54 Mam od 3 miesięcy i SUPER się nim jeździ :) Link Zgłoś
lolo75 Re: łał... megane dwa 20.10.03, 09:32 poczekaj 3 lata to pogadamy. Swoją drogą to byłyby jaja gdyby po 3 miesiączach cokolwiek się psuło. No, ale może przedtem miałeś Tavrie i do niej porównujesz... pozdro Lolo Link Zgłoś
Gość: XP ... IP: 213.77.31.* 20.10.03, 12:37 Nie każdy kupując samochód, kieruje się awaryjnością, są jeszcze inne cechy przy zakupie. Inaczej wszyscy jeździliby np toyotami a nie jeżdżą. W 2002 i najlepiej sprzedającym się samochodem w Europie było 206, w tym roku prawdopodobnie też, wcześniej był punto. Link Zgłoś
lolo75 Re: ... 20.10.03, 13:49 No rozumiem, że Ty przy zakupie kierujesz się nie statystyką awaryjności tylko wielkością sprzedaży, gratuluję. Tak się składa, że większość nigdy nie ma racji. Np. większość głosowała ostatnio na LSD i mamy efekty. Podobnie na giełdzie - gdy wszyscy sprzedają (robią tak jak większość) tylko na tym trcą. pozdro Lolo Link Zgłoś
Gość: XP Re: ... IP: 213.77.31.* 20.10.03, 14:51 Nie chodzi mi o to czy większość ma rację czy nie, przypuszczam, że 95% nabywców nie ma pojecia o jakichś raportach TUV i Dekry. W Polsce decyduje cena, przypuszczam, ze gdyby produkowane były jeszcze polonezy po 25 000zł to sprzedano by ich więcej niż w sumie wszystkich japońskich. Przy wyborze nie kieruję się wielkością sprzedaży ani statystykami awaryjności tylko tym co mi odpowiada i czy mi się podoba. Link Zgłoś
lolo75 Re: ... 20.10.03, 16:15 No i co? pochwalasz to, że większość ludzi jest głupich (według ciebie)? Z koleji gdyby produkcja poldków była opłacalna, to zapewniam cię, że byłby produkowany. Gratuluję, że stać cię na wybór tylko na podstawie tego co ci się podoba. pozdro Lolo Link Zgłoś
Gość: ron Re: ... IP: 81.210.27.* 20.10.03, 19:32 Lolo, co sie tak cietrzewisz. Nie jesteś czasem gdzieś na etacie u jakiegoś dealerka japonców? Nie możesz zrozumieć że dla niektórych isnieje w samochodach coś więcej niż tylko awaryjność? Gdyby tak było tak jak ty to widzisz to każdy by jeździł toyotą starlet. Ja jeżdze Mercedesem i nigdy bym go nie zamienił na jakąś japońską podróbę, choćby dlatego ze to co jest drewnianą inkrustacją w MB, u japońców nazywa sie plastikową imitacją drewna , a lexus 400 jest zwykłą żałosną imitacją Mercedesa W140. Daruj nam już swoich statystycznych rozważań i pozwól ze kazdy wybierze taki samochód jaki chce a nie taki jaki mu Lolo wybierze Link Zgłoś
Gość: XP Re: ... IP: 213.77.31.* 21.10.03, 08:13 >No i co? pochwalasz to, że większość ludzi jest głupich (według ciebie)? Nie uważam, że jak ktoś nie ma pięniędzy to jest głupi, każdy ma wolny wybór i inny gust. Jeden woli silnik 1,4 inny 1,8, z autamatyczna klimatyzacją i bez klimatyzacji, a awaryjność........nie wszystkie awaryjne się psują, a jak się zepsują to zawsze mozna naprawić, to że w ASO mają kłopoty z czymś tam to już inna sprawa. > Gratuluję, że stać cię na wybór tylko na podstawie tego co ci się podoba. Zawsze jak wydaje dużo pieniedzy to kieruję sie tez wrażeniami estetycznymi Link Zgłoś
Gość: Marek-x Re: łał... megane dwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 21:32 fuj , paskudztwo Link Zgłoś
Gość: Giw Re: łał... megane dwa IP: *.adm.us.edu.pl 21.10.03, 07:52 Gość portalu: Marek-x napisał(a): > fuj , paskudztwo nie obrzdzaj innym użytkownikom pierw się przejedż a potem oceniaj Link Zgłoś
lolo75 Re: łał... megane dwa 21.10.03, 10:40 Paru się już przejechało - zobacz na pierwszy post... pozdro Lolo Link Zgłoś
akust2 Re: łał... megane dwa 21.10.03, 11:46 Czytając te wywody niestety trochę niepokoję się o przyszłość - już po 10 km zaczęła trzeszczeć i tak to trwa do obecnych 5 tys., plastiki w niektórych miejscach zaczynaja odstawać, tylna wycieraczka potrafi nie ruszyć, W Clio2 do 70 tys nic poza płynami i paskiem (na wszelki wypadek) nic nie zmieniałem choć niepokoję sie o świece bo to prawie niemożliwe żeby ciągle były OK. Ale trzeba widzieć i lepsze strony - lepsze zachowanie na zakrętach od Toyoty, ciekawy wygląd niekoniecznie dla ciot(ek), nie tak straszne pragnienie - przez całą Polskę 6,1 /100 1.6 113 KM, niezwykle cichy siilnik, przy pierwszej wizycie na stacji bezynowej nalewacze przykładali ucho do maskiczy wyłączyłem silnik, nie tak chyba strasznie z niezawodnością choć gorzej od innych marek. A nawiasem pytanie dlaczego Anglicy nie kupuja tak Toyoty preferując Nissan i Focusa ??? a naród inżynierski Link Zgłoś
stadox Re: łał... megane dwa 21.10.03, 13:24 akust, reklamuj jeśli są jakies wady. Odstające, trzeszczące plastiki? Trudno mi to sobie wyobrazić. Nie mógłbym tego znieść i nie przeszedłbym z tym do porządku dziennego. IMHO:(bez bałwochwalstwa) Megane II jest najdokładniej i najsolidniej zmontowanym samochodem jakim dotychczas jeździłem (jako własciciel). Wcześniej: opel kadett nissan sunny VW golf III Peugeot 406 pozdrawiam, Link Zgłoś
Gość: niki Re: łał... megane dwa IP: *.stacje.agora.pl 22.10.03, 12:26 U mnie jeden drobiazg mi troche faktycznie skrzypi, wtedy, kiedy podskakuje na koleinach. Zglosze to jak bede w pob;lizu dealera - prawy przedni glosniczek (ten pod szyba). Ale: jeszcze nie spotkalem samochodu kompaktowego (nie pisze o Maybachach, ktorymi zapewne jezdza niektorzy autorzy na tym forum ;) ) w ktorym by NIC nie wydawala dzwiekow podczas gdy samochod cierpi na polskich drogach... Poza tym - wszystko w porzo. Link Zgłoś
Gość: Virgin Re: łał... megane dwa IP: *.gdynia.mm.pl 21.10.03, 22:20 a ja zamowilem juz to autko (kombi). Zajebiście wygląda jest extra wyposażony i super się je prowadzi. Własnie po jeździe próbnej zaraziłem się nim kompletnie. A clio tez przyczynilo sie do tego wyboru ze względu na brak awarii, ergonomię, oszczędność itd.. Renault the best ;-) Link Zgłoś
Gość: Gienek Re: łał... megane dwa IP: *.adm.us.edu.pl 22.10.03, 07:33 Życzę miłych wrażeń w tym samochodzie miałem Megane 1 zaminiłem go na 2 ,Napisze krótko nie zamienił bym na inne auto Jeszcze raz życzę miłych chwil w tym aucie Link Zgłoś